o terenie dawnego domu dziecka w tv

17.03.15, 20:40
informacja na temat sprzedaży ziemi w michalinie pod budowę centrum handlowego:

warszawa.tvp.pl/19210164/11032015
mniej więcej od 5:45.
Najbardziej mi się podoba wypowiedź pani rzecznikuncertain
    • jozefow512 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 17.03.15, 21:32
      > Najbardziej mi się podoba wypowiedź pani rzecznikuncertain

      A mi się podobał wicestarosta (z Józefowa - zna okolicę, prowadził tam kampanię wyborczą), który "nie wiedział, że tam są zabytki" i teraz będzie zgłaszał się do wojewody, aby ten decyzję starosty uchylił. smile

      Ciekawy jestem, dlaczego nie dało się czegoś zrobić na poziomie wydania warunków zabudowy?
    • sn00kie Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 17.03.15, 22:06
      Szumu wiele, a obstawiam że już po obiedzie. Z tymi zabytkami też obejście znajdą.
    • zawad17 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 08:42
      dla mnie to niezły przekręt! tak atrakcyją działkę oddać i to na taką inwestycję?! Za plecami mieszkańców ktoś coś ustalił i zadowoleni. Prawda jest taka, że wychodzi się na Michalin a tam... peron PKP, poctza i ewentualnie kilka sklepików, nic więcej! W Józefowie to przynajmniej mają skwer gdzie mozna sobie wyjść, pospacerować, usiasc na ławeczce i odpoczac a w Michalinie NIC takiego nie ma, a powinna być jakaś dobrze zagospodarowana przestrzeń publiczna dla mieszkańców. Sklep... po kiego wała nam kolejny sklep???!!! I jeszcze te głupie tłumaczenia Pani rzecznik, eeeech uncertain
      • jozefow512 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 08:54
        zawad17 napisał:

        > dla mnie to niezły przekręt! tak atrakcyją działkę oddać

        A zadałeś pytanie na stronie powiatu otwockiego (pytania do starosty), dlaczego powiat oddał taką działkę?

        > I jeszcze te głupie tłumaczenia Pani rzecznik, eeeech uncertain

        Czy uważasz, że miasto powinno było kupić tę działkę?
        To jest dobre pytanie: czy miasto powinno kupować komercyjne działki, aby na nich nic nie powstało?
        • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 09:05
          > Czy uważasz, że miasto powinno było kupić tę działkę?
          > To jest dobre pytanie: czy miasto powinno kupować komercyjne działki, aby na ni
          > ch nic nie powstało?

          To nie musiała być komercyjna działka. Wystarczyło by Rada Miasta uchwaliła Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego z przeznaczeniem tego terenu np. na "Tereny usług sportu i rekreacji".
          I dziwne jest tłumaczenie, że jest tam biała plama, bo tereny nie należą do Miasta. Naprawdę dziwne sad
          • jozefow512 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 09:55
            > To nie musiała być komercyjna działka. Wystarczyło by Rada Miasta uchwaliła Mie
            > jscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego z przeznaczeniem tego terenu np. na
            > "Tereny usług sportu i rekreacji".
            > I dziwne jest tłumaczenie, że jest tam biała plama, bo tereny nie należą do Mi
            > asta. Naprawdę dziwne sad

            Ale rozumiem, że wtedy powiat nie mógłby sprzedać tej działki za tę cenę, za jaką ją sprzedał?

            Bo uchwalenie planu po sprzedaży spowodowałaby, że inwestor dostałby w sądzie odszkodowanie od miasta za zmniejszenie wartości nieruchomości w wyniku uchwalenia planu.

            A dlaczego radny z tego rejonu nic nie zrobił w tej sprawie? Kto był wtedy radnym z tego okręgu?


            Jaki charakter mają tereny przyległe do sprzedane w planie?
            • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 10:23
              > Bo uchwalenie planu po sprzedaży spowodowałaby, że inwestor dostałby w sądzie o
              > dszkodowanie od miasta za zmniejszenie wartości nieruchomości w wyniku uchwalen
              > ia planu.

              Plany można było uchwalić przed.

              > Jaki charakter mają tereny przyległe do sprzedane w planie?

              Zieleń urządzona, zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna (przewaga), usługi.
              jozefow.bip.eur.pl/public/get_file_contents.php?id=276571
            • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 10:40
              > A dlaczego radny z tego rejonu nic nie zrobił w tej sprawie? Kto był wtedy radn
              > ym z tego okręgu?

              Nie wiem i nie ma sensu szukać czarownic.
              Radzie Miasta gremialnie zabrakło wyobraźni. Złożono ukłon Starostwu, aby osiągneło ono maksymalną cenę za sprzedaż działki.



              • jack_orlando Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 11:14
                przyznam szczerze, że nie orientuję się w tej całej "polityce", układach, zależnościach itd. Ale prawda jest taka, że czasem miasto dogaduje się z powiatem (np. w sprawie dróg powiatowych), a czasem ma to kompletnie gdzieś - jak powiedzieła pani rzecznik tylko innymi słowami.
                Moim zdaneim miasto mogło coś zrobić, a w ostateczności kupić tę działkę - koszta duże, ale moim zdaniem warto. Józefów jest miastem, który jest wybierany przez mieszkańców ze względu na swój "zielony klimat", a teraz ten klimat jest niszczony na rzecz kolejnego sklepu.
            • soraya.1 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 11.10.18, 14:11
              Radny ciągle z tej samej opcji Burmistrza - Grzegorz Kruk , dlaczego nic nie zrobił a no może dlatego że nic nie robił
    • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 13:20
      Chcialbym sie zapytac:
      1. na jakiej podstawie ktos w tym materiale wyraza opinie, ze " mieszkancy nie chca tegi sklepu". Jest z tym problem: ja nie mam nic przeciw temu i innym powstajacym i istniejacym sklepom. Wiele osob, ktore mogly podpisac ten protest a tego nie zrobily, to pies?
      Trudno tez sobie wyobrazic sytucje, gdy kto organizuje jakis protest aby inni zbierali podpisy na listach ze znakiem minus.Bo niby pi co mieliby to robic, skoro nie maja nic przeciwko tym planom.
      No kto moze byc przeciw temu aby istnienie tego i innych sklepow kwitlo?
      Inni kupcy, co im obroty spadna?
      Nie bez kozery podpisy pid protestem zbierano u nas w sklepie.
      Moga byc przeciw mieszkancy, co maja dosyc istniejacej oferty i chcieliby tam placu zabaw, parku.
      Ale komu zabronic handlu? 5. sklepowi czy dopiero 10.?
      I czy nie na tym polega kapitalizm, ze buduje sklep kto chce?Przeciez wimie naszych, klientowinteresow?Kto nie wierzy niech jedzie w miejsca gdzie sklep jest1. Ostatnio obsrrwowalem to naIstrii w Chorwacji: sklep 1, obslugaopryskliwa, ceny 1,5-2 razy wyzsze niz u nas
      Wyglasza tam jeden pan opinie o " analizie ruchu" czy tez" komunikacyjnej". Mozna cos wiecej, gdzies o tej analizie poczytac, poznac szczeguly?I
      I w ogole co to jest?
      nie:
      "mieszkancy sie nie zgadzaja"
      tylko:
      grupa mieszkancow sie nie zgadza
      • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 13:24
        Sorry za literowki
        Ja pisze:
        pod
        a wysyla sie:
        pid
        ale mysle, ze sens da sie wyczytac
        smile
        • cinqueterre Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 13:40
          Zbyszku, a nie szkoda Ci tak pięknego terenu pod parking i blaszana budę? Bo mnie szkoda.
          • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 15:10
            a jak ma sie komukolwiek zabronic?
            na jakiej podstawie?
            Jakies koncesjonowanie?
            zawsze konczy sie takie cos drozyzna
            poza tym cos mi sie obilo o uszy, ze forma arch. ma byc ciekawa:
            pytania po co komu kolejny sklep sa bezzasadne: czy ktos, kto inwestuje robilby to aby mu sie nie oplacilo?
          • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 15:18
            Poza tym jest to czyjas wlasnosc
            nie gminy
            Jak mamy zabronic wladzom powiatu aby czegos, co ma na zbyciu nie sprzedawala?
            Ktorych nieruchomosci?
            A te wladze maja plany:
            zbudowac jakas szkole, dom dziecka gdzies tam
            skad maja na to wziac, jak im zabronicie obrotu ich wlasnoscia?
            wiem, mowie jakbym byl politykiem rzadzacej partii
            ale powiat to PiS i ja ich bronie?
            • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 15:52
              > wiem, mowie jakbym byl politykiem rzadzacej partii
              > ale powiat to PiS i ja ich bronie?

              Decyzje zapadały za rządów poprzedniego Starosty.
      • jack_orlando Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 14:53
        masz racje, nie powinno się uogólniać. Ale jednocześnie uważam, że w przypadku takich lokalizacji jak teren domu dziecka, miasto powinno dążyć do konsultacji społecznych. Wtedy by się okazało co myślą mieszkańcy, a przynajmniej jakaś ich część. Teraz równie dobrze można spytać dlaczego budują, skoro nie wiedzą czy mieszkańcy chcą tego sklepu.

        > No kto moze byc przeciw temu aby istnienie tego i innych sklepow kwitlo?
        > Inni kupcy, co im obroty spadna?
        może ludzie, którzy zwyczajnie mają dość biedronki czy innego lidla co kilometr?
        • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 15:34
          miasto nie mialo zadnych mozliwosci organizowania tych konsultacji spolecznych bo ten teren nie jest wlasnoscia gminy
          co najwyzej taki postulat moznaby wysuwac do wladz powiatu
          Sam jestem ciekaw efektu takich konsultacji
          i ich sensu:
          czy daloby sie w takich warunkach w ogole dzialac?
          A co jak by obawiajaca sie o spadek zyskow miejscowa gildia kupiecka lobbowala?
          Nauczono nas, zeby rynku nie regulowac, ze jak sie nie oplaci to sie nadmiar sklepow zwinie sam
          Co jednak zrobic aby powstawalo to, czego sobie publicznosc zyczy?
          a nie 25 szewcow, 40 marketow,50 restauracji w 1 miejscu?
          Choc z tymi restauracjami to moze w J. by sie przydalo bo co sie ktora otworzy, zaraz upada
          • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 15:50
            > miasto nie mialo zadnych mozliwosci organizowania tych konsultacji spolecznych
            > bo ten teren nie jest wlasnoscia gminy

            To miasto opracowuje plan miejscowy zagospodarowania przestrzennego i wydaje decyzje o warunkach zabudowy.
            160 samochodów to mniej więcej tyle:
            www.newsweek.pl/g/i.aspx/670/0/newsweek/635212659595821976.jpg
            Yes Yes Yes! Tego Ci brakowało by pójść po śrubkę, puszkę farby lub worek ziemi?
            Sądzę, że jesteś w znaczącej mniejszości...
            • jozefow512 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 16:31
              em-kwadrat napisała:

              > To miasto opracowuje plan miejscowy zagospodarowania przestrzennego i wydaje de
              > cyzje o warunkach zabudowy.

              Miasto nie może nie wydać decyzji o warunkach zabudowy. Natomiast może określić takie wymagania, by nie dało się tego wybudować w sposób opłacalny. Tak samo jak mogło wydać takie warunki zabudowy, żeby swego czasu (była tu dyskusja na forum) myjnia w centrum Józefowa nie powstała.
            • surmia Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 16:33
              pójść po śrubkę, puszkę farby....

              to to ma być Bricomarche czy Intermarche, bo to dwa różne asortymenty są.
              • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 16:54

                > to to ma być Bricomarche czy Intermarche, bo to dwa różne asortymenty są.

                www.linia.com.pl/index.php/strona-glowna/regiony/otwock/7220-budzet-podreperowanylub
                www.facebook.com/events/307130736112550/
          • jack_orlando Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 16:08
            wolny rynek jak najbardziej, ale tu też powinny być jakieś granice. I te granice wyznaczane są m.in przez plany zagospodarowania. Tutaj naszych władz ten teren niestety nie interesował. A powinien, bo wg mnie tak atrakcyjna działka nie powinna iść pod wielkopowierzchniowy sklep.

            Moim zdaneim dobrym wyznaczeniem pewnych granic byłoby wprowadzenie np. ograniczenia ilości dyskontów na jakąś przyjętą jednostkę powierzchnii, Te sieci są bardzo bogate, a miasta łase na pieniądze i tak to się kończy. Czy dobrze czy źle? każdy ma swoje zdanie. Wg mnie źle. Ale może rzeczywiście dla mieszkańców najważniejsze jest to, że będą mieć do sklepu 5min krócej.
            • jack_orlando Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 16:11
              napisałam dyskonty, ale chodzi mi ogólnie o sklepy o dużej powierzchni.
          • beretbaby Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 17:00
            feelek napisał:

            > miasto nie mialo zadnych mozliwosci organizowania tych konsultacji spolecznych
            > bo ten teren nie jest wlasnoscia gminy

            DOŚĆ feelek , przestań. Tej i poprzednich Twoich wypowiedzi nie da się czytać bo poraża Twoja niewiedza.
            Według Ciebie miasto (władze Józefowa) nie może decydować co i gdzie może powstać .
            Ja Ci mówię, że może a nawet ma taki obowiązek-robi to uchwalając miejscowe plany zagospodarowania. W planach określa się dosyć dokładnie, co na danym terenie jest dopuszczone. Jeżeli na jakimś terenie istnieje plan, praktycznie nie ma możliwości wybudowania czegoś co byłoby sprzeczne z nim. Plan miasto ustala obszarami. Na danym obszarze obowiązuje na wszystkich działkach- i na tych gminnych i powiatowych i tych prywatnych. Plany robi się by rozwój miasta następował w sposób przemyślany.
            W toku tworzenia planu jest też czas na konsultacje społeczne. Można do jego założeń składać uwag. Potem RM z planistami rozpatrują te uwagi je uwzględniają bądź nie.
            Niestety działka po Domu Dziecka została wyłączona z obszaru objętego planem-stała się białą plamą na której plan żaden nie obowiązuje. "ZAWDZIĘCZAMY" to władzom Józefowa. Efekt jest taki, że może tam powstać praktycznie wszystko. Nasze władze udają, że nie miały wpływu na to co powstanie w samym centrum Michalina. Prawda jest taka, że to oni i tylko oni ponoszą za to odpowiedzialność.


            > co najwyzej taki postulat moznaby wysuwac do wladz powiatu
            > Sam jestem ciekaw efektu takich konsultacji
            > i ich sensu:
            > czy daloby sie w takich warunkach w ogole dzialac?
            > A co jak by obawiajaca sie o spadek zyskow miejscowa gildia kupiecka lobbowala?
            > Nauczono nas, zeby rynku nie regulowac, ze jak sie nie oplaci to sie nadmiar sk
            > lepow zwinie sam
            > Co jednak zrobic aby powstawalo to, czego sobie publicznosc zyczy?
            > a nie 25 szewcow, 40 marketow,50 restauracji w 1 miejscu?
            > Choc z tymi restauracjami to moze w J. by sie przydalo bo co sie ktora otworzy,
            > zaraz upada
            • jack_orlando Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 17:31
              w takim razie może ktoś wie dlaczego ten teren został wyłączony z obszaru objętego planem zagsdpodarowania?
              • jozefow512 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 17:51
                jack_orlando napisała:

                > w takim razie może ktoś wie dlaczego ten teren został wyłączony z obszaru objęt
                > ego planem zagsdpodarowania?

                Dołączam się do pytania.

                A może chodziło o to, ze bez wyłączenia tego planu nie dałoby się uchwalić przez protesty starostwa?
                A kiedy uchwalono plan?
                • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 19.03.15, 09:56
                  mysle, ze to forum nie jest wlasciwym miejscem na zadawanie tego pytania
                  Nie wiem, nie znam sie, konczylem jedynie podyplomowe studia samorzadowe na sgh ale mozeby zapytac o powod tego wylaczenia zapytacby pp.radnych?
                  Powodow moze byc iles
                  Brakuje mi checi do wymadrzania sie na tyle aby tu tego nie robic
                  Nie umiem sobie wyobrazic zwyczajnie zycia w kraju, gdzie ludzie pokroju takiego np. Beretbaby uzurpujac sobie prawo do wypowiadania sie w imieniu wiekszosci,
                  tworzyli nasza rzeczywistosc
                  Narzucajac wszystkim gdzie ma powstac jakis sklep
                  Jakis magiel
                  Jakas knajpa

                  Patrzcie: w J.powstalo w ostatnim roku myjnie samoobslugowe
                  Pomijam, ze czekalem na takie myjnie w naszej okolicy 20 lat
                  Nie oburza was to?
                  4 myjnie?!?!
                  gdy powinna byc jedna?
                  Mnie nie oburza
                  Przeciwnie z radoscia obserwuje wojne cenowa pomiedzy konkurentami
                  I ciesze sie obserwujac je spadajace
                  Te ceny
                  Pewnie nie wszyscy tak tu piszacy i czytajacy maja
                  Mysle, ze zgodza sie ze mna ci co zyli w innych czasach
                  Gdy to urzednik ustalal gdzie jaki sklep ma powstac i ile
              • beretbaby Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 17:53
                jack_orlando napisała:

                > w takim razie może ktoś wie dlaczego ten teren został wyłączony z obszaru objęt
                > ego planem zagsdpodarowania?
                Ja nie wiem dlaczego, mogę się tylko domyślać. Ale wiem, że taką wiedzę mają radni. Ciekawe czy podzielą się nami, czy dalej będą udawać, że to zły powiat sprzedał złemu inwestorowi?
                Pani rzecznik raczej bym nie pytała- to dla niej zbyt trudne. Po co znowu ma się narażać na śmieszność.
              • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 18:12
                Oficjalne stanowisko Miasta wygłoszone przez Panią Rzecznik:

                "To była nieruchomość, która do nas nie należała, więc nam stosunkowo nie zależało specjalnie, żeby zmieniać status tej nieruchomości"
                warszawa.tvp.pl/19210164/11032015

                Może wszystkie inne nieruchomości objęte planem stosunkowo specjalnie należą do Miasta ? ;-(
                • jack_orlando Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 18:35
                  oj ta wypowiedź rzecznik to jest kompletna żenada:/. Ciekawe czy jak nasze władze mają swoje domki (bo przecież rzecznik wypowiada się w imieniu władz) to też ich nie interesuje co się buduje po drugiej stronie ulicy tylko dlatego, że to nie ich teren...

                  swoją drogą jeśli dobrze rozumiem, to takie wyłączenie z planu powinno odbyć się poprzez głosowanie rady miasta? jeśli tak, to chętnie bym zobaczyła kto jak głosował. Czy też to się odbywa jakimś innym trybem?
                • sapl Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 19:21
                  POPIERAM BUDOWĘ MARKETU W TYM MIEJSCU!!!
                  Mam dosyć tych protestów, niby, zatroskanych mieszkańców. Sklep taki jak Intermarche, czy Bricomarche jest potrzebny, aby po byle pierdołę nie jechać do Warszawy! Ktoś chce park, to było zawiązać stowarzyszenie lub spółkę, zebrać fundusze i kupić teren. A zabytki w Józefowie są tyle warte dla dziedzictwa narodowego, że o jej! Rozumiem jak byłaby tam jakaś zabudowa z czasów wczesno nowożytnych (XVI-XVIII w.), zaprojektowana przez Tylmana z Gameren albo kogoś równie dobrego i z zamierzchłej przeszłości. Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale ten budynek domu dziecka zasłynął z pewnych dwudziestowiecznych przeznaczeń.
                  • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 19:35
                    > A zabytki w Józefowie są tyle warte dla dziedzictwa narodowego
                    > , że o jej! Rozumiem jak byłaby tam jakaś zabudowa z czasów wczesno nowożytnych
                    > (XVI-XVIII w.), zaprojektowana przez Tylmana z Gameren albo kogoś równie dobre
                    > go i z zamierzchłej przeszłości.

                    Bardzo ciekawy głos w dyskusji! Bardzo!
                    • sapl Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 19:44
                      Dobrze, że zauważyłeś, bo bardzo ciekawy i prawdziwy. Porównaj sobie te tzw. zabytki Józefowa z kościołem barokowym w Karczewie, pałacem i kościołem klasycystycznym w Wiązownie, albo pałacem w Otwocku Wielkim- skąd inąd jednym z moich ulubionych budowli w powiecie. W Józefowie są ładne ciekawe budowle w stylu świdermajer, albo wille przedstawione w Spacerownikach, ale ilość podobnych budowli w innych miejscowościach jest spora (poza świdermejrami, które płoną sukcesywnie).
                    • doomi Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 19.03.15, 08:39
                      Ciekawy czy nieciekawy, ale ja też chcę budowy tego sklepu w tym miejscu.
                      I wcale nie jestem w mniejszości jak ktoś tu napisał.
                      Rozmawiam z wieloma sąsiadami i większość wink się cieszy.
                      Swoją drogą wczoraj potrzebowałam kupić wężyk do kabiny prysznicowej. W abudzie nie dostałam, w dwóch mniejszych sklepikach w józku też nie, stanbud w wawrze miał wczoraj jakąś inwentaryzację, w końcu znalazłam w wiązownie.
                      Rozumiem i szanuję, że są tacy którzy są przeciw, ale proszę mieć świadomość, że są też tacy ZA!
                  • jack_orlando Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 18.03.15, 20:56
                    > Mam dosyć tych protestów, niby, zatroskanych mieszkańców. Sklep taki jak Interm
                    > arche, czy Bricomarche jest potrzebny, aby po byle pierdołę nie jechać do Warsz
                    > awy!

                    zaraz do Warszawy... masz jeszcze biedronkę na wale, tesco, plus kilka tego typu sklepów zarówno w otwocku jak i w wawrze - chociaż wawer to już warszawa jest.
                  • mieszkaniecjozefowa Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 20.03.15, 14:39
                    Nie musielismy kupować, to już było nasze, jako podatników i mieszkańców powiatu otwockiego i miasta Józefów.
                    No coż żeby zabytek miał szansę dotrwać tych 300 lat (bo takie są cenne dla Ciebie) to najpierw trzeba ich nie zniszczyć prawda? Co by było gdyby na początku XX w pamiątki po Tylmanie z Gameren zniszczono argumentując to faktem, że w sumie to nówki po 100-150 lat? Nasze świdermajery mają właśnie po ok. 100 lat.
            • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 19.03.15, 09:36
              Szanowny Panie/ Pani o nicku Beretbaby
              Sasiedzie/ Sasiadko
              jest tu Pan/ Pani znana/ znany z jakuchs absurdalnych przykladow czepialstwa
              sie wobec mnie
              Obiecalem sobie nie dyskutowac z anonimowa osoba, co nie ma odwagi sie przedstawic
              prosze sobie wsadzic pani/ pana wiedze gdzie sobie zyczy
            • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 24.03.15, 09:25
              pomimo obrazliwego tonu zaczepki pani, chowania sie za anonimowoscia, powtorze za faktami:
              miasto nie moglo zabronic powiatowi sprzedazy tej nieruchomosci,
              inie moglo zabronic wlascicielowi przeznaczyc jej na chocby i sklep.
              To b. dobrze, ze tak w Polsce jest, ze jest tu system, co go nazywamy wolnoscia.
              To ww. nie ma nic wspolnego z tym, ze moze i dobrze aby tam powstal park w tamtym miejscu.
              Ale nie kosztem aby cos komus zabierac bez odszkodowania.
              A odszkodowanie to koszty.
              Koszty czego niezbudowania/ odlozenia w czasie?
              Szkoly?
              Przedszkola?
              Biblioteki?
              Prosze o liste tych zaniechan. Odszkodowanie za te dzialke to bodaj 9 mln zl.
    • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 19.03.15, 10:35
      Mysle po kilku dniach istnienia tego watku jak typowe w swej bezsensownosci jest prowadzenie dyskusji takiej, jak przy okazji tego watku.
      Tak sie sklada, ze z pewnych powodow uczestniczylem w pracach przy powstawaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego tej czesci Michalina.
      To bylo z 10 lat temu.
      Tygodnie, miesiace ustalen, wizyty zaproszonych mieszkancow, konsultacje. Niekanczace sie dyskusje o tym czy innym kwartale, dzialce
      Nie pamietam obecnie jakie arg.padaly w odniesieniu do terenu b.domu dziecka, o ktorym toczy sie ta tutaj dyskusja. Nie pamietam bo duzo wiecej emocji budzily proby powstrzymania przez czesc Radnych checi budowy domow przez deweloperow w innej czesci M.
      Jedyne co mozna aby byc rzetelnym, uczciwym, to pytac o powody takiego a nie innego przeznaczenia tego terenu to:
      - zapytac o powody podejmujacych decyzje radnych.
      Nie, wzorem tu wielu nieodpowiedzialnych " znawcow wszystkiego" glosic urbi et orbi, ze gmina poprzez uchwalenie mpzp ma wplyw na to czy kto gdzie otworzy hotel, kosciol czy sklep kolonialny.
      I tak wszedzie ze wszystkim
      Powtorze sie:
      Nie mozna w Polsce zabronic komu jak chce na swojej wlasnosci otworzyc kolejny, chocby 15 sklep z tym samym
      To byloby tez niezgodne z zasada wolnosci gospodarczej.
      Rozpisywanie sie o tym, ze moznaby jakiejs dzialalnosci zabronic wciagajac ja na liste negatywna w mpzp jest o tyle problematyczne, ze wiaze sie ze spodziewanymi roszczeniami odszkodowawczymi wlascicieli nieruchomosci. Wielokrotnie obserwowalem, ze proby takich zakazow ze strony radnych byly powstrzymywane obawami kosztow takich potencjalnych odszkodowan.
      W wypadku omawianympo uchwaleniu mpzp z jakims zakazem trzebaby zaplacic odszkodowanie wlascicielowi ( powiatowi).
      To b. dobry plan:wielomilionowe odszkodowanie z budzetu gminy i zero korzysci
      Wiec nim cos napiszecie, najpierw sie dowiedzcie.
      W tym wypadku: jakie koszty dla gminy z tytulu przejecia tej nieruchomosci.
      Kosztem niezrealizowania czego?
      Bez ww.odpowiedzi dyskusja tutejsza bedzie niczym innym jak jedynie biciem piany.
      • jozefow512 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 19.03.15, 10:49
        feelek napisał:

        Rozpisywanie sie o tym, ze moznaby jakiejs dzialalnosci zabronic wciagajac ja na liste negatywna w mpzp jest o tyle problematyczne, ze wiaze sie ze spodziewanymi roszczeniami odszkodowawczymi wlascicieli nieruchomosci.

        Też mi się wydaje, że nie można od tak sobie ograniczyć dowolnej zabudowy przez plan. Jaka jest realnie szansa na spór sądowy - tego nie wiem.

        www.infor.pl/prawo/gmina/nieruchomosci/296581,Kiedy-mozna-uzyskac-odszkodowanie-za-zmiane-miejscowego-planu-zagospodarowania.html
        • beretbaby Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 19.03.15, 14:47
          jozefow512 napisał:

          > feelek napisał:
          >
          > Rozpisywanie sie o tym, ze moznaby jakiejs dzialalnosci zabronic wciagajac j
          > a na liste negatywna w mpzp jest o tyle problematyczne, ze wiaze sie ze spodzie
          > wanymi roszczeniami odszkodowawczymi wlascicieli nieruchomosci.

          >
          > Też mi się wydaje, że nie można od tak sobie ograniczyć dowolnej zabudowy przez
          > plan.
          Jaka jest realnie szansa na spór sądowy - tego nie wiem.
          >
          > www.infor.pl/prawo/gmina/nieruchomosci/296581,Kiedy-mozna-uzyskac-odszkodowanie-za-zmiane-miejscowego-planu-zagospodarowania.html

          " Odszkodowanie ma miejsce w przypadku, gdy właściciel, nie wiedząc o planach gminy dotyczących zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ponosił nakłady w celu realizacji inwestycji, która stała się niemożliwa do wykonania wskutek poczynionej zmiany w planie zagospodarowania"

          Z tego wynika taka prawidłowość: na obszarach objętych planami można realizować tylko takie inwestycje, jakie ten plan dopuszcza. Jasno jest napisane, że nawet rozpoczęta inwestycja nie może być dokończona jeśli kłóci się z aktualnym planem.
          A to oznacza, że na takich terenach niemożliwa jest dowolna zabudowa, a tylko ta, którą plan przewiduje. Odnosi się to również do możliwości prowadzenia działalności gospodarczej- jedną można prowadzić innej nie. Dobrym przykładem na potwierdzenie tego jest teren w okolicach ul. Hłaski. Miasto sporządzając pzp przeznaczyło ten teren pod działalność gospodarczą. Mogą tam swoje siedziby budować różne firmy. Ale co ciekawe nie mogą ci, którym zachciałoby się prowadzić np. warsztat samochodowy. To uboczy efekt stworzenia zbyt dokładnego planu, w którym pominięto ten rodzaj działalności.
          Ale oba przykłady dowodzą tego, że plany zagospodarowania nie dają możliwości dowolnej inwestycji na dowolnym ternie. Dowodzą również tego, że władze mają ogromny wpływ na kształtowanie rozwoju gminy. W przypadku działki po Domu Dziecka władze Józefowa pozbawiły się możliwości decyzji. Chcieli zadowolić wszystkich. Przeciwnikom supermarketu w tym miejscu mówią- to nie my, to powiat zgotował wam ten problem, zwolennicy są zadowoleni bo miasto nie stwarza problemów. A i powiat zadowolony. Cóż chcieć więcej?
          Jak dla mnie, to nie to, czy supermarket ma być, czy nie być w Józefowie jest warte dyskusji, warto podyskutować nad taktyką naszych władz. Na razie udają strusia. Żeby tyko tak im na stałe nie zostało.


          • jozefow512 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 19.03.15, 15:41
            beretbaby napisała:

            > Z tego wynika taka prawidłowość: na obszarach objętych planami można realiz
            > ować tylko takie inwestycje, jakie ten plan dopuszcza.
            Jasno jest napisane,
            > że nawet rozpoczęta inwestycja nie może być dokończona jeśli kłóci się z aktua
            > lnym planem.

            Tak. Ale to nic nie zmienia.

            Są dwa rodzaje odszkodowań:
            1. związane z utratą wartości nieruchomości
            2. związane z inwestycjami ponoszonymi przez właściciela

            Jest to pierwsza przyczyna dochodzenia odszkodowań wymieniona w artykule:
            Zmiana planu zagospodarowania, która prowadzi do utraty wartości nieruchomości jest podstawą do ubiegania się o odszkodowanie.

            Czyli:

            1. Jeśli nie było planu a nowy plan ograniczałby możliwości inwestycyjne, to działka utraciłaby część swojej wartości - wtedy o odszkodowanie ubiegałby się powiat.
            2. Jeśli zmiana byłaby po sprzedaży i byłyby już jakieś nakłady inwestora to oprócz odszkodowania za zmniejszenie wartości nieruchomości inwestor mógłby poprosić o zwrot poniesionych nakładów na inwestycję (czyli to, o czym piszesz).

            Powtórzę: nie wiem, jaka była przyczyna wyłączenia tej działki z MPZP. Tak sobie gdybam, że gdyby starano się ograniczyć na tej działce możliwości działalności (czyli budowę sklepu) to nie powstałby w ogóle MPZP dla tej części Michalina. Przy tworzeniu MPZP właściciele gruntów mogą skutecznie przedłużać uchwalenie MPZP. A zapewne starostwo powiatowe chciało tę działkę spieniężyć ASP. Czy to było przyczyną? Nie wiem. Może to był taki mały szantaż powiatu: jak będziecie starali się zrobić MPZP dla tej działki, to wam go uwalimy.

            Wpisanie w MPZP w tym miejscu parku spowodowałoby na pewno utratę wartości.

            Tak myślę, że trzeba było się zrzucić i kupić tę nieruchomość. I zrobić tam prywatny park.
            • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 19.03.15, 17:07
              Juz widze te tlumy chetnych aby sie zrzucic na kupno tego terenu
              Mozna tez inaczej: czegos nie zbudowac
              Ale czy to aby nie o kilka lat za pozno na takie dzialanie?
              Byly czasy konsultacji nad mpzp
              Czemu wtedy ci oponenci nie byli aktywni?
              W ogole dziwne to wszystko:
              rada miasta nie byla wtedy ( podczas prac nad mpzp) monolitem
              Czemu ta cala sprawa jest wyciagana dopiero teraz?
              bo chyba nie ma w Swiecie idealnych procedur
              Tak i tu: chec czesci obywateli do zalozenia tam parku nie przeklada sie na mozliwosc urzeczywistnienia tego projektu.
              Nie umiem sobie wyobrazic jak by to moglo byc: chyba tylko gdyby byla jakas duza w tym kierunku determinacja a i to nie teraz a wczesniej
            • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 19.03.15, 17:21
              to Powiat wystapil z wnioskiem o wylaczenie tego terenu z prac nad mpzp wlasciwego.
              Wystapil o wydanie warunkow zabudowy.
              Gmina nie moze takich warunkow nie wydac.
              Wydaje je, gdy nie ma mpzp zgodnie z zasada sasiedztwa, tzn. : przeznaczenie dzialki, na obiekt o wielkosci zblizonej do sasiadujacych. Ograniczona/ zadna jest mozliwosc wplyniecia na przeznaczenie takiej nieruchomosci.
            • beretbaby Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 20.03.15, 12:23
              jozefow512 napisał


              > Czyli:
              >
              > 1. Jeśli nie było planu a nowy plan ograniczałby możliwości inwestycyjne, to dz
              > iałka utraciłaby część swojej wartości - wtedy o odszkodowanie ubiegałby się po
              > wiat.

              Plan był- mówił o tym Rupniewski na spotkaniu przedwyborczym. Kiedy powstał i co zawierał nie wiem. Ale jeśli Rupniewski brał udział w jego tworzeniu , musiało to być parę lat temu.
              Z jakiś przyczyn jednak postanowiono wyłączyć tę działkę. Moim zdaniem nie było groźby żadnych odszkodowań- świadczy o tym wypowiedź P. rzecznik. Przecież mając tak przekonywujący argument, nie musiałaby tworzyć karkołomnych konstrukcji zdaniowych, z których nic sensownego nie wynika.
              Wydaje mi się, że wyłączenie jakiegoś terenu z obszaru objętego planem nie jest sprawą prostą. Pewnie trzeba zacząć procedury od początku- czyli uchwalić nowy plan dla obszaru, ale tym razem pomniejszonego o teren po DD. Można też było przy tej okazji i tę działkę objąć nowym planem. Choćby i przeznaczyć ją na supermarket. No ale przecież nie wiadomo było kto zechce ten teren nabyć. A gdyby chciał tu jakiś deweloper wybudować bloki, a tu zapisane , że sklep ma powstać? Lepiej ją wyłączyć, ten co kupi, na podstawie warunków zabudowy pobuduje co będzie chciał .Bo to i sklep w pobliżu i bloki i jakieś, inne działalności -brać i wybierać, zawsze znajdzie się jakieś odniesienie pod które będzie się można podpiąć.
              Postępując w ten sposób władze Józefowa ścisłe centrum Michalina skazały na przypadkową inwestycję. Nie chciały w żaden sposób decydować o jego przeznaczeniu.

              > Tak myślę, że trzeba było się zrzucić i kupić tę nieruchomość. I zrobić tam pry
              > watny park.
              taaa.
              Tak samo, jak Ty zrzuciłeś się na fontannę ?
              • jozefow512 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 20.03.15, 14:10
                jozefow512 napisał

                Plan był- mówił o tym Rupniewski na spotkaniu przedwyborczym. Kiedy powstał i co zawierał nie wiem.

                Wątpię. Ale skoro był, to nie zniknął. Albo musiałaby być uchwała rady, która go "odwołuje". A także uchwała, która go wcześniej powoływała. W takim razie w BIP jest taka uchwała. Jeśli tak, to możesz ją znaleźć?

                Moim zdaniem było inaczej. Planu nie było, tylko był tworzony. Podczas procesu tworzenia planu z jakichś przyczyn ta nieruchomość została wyłączona.

                Nie zmienia to faktu, że zmiana przeznaczenia nieruchomości (ograniczenia) powodują możliwość roszczeń od właścicieli.
                • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 20.03.15, 15:48
                  Prace nad mpzp nie objely terenu domu dziecka poniewaz wladze powiatu wystapily o wydanie warunkow zabudowy dla tego terenu.
                  Warunki zabudowy w wypadku nieistnienia dla dzialki mpzp nie zezwalaja na zbudowanie czegokolwiek. Moze to byc obiekt o ksztalcie i przeznaczeniu zblizonym do sasiadujacych. Ta zasada obowiazuje na calym Swiecie. Oczywiscie tym cywilizowanym.
                  I teraz beda tu pisac, ze nieprawda, ze winna gmina etc.
                  To zwyczajne bicie piany przez ignorantow.
                  • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 20.03.15, 16:39
                    > To zwyczajne bicie piany przez ignorantow.

                    Używanie w dyskusji argumentu, że ktoś jest ignorantem (potocznie nieukiem) kończy dyskuje.
                    • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 20.03.15, 16:40
                      > To zwyczajne bicie piany przez ignorantow.

                      Używanie w dyskusji argumentu, że ktoś jest ignorantem (potocznie nieukiem) kończy dyskusje.
                  • beretbaby Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 21.03.15, 15:03
                    feelek napisał:

                    > Warunki zabudowy w wypadku nieistnienia dla dzialki mpzp nie zezwalaja na zbudo
                    > wanie czegokolwiek. Moze to byc obiekt o ksztalcie i przeznaczeniu zblizonym do
                    > sasiadujacych.

                    No to sprawdźmy, jak to działa w rzeczywistości.
                    O ile 2 warunek- przeznaczenie zbliżone do sąsiadujących obiektów jest spełniony, to 1 jest sprzeczny. Nie tylko w bliskiej okolicy, ale w promieniu paru kilometrów nie znajdziesz obiektu, który jak piszesz kształtem mógłby posłużyć jako odniesienie. Mimo to powiat wydał już decyzję pozwalającą inwestorowi rozpoczęcie inwestycji.
                    Potwierdza to moją tezę, że budując w oparciu o warunki zabudowy można dowolnie kształtować nową rzeczywistość.


                    Ta zasada obowiazuje na calym Swiecie. Oczywiscie tym cywilizow
                    > anym.
                    Po raz kolejny wprowadzasz ludzi w błąd.

                    W całym cywilizowanym świecie, w krajach o wysokiej kulturze planistycznej przyjętym standardem jest , że gdy na jakimś obszarze nie ma planu zagospodarowania to tam nie można nic budować. Plan i tylko plan umożliwia inwestycje.

                    W Polsce przez to, że tworzenie planów idzie bardzo ślamazarnie, planowanie przestrzenne jest możliwe w oparciu o decyzję o warunkach zabudowy.
                    Wikipedia- " Ten stan rzeczy jest powszechnie krytykowany, jako patogenny, prowadzący do pogłębienia chaosu przestrzennego, wydłużający proces budowlany. Uznaniowość decyzji stała się też rozpowszechnionym sposobem wymuszania łapówek"

                    > I teraz beda tu pisac, ze nieprawda, ze winna gmina etc.

                    Ja na pewno napiszę że to nieprawda.
                    Tak się składa, że miałam możliwość z bliska przyjrzeć się, jak w oparciu o decyzję zabudowy można szybko i bezproblemowo wybudować coś , co teoretycznie nie miało prawa tam powstać. Gdybym miała wierzyć Twoim słowom, to Domek Mamusi WSGE musiałabym uznać za fatamorganę.

                    > To zwyczajne bicie piany przez ignorantow.

                    I takich argumentów używa człowiek, który dopiero co pofatygował się na sesję RM w proteście używania podobnych w stosunku do niego?

                    • sapl Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 21.03.15, 19:45
                      Szanowny beretbaby, przypominam, że wspomniana przez ciebie zasada sąsiedztwa, którą przeniesiono do polskiej Ustawy o planowaniu i zagsp. przestrzennym z prawa niemieckiego, odnosi się do sąsiedztwa szeroko rozumianego i co więcej owe pojęcie sąsiedztwa zawarte w art. 61, ust. 1, pkt. 1, nie jest ograniczone do działki faktycznie sąsiadującej, a takiej, która dostępna jest tej samej drogi publicznej. Zatem biorąc pod uwagę, że działka leży np. przy ul. Granicznej, to przy tej ulicy ulokowane są budynki zakładów produkcyjnych, czy usługowe o dużych gabarytach, co daje podstawę do lokowania zabudowy wielkopowierzchniowej na działce po byłym domu dziecka. Decyzja o warunkach zabudowy zgodne jest w tym wypadku z prawem i jego wykładnią (zob. Z. Niewiadomski, Komentarz do Ustawy o PiZGP).
                      • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 21.03.15, 21:58
                        To ciekawe co napisałeś i jak to zinterpretowałeś. Możesz podać link do źródła?
                        • sapl Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 22.03.15, 10:58
                          em-kwadrat, linku Ci nie podam, ale namiary bibliograficzne tak:
                          Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, red. Z. Niewiadomski, wyd. 8, Warszawa 2015, s. 523-525 (wydawnictwo C.H.BECK).
                      • beretbaby Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 22.03.15, 00:32
                        sapl napisał:

                        > Szanowny beretbaby, przypominam, że wspomniana przez ciebie zasada sąsiedztwa,
                        > którą przeniesiono do polskiej Ustawy o planowaniu i zagsp. przestrzennym z pra
                        > wa niemieckiego, odnosi się do sąsiedztwa szeroko rozumianego i co więcej owe p
                        > ojęcie sąsiedztwa zawarte w art. 61, ust. 1, pkt. 1, nie jest ograniczone do dz
                        > iałki faktycznie sąsiadującej, a takiej, która dostępna jest tej samej drogi p
                        > ublicznej. Zatem biorąc pod uwagę, że działka leży np. przy ul. Granicznej, to
                        > przy tej ulicy ulokowane są budynki zakładów produkcyjnych, czy usługowe o duży
                        > ch gabarytach, co daje podstawę do lokowania zabudowy wielkopowierzchniowej na
                        > działce po byłym domu dziecka.
                        Tak, wiem. Dlatego też pisałam o promieniu paru kilometrów , choć jak teraz parzę, mogło się to wydać niezrozumiałe. Działka po DD jest położona przy 3 drogach publicznych i pewnie może przy każdej z tych dróg szukać obiektów do odniesień. Nie zmienia to jednak faktu, że trzeba przymknąć oko ( na co pozwala ustawa) by znaleźć odpowiedni obiekt do porównania.
                        Decyzja o warunkach zabudowy zgodne jest w tym w
                        > ypadku z prawem i jego wykładnią (zob. Z. Niewiadomski, Komentarz do Ustawy o P
                        > iZGP).
                        Nigdy nie twierdziłam, że jest niezgodna z prawem. Powiem więcej, uważam ,że w praktyce niemożliwe jest dowiedzenie niezgodności jakiejkolwiek decyzji o warunkach zabudowy.
                        Twierdzę , że w oparciu o decyzję zabudowy można zbudować wszystko i wszędzie. To moim zdaniem odbywa się ze szkodą dla przestrzeni publicznej. Władze nie mają żadnego wpływu na to co inwestor zbuduje, bo przy tak niejednoznacznych , rozciągniętych na duże obszary przepisach w praktyce nie ma możliwości wydania odmowy , która miałaby moc prawną.
                        W efekcie to inwestorzy a nie planiści decydują o tym co i gdzie powstanie.
                        Uważam, że władze Józefowa źle postąpiły wyłączając ten teren z obszaru objętego planem. Mi się w głowie nie mieści, że można duży teren w ścisłym centrum odpuścić sobie i liczyć , że przyszły inwestor wybuduje coś sensownego.
                      • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 22.03.15, 13:29
                        Nie ma w cywilizowanym Swiecie innych zasad niz panujace u nas:
                        albo mpzp albo zasada sasiedztwa. Na studiach samorzadowych na ktore mialem okazje uczeszczac prowadzacy profesor b. szeroko to ilustowal przykladami z otoczenia np. Central Parku w pewnym miesce na planecie Ziemia, gdzie inwestor chcial miec cos o 3 pietra wyzszego niz otaczajace go budynki i zgode... uzyskal. Mialo to sens i nie bylo spowodowane lapownictwem. Ale niektorzy wszedzie je widza. No bywa tak. Co zrobisz.
                    • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 22.03.15, 13:21
                      Jezeli Pan/ Pani chce prowadzic dyskusje to prosze sie przedstawic.
                      Inaczej, jak dotad, bede zmuszony osobe pani ignorowac.
                      Chyba nie ma potrzeby szerzej argumentowac moich intencji.
                      Tak najprosciej jest w naszym otoczeniu osoba, ktora nas zna z imienia i nazwiska, obserwuje nas, komentuje to co my robimy, pozwala sobie na grubianstwa a my mamy na to spokojnie patrzec?
                      To sytuacja dosyc nowa, wiaze sie z istnieniem internetu. Kiedys, za nieinternetowych czasow taka osoba nie moglaby dzialac, przyszlaby np.na jakas dyskusje, wszysc by mogli widziec kto zacz.
                      A obecnie? Wygaduje tu taki kryjac sie pod swoja anonomowoscia co mu slina na jezyk przyniesie i co mu zrobisz?
                      Dlatego, nie panie Beretbaby, komentarza do panskich przemyslen nie bedzie.
                      • beretbaby Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 22.03.15, 19:13
                        feelek napisał:

                        > Jezeli Pan/ Pani chce prowadzic dyskusje to prosze sie przedstawic.
                        Powiem tak:
                        Normą na tym forum jest, że ludzie piszą tu ubrani w nicki. Ty kiedyś zdecydowałeś, że wolisz na golasa - OK Twój wybór. Nie rozumiem tylko dlaczego molestujesz mnie bym zrobiła dla Ciebie striptiz? Jeżeli wszyscy na forum się rozbiorą , to ja wtedy pomyślę i albo dostosuję się do większości albo zrezygnuję z uczestnictwa, na żadną z tych decyzji Ty wpływu miał nie będziesz.
                        W przeciwieństwie do Ciebie nigdy nie ubiegałam się, a tym bardziej nie piastowałam żadnej funkcji publicznej , zawsze mówię w swoim imieniu (choć Ty imputujesz ,że wypowiadam się w imieniu jakiejś większości), niczego nie organizuję. Dlatego występowanie tu tylko i wyłącznie pod nickiem, uważam za naturalne i wystarczające.
                        A Cibie bardzo proszę żebyś zaprzestał dalszego nagabywania mnie.

                        > Inaczej, jak dotad, bede zmuszony osobe pani ignorowac.
                        > Chyba nie ma potrzeby szerzej argumentowac moich intencji

                        > Tak najprosciej jest w naszym otoczeniu osoba, ktora nas zna z imienia i nazwis
                        > ka, obserwuje nas, komentuje to co my robimy, pozwala sobie na grubianstwa a my
                        > mamy na to spokojnie patrzec?
                        Jeżeli tak myślisz, to najwyraźniej nie masz świadomości ile informacji -nieraz bardzo dokładnych zamieszczasz tu na swój temat (nawet w tym wątku). Jeżeli nie chcesz bym jakieś inne fakty z Twojego życia poznała to musisz zacząć panować nad tym co tu piszesz, a nie mieć pretensję, że czytam, kojarzę, odnoszę się. To forum otwarte i nie masz wpływu na to kto będzie czytał Twoje wpisy.Więcej wstrzemięźliwości , a Twój problem rozwiąże się sam.

                        W kwestii mojego grubiaństwa -daj przykład jakiś bym miała możliwość odnieść się by w przyszłości zaprzestać takich zachowań. No bo jeżeli ktoś, kto każe mi "wsadzać sobie coś gdzieś", używa argumentów typu :ignorant, zwraca mi uwagę, że pozwalam sobie na grubiaństwa, to naprawdę musi to być "duży kaliber" .

                        > To sytuacja dosyc nowa, wiaze sie z istnieniem internetu. Kiedys, za nieinterne
                        > towych czasow taka osoba nie moglaby dzialac, przyszlaby np.na jakas dyskusje,
                        > wszysc by mogli widziec kto zacz.
                        > A obecnie? Wygaduje tu taki kryjac sie pod swoja anonomowoscia co mu slina na j
                        > ezyk przyniesie i co mu zrobisz?

                        > Dlatego, nie panie Beretbaby, komentarza do panskich przemyslen nie bedzie.
                        Twój wybór. Ja Ci tego nie obiecam . Nie dlatego, że się Ciebie czepiam, ale dlatego, że często weryfikuję swoją wiedzę z Twoją. Dlaczego Twoją? Bo lubisz wygłaszać opinie z pozycji autorytetu- " Ja wiem bo studiowałem, ja się znam bo zajmuję się samorządnością od lat, ja wiem bo tak się składa, że byłem przy tworzeniu " i tak by można wymieniać dalej.
                        • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 22.03.15, 20:05
                          Jezeli pani chce ze mna po,emizowac to prosze sie przedstawic.
                          Owszem, jest to forum anonimowejak kto chce
                          My tu od kilkunastu lat dyskutujemyczasem dosyc ostro
                          Wielu z nas sie oddawna zna osobiscie: Majka, Doomi, Cinqueterre, Marius, Pianobarti....
                          Nikt z tych co to robia ( dyskutuja) nie dyskutuje tak jak pani: zarzucajac komu brak kompetencji, nieuctwo, wystepowanie z pozycji nie wiem jakiego autorytetu i inneniedorzecznosci.
                          Jesli wiec pani chce brac udzial w dyskusji w taki sposob to prosze sie przedstawic.
                          Nikt tu pani nie nagabuje alemusi sie pani zdecydowac: jesli sie do kogos wychodzi z jakimi zarzutami, trzeba to robic odpowiedzialnie, z otwarta przylubica, inaczej bedzie to nic innego a tylko bufonada, gadanina. Nic przeciez pani nie ryzykuje, nikt pani nie zna. Napisze pani jakas glupote i wie o tym jedynie sama. Fajnie?
                          Odwagi, nic tu pani nie grozi.
                          Kiedys byla tradycja ze zadko bo zadko ale sie spotykalismy w Avokado.
                          Ja nie mam obawy aby spotkac sie z kimkolwiek.
                          I tak sie powinno pisac w necie.
                          Nawet jesli sie nie ujawniac, jak pani, to przynajmniej tak pisac, jak by sie mialo to samo powiedziec komu osobiscie.
                          Pani tak ma?
                    • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 24.03.15, 11:25
                      Beretbaby:
                      "...W całym cywilizowanym świecie, w krajach o wysokiej kulturze planistycznej przyjętym standardem jest , że gdy na jakimś obszarze nie ma planu zagospodarowania to tam nie można nic budować. Plan i tylko plan umożliwia inwestycje."

                      takie jak ww. stwierdzenie to nieprawda.
                      Zasada wydawania zgody na budowę gdy nie ma mpzp nie jest polskim wynalazkiem.
                      Została ona przeniesiona do prawodawstwa polskiego z innych: niemieckiego, francuskiego.... żeby tylko przywołać te "niecywilizowane"

                      PS.miałem tego typu stwierdzen nie komentować
                      ale takie coś robi zbyt wiele szkody aby pozostać obojętnym: jacyś obywatele wygadują pod wpływem takiego czegoś jak ww. jakieś głupoty przed kamerami rozmaitych telewizji.
                      Te telewizje z lenistwa, bez pokazywania arg. strony przeciwnej to puszczają.
                      I tak to kwitnie - taki proceder pseudo - wykrzywionej - demokracji.
                      Na takie coś zgody być nie może.
                      • beretbaby Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 26.03.15, 20:07
                        feelek napisał:

                        > Beretbaby:
                        > "...W całym cywilizowanym świecie, w krajach o wysokiej kulturze planistycznej
                        > przyjętym standardem jest , że gdy na jakimś obszarze nie ma planu zagospodarow
                        > ania to tam nie można nic budować. Plan i tylko plan umożliwia inwestycje."
                        >
                        > takie jak ww. stwierdzenie to nieprawda.
                        > Zasada wydawania zgody na budowę gdy nie ma mpzp nie jest polskim wynalazkiem.
                        > Została ona przeniesiona do prawodawstwa polskiego z innych: niemieckiego, fran
                        > cuskiego.... żeby tylko przywołać te "niecywilizowane"

                        Polskie prawo planowania i zagosp. przestrzennego rzeczywiście oparte jest na prawie niemieckim. Ale, czy to znaczy, że nasze jest tożsame z niemieckim i tak samo działa ? Nie. Przenieśliśmy zasady, ale obowiązujące prawo do tych zasad uchwalamy sami. Dlatego ta sama zasada w Niemczech może diametralnie różnić się od naszej. Przykład? Proszę bardzo.

                        W Niemczech rzeczywiście istnieje możliwość prowadzenia inwestycji w oparciu o decyzję o war. zab. Jest to jednak procedura stosowana stosunkowo rzadko wykorzystywana, gdyż plany zagosp. przestrzennego obejmują swym zasięgiem większość trenów. Za każdym razem o wydaniu decyzji o warunkach zabudowy decyduje Rada Gminy po ważeniu interesów . Rada Gminy może prawnie takiej zgody odmówić , nawet wtedy, gdy w tym momencie nie występują przeciwwskazania do jej wydania. W systemie niemieckim nie wyprowadza się z zasady wolności zabudowy generalnego wniosku, że w przypadku braku planu zabudowy zabudowa jest prawem właściciela gruntu.

                        W Polsce ze względu na znikome pokrycie terenów planami, pozwolenia na budowę wydawane są przede wszystkim w oparciu o decyzje zabudowy. Decyzję u nas wydaje urzędnik. Nie ma możliwości odmowy wydania, czy wydania odmownej decyzji nawet wtedy, gdy jest ona niezgodna ze Studium Zabudowy. Należy dodać, tego samego Studium na podstawie którego tworzy się plany zabudowy , a wojewoda musi sprawdzić z nim zgodność nowego planu by mógł zacząć obowiązywać . Na podstawie decyzji o zabudowie w Polsce można zbudować wszystko wszędzie. Fikcją są ograniczenia- zasada dobrego sąsiedztwa przy obszarze do jakiego się odnosi, uznaniowości zgodności parametrów budynków ze wskazanymi to tylko zapis. Przy braku precyzyjnych przepisów prawnych nie ma możliwości jej zakwestionowania.

                        Jak widzisz tylko na tym przykładzie, z niemieckiego wzorca do stosowania rozwiązań w Polsce zostało niewiele- chyba tylko nazewnictwo.

                        A w ogóle to ja nie rozumiem Twojego zacietrzewienia w próbie dowiedzenia, że decyzje o zabudowie w takiej postaci, jak mamy obecnie, to dobre rozwiązanie prawne. Że tak nie jest świadczy powszechna krytyka pod ich kierunkiem. Jeżeli w danym mieście, gminie większość inwestycji prowadzona jest w oparciu o decyzje zabudowy, nie ma mowy by rozwój tego miasta odbywał się w jakiś zaplanowany sposób- tworzący jakąś wizję na przyszłość, uwzględniający wiele aspektów, jak choćby generowanie poprzez znaczne zwiększenie ruchu utrudnień w korzystaniu z infrastruktury drogowej. itp. Ja wiem, Ty zaraz powiesz, że decyzja o zabudowie też podnosi ten aspekt. Ale prawda jest taka, że przy wydawaniu decyzji o zabudowie nikt się nie zastanawia, czy inwestycja wygeneruje utrudnienia w obrębie swego oddziaływania. Wystarczy wskazać inną- nawet położoną na uboczu inwestycję do porównania. Nie muszę Ci chyba tłumaczyć dlaczego odnośnik taki nie ma sensu?

                        Często piszesz tu, że gmina nie może narzucać, ograniczać, zakazywać jakiejś działalności, inwestycji. Pełna zgoda. Jeśli coś powstaje w oparciu o decyzję zabudowy gmina nic nie może.
                        Tu decyduje tylko interes inwestora, interes gminy jest pomijany.
                        Dlatego gminy mają nie tylko prawo ale i obowiązek ingerencji w rozwój poprzez tworzenia planów zagospodarowania. Tutaj już gmina ma prawo narzucać charakter przyszłej zabudowy, ograniczać poprzez zakazy dowolność zabudowy.
                        Wiem, zaraz powiesz, że to nieprawda. No to weźmy na chybił trafił jeden z aktualnych planów zagosp. w Józefowie.
                        I tak:
                        Plan dla jednostki terenowej takiej to,a takiej ustala się..........
                        W jednym z podpunktów- obowiązuje zakaz realizacji wolnostojących budynków o funkcjach gospodarczych, technicznych, garażowych. Funkcje te należy realizować w formie pomieszczeń w budynkach mieszkalnych.
                        Tu czarno na białym widać, że gmina nie tylko może, ale korzysta ze swoich praw.
                        Wracając do kwestii działki po DD.
                        Nie brałam udziału w dyskusji, czy supermarket ma powstać, czy nie.
                        Interesuje mnie dlaczego gmina wyłączając tę działkę z terenu objętego planowaniem, pozbawiła się możliwości decydowania o centrum Michalina- bo taki w konsekwencji efekt osiągnęła. Ty napisałeś, "gmina wyłączyła, bo powiat wystąpił o warunki zabudowy". Moim zdaniem wystąpienie o warunki zabudowy nie przerywa procedury tworzenia planu. Obie procedury toczą się równolegle. Gdy plan zostanie uchwalony przed wydaniem pozwolenia na budowę w oparciu o decyzję, decyzja automatycznie traci ważność ,a pozwolenie można uzyskać tylko na podstawie planu. Jeżeli pozwolenie na budowę otrzyma się przed zakończeniem uchwalenia planu, można budować, a plan to ma uwzględnić .Gdyby wystąpienie o decyzję miało powodować wyłączanie terenu z planu, nigdy nie miałby możliwości powstać żaden plan.

                        > PS.miałem tego typu stwierdzen nie komentować
                        > ale takie coś robi zbyt wiele szkody aby pozostać obojętnym: jacyś obywatele wy
                        > gadują pod wpływem takiego czegoś jak ww. jakieś głupoty przed kamerami rozmai
                        > tych telewizji.
                        > Te telewizje z lenistwa, bez pokazywania arg. strony przeciwnej to puszczają.
                        > I tak to kwitnie - taki proceder pseudo - wykrzywionej - demokracji.
                        > Na takie coś zgody być nie może.
                        • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 27.03.15, 11:28
                          z Pani elaboratu nie wynika nic sprzecznego z tym co powiedzialem poza jakims typowo polskim uprzedzeniem do swojego kraju, kompleksem, ze moze i gdzies indziej robia wszystko lepiej.
                          Gdzies jest inny swiat, gdzie uczciwi urzednicy robia wszystko perfekcyjnie: plany nie pozwalaja nikomu na zbudowanie czegokolwiek, czego nie przewiduje harmonijny rozwoj.
                          To samo przeniesione na polski grunt staje sie pokraczna karykatura tego co gdzie indziej sie sprawdzilo.
                          Na szczescie jedynie w Pani wyobrazni.
                          Niestety podobny sposob myslenia jest udzialem sporej czesci Polakow.
                          PS. Mi sie wydaje, ze jakkolwiek nic nie jest nigdzie idealne ani tu ani tam, skad bierzemy wzory do dzialania.
                          Przeciez "tam" pelno jest na codzien sporow o prawo do zabudowy dzialki. Najczesciej po przeczolganiu gminy przez sad, inwestor stawia na swoim.
                          Taaaa...
                          Spory tego typu o zapisy w mpzp to najdalej w demokratycznych systemach posuniete ingerencje w obszar wolnosci obywatelskiej: w koncu nie pozwala sie obywatelowi dysponowac jego wlasnoscia.
                          A pani tu pisze, ze gdzies jest kraj idealny, gdzie gmina cos ustala a obywatel potulnie patrzy jak jego mienie z milionowej wartosci przeistacza sie w cos o wartosci zerowej?
                          Na pewno wie pani o czym pisze?
                          Czy chowajac sie pod anonimowoscia pisze Pani co wie?
    • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 25.03.15, 15:06
      www.linia.com.pl/index.php/strona-glowna/regiony/jozefow/8003-zbytki-kontra-zabytki
      • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 25.03.15, 15:18
        Proszę bardzo - wilk cały i owca syta smile :

        "Należy przemyśleć inwestycję, by nie ingerowała tak bardzo w tę zieleń. Może parkingi podziemne?"
        www.linia.com.pl/index.php/strona-glowna/regiony/jozefow/8003-zbytki-kontra-zabytki

        • doomi Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 25.03.15, 15:41
          Na początku od razu się przyznam że jestem laikiem, ale jak zbudować parking podziemny pod "parkiem"?
          Poważnie pytam!
          • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 25.03.15, 16:00
            A pod marketem + duży zewnętrzny parking dla rowerów smile

            www.isanok.pl/images/photos/1/9927/__b_stokrotka.JPG
            • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 25.03.15, 16:01
              www.isanok.pl/aktualnosc/id9927,parkuj-na-ul-feliksa-gieli
        • sapl Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 26.03.15, 09:49
          Ciekawi mnie co tu zagnieździł się ten otwocczanin co tytułuje się społecznym konserwatorem zabytków. Ten samozwaniec jakoś ciągle kombinuje, aby coś w Józefowie zastopować. Ja nie wiem, ale styl klasycystyczny jest zwykle widoczny, budynki dawnego domu dziecka coś mi nie przypominają klasycystycznych budowli, choć dawno tam nie byłem. Jak naprawię rower to pojadę tam, przekonać się czy ten pan mówi prawdę, ale osobiście wątpię. Co do wypowiedzi pana Starosty z Józefowa, to wychodzi na to, iż urząd jego nie ma bazy danych o zasobie nieruchomości powiatowych. Czym zatem zajmuje się wydział gospodarki nieruchomościami starostwa? Kto tam pracuje? Czy ktoś zna przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami, która nakłada na jednostki samorządu terytorialnego obowiązek prowadzenia zasobu i ewidencji wewnętrznej. Śmieszne to trochę i straszne. Choć przyznać trzeba, że pan starosta z Józefowa odziedziczył ten stan rzeczy po rządach pani starosty też z Józefowa.
          • surmia Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 26.03.15, 10:09
            Proszę. To ten klasycyzm. Baaaaardzo ukryty.
            www.google.com/maps/@52.14926,21.221253,3a,75y,151.98h,96.27t/data=!3m4!1e1!3m2!1s9jHeH_Y6HqzpY4afHccm2w!2e0?hl=pl
            chyba, ze chodzi o jakieś inne obiekty.

            A tu świdermajer. Chyba zamieszkany.
            www.google.com/maps/@52.149506,21.221916,3a,75y,159.93h,79.55t/data=!3m4!1e1!3m2!1sRseSEUuU1SvtexEX4URBIQ!2e0?hl=pl
            • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 26.03.15, 13:51
              Przjeżdżając obok tego obiektu w życiu bym się nie domyśliła, że znajduje się tam jeden z pierwszych murowanych oraz największych pensjonatów w okolicy.
              A tu nagle takie "wykopalisko" i szybki wpis do rejestru zabytków:
              owdir.strefa.pl/i/skanowanie0006.jpg
              www.powiat-otwocki.pl/powiat2/pliki/aktualnosci/2013/czerwiec/pilsudskiego_new.jpg
              www.powiat-otwocki.pl/index.php?cmd=aktualnosci&opt=pokaz&id=2492
              Inwestor ma problem... I to murowany.
            • sapl Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 26.03.15, 13:53
              Dzięki surmia za zdjęcie z googla, obejrzałem je, i jak to jest klasycyzm, to ja jestem papieżem Saplem I. To jest typowy budynek użytkowy o dwudziestowiecznej, nic wiele nie mówiącej elewacji. Wyróżnikiem stylu klasycystycznego tego stanisławowskiego, czy późniejszego XIX wiecznego z terenu Królestwa Polskiego jest nawiązywanie do architektury starożytnej - klasycznej z zachowanie proporcji etc. W takiej architekturze występują: kolumny, pilastry, tympanony, czasem boniowanie. Jedynym elementem klasycystycznym jest bryła domu dziecka, czyli kwadrat, choć i tak zdeformowany. A ta klatka schodów przeciwpożarowych to no k..... klasycystyczny detal w pełni. Tak poważnie budynek domu dziecka to żaden klasycyzm. Jeżeli był to już nie jest i tyle. Historykiem sztuki nie jestem, ale coś tam wiem na temat stylów w architekturze. Kto chce blisko Józefowa obejrzeć klasycyzm to na rower i do Wiązowny:
              pl.wikipedia.org/wiki/Wi%C4%85zowna#/media/File:Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_pw_%C5%9Bw_Wojciecha_w_Wi%C4%85zownie.jpg
              albo do Warszawy i tam jest dużo klasycyzmu przy Krakowskim Przedmieściu, czy Al. Ujazdowskich.
              • 635csi Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 26.03.15, 15:16
                jak nie dżuma (sklep) to cholera (konserwator psu-zabytków).

                Czy nie można tego barachła architektonicznego zrównać z ziemią i wykorzystać świetną lokalizację do czegoś co mogłoby służyć wszystkim mieszkańcom, a nie tylko tym, którym nie chce się podejść 30 albo 100 metrów dalej do innego sklepu po ukochany salceson i wymarzoną makrelę....
                • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 26.03.15, 16:33
                  ale wykorzystaj
                  mowie serio:
                  zrob profesjonalny plan tego:
                  zaproponuj na sesji Rady Miasta dzialanie obejmujace:
                  -Zmiane planu zagospodarowania dla tego miejsca przewidujace tam powstanie parku
                  -wykupienie go od wlasciciela za 9 mln zl
                  -dodatkowe fundusze na zorganizowanie tego parku.
                  To mozna zrobic.
                  Potrzeba bedzie determinacji. Najtrudniej bedzie przekonac jozefowian (w tym i mnie) aby dzialania Jozefowa poszly w tym kierunku a nie budowy oczyszczalni, szkoly, przedszkola, zlobka, nowych ulic.
                  Ale na tym polega najuczciwiej pojeta polityka: na wyborze tego a nie innego celu i rezygnacji z jakiegos innego.
                  • wodzu77 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 26.03.15, 19:34
                    na takim terenie to trzeba było szkołę machnąć...
                    • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 27.03.15, 01:55
                      Ale Jeeeezuuu!
                      Jaka szkole!
                      Jak machnac!
                      Ten teren ma wlasciciela!

                      PS. spodobala mi sie ekspresja wypowiedzi wzieta z filmu Pan Tadeusz jak w zascianku Dobrzynskich odbywala sie dyskusja przed zajazdem na Soplicow.
                      Wybacza niektorzy ale dyskusja w tym watku przypomina mi takie szlacheckie sejmikowanie.
                      Co chwila wpada tu ktos z szabelka i rzuca jakis "pomysl" jak Wodzu.
                      Sorry Wodzu, bez obrazy ale proponuje c.d. naszej dyskusji:
                      - A basen tam wybudowac!
                      -Yes,yes,yes!
                      -Darmowy!
                      -Yes,yes,yes!
                      -Dla wszystkich!
                      -Yes,yes,yes!
                      -Tor saneczkowy!
                      Yes,yes,yes!
                      -Stok narciarski!
                      etc. etc.
                      • jozefow512 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 27.03.15, 07:58
                        jeszcze dwa stadiony, podziemne lotnisko, metro i tunel.... smile

                        I na życzenie młodego (radnego?) realisty zlikwidować monitoring w mieście, bo mu się nie podoba.

                        I jeszcze las tam posadzić. Najlepiej 50 000 drzew. Albo od razu 100 000 smile

                        A Rupniewski ogarnął się już na tym swoim urzędzie, czy dalej jak dziecko we mgle?
                      • wodzu77 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 27.03.15, 10:48
                        Był tyle lat dom dziecka i było ok - ja wiem że teren ma właściciela ale chyba burmistrz powinien monitorować takie działki i jak była do kupienia to miasto powinno zareagować - w końcu to nie jest teren gdzieś w lesie tylko samo centrum michalina i teren "strategicznie' dobry pod inwestycje - wiesz ile by ktoś kasy zarobił jakby w takim miejscu powstał choćby mac albo inne kentaki. Puszczając taką lokalizację to śmiało można by powiedzieć o niegospodarności...
                        • karolek.only Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 27.03.15, 12:24
                          Spróbuj sąsiadom (właścicielom) swoich działek nakazać zrobić coś co nie leży w ic interesie. A najlepiej to oddaj miastu swoją działkę i zrobimy tam np, boisko dla dzieci . Albo odkup od właściciela i sam coś tam wybuduj na użytek całej gminy. Łatwo się dysponuje cudzą własnością - prawda?
                          • karolek.only Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 27.03.15, 12:28
                            Zapomniałam dodać , że mnie też jest szkoda tego pięknego terenu tym bardziej ,e tu kiedyś pracowałam i pamiętam jak dyrekcja dbała o ten teren aby dzieci miały cysto, zielono i bezpiecznie. No cóż ale przyszło nowe i .............?
                            • 635csi Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 27.03.15, 14:56
                              Sam sobie zrób feelku plan, albo najpierw się ogarnij bo piszesz od rzeczy.

                              Mało ci salcesonu, mąki krupczatki, koka koli i papieru toaletowego? Tak bardzo ci doskwiera brak stoisk mięsnych i owocowo-warzywnych, że kolejny sklep chcesz mieć w centrum miasteczka? Choć o rzut beretem są dwa inne sklepy z salcesonem, papierem i mięsiwami? A o pół stajania jeszcze jeden?

                              Samorząd mamy między innymi po to po to, żeby dbał o jakość przestrzeni publicznej. Zamiana parku z placem zabaw który tam jest na blaszak francuskiej korporacji z parkingiem to "takie sobie" dbanie o przestrzeń publiczną. I o lokalną ekonomię. Trzeba być - bez urazy - ekonomicznym ignorantem, żeby cieszyć się z powstania zagranicznego supermarketu.

                              Wszyscy wiemy, że ten budynek ma tam powstać bo starostwo "poczebowało" pieniędzy i żadnego przypadku w tym, że akurat tej działki nie obejmuje plan miejscowy nie było. Dla mnie to oczywiste.

                              W kwestiach gospodarczych ten samorząd leży, nie słyszałem (być może moja wina) o jakichś inicjatywach ściągnięcia do J. inwestora, który stworzy tu jakieś miejsca pracy, poszukania kooperacji w formule (PPP) skoro mamy taką fajną działkę. Wyobrażam sobie, tam budynek mieszkalny - na górze mieszkania na dole użyteczność publiczna.

                              Najprościej działkę wystawić na sprzedaż i sprzedać temu kto da więcej. Mądry gospodarz tak nie postępuje.
                              • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 27.03.15, 16:00
                                Szanowny Sześć- Trzy - Pięciu- etc.!
                                1. mnie do tego nic kto co ze swoją własnością chce zrobić bo to jego własność jest, za którą zapłacił. U nas w konstytucji jest zagwarantowane, że tak jest. Zabierali cudze w dekrecie Bieruta w 1945
                                2. ciesze się, nie ze sklepu a z tego, że panująca w Polsce wolność prowadzi do tego jak wyżej
                                3. żeby zrobić cokolwiek innego niż to, co planuje właściciel, trzebaby tę działkę
                                K U P I Ć:
                                a to jest 9 000 000 zł

                                PS.Sorry ale tak się nie da
                                można to miejsce, forum, traktować właśnie tak:
                                sobie tu ponawalamy na wszystko co się nam nie podoba i na tym zakończy się nasza "aktywność"
                                czasem przyjedzie telewizja i czasem doprowadzi to wszystko do jakiegoś większego tąpnięcia
                                - rzeczy od dawna w Polszcze niewidzianej w sprawach jak ta, o której ten wątek
                                ot pogadają , powymądrzają się,
                                a wszystko w zaciszach gabinetów, rad miasta, urzędów przeprowadzą urzędnicy w realu.
                                To nic złego, bynajmniej, ci urzędnicy, ludzie tacy jak my zrobią coś realnego, coś tam powstanie, będzie z tego jakaś wartość.
                                Bo to tutaj to wirtual:
                                więc miast zrobić coś i przenieść taką dyskusję do realu, zakończy się na tym, że kolejni 8654 zde, Czapkokids
                                popiszą, ponapinają się
                                później przyjdą burmistrz , radni i zrobią co się da.
                                Żal, że tak jest ale to chyba zawsze tak będzie:
                                dopóki nie odejdą od pulpitów swych komputerów i czegoś KONKRETNEGO, REALNEGO, MOŻLIWEGO nie zaproponują i nie wprowadzą w życie.
                                • 635csi Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 27.03.15, 17:12
                                  no ale czy właśnie tym protestującym nie rozchodzi się o to, że nie było konsultacji w tej sprawie? nie mogli zabrać głosu!

                                  nie wiem jak pojmujesz własność publiczną, ale ja czuję się współodpowiedzialny za części wspólne przestrzeni publicznej, lubię jak jest czysto i nie lubię jak jest brudno. I chciałbym, żeby urzędnikom też na tym w miare możliwości zależało.

                                  W sensie prawnym właścicielem działki było starostwo, ale starostwo reprezentuje interesy mieszkańców powiatu. Czyli także moje. Domyślam się, ze w tym konkretnym wypadku Józefów nie musiałby wydawać w keszu 9 milionów, tylko zrobić swap na inne miejskie działki, w mniej strategicznym położeniu.

                                  Dlaczego u nas, w niby dobrze zarządzanym mieście, nie może być jak na Zachodzie, że dzielnica handlowa jest wyprowadzona poza miasto? I tam supermarkety stoją, i stacje benzynowe. W mieście małe sklepy. Poza centrum duże. Ładnie, prosto, harmonijne. Był nawet taki projekt parę lat temu, budowy dużego sklepu na obrzeżach, gdzieś w okolicach Wyszyńskiego/Nadwiślańska. Ale przepadł.

                                  Za to u nas można sobie postawić między domami jednorodzinnymi myjnię samochodową. A w środku urokliwego miasteczka, na leśnej działce blaszany kwa mać supermarkiet.

                                  Zgoda co do tego, że internetowe krytykanctwo to za mało z naszej strony. Ale ta inwestycja Intermarche - jeśli powstanie będzie li tylko dowodem na bierność, albo i bezradność przestrzenną naszych samorządowców - tych większych i tych mniejszych.

                                  • m_miko23 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 27.03.15, 18:44
                                    Tak dla przypomnienia-gdzieś w naszej lokalnej prasie czytałem, że jeśli ten market powstanie to ma nawiązywać do stylu Świdermajer.Chętnie zobaczyłbym wizualizację.Bo jeśli będzie tak nawiązywał jak wyremontowana elewacja MDKu (nic nie znaczący element przy wejściu) to rzeczywiście będziemy mieli tylko blaszak.A że można nawiązać do tradycji to widać na bazarze w Otwocku.
                                  • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 27.03.15, 22:57
                                    konsultacje byly tak ok. 2005jak byly prace nad mpzp dla tego terenu. Bylem,. widzialem, nikt o ten teren wtedy nie pytal.
                                    z tym powiatem to trafna IMHO uwaga
                                    z tego co wiem poprzednie wladze powiatu chcac cos zdzialac, chcac zdobycna ten plan srodki,sprzedaly teren b. domu dziecka.
                                    To kolejny paradoks: wladze powiatu to w istocie " urzadzenie"dla nas - tego powiatu mieszkancow. Wychodzi na to, ze trzebaby to odkupic od powiatu. Mielibysmy odkupowac od powiatu czyli od... siebie. Ale powiedzmy ze p. Starosta wydala te pieniadze na remont, nie wiem moze modernizacje szpitala - powiat to oprocz nas jeszczesporo wiecej
                                    Nikt tu nie zaproponuje bo nie zaproponowal czego nie realizowac zamiast- jak by J. zdecydowal sie ten teren odkupic.
                                    Ale ja, choc tego nie popieram, pogodzilbym sie jak by gminna spoleczosc zadecydowala aby ten teren odkupic.
                                    Rzecz w tym, ze nikt tego nie zaproponuje- kto bo wezmie na siebie de facto niewybudowanie jakiegos przedszkola, drogi czy innej rzeczy?
                                • obywatel25 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 27.03.15, 20:51
                                  e
                                • obywatel25 Brawo Feelek:) 27.03.15, 21:13
                                  myślę że ten tok rozumowania przelany na forum, wreszcie pokazałeś jak inni podchodzą do spraw które dzieją się i jak niektórzy podchodzą pisząc tu. Coś się u Ciebie zmieniło smile w którymś poprzednim Twoim wpisie już zauważyłem zmianęsmile Może się mylę, ale moim zdaniem chyba niesmile
                                  Ludziska, psy szczekają a karawana jedzie dalejsmile myślę że znacie to powiedzenie z życia wziętesmile
                                  • feelek Re: Brawo Feelek:) 28.03.15, 10:58
                                    Nie wiem o co Ci Obywatelu chodzi.
                                    Moze cos nadinterpretujesz.
                                    Nie chce mi sie tego dalej ciagnac.
                                    Pzdr.
                                    f.
                                    • jack_orlando Re: Brawo Feelek:) 02.04.15, 19:07
                                      ku przestrodze:
                                      www.bryla.pl/bryla/1,85300,17591454,Skandal_w_Rybniku__wycieli_w_pien_caly_park__Zamiast.html

                                      • cinqueterre Re: Brawo Feelek:) 03.04.15, 11:31
                                        Tak. Smutne to. Warto zatem zrobić zdjęcia "przed". Będziemy je kiedyś pokazywać potomkom ...robiąc zakupy w blaszaku : (
                                        • jozefow512 Re: Brawo Feelek:) 03.04.15, 12:14
                                          cinqueterre napisał:

                                          > Tak. Smutne to. Warto zatem zrobić zdjęcia "przed".

                                          A drzewa przy Sterniku jeszcze są? Nie wiem, czy jest co jeszcze fotografować?
                                          • cinqueterre Czy podobny obrazek zobaczymy po budowie marketu? 27.04.15, 17:24
                                            Makabryłą została wycinka drzew
                                            • jack_orlando Re: Czy podobny obrazek zobaczymy po budowie mark 27.04.15, 18:18
                                              to trzeba porobić zdjęcia przy domu dziecka, będziemy mieli szanse wygrać kolejną edycję niestety. Te przy sterniku to już historia, ale może ktoś będize dysponował fotkami jak jeszcze drzewa rosły.
                                              • feelek Re: Czy podobny obrazek zobaczymy po budowie mark 28.04.15, 01:03
                                                a co jak Jozefow zyska architektonicznie na tej budowli?
                                                Przyjdziecie i powiecie: niepotrzebnie sie obawialismy?
                                                a co jak chocby nie straci?
                                                To dylemat stary jak.... Jozefow:
                                                mam jeszcze w uszach narzekania ludzi mieszkajacych powiedzmy przed linia wyznaczona przez budynek kosciola na Dobrej,
                                                ze kiedys z pieskiem chadzali na spacer tam gdzie ktos nieodpowiedzialny nastawial domow w lesie i juz tego lasu nie ma.
                                                Ten ktos to ... Cinqueterre, ja, inni z naszymi domami, wycinkami pod te domy drzew...
                                                tja... dylemat stary jak Jozefow
                                                • doomi Re: Czy podobny obrazek zobaczymy po budowie mark 28.04.15, 08:16
                                                  feelek Lubię to!
                                                • 0bywatelx rozumiem, że 28.04.15, 08:20
                                                  Tam gdzie stoją Wasze domy, to były akurat puste polany i tylko dlatego tam mieszkacie. To się nazywa, jak mi się wydaje hipokryzja. Bo jak mój dom zbudowany, to dookoła musi być las, a wycięcie drzewa to zbrodnia.
                                                  Ekolodzy nie protestowali, nie wieszali transparentów? A drzewa pod supermarket było trochę bardziej okazałe, niż te po drugiej stronie.
                                                • jack_orlando Re: Czy podobny obrazek zobaczymy po budowie mark 28.04.15, 19:57
                                                  feelek tutaj się z Tobą zgodzę - tzn są sytuacje, w których jest uzasadniona wycinka drzew, realizacja jakieś inwestycji itd. Ale tutaj mówimy o wycince pod supermarket, których w okolicy jest od groma! i w dodatku jest to centrum miasta.
                                                  Rozumiem, że Tobie nie jest szkoda tego terenu pod taką budowę i ok, każdy ma prawo do swojego zdania. Ja mam zupełnie inne i pewnie nie dojdziemy tutaj do porozumienia niestety. Dlatego uważam, że przy takich inwestycjach jak zagospodarowanie centrum miasta powinno być robione głosowanie. Kilka projektów do wyboru i mieszkańcy oddają swoje głosy. Ale u nas daleko do takiej formy demokracji, bo burmistrz z reguły wie najlepiej czego mieszkańcy chcą.
                                                  • feelek Re: Czy podobny obrazek zobaczymy po budowie mark 29.04.15, 01:30
                                                    1. nie jestem zwolennikiem budowy tam sklepu a wolnosci decydowania o swojej wlasnosci. To nie jest to samo.
                                                    2. tego terenu nie da sie zagospodarowac poprzez glosowanie.
                                                    Jak i prawie kazdego innego. To zwyczajne mzonki. Glosowac co ma byc na jakims terenie, czyjejs wlasnosci? Najpierw trzebaby zaglosowac czy ten teren kupic. I skad wziac na to pieniadze. Ze przypomne: 9 mln zl.
                                                  • jozefow512 Re: Czy podobny obrazek zobaczymy po budowie mark 29.04.15, 08:29
                                                    W pewnym sensie głosowanie się odbyło. Były to wybory samorządowe 4 lata temu i ostatnie. Radni głosowali w imieniu wyborców.
                                            • surmia Re: Czy podobny obrazek zobaczymy po budowie mark 28.04.15, 09:37
                                              Czy mi się zdaje, czy na tym nieszczęsnym terenie zaczęło coś się dziać? Zniknął mały domek od strony Granicznej, na rogu od Teatralnej wraz z zaroślami. Tylko nie wiem, czy ten teren należy do dawnego domu dziecka. Na mapie chyba zaznaczony jest jako zieleń zagospodarowana, a nie "biała palma".
                                              Nie wiem co z resztą terenu - też są jakieś ruchy?
                                              • m_miko23 Re: Czy podobny obrazek zobaczymy po budowie mark 29.04.15, 06:32
                                                Na razie nie dzieje się tam nic. Rozebrany domek nie był na terenie DD.Rozebrano też drugi, naprzeciwko OKeja.To były prawdopodobnie budynki komunalne-własność miasta.Ale to tylko moje domysły.
    • obywatel25 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 29.04.15, 09:13
      Szanowni piszący i czytający, mam pytanie/a dotyczące tego terenu i inwestycji na tym terenie.
      1.czy my wszyscy wiemy tak do końca co się dzieje z tym i na tym terenie. Mam wrażenie że jest duża niewiedza a w mentnej wodzie łatwiej ryby łowićsmile skłócić, a skłóconymi łatwiej rządzić, takie to były powiedzonka nie wiem przez kogo wypowiedzianesmile
      2.Mam wrażenie że jest to walka tzwn. buldogów. Każdy walczy o swoje, działający w najbliższym terenie a reszta to niewyżyci i szukający sensacji kibicesmile Myślę że ci którzy już działają mają wiele do stracenia i nie zasypują gruszek w popielesmile
      Czy się zgadzacie.
      • surmia Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 29.04.15, 09:48
        Ja się nie zgodzę z punktem 2.
        Ponieważ znany jesteś z przytaczania przysłów i powiedzonek - np. moje ulubione o karawanie, które chyba uwielbiasz, pozwolę sobie poprawić, by nie poszło w świat. Oraz dlatego, że mam dzisiaj nieco złośliwe poczucie humoru.

        Gruszek w popiele się nie zasypia.
        Zasypuje się inne owoce, np, cukrem.
        I to w ogóle nie ma nic wspólnego z zasypianiem gruszek w popiele.
        Serio serio.
        • obywatel25 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 29.04.15, 20:27
          Droga Surmio, rzeczywiście masz chyba zły dzieńsmile. Wczytaj się dokładnie i przeanalizuj jakie biznesy tu działają , jakie budynki wynajmują i wczytaj się w te gruszki, ja nie napisałem zasypiająsmile, a gdy nawet to byłoby tylko przejęzyczeniesmile.Myślę że trzeba mi dołożyć albo ośmieszyć aby rozmyć temat. Czyż prawdasmile
          ha,ha,ha, pisać każdy może wiele bo ma rozum własne ....itd. smile
          • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 29.04.15, 21:30
            oj tam , oj tam
            "pax między Chrześcijany"
            (to z Krzyżaków)
            mam nadzieję, że Obywatel25 nie zalicza nas do "buldogów" a co najwyżej do "niewyżytych kibiców"?
            bo pomyśl Obywatelu25: kto to tu cokolwiek czyta?
            poza nami?

            "...Jest tu między nami,
            józefowianami
            - Obywatel 25.
            Oj ma on ci,
            eh ma on
            do wymiany myśl
            i spostrzeżeń
            przemożną chęć..."

            (sorry za niemożność choćby najmniejszą w dorównaniu Ci Obywatelu wink )
          • surmia Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 29.04.15, 21:34
            ja nie napisałem zasypiają

            a właśnie powinieneś, albowiem tak brzmi przysłowie.
            Te gruszki się w nim zasypia. Nie zasypuje.
            Pozdrawiam miło i wieczornie, gdyż znacznie mi się od rana poprawiło wink
            • obywatel25 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 29.04.15, 22:39
              No dobrze, niech Wam budziet soncewink w związku ze związkiemsmile
              ale z kobiecej ciekawości dopytamsmile gdzies zasłyszałem że ponoć jest ok.1000wejść, czy to prawdasmile bo takich jak my razy ileś tam i jest tysiąc. Pewnikiem Surmia wie ale i tak nie powie,
              aby biznes krecił sięwink
              • surmia Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 30.04.15, 08:52
                z kobiecej ciekawości dopytam

                Wykorzystując całą moją męską logikę odpowiem: dużo jest wejść.
                Jako pierwsze ciśnie mi się na usta wejście smoka. Smoka nie znam, ale z pewnością miał dobre wejście.
                Ja preferuję wejścia do ogrodów, parków, zieleńców. Szczególnie wiosną. I wolę wejścia niż wyjścia.
                Wejścia miłych osób, szczególnie z rękami pełnymi prezentów są fajne i u mnie jest ich dużo.
                W ogóle wejścia są fajne.
                Zaczęłam się zastanawiać nad związkiem wejść z "moim biznesem" (wspomnianym przez obywatel25).
                Wyszło mi, że związek jest niewielki. Muszę nad tym popracować.
                Ale np. taki producent drzwi - ten to zarabia na wejściach.
                Żyć nie umierać.
                smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
                Bardzo przepraszam zniesmaczonych offtopikiem, ale wiosna, wiosna, wiosna ...
          • jozefow512 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 29.04.15, 22:46
            wczytaj się w te gruszki, ja nie napisałem zasypiają, a gdy nawet to byłoby tylko przejęzyczenie

            Chodzi o to, by tym gruszkom nie pozwolić zasnąć w popiele, bo wtedy będą niedobre. smile
            • jack_orlando Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 13.05.15, 10:38
              dla zainteresowanych: można wysyłać maila do starostwa powiatowego z wnioskiem o wstrzymanie decyzji pozwolenia na budowę. wniosek należy wysyłać na adres: kancelaria@powiat-otwocki.pl. Poniżej treść maila. źródło: www.facebook.com/events/307130736112550/permalink/473773882781567/

              Józefów, dn. ……………………2015 r.
              Wnioskodawca:
              ………………….
              Imię i nazwisko oraz adres

              Starosta Otwocki
              Pan Mirosław Pszonka
              Starostwo Powiatowe
              ul. Górna 13
              05-400 Otwock

              Wniosek o natychmiastowe WSTRZYMANIE decyzji o pozwoleniu na budowę w postępowaniu w sprawie znak SAB.6740.1064.2014.JK
              W związku z powzięciem wiadomości o toczącym się postępowaniem (nr sprawy SAB.6740.1064.2014.JK) dotyczącym pozwolenia na budowę budynku handlowo-usługowego wraz z parkingami, dojściami, dojazdami oraz niezbędną infrastrukturą techniczną i poszerzeniem pasa ul. Teatralnej na terenie nieruchomości oznaczonej jako działki nr ew. 108/3, 108/5, 108/8 i 108/9 obr. 20 w Józefowie zwracam się z wnioskiem o wstrzymanie wydania decyzji o zezwoleniu na budowę w ww. sprawie. Zgodnie z moją wiedzą, w sprawie ww. inwestycji prowadzone są postępowania przed organami administracyjnymi oraz przed sądem, niezakończone prawomocnymi decyzjami, a mające wpływ na wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę ww. inwestycji, między innymi:
              1) Na początku marca 2015 r. Stowarzyszenie mieszkańców Józefowa złożyło wniosek do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o wpisanie układu urbanistycznego letniska Michalin do Rejestru Zabytków - w sprawie tej toczy się postępowanie i nie została jeszcze wydana decyzja ;
              2) Toczy się postępowanie w sprawie postanowienia Burmistrza Miasta Józefów dot. odmowy wszczęcia postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla ww. inwestycji – w mojej ocenie istnieje konieczność sporządzenia raportu o środowiskowych uwarunkowaniach dla ww. inwestycji. Inwestycja, z uwagi na jej rozmiar (powierzchnia zabudowy ponad 3000m2, parkingi na ponad 160 samochodów) oraz lokalizację w pobliżu Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, a także występowanie na terenie planowanej inwestycji wielu starych drzew (historyczny zespół parkowy), powinna być poprzedzona przeprowadzeniem oceny jej odziaływania na środowisko. Przepisy § 3 pkt 56 Rozporządzenia z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, do przedsięwzięć wymagających oceny o wpływie inwestycji na środowisko, zaliczają m.in. przedsięwzięcia polegające na budowie parkingów samochodowych wraz z towarzyszącą im infrastrukturą o powierzchni 0,5ha. W przypadku takich przedsięwzięć przepisy przewidują konieczność zapewnienia udziału społeczeństwa – wynik opisanego postępowania również może mieć wpływ na pozwolenia na budowę ww. inwestycji.
              Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, w związku z postępowaniami toczącymi się przed różnymi organami, których wynik może mieć istotny wpływ na decyzję, czy realizacja inwestycji jest dopuszczalna w planowanej lokalizacji, składam wniosek o natychmiastowe wstrzymanie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę do czasu zakończenia wszystkich innych postępowań.
              • komu-komu Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 13.05.15, 11:04
                dla zainteresowanych:
                a na jaki email wysłać prośbę o przyspieszenie decyzji o rozpoczęciu budowy ???

                • em-kwadrat Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 13.05.15, 11:46
                  Znalezienie informacji zajmuje kilka sekund. Pisz tu:

                  SCA PR Polska Sp. z o. o.
                  ul. Janikowska 33
                  61-070 Poznań
                  tel.: 061 665 46 00
                  intermarche.pl/centrala/
                  • cinqueterre Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 10.10.18, 15:17
                    Wczoraj wybrałem się na spotkanie wyborcze Joanny Iwanik. Jednym z punktów programu kandydatki na burmistrza Józefowa jest coś co zostało nazwane "Centrum-bis Michalin". Jako, że bardzo mi temat leży na sercu zapytałem o tę koncepcję i czy istnieje szansa na odzyskanie terenu po dawnym domu dziecka. I uwaga - p. Iwanik powiedziała, że bardzo by chciała, aby miasto odkupiło ten teren do inwestora. Czyżby więc było światełko w tunelu i szansa na fajne miejsce dla mieszkańców? Byłoby super.
                    • soraya.1 Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 11.10.18, 14:17
                      Liceum też p. Iwanik chce budować . jako pracownik urzędu zajmująca się inwestycjami powinna mieć większą wiedzę co jest możliwe ale tu chodzi o wybory to teksty są pod publikę
                      • cinqueterre Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 11.10.18, 15:13
                        Akurat zakładanie szkół nie leży w gestii miast, tylko innych instytucji.
                    • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 11.10.18, 18:04
                      Bardzo się cieszę!
                      Sen z powiek spędza mi tylko: jakich inwestycji p. Iwanik NIE ZREALIZUJE w zamian?
                      To 9 mln zł - suma, którą trzeba będzie zdjąć gdzieś.
                      To jest realne, ale kosztem czegoś, więc, jako wyborca chciałbym wiedzieć: czego nie będzie gdy miasto pod kierunkiem Burmistrz Joanny Iwanik odkupi od Jeronimo Martins (?), znanego bardziej pod firmą Biedronka ten plac.
                      • surmia Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 11.10.18, 18:10
                        Feelek, to tamten teren jest już Jeronimo? A był przecież Muszkieterów i Intermarche miało być z nie Biedronka. Coś się zmieniło?
                        • cinqueterre Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 11.10.18, 18:28
                          Cholera wie co się dzieje za tym paździerzowym płotem. Jedno jest pewne: na pewno OBCY dogadują się za naszymi plecami.
                          • surmia Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 11.10.18, 20:06
                            Nie mówi się obcy, tylko element napływowy. Z pewnością podejrzany.
                            I też uważam, że to skandal, żeby na własnym terenie budowali co im się żywnie podoba bez ustaleń z mieszkańcami. Szczególnie rdzennymi.
                            • feelek Re: o terenie dawnego domu dziecka w tv 11.10.18, 21:44
                              A ja słyszałem, że jest jeszcze 1 pomysł: aby tam było PPP, co ma polegać na tym, że będzie centrum handlowo- usługowe, gdzie element napływowy będzie jedynie częścią inwestycji...
                              ...ale to część czyjegoś wyborczego programu a co ja jestem czyjś propagandysta?
                              [choć mi tu zarzucają, że jestem, to ja jeszcze nie wiem na kogo zagłosuję (choć wiem na kogo na pewno nie zagłosuję)]
Pełna wersja