sapl
15.03.16, 14:14
Dotychczas myślałem, że klub Józefovia jest po to, aby mieszkańcy mogli w nim amatorsko uprawiać-trenować piłkę nożną. Teraz po przeczytaniu protokołu z nr 31 z posiedzenia Komisji Oświaty Kultury i Sportu nie rozumiem po co naszemu miastu taki pożeracz kasy jak Józefovia?
Józefovia dostaje od miasta za darmo prawo korzystania z bazy sportowej, ponadto miasto dokłada do klubu sto kilkadziesiąt tysięcy rocznie i umarza pożyczki. A klub zamiast dać możliwość każdemu co się zgłosi grać w piłkę, goni za wynikami i bierze zawodników z innych gmin (robi transfery).
Oto fragmenty dyskusji na posiedzeniu komisji:
Radna A. Masik zapytała, czy to prawda, że seniorzy zwolnieni są z opłat
członkowskich.
V-ce prezes P. Michalski powiedział, że seniorzy są zwolnieni z uiszczania składek,
ponieważ taka jest idea klubu (są to roczniki 1999 i wcześniejsze). Opłaty uiszczają
młodsi zawodnicy. Pan Michalski wspomniał, że w niektórych klubach seniorom
wypłaca się stypendia. Następnie poinformował, że 189 – to liczba zawodników,
którzy powinni uiszczać składaki, 16 osób jest z tej opłaty zwolniona,
a 59 zawodników płaci stawkę podwyższoną.
Radna A. Masik zapytała, jakiej wysokości ustalona została składka dla osób
z terenu Józefowa, a jaka dla osób spoza miasta.
V-ce prezes P. Michalski poinformował, że składka dla mieszkańców Józefowa
wynosi 110 zł, a dla osób spoza miasta 120 zł.
Radna A. Masik zapytała, dlaczego jest taka mała różnica.
Pani prezes E. Mika-Wilk odpowiedziała, że ideą klubu jest również to, aby
pozyskiwać dobrych zawodników.
Radna B. Kaczorek powiedziała, że władze klubu nastawione są głównie
na pozyskiwanie zawodników, a jej zdaniem klub powinien być po to, aby chłopcy
mogli po prostu pograć w piłkę.
Prezes klubu powiedziała, że powyższa wizja może stać w opozycji do oczekiwań
dzieci i ich rodziców.
Radny A. Pyra powiedział, że koszty obsługi seniorów to kilka tysięcy złotych,
natomiast rodzice dzieci burzą się, iż muszą uiszczać tak wysokie składki
członkowskie. Radny zapytał akie klub ma korzyści z posiadania grup seniorów.
Prezes E. Mika-Wilk powiedziała, że miarą klubu sportowego jest to, czy posiada
drużyny seniorskie. Pani prezes oznajmiła, że seniorzy to osoby, które trenują 4 razy
w tygodniu po 2 godz. i reprezentują Józefovię. Wcześniej przyznawano im
stypendia. Następnie wspomniała, że bez drużyn seniorskich klub przestanie być
klubem, a stanie się szkółką, co jest niezgodne z wizję klubu.
W następnej kolejności pani prezes opowiedziała o problemach ze ściągalnością
składek członkowskich i poinformowała, że władze klubu robią wszystko by
poprawić ściągalność, tak by nie dotknęło to dzieci (m.in. wysyłano do rodziców
smsy przypominając o zapłacie). Obecnie ściągalność uległa polepszeniu, głównie po
opublikowaniu listy dłużników.
Pełny tekst zapisu dyskusji dostępny jest pod tym linkiem: jozefow.bip.eur.pl/public/get_file_contents.php?id=354422
Moim zdaniem z tej dyskusji o klubie Józefovia można wyciągnąć tylko jeden wniosek, że klub, który nie działa dla podniesienia kultury fizycznej mieszkańców, tylko goni za awansami nie jest miastu, czyli nam wszystkim potrzebny. Nie chciałbym, aby dalej miasto pompowało setki tysięcy w tą organizację, chyba, że zmieni ona sposób działania. Jednocześnie wyrażę sympatię do tradycji Józefovii i tego, że klub ten powstał w czynie społecznym.