Dodaj do ulubionych

Naukowcy postawili się zielonej ideologii

28.06.20, 18:11
t.co/IAketxuQyu
Obserwuj wątek
        • jozefow512 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 28.06.20, 21:34
          O rany. Ale ten Wróblewski nudny. Znowu mu się odbiło i czknął kolejnym niestrawnym bełkotem.

          Obejrzałem filmik, niczego w nim nie ma. Filmiki takie powstają setkami na YT i jedynymi, którzy się nimi podniecają są Capricorny rocznik 79.

          Tymczasem wystarczyłoby opublikować JEDEN (dokładnie JEDEN) artykuł naukowy, który obaliłby teorię antropogenicznego globalnego ocieplenia. Ale nie bełkot na YT domorosłego dziennikarza, który o fizyce nigdy nie słyszał.

          Niestety w filmie nie pojawił się link ani do jednego artykułu naukowego, który miałby być podstawą do głupawych twierdzeń Wróblewskiego.

          To zresztą nie pierwszy raz, gdy Wróblewskiemu odjechał peron. Nawet nudne jest czytanie, jak facet nic nie rozumie i koniecznie musi się tym pochwalić na YT.

          doskonaleszare.github.io/articles/19/dziesiec-lat
          doskonaleszare.github.io/articles/17/dzien-swistaka
          naukaoklimacie.pl/aktualnosci/co-naprawde-mowili-klimatolodzy-30-lat-temu-354
          • feelek Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 29.06.20, 11:19
            Jozefow512: Obejrzałem filmik, niczego w nim nie ma.

            owszem, w filmiku jest:
            1. nie ma sensu postulować dużego zwiększenia cen energii w krajach bogatych [USA, GB, F,D,I...PL] aby przeznaczyć zebrane nadwyżki na ochronę środowiska, rozbudowę sektora energii odnawialnej. To spowodowałoby, że warstwy biedniejsze tych bogatych społeczeństw zbiedniałyby jeszcze bardziej, a godne życie byłoby poza ich zasięgiem...

            2. trzeba porzucić radykalny przekaz: odejść od paliw kopalnych ( z nich 85% energii obecnie) natychmiast. Ten radykalizm jest autorstwa działaczy lewicowych i nic de facto nie da, bo prowadziłby do zubożenia społeczeństw - ich warstw średnich - krajów rozwiniętych, a społeczeństwa biedne pozbawiłby szansy na rozwój i wyjście z biedy.

            ... to be continued...
            • jozefow512 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 29.06.20, 12:31
              feelek napisał:

              > Jozefow512: Obejrzałem filmik, niczego w nim nie ma.
              >
              > owszem, w filmiku jest:

              Jakieś argumenty?

              Redaktor Tomasz Wróblewski w swoim ideologicznym bełkocie nie podał żadnych faktów. Nie podważył w żaden sposób fizyki klimatu. Zresztą nawet nie próbował - skupił się na ideologicznych przesłaniach.

              Na razie fakty są następujące:

              1. Antropogeniczne emisje CO2 powodują globalne zmiany klimatyczne (w tym zmiany klimatu).

              2. Zmiany klimatyczne w scenariuszu business-as-usual są katastrofalne dla ludzkości i ucierpią na nich najbardziej najbiedniejsi. (przykłady: tutaj, tutaj, tutaj)

              3. Większość paliw kopalnych jest w krajach bogatych, więc uzależnianie energetyki krajów biednych od importu paliw kopalnych z bogatych krajów wpłynie na ich uzależnienie.



              4. Energia odnawialna jest już dzisiaj tańsza niż ta np. z węgla.
              • feelek Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 29.06.20, 20:08
                Jozefow512: "...Jakieś argumenty?..."

                ... przecież podałem, napisałem - streściłem fragment tego wystąpienia tego p. red. Wróblewskiego
                ? pan nie rozumie co czyta?
                to chyba i nie ma sensu dyskutować - co mam jeszcze raz pisać to co ten pan powiedział w tym filmie?

                proszę bardzo, jeszcze raz:

                1. nie ma sensu postulować dużego zwiększenia cen energii w krajach bogatych [USA, GB, F,D,I...PL] aby przeznaczyć zebrane nadwyżki na ochronę środowiska, rozbudowę sektora energii odnawialnej. To spowodowałoby, że warstwy biedniejsze tych bogatych społeczeństw zbiedniałyby jeszcze bardziej, a godne życie byłoby poza ich zasięgiem...

                2. trzeba porzucić radykalny przekaz: odejść od paliw kopalnych ( z nich 85% energii obecnie) natychmiast. Ten radykalizm jest autorstwa działaczy lewicowych i nic de facto nie da, bo prowadziłby do zubożenia społeczeństw - ich warstw średnich - krajów rozwiniętych, a społeczeństwa biedne pozbawiłby szansy na rozwój i wyjście z biedy.


                ... ale to trche głupie - pisać jeszcze raz to samo...
                • jozefow512 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 01.07.20, 22:18
                  feelek napisał:

                  > Jozefow512: "...Jakieś argumenty?..."
                  >
                  > ... przecież podałem, napisałem - streściłem fragment tego wystąpienia tego p.
                  > red. Wróblewskiego
                  > ? pan nie rozumie co czyta?

                  Przecież napisałem, że przekaz ideologiczny redaktora Wróblewskiego (bez żadnych argumentów merytorycznych) nic nie znaczy. To jest jego skrzywione postrzeganie rzeczywistości.

                  > to chyba i nie ma sensu dyskutować - co mam jeszcze raz pisać to co ten pan pow
                  > iedział w tym filmie?

                  Ale ten pan niczego rozsądnego nie powiedział, co poniższym wpisem potwierdzasz.

                  > proszę bardzo, jeszcze raz:
                  >
                  > [i]1. nie ma sensu postulować dużego zwiększenia cen energii w krajach bogatych

                  energia odnawialna jest obecnie tańsza od energii z paliw kopalnych. Ten pan redaktor nie przedstawił żadnych wyliczeń.

                  > rozbudowę sektora energii odnawialnej. To spowodowałoby, że warstwy biedniejsze
                  > tych bogatych społeczeństw zbiedniałyby jeszcze bardziej, a godne życie byłoby
                  > poza ich zasięgiem...

                  Im większa konsumpcja tym większe emisje. Najwięcej konsumują bogaci i to oni najbardziej bronią się przed poniesieniem kosztów.


                  > 2. trzeba porzucić radykalny przekaz: odejść od paliw kopalnych ( z nich 85% en
                  > ergii obecnie) natychmiast. Ten radykalizm jest autorstwa działaczy lewicowych


                  Ten pan twierdzi, że fizyka klimatu jest "autorstwa działaczy lewicowych".

                  Otóż fizyka nie jest ani prawicowa, ani lewicowa. Negowanie nauki tylko dlatego, że komuś nie odpowiadają wnioski jest jedną z większych głupot.

                  > ... ale to trche głupie - pisać jeszcze raz to samo...

                  Napisałem jaśniej. Linki na poparcie moich stwierdzeń mogę podesłać na życzenie.

                  Argumentów na poparcie swoich śmiałych tez pan redaktor nie przedstawił żadnych. Negowanie efektu cieplarnianego, który według Wróblewskiego jest "lewicowy" nie jest argumentem.


                  Jeśli Wróblewski chce podjąć dyskusję, to może to w każdej chwili zrobić w następujący sposób:

                  Naukowiec A w pracy B stwierdził C. Zostało to potwierdzone przez naukowca D w doświadczeniu X oraz naukowca E w doświadczeniu Y, naukowca F w doświadczeniu Z.

                  Teraz to całe oświadczyny Wróblewskiego to jego pobożna wiara, że(parafrazując) jak skoczy na główkę do pustego basenu to nic mu się nie stanie, bo teorię grawitacji wymyślił komunista Einstein. Dlatego grawitacja to lewacki wymysł, zarabiają na tej grawitacji koncerny miliardy złotych i te równania Einsteina to moda, która minie.

                  Negowanie antropogenicznego globalnego ocieplenia jest dzisiaj mniej więcej równe twierdzeniu, że Ziemia jest płaska (i tutaj).


                  Mnie dziwi, że ktokolwiek daje się robić na taki Wróblewski galop Gisha.
                  • feelek Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 02.07.20, 13:50
                    Przecież napisałem, że przekaz ideologiczny redaktora Wróblewskiego (bez żadnych argumentów merytorycznych) nic nie znaczy. To jest jego skrzywione postrzeganie rzeczywistości.

                    NEGATIVE

                    P. red. Wróblewski podał w sposób logiczny swoje tezy oraz przesłanki na ich udowodnienie.
                    To JEGO tezy, uczciwie podane i ma do tego prawo jak każdy wolny człowiek - ma prawo do posiadania swoich własnych poglądów na jakiś temat i żadne Jozefowy512,513,.... mu tego prawa nie odbiorą swoją "argumentacją"...

                    Wróblewski zarzuca w sposób uzasadniony, że nasilone parcie sił ekologicznych do wyrzucenia z dnia na dzień wszystkiego co dotąd, tzn. wszystkiego, co jest najkrócej mówiąc tradycyjnym systemem dostarczania energii elektrycznej i ciepła polega na wpędzeniu znacznych części społeczeństw krajów rozwiniętych w biedę oraz do pozbawienia krajów III świata możliwości dogonienia I Świata - możliwości życia tak jak ten I Świat.

                    Przeklejanie cegieł napisanych przez "autorytety" nic tu nie da bo arg. red.red. Wróblewskich są proste i oczywiste.

                    Wystarczy pójść na zebranie józefowskiej rady miejskiej i usłyszeć jak jeden z radnych postuluje wprowadzenie uchwały która zakaże na całym Mazowszu używania węgla do ogrzewania domów.
                    Teraz natychmiast.


                    Co to w istocie da? Na Mazowszu z 1 mln domów jest ogrzewanych węglem. Przejście tego miliona natychmiast na ogrzewanie elektryczne to roczny dodatkowy koszt 5 000 zł x 1 000 000 domów = 5 mld zł.
                    5 mld zł z tego jednego tytułu!

                    Tu oczywiście "ekonomiści" lewicowi, albo pisowscy natychmiast zauważą, że 5 mld zł to suma, na którą Mazowsze stać, albo Polskę, albo UE zapłaci w formie jakiejś tam ekologicznej dotacji.

                    Jasne, ale Wróblewscy tak nie rozumują. Oni chcieliby aby te tysiące miliardów dotacji UE poszły na autostrady, lotniska, porty morskie, remontowanie starówek, kościołów, ścieżki rowerowe, ... Nie na wyrzucanie w błoto bo tak się podoba pięknoduchowskim ekologom.

                    Różnica właściwie jest w 1: w [[u]b]CZASIE[/b][/u]dojścia do modelu gdy wszyscy będziemy produkować sobie prąd fotowoltaiką, pompami ciepła, mini i mikrowiatrakami etc.etc.
                    Wróblewskim chodzi o to aby to mogło trwać 30- 50 lat, a - ekologom, żeby to zrobić w ciągu lat 10. Koszt takiego działania jest ogromny rujnujący, należałoby w ciągu kilku lat wydawać na to rocznie biliony w skali UE.

                    Na to może i Świat stać, ale byłyby to głupio wydane pieniądze.
                    [b]

                    [u]i na to Wróblewscy a z nimi i ja nie chcemy się zgodzić.[/b][/u]

                    PS. Dlaczego Wróblewski nazywa tych lewicowymi ekologami? To proste. Zawsze, o każdej porze historii byli ludzie, którzy zapisali sobie z tyłu mózgu walkę o lepszy, sprawiedliwszy Świat. W XIX w. walczyli o socjalizm. Jak w 1990 socjalizm ostatecznie zbankrutował, walczący musieli znaleźć sobie nowy cel. Znaleźli.
                    Jest nim ekologia.
                    To trzeba rzecz dobrze przygotować. Musi być tak, że biedny chłopina zasypywany jest niesprawdzalnymi przez prostaka argumentami: dziura ozonowa? Może i jest coś takiego. Diabli wiedzą. Poziom mórz się podnosi?
                    Pono podnosi się od 50 lat, a w Stambule, gdzie bulwary są na wysokości morza, jakoś ich nie zalało? Podnosił się o 3 cm rocznie (na początku l.90 XXw.) - po 20 latach to byłoby 60 cm w Gdańsku na Motławie? Nie? Trzeba było ogłosić, że podnosi się o 3mm, tego z 50 lat nie da się zweryfikować.
                    Śmiechu warte!
                    Lewica znalazła sobie nowy cel.
                    Nasz internetowy kolega tutejszy też.
                    Witaj w klubie.

                    PS2.: nie dajmy aby wmówili komukolwiek, że my, egoiści nie chcemy dobra Ziemi, lasów, czystego powietrza...
                    My nie chcemy, aby ekologiczne frajerstwo wymusiło na społeczeństwach jakieś kretynizmy jak np. zakaz używania freonów na początku lat 90 XXw. Pozbawili w ten sposób ludzkość gaśnic halonowych i wspaniałych halonowych rozpuszczalników, co wszystko genialnie czyściły.
                    • jozefow512 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 02.07.20, 19:18
                      feelek napisał:

                      > To JEGO tezy, uczciwie podane i ma do tego prawo jak każdy wolny człowiek - ma
                      > prawo do posiadania swoich własnych poglądów na jakiś temat i żadne Jozefowy512
                      > ,513,.... mu tego prawa nie odbiorą swoją "argumentacją"...

                      Oczywiście, że Wróblewski ma prawo pier... dowolne farmazony. Mamy wolność słowa. Ja mam prawo wytykać mu kłamstw i głupotę jego wypowiedzi.

                      > Przeklejanie cegieł napisanych przez "autorytety" nic tu nie da bo arg.
                      > red.red. Wróblewskich są proste i oczywiste.


                      ROTFL. Właśnie dokonałeś samozaorania. Gratulacje.

                      > To trzeba rzecz dobrze przygotować. Musi być tak, że biedny chłopina zasypywany
                      > jest niesprawdzalnymi przez prostaka argumentami: dziura ozonowa? Może i jest
                      > coś takiego. Diabli wiedzą.

                      ROTFL.
                      Zapomniałeś jeszcze o tym, że przecież Ziemia jest płaska.


                      Nie wiem, czy diabli, ale naukowcy wiedzą ozonewatch.gsfc.nasa.gov/

                      > Poziom mórz się podnosi?

                      Tak. Podnosi się climate.nasa.gov/vital-signs/sea-level/

                      > Pono podnosi się od 50 lat, a w Stambule, gdzie bulwary są na wysokości morza,
                      > jakoś ich nie zalało? Podnosił się o 3 cm rocznie (na początku l.90 XXw.)

                      3cm rocznie? Może nie pij już więcej tego, co pijesz.

                      > My nie chcemy, aby ekologiczne frajerstwo wymusiło na społeczeństwach jakieś kr
                      > etynizmy jak np. zakaz używania freonów na początku lat 90 XXw. Pozbawili w ten
                      > sposób ludzkość gaśnic halonowych i wspaniałych halonowych rozpuszczalników, c
                      > o wszystko genialnie czyściły.

                      naukaoklimacie.pl/aktualnosci/dziura-ozonowa-historia-sukcesu-365
                      naukaoklimacie.pl/aktualnosci/przed-czym-uchronil-nas-protokol-montrealski-25
                      Może warto zapoznać się z faktami zanim znowu będziesz podważał całą naukę.

                      Ty specjalnie ośmieszasz negacjonistów (osoby, które negują nauki ścisłe)?
                      Elektrony też nie istnieją, bo ich nigdy nie widziałeś?

                      Przy okazji - pisząc o tym, że odsyłam do grubych podręczników z fizyki - wyśmiewasz się z wszystkich tych negujących wiedzę i uważających, że wiedzą lepiej?

                      Znalazłbyś zapewne wspólny język z redaktorem Wróblewskim. Nic dziwnego, że jego nowomowa do ciebie przemawia.
                      • feelek Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 02.07.20, 20:29
                        1. dziękuję panu za wzięcie udziału w dyskusji na tym wątku.
                        2. gdyby pan nie poniżał / ośmieszał / drwił z argumentów innych , zapewne dla pańskiej życiowej misji jaką jest ratowanie klimatu byłoby to z korzyścią. Zresztą przecież Ziemi już uratować przecież się nie da [buhahahahahahahahahahahahahahahahaha etc etc etc etc etc.]
                        Nikt bowiem takiego kogoś, jakim się pan tu prezentujesz nie będzie chciał słuchać.

                        3. jestem magistrem inżynierem mechatroniki, rocznik dyplomu 1977, a pan? Kim Pan jesteś? Zeligiem który uzurpuje sobie tutaj bycie doktorem fizyki. Prosiliśmy tu wielokrotnie o wywiedzenie się w realu ze swoich kompetencji. I ....nic.....Btw. Kiedykolwiek był na fizyce na UW?
                        4. Jeżeli uważa pan, że Ziemia jest płaska, to muszę pana zawieść - Ziemia jest kulą od kilku miliardów lat.
                        5. Informuję pana, że w l. 90 pana koledzy z Greenpeace twierdzili, że poziom mórz podnosi się o 3 cm rocznie. Powinien już być o 1 m wyższy niż w 1990.
                        6. elektrony istnieją. O ich istnieniu może pana i innych panu podobnych przekonać kilka prostych doświadczeń na Fizyce na Ochocie [na pańskie nieszczęście znam to miejsce, które pana nie zna], albo w CERN [to w Szwajcarii].
                        7. w całym zamieszaniu w którym i pan bierzesz udział nijak nie chodzi o fizykę, a o politykę. Ale to jeszcze dużo swobody asymptotycznej w Cernie upłynie niż kwarki [ proszę nie mylić ze skwarki] się oddalą od siebie na tyle, aby jego mózg to ogarnął.
                        • jozefow512 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 02.07.20, 23:03
                          feelek napisał:

                          > Nikt bowiem takiego kogoś, jakim się pan tu prezentujesz nie będzie chciał słuc
                          > hać.

                          To akurat mnie mało interesuje. Nie jestem politykiem.

                          Mówię, jaki jest obecny stan wiedzy naukowej w dziedzinie fizyki klimatu. Jak się komuś nie podoba, że mówię wprost, to nic na to nie poradzę.

                          > 3. jestem magistrem inżynierem mechatroniki, rocznik dyplomu 1977, a pan?

                          Nie czyni Cię to autorytetem z fizyki. Wręcz powiedziałbym, że w mojej subiektywnej ocenie (na podstawie tego, co napisałeś w tym wątku) Twoja wiedza fizyczna jest słaba. Udowadniasz to każdym kolejnym wpisem.

                          > 5. Informuję pana, że w l. 90 pana koledzy z Greenpeace twierdzili, że pozio
                          > m mórz podnosi się o 3 cm rocznie
                          . Powinien już być o 1 m wyższy niż w 1990

                          Moi koledzy? ROTFL.

                          Jestem fizykiem.

                          Współczuję Ci, jeśli wiedzę o fizyce czerpiesz z Greenpeace.

                          > 6. elektrony istnieją. O ich istnieniu może pana i innych panu podobnych
                          > przekonać kilka prostych doświadczeń na Fizyce na Ochocie [na pańskie nieszczę
                          > ście znam to miejsce, które pana nie zna], albo w CERN [to w Szwajcarii]

                          Jak już byłeś na fuwie to trzeba było zajrzeć do Instytutu Geofizyki, to może dowiedziałbyś się, że tak samo jak doświadczenia z elektronami robią także doświadczenia, które potwierdzają teorię antropogenicznego globalnego ocieplenia.

                          Jak to jest - Feelek - wybierać z fizyki tylko to, co jest zgodne z Twoją ideologią?
                          Część przyjmujesz do wiadomości, a część odrzucasz i nawet nie chcesz zajrzeć do podręcznika? Bo podręcznik za długi i za trudny? Bo jeśli konsekwencje praw fizyki są niezgodne z Twoją ideologią, to musisz je odrzucać?


                          > 7. w całym zamieszaniu w którym i pan bierzesz udział nijak nie chodzi o fiz
                          > ykę, a o politykę
                          .

                          Tobie chodzi o politykę, mi chodzi o fizykę.

                          > Ale to jeszcze dużo swobody asymptotycznej w Cernie upły
                          > nie niż kwarki [ proszę nie mylić ze skwarki] się oddalą od siebie na tyle, aby
                          > jego mózg to ogarnął.

                          Lepiej już nie pisz o fizyce. Lagranżjanu SM (SU(3)xSU(2)xU(1) ) na oczy nie widziałeś, o QFT wiesz tyle, co nic - więc nie pisz o kwarkach.
                          A tak na marginesie to w fizyce (SUSY) są także skwarki, jest też wino, ale o tym też nie słyszałeś. Tak samo, jak nawet nie słyszałeś o SUSY.
                          • feelek Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 03.07.20, 00:23
                            jeżeli pan nie jesteś polityk to ja nie jestem inżynier

                            Nauka to także logiczne dowodzenie czegoś.
                            Ja nie mając czasu odsłuchałem jedynie fragment wywodu p.red. Wróblewskiego, którego autorytet jest powszechnie poważany: jest on takim mądrze komentującym rzeczywistość jej obserwatorem.
                            Od 40 lat.
                            [Być może dłużej to robiącym niż ma lat myśl pańskich rodziców aby pana spłodzić.]

                            On w tym fragmencie, co go odsłuchałem powiedział b. mądre rzeczy, do których się pan W OGÓLE NIE ODNIOSŁEŚ - nie skomentowałeś ich bo potrzeba ci było obrazić personalnie p. red.Wróblewskiego, mnie co się z nim zgadzam. Były to argumenty z pana strony w najczystszej postaci ad PERSONAM.

                            Pan się nieustannie rozpisujesz przytaczając rozmaite teorie nt. klimatu, przyszłości Ziemi. Teorie powszechnie znane i w znacznej części akceptowane. W znacznej części bo nie w całości. Gdy kto wyciąga inne wnioski z tych samych przesłanek to już nie jest nauka - fizyka to jest polityka. W pana wydaniu.
                            W tym wypadku: p. Wróblewski wysuwa wniosek: róbmy te działania ale w innym czasie dostosowując je do możliwości społeczeństw, co PAN NIE SKOMENTOWAŁEŚ NI SŁOWEM.

                            Wiadome jest, że konieczne jest przejście na mniej emisyjne sposoby ogrzewania i tu u nas realizowane. Koniec tego to sezon grzewczy 2022/2023. Za 3 lata.
                            Za 3 lata z j-skiego krajobrazu zniknie ostatni kopciuch.
                            To są fakty, których nikt nie przeczy, co pan tu nieustannie wyciąga i walczy.
                            W sumie nie wiadomo z czym i o co.

                            Ludzie powszechnie wiedzą o konieczności przebudowy techniki w tym jej fragmencie, który dotyczy pozyskiwania energii - ciepła niezbędnego do funkcjonowania.

                            Pan okupujesz jakieś niszowe forum, które czytuje 20- 50 osób. Okupujesz aby walczyć w sumie nie wiadomo o co.

                            Swoje arg. podałem
                            Nie, nie będę rozmawiał z chamem, który anonimowo wszystkich obraża, za co w realu dostałby w mordę.

                            Ponieważ w związku z ww. to jest bez najmniejszego sensu, ogłaszam wobec pana ze swej strony eot [ koniec dyskusji ].

                            PS. Na oczy widywałem laplasjany, tak z kilka sezonów.
                            Wiesz co to?
                            w wikipedii znajdziesz niewiele.
                            Laplasjanów używaliśmy do sprowadzania układów automatyki do "wspólnego mianownika", mówiąc najprościej aby zrozumiał to laik, jak pan.

                            • jozefow512 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 03.07.20, 21:49
                              feelek napisał:

                              > Nauka to także logiczne dowodzenie czegoś.

                              Z logicznym dowodzeniem i logicznym myśleniem w Twoich wywodach jest bardzo słabo. Wróblewski może i jakimś tam autorytetem jest, jednak na pewno jest kompletnym ignorantem w dziedzinie nauk ścisłych.

                              > Ja nie mając czasu odsłuchałem jedynie fragment wywodu p.red. Wróblewskiego, kt
                              > órego autorytet jest powszechnie poważany: jest on takim mądrze komentującym rz
                              > eczywistość jej obserwatorem.
                              >
                              > Od 40 lat.

                              Dla mnie Wróblewski nie jest żadnym aurytetem. Jest raczej zwykłym zarozumiałym ignorantem. Skoro jest (w mojej subiektywnej ocenie) taki tępy z fizyki i wygaduje bez żenady takie bzdury, to można przypuszczać, że w innych dziedzinach nie jest lepiej. Polecam (raczej) druzgocącą ocenę twórczości Wróblewskiego w tym zakresie:

                              doskonaleszare.github.io/articles/19/co-naprawde-mowili-klimatolodzy-30-lat-temu
                              > Pan się nieustannie rozpisujesz przytaczając rozmaite teorie nt. klimatu, przys
                              > złości Ziemi. Teorie powszechnie znane i w znacznej części akceptowane. W znacz
                              > nej części bo nie w całości.

                              W której części nie są akceptowane?

                              Konkretnie: artykuły, cytowanie.

                              Nie wymienisz, bo są to tylko Twoje pobożne życzenia oparte na Twoich przesądach.

                              BTW w naukach ścisłych teoria to udowodniona hipoteza. Tak więc teoria jest z definicji akceptowana. Tego też nie wiedziałeś?

                              > Za 3 lata z j-skiego krajobrazu zniknie ostatni kopciuch.

                              Mylisz problem niskiej emisji i smogu z globalnym ociepleniem. Kolejny samozaoranie. Zapewne nie rozumiesz nawet jak bardzo.

                              > PS. Na oczy widywałem laplasjany, tak z kilka sezonów.

                              ROTFL. Pisałem o lagranżjanie a nie o laplasjanie.

                              Mylenie laplasjanu z lagranżjanem jest jak mylenie algorytmu z logarytmem.

                              > Wiesz co to?
                              > w wikipedii znajdziesz niewiele.

                              Trochę napisałem haseł w wikipedii z dziedziny fizyki (a także trochę z matematyki). Akurat laplasjanu nie opisywałem.

                              A skwarka znalazłeś? smile Podpowiem: jest w MSSM.
      • capricorn.79 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 29.06.20, 19:10
        Widmo „zmiany klimatu” krąży po Europie. W „walkę o przyszłość” włączeni zostali młodzi ludzie, a postulaty środowisk mających się za obrońców klimatu stają się coraz bardziej radykalne i nacechowane polityką – ocenia na łamach „Naszego Dziennika” dr Michael Hesemann.



        Dla przykładu w Niemczech – potędze motoryzacyjnej – ekoaktywiści blokowali dojazd na największe targi motoryzacyjne. Postulaty? Miasta bez samochodów, ograniczenie lotów i rowery zamiast komunikacji publicznej. Za tym idą działania polityków – opodatkowanie emisji CO2, co oznacza wzrost podatków. Wszystko dla środowiska. Ale jak podatki uratują klimat? Tego nikt nie wie. „W przypadku Niemiec można założyć, że dodatkowe miliardy podatków są pilnie potrzebne do sfinansowania fatalnej polityki imigracyjnej Merkel” – pisze Hesemann.



        Niemieckie społeczeństwo obawia się także rosnącej liczby zakazów, bowiem tzw. ochrona klimatu „oznacza dla polityki przede wszystkim ubezwłasnowolnienie obywateli i ich większą kontrolę”. Tym celom musi podporządkować się gospodarka – a to już mocno trąci socjalizmem, kolektywizacją i planowaną gospodarką. Doświadczenia Niemców szybko przeniosą się do innych krajów Europy, bo do ratowania planety wezwana została cała UE – w końcu to – jak mówią – globalne ocieplenie. „Oznacza to, że coraz więcej władzy i kontroli należy powierzyć organizacjom międzynarodowym i federacjom z UE aż po Organizację Narodów Zjednoczonych. Czy zdanie suwerenności narodowej, gdy płonie wspólny dom, to rozsądny akt solidarności czy też droga do globalnej ekosocjalistycznej dyktatury?” – zastanawia się publicysta.



        Hesemann stawia także tezę, że za histerią klimatyczną stoi potężne lobby globalizacyjne. Naukowiec sięgnął do historii badań nad teorią CO2 wytwarzanego przez człowieka i wpływu tego gazu na klimat. Taka teza po raz pierwszy została postawiona w 1896 roku przez szwedzkiego fizyka i masona Svante Arrheniusa. To z czasem doprowadziło do powołania przy ONZ Światowej Rady Klimatycznej „w celu zbadania globalnego ocieplenia i jego politycznego wykorzystania”. Radykalne zmiany nastąpiły w 2006 roku wraz z emisją filmu dokumentalnego „Niewygodna prawda”, propagowanego przez Ala Gore’a. Były polityk stał się aktywistą klimatycznym i „sprzedawał” teorię o globalnym ociepleniu. Za swoją aktywność otrzymał nawet Pokojową Nagrodę Nobla. Dekadę później okazało się, że Al Gore był tylko „płatnym frontmanem”, a za klimatyczną histerią stał… George Soros. Miliarder pragnący nowego ładu w świecie finansował też Klimatyczny Ruch Młodzieży – stąd zapewne dziś tłumy strajkujących dla klimatu nieletnich.



        Z czasem tezy Gore’a doczekały się odpowiedzi. „W sierpniu br. kanadyjski sąd wydał orzeczenie przeciwko Michaelowi Mannowi, który stworzył w 1998 r. legendarny wykres klimatyczny hokejowy kij, według którego średnia temperatura na Ziemi wzrosła nieproporcjonalnie w ostatnich latach. Został on pokonany po długim sporze sądowym przez Tima Balla, profesora klimatologii z Uniwersytetu w Winnipeg i autora licznych książek z zakresu nauk klimatycznych” – przypomina Hesemann. W 2009 roku wyszła bowiem na jaw korespondencja wskazująca, że „eksperci IPCC umawiali się co do tego, jakimi korektami statystycznymi oraz specjalnie spreparowanymi modelami komputerowymi i innymi sztuczkami należy manipulować danymi, tak aby uzyskać pożądane wyniki”. Mann wprawdzie próbował bronić się w sądzie, ale nie zdołał przedstawić danych leżących u podstaw krytykowanego wykresu. Tymczasem wszystkie katastroficzne scenariusze oparte są właśnie na grafice Manna!



        Naukowcy podkreślają, że „stała zmienność jest podstawową cechą klimatu na Ziemi i w historii ludzkości występowały okresy upałów i zimna”, a wpływ na zmienność klimatu ma wiele czynników. To m.in. „obieg Ziemi wokół Słońca, dynamika przepływu wód w oceanach, ruch mas powietrza, wypiętrzanie i erozja masywów górskich oraz zmiany w rozmieszczeniu kontynentów, które wciąż wędrują”. Zaś sam wzrost CO2 „miał zawsze miejsce w okresie ociepleń klimatu, nawet w epoce przedindustrialnej”. Owszem, człowiek przyczynia się do emisji CO2, natomiast „nie ma rzetelnych danych naukowych potwierdzających determinujący wpływ tego zjawiska na zmiany klimatyczne”.



        Hesemann pyta więc na łamach „Naszego Dziennika”: cui bono? Jak zauważa, kult klimatu staje się religią i ma swoich kapłanów. Kupczy się przy tym certyfikatami CO2, które mają eliminować „grzechy klimatyczne”. „To religia całkowicie antropocentryczna: człowiek może wywołać apokalipsę, lecz także uratować planetę, rezygnując z mięsa i dobrobytu, wolności i mobilności” – stwierdził publicysta. Kryzys klimatyczny jest zaś narzędziem dającym zielone światło dla podjęcia nadzwyczajnych działań – uzasadnia wszystko: ingerowanie w biznesy, narody oraz tłumaczy masową imigrację, zaś poczucie „klimatycznej” winy otwiera granice. Odrzuca się przy tym chrześcijańskie wartości, bo „tylko sama nauka może wskazać drogę wyjścia z kryzysu: ważne jest, aby jej słuchać”. Tak otrzymaliśmy program redukcji populacji, kontroli urodzeń, eutanazji i aborcji – bo lekiem na zło jest depopulacja rasy ludzkiej. Tu rozwiązaniem może być nawet kanibalizm – co już postulował mający się za naukowca Magnus Söderlund. W lżejszej wersji proponuje się eksterminację zwierząt mięsożernych – bo szkodzą klimatowi.



        „Najwyższy czas odrzucić tę niebezpieczną ideologię” – apeluje dr Michael Hesemann.

        Read more: www.pch24.pl/ochrona-klimatu-czy-grozna-ideologia--niemiecki-naukowiec-ujawnia-zrodla-ekologicznej-histerii,71187,i.html#ixzz6Qm8iVZZi
        • jozefow512 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 29.06.20, 21:19
          capricorn.79 napisał:

          > Widmo „zmiany klimatu” krąży po Europie. W „walkę o przyszłość” włączeni zostal
          > i młodzi ludzie, a postulaty środowisk mających się za obrońców klimatu stają s
          > ię coraz bardziej radykalne i nacechowane polityką – ocenia na łamach „Naszego
          > Dziennika” dr Michael Hesemann.


          Czyżby ten Michael Hesemann? Ufolog? pl.wikipedia.org/wiki/Michael_Hesemann
          Serio?


          > Hesemann stawia także tezę, że za histerią klimatyczną stoi potężne lobby globa
          > lizacyjne. Naukowiec sięgnął do historii badań nad teorią CO2 wytwarzanego prze
          > z człowieka i wpływu tego gazu na klimat. Taka teza po raz pierwszy została pos
          > tawiona w 1896 roku przez szwedzkiego fizyka i masona Svante Arrheniusa.

          Pewnie. To wszystko spisek Żydów i masonów. A całym światem rządzi Soros.

          O historii klimatologii zamiast od ufologa lepiej dowiedzieć się od fizyków

          naukaoklimacie.pl/aktualnosci/historia-naukowa-fizyki-klimatu-czesc-1-ojcowie-klimatologii-fizycznej-2
          naukaoklimacie.pl/aktualnosci/historia-naukowa-fizyki-klimatu-czesc-2-czuly-klimat-i-niestala-stala-14
          Dla osób znających angielski jest wersja rozszerzona w American Institute of Physics
          history.aip.org/climate/index.htm
          > To z czasem doprowadziło do powołania przy ONZ Światowej Rady Klimatycznej „w celu zb
          > adania globalnego ocieplenia i jego politycznego wykorzystania”.


          Niezupełnie tak.

          W 1965 był raport dla prezydenta Johnsona.
          W 1979r. pojawił się raport Charneya

          Niestety raproty naukowców były zbyt drastyczne i rządzący wtedy republikanie postanowili trochę stonować ich wydźwięk. Dlatego powołano IPCC, aby raporty przed publikacją były zatwierdzane przez polityków. W szczególności ostatnie raporty zatwierdzane są przez rząd PiS. Zastanawialiście się, dlaczego - skoro premier i prezydent krzyczą, że ten klimat to nie wiadomo itd. - dlaczego nie postawią się i powiedzą veto na któryś z raportów IPCC? Mają takie prawo, jak wszystkie państwa uczestniczące. Nie mówią nic, ponieważ rżną głupa na potrzeby polityki wewnętrznej, a na forum międzynarodowym nie chcą z siebie robić pajaców (zostałoby w papierach na zawsze). Dlatego na forum międzynarodowym i oficjalnie nic naukowo nie kwestionują a wewnętrznie puszczają co jakiś czas jakąś bzdurę.

          Przy okazji do recenzji raportów IPCC może zgłosić się każdy. Tylko trzeba mieć co powiedzieć smile

          > Radykalne zmiany nastąpiły w 2006 roku wraz z emisją filmu dokumentalnego „Niewygodna prawda

          Film niewiele zmienił. Może poza tym, że przez niektórych półgówków nauka zaczęła być traktowana jako element polityki. Skoro Gore mówi o AGW, to w takim razie musi to być kłamstwo. Ciekawe, że nikt nie kwestionuje teorii grawitacji wymyślonej przez Einsteina, który był komunistą.





          > Z czasem tezy Gore’a doczekały się odpowiedzi. „W sierpniu br. kanadyjski sąd w
          > ydał orzeczenie przeciwko Michaelowi Mannowi, który stworzył w 1998 r. legendar
          > ny wykres klimatyczny hokejowy kij, według którego średnia temperatura na Ziemi
          > wzrosła nieproporcjonalnie w ostatnich latach. Został on pokonany po długim sp
          > orze sądowym przez Tima Balla, profesora klimatologii z Uniwersytetu w Winnipeg
          > i autora licznych książek z zakresu nauk klimatycznych” – przypomina Hesemann.

          Każdy może sobie sprawdzić ten wyrok. Dlatego wnioskuję, że Hesemann ma swoich czytelników za niepiśmiennych idiotów.

          www.bccourts.ca/jdb-txt/sc/19/15/2019BCSC1580.htm

          Generalnie sprawa z powództwa Manna (Ball się bronił) skończyła się oddaleniem za zgodą Manna, ponieważ świadkowie w międzyczasie zmarli a Ball (i Mann) mają już po 80 lat. Poza tym sąd nie chciał się dalej pastwić nad Ballem (w wyroku jest mowa o mieczu Damoklesa wiszącym nad Ballem) i sprawę oddalił. Tak więc nie orzekł przeciwko tylko sprawa została wycofana za zgodą Manna, żeby nie dręczyć staruszka Balla.

          [14] ... The evidence is that the defendant intended to call three witnesses at trial who would have provided evidence going to fair comment and malice. Those witnesses have now died. A fourth witness is no longer able to travel. ...

          [15] Turning to the final factor, I have little hesitation in finding that, on balance, justice requires the action be dismissed. The parties are both in their eighties and Dr. Ball is in poor health. He has had this action hanging over his head like the sword of Damocles for eight years and he will need to wait until January 2021 before the matter proceeds to trial. That is a ten year delay from the original alleged defamatory statement. Other witnesses are also elderly or in poor health. The memories of all parties and witnesses will have faded by the time the matter goes to trial.

          Sądząc po datach, to jest w ogóle jakiś przedruk starego artykułu ufologa. Wierszówka poszła i nawet dat mu się nie chciało zaktualizować.


          Właściwie to mi się już nie chce. Na Polonia Christiana większość tekstów o AGW podpada pod trzeci rodzaj prawdy (G.... prawda). Wystarczy tylko trochę poszukać i od razu widać kłamstwa. Tutaj próbka naukaoklimacie.pl/aktualnosci/polonia-christiana-o-zmianie-klimatu-radzimy-uwazac-na-zrodla-206
          • feelek Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 08.07.20, 16:27
            no q.... ma problem: od 10:02 do 11:24 czytał tekst:

            ".... chodziło o p. nick Jozefow512 ..."

            .... i nie zrozumiał o co kaman? To było proste, niezłożone zdanie...
            To trudno tłumaczyć skoro w 1,5 h nie zrozumiał.
            Jeszcze raz prosz pani/pana: chodziło o nick jozefow 512.
            Możeby zostawił sobie czas na skumanie tego, co napisane czarno na białym jest.
            Nie pierwszy raz myli to co napisane, więc może więcej czasu mu pomoże?
            • jozefow512 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 08.07.20, 18:58
              feelek napisał:

              > no q.... ma problem: od 10:02 do 11:24 czytał tekst:
              >
              > ".... chodziło o p. nick Jozefow512 ..."

              Nie przeklinaj, tylko czytaj ze zrozumieniem.

              Mam całkowicie odmienną opinię w temacie tego, kto tutaj wpadł, naobrażał i uciekł. Opis pasuje idealnie do Ciebie. Szybko od kwarków i skwarków przeszedłeś do wycieczek personalnych. Bo w fizyce Twoje komentarze były potężną kompromitacją i pokazem totalnej ignorancji.

              Ale oczywiście możesz mieć w tej kwestii własną opinię. Tak samo, jak w kwestii lagranżjanów, kwarków, skwarków i innych rzeczy, o których masz mierne pojęcie. Jesteś idealnym przykładem efektu Dunninga-Krugera.
              • feelek Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 08.07.20, 20:45
                No dobra.
                Bo to nudne przestaję niniejszym zwracać się do osoby Jozefow512.

                Nie wiedziałem, że powiedzieć "...p. nick Jozefow512..." to jest "...przeklinaj..."
                Jest idealnym przykładem efektu Unninga - Rugera [nie mylić z efektem Dunninga - Krugera]

                Zresztą było "...Adieu..." czy nie było Adieu?
                ni rozumie? nie, nie rozumie: Adieu znaczy Praszcziaj znaczy Ariwederci znaczy Aloha

                [jakiś język dr (to: stopień naukowy, nie mylić z tytuł)` przecież chyba z definicji zna? To oblig dla dr.]
                • jozefow512 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 09.07.20, 13:44
                  feelek napisał:

                  > Nie wiedziałem, że powiedzieć "...p. nick Jozefow512..." to jest ".
                  > ..przeklinaj..."



                  Za to ja wiedziałem, że umiejętność czytania ze zrozumieniem jest dla Ciebie takim wyzwaniem. Zacytuję więc po raz kolejny i powtórzę: nie przeklinaj.

                  feelek napisał:

                  > no q.... ma problem: od 10:02 do 11:24 czytał tekst:

                        • feelek Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 10.07.20, 21:46
                          pan lub pani 1_tralala: pora byś uświadomił sobie, że jesteś słabszy z fizyki od jozefowa512. Taka jest prawda.

                          sorry, ale taka prawda nie jest, nie wiem jakie pani pan stosował stosowała kryteria oceny mojej znajomości fizyki wobec znajomości fizyki przez kogoś anonimowego, który w ogóle nie wiadomo czy jest słaby czy mocny z fizy gdy nijak się tego ocenić nie da. Nie wiemy czy pan/pani jozefow512 zna fizykę czy jedynie jest sprawny/sprawna w przeklejaniu czegoś z wikipedii. Ja z kolei w każdej chwili mogę się wylegitymować ze swojej wiedzy i kompetencji z fizyki. Proszę wskazać czas i miejsce. Pani/pan jozefow tego nie zamierza zrobić. Więc nie ma o czym mówić.

                          jestem słabszy, co oczywiste.
                          W hejcie, to oczywiste, skoro jest mi on zupełnie obcy.
                          Proszę wykazać, że to co pani/pan zarzuca jest w jakikolwiek sposób uzasadnione.
                          • jozefow512 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 11.07.20, 09:55
                            feelek napisał:

                            > Nie wiemy czy pan/pani jozefow512 zna fizykę czy jedynie
                            > jest sprawny/sprawna w przeklejaniu czegoś z wikipedii.

                            LOL.
                            Gdybyś jeszcze wiedział, co przeklejać z wikipedii.
                            Niestety najpierw trzeba wiedzieć czym się różni lagranżjan od laplasjanu i transformaty Laplace'a.

                            A tak swoją drogą to fizycy nagminnie używają transformaty Fouriera a nie Laplace'a. Niektórzy nawet "żyją stale" w przestrzei odwrotnej. I tylko trzeba pamiętać o 2\pi wink - puszczam oko do tych, którzy wiedzą o co chodzi z tym pamiętaniem.

                            Jakbyś chciał się dowiedzieć więcej, to pytaj.

                            > Ja z kolei w każdej chw
                            > ili mogę się wylegitymować ze swojej wiedzy i kompetencji z fizyki. Proszę wska
                            > zać czas i miejsce.

                            Tutaj. Forum. Zadaj mi pytanie z fizyki. Możesz też rozpocząć dyskusję na dowolny temat z fizyki. Jeśli znasz fizykę, to od razu po odpowiedzi zorientujesz się, co wiem o fizyce.
                            • feelek Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 11.07.20, 13:25
                              "...Tutaj. Forum...."

                              ... dobrze, jeżeli chce ktokolwiek tutaj, będzie miał satysfakcję.
                              [Pytań z fizy nie będzie bo to żaden dowód na kompetencje.]
                              chwila na poszukanie w archiwum domowym.
                              Ciekawe czy ja doczekam się swojej.
                              Jedyna możliwa - zrzut dyplomu
                              [oczyw. z anonimizmami
                              dyplom wujka nie przejdzie]
                              • jozefow512 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 11.07.20, 21:39
                                feelek napisał:

                                > Jedyna możliwa - zrzut dyplomu

                                LOL. Chciałbyś wiedzieć, kim jestem.

                                Tylko o to ci chodzi, reszta to ściema. Potrafisz nawet pisać największe głupoty z fizyki, byle sprowokować podanie danych.

                                Ja już pisałem, że mój dyplom (jakikolwiek) nie ma znaczenia, bo nie powołuję się bynajmniej na moje publikacje naukowe. Jest więc bez znaczenia, kim jestem. Znacznie istotniejsze jest to, kto jest autorem publikacji naukowych.


                                A z fizyki w komentarzach wypadasz marnie. Z taką niewiedzą musiałbyś ostro przysiąść albo wyleciałbyś po pierwszym roku ..... smile

                                • feelek Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 12.07.20, 10:21
                                  cokolwiek nie napiszą,
                                  jakikolwiek komplement [i][...wypadasz marnie...z taką niewiedzą musiałbyś ostro przysiąść]
                                  nic tu nie da[/i]
                                  ....i jeszcze kit wciskają, że się boją o jeich tożsamość, jakby wokół hitlerowcy Einsteina szukali prhtf...
                                  Ja, sorry, w d... mam kim óni
                                  interesuje mnie tylko jeich kompetencja
                                  której nie ma
                                  każdy, nawet 1/8 inteligenta wie, że można się uwiarygodnić tak jak napisałem:
                                  słowo anonimizacja jest jeim obce?
                                  mi też bo je sobie wymyśliłem i, zobocum, w wikipedii jest
                                  ...to ja tworzę wikipedię!!!! ojej
                                  i kto jest autorem publikacji naukowych...?
                                  nein , danke!
                                  ...pora kończyć ...
                                  a swoją drogą: gdyby polscy naukowcy byli tego pokroju...
                                  brrr...
                                  wróć: jacy naukowcy?
                                  naukowcy, co się boją, że ktoś rozpozna jeich tożsamość?
                                  • jozefow512 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 13.07.20, 13:09
                                    feelek napisał:

                                    > Ja, sorry, w d... mam kim óni
                                    > interesuje mnie tylko jeich kompetencja

                                    To twój problem. Mnie nie interesują twoje dyplomy, bo o niczym one nie świadczą.

                                    Fizyki i tak nie umiesz, i nie rozumiesz. Bez względu na dyplom.

                                    Nie rozumiesz też, jak działają nauki ścisłe (science).

                                    > której nie ma
                                    > każdy, nawet 1/8 inteligenta wie, że można się uwiarygodnić tak jak napisałem:
                                    > słowo anonimizacja jest jeim obce?

                                    Nie da się zanonimizować dyplomu. Trzeba byłoby praktycznie wszystko skasować: numer, tytuł pracy, promotora, recenzenta. Na podstawie takich danych można łatwo zidentyfikować osobę w Synabie.

                                    Ale to twój problem. Ja wcale się nie proszę o to, by uznawać mój stopień i nigdy się na niego nie powoływałem. To ty uporczywie dopytujesz mnie o wykształcenie, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie - więc ci odpowiedziałem. Nigdy nie napisałem, że to jest prawda, bo ja tak piszę. Wprost przeciwnie - kilka razy ci tłumaczyłem, że istotna jest podstawa - czyli literatura naukowa. To jest dopiero uwiarygodnienie. Publikacje w recenzowanych czasopismach naukowych. Przesądy inżyniera mechaniki precyzyjnej są nieistotne. Twoje pseudonaukowe wydumki są na poziomie płaskiej Ziemi.

                                    > ...to ja tworzę wikipedię!!!! ojej

                                    Tak. Jestem redaktorem. Mam na swoim koncie kilkadziesiąt nowych artykułów. Nie jest to żadna rewelacja. Takich osób jest mnóstwo.

                                    > wróć: jacy naukowcy?
                                    > naukowcy, co się boją, że ktoś rozpozna jeich tożsamość?

                                    Nie wszyscy chcą udostępniać swoje dane, np.:

                                    * Doskonaleszare
                                    * Arctic_haze
                                    • feelek Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 13.07.20, 13:36
                                      a to pan się odezwał jeszcze raz?
                                      nie warto byłoby mu skorzystać z okazji aby siedzieć cicho?
                                      Wątek by odszedł w niebyt jedynie z korzyścią dla pana/pani Józefa Samozwańca/Józefiny Samozwaniec.
                                      A tak - tylko śmiech, prawda na malutką skalę, ale skoro mu czemuś zależy aby się samoośmieszać?

                                      Voila.
    • capricorn.79 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 04.07.20, 00:34
      : Petycja oregońska.

      Około 31 tys. amerykańskich naukowców z różnych specjalizacji, w większości niezwiązanych z klimatologią, podpisało apel o odrzucenie Protokołu z Kioto, nazywany Petycją oregońską.


      Naukowcy sprzeciwiający się dominującemu nurtowi naukowej analizy globalnego ocieplenia wyrażają różnorodne opinie dotyczące jego przyczyn. Niektórzy stwierdzają, że nie zostało ustalone, że ludzie są główną przyczyną globalnego ocieplenia (np. Robert Balling, Richard Lindzen i Roy Spencer). Inni przypisują globalne ocieplenie naturalnym wariacjom (np. Willie Soon i Sallie Baliunas), prądom morskim (np. William Gray), zwiększonej aktywności słonecznej (np. Nir Shaviv i Jan Veizer), promieniowaniu kosmicznemu (np. Henrik Svensmark), lub nieznanym czynnikom naturalnym (np. Marcel Leroux).
      • jozefow512 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 05.07.20, 11:01
        capricorn.79 napisał:

        > : Petycja oregońska.
        >
        > Około 31 tys. amerykańskich naukowców z różnych specjalizacji, w większości nie
        > związanych z klimatologią, podpisało apel o odrzucenie Protokołu z Kioto, nazyw
        > any Petycją oregońską.

        Nie naukowców, tylko absolwentów wyższych uczelni.

        Jest to mniej więcej 0,3% takich absolwentów.

        Więcej tutaj: naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-petycja-oregonska-podwaza-teorie-antropogenicznej-zmiany-klimatu-110

        > Niektórzy stwierdz
        > ają, że nie zostało ustalone, że ludzie są główną przyczyną globalnego ocieplen
        > ia (np. Robert Balling, Richard Lindzen i Roy Spencer). Inni przypisują globaln
        > e ocieplenie naturalnym wariacjom (np. Willie Soon i Sallie Baliunas), prądom m
        > orskim (np. William Gray), zwiększonej aktywności słonecznej (np. Nir Shaviv i
        > Jan Veizer), promieniowaniu kosmicznemu (np. Henrik Svensmark), lub nieznanym c
        > zynnikom naturalnym (np. Marcel Leroux).


        Nauki nie uprawia się petycjami.

        O pracach każdej z tych osób można sobie poczytać i sprawdzić, jak ich przewidywania się sprawdziły. Nie mówiąc o tym, że osoby z powyższej listy zaprzeczają jedno drugiemu (tutaj kłania się logiczne myślenie o którym pisał Feelek).

        Przykładowo hipoteza Svensmarka został obalona jakieś kilkanaście lat temu. Między innymi w CERNie prowadzono COLUD experiment, który miał wykazać wpływ promieniowania kosmicznego na tworzenie się chmur.

        naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-zmiana-klimatu-wiaze-sie-z-promieniowaniem-kosmicznym-24
        naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-zmiana-klimatu-wiaze-sie-z-promieniowaniem-kosmicznym-24
        A tutaj jeszcze krótko na koniec dla zainteresowanych
        naukaoklimacie.pl/aktualnosci/piec-gwozdzi-do-trumny-globalnego-ocieplenia-73
    • feelek Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 06.07.20, 14:53
      niektórzy pomimo "rzekomego" posiadania statusu naukowego się dopytują, jakby nie mogli sobie w wikipedii sprawdzić gdy chcą wiedzieć...
      trzeba jednak pomóc gdy kto dopytują...
      jeszcze raz: laplasjanów używaliśmy do uproszczenia jakichś złożonych układów automatyki, sprowadzenia ich do jednego okienka, gdy składały się z wielu podukładów typu: układ opóźniający, układ ze sprzężeniem zwrotnym...
      jeszcze raz: o lagranżjanach nic nie wiem i nigdy o nich nie pisałem.
      .
      To nudne: po co się ciągle o to samo dopytuje? Jak go interesują takie rzeczy niech pójdzie: Instytut Automatyki Wydział Mechatroniki, przy Wołoskiej [d. Komarowa], 3 piętro... Kogo tam teraz pytać, nie wiem, choć niedawno Dziekanem był prof. Lewenstein [za naszych czasów zwykły adiunkt].
      PS. Jak to się trzeba dowartościowywać gdy kto jest anonimowym tchórzem jak Jozefow512.
      Przychodzi na myśl jeszcze rządzący prezydent, który boi się spotkać z p. Trzaskowskim podobnie jak ów tutejszy boi się przedstawić i wywieźć ze swych rzekomo posiadanych tytułów naukowych, co wielokrotnie mu proponowano i czego ów odmawiał.

      A może nie ów, a owa?
      To w sumie przecież nie ma znaczenia, ale czemuś nie potrafi wykazać się najzwyklejszą ludzką postawą. Zapewne dlatego, że tytuł doktora fizyki m...
      ...iałby gdyby chodził do szkół ...w internecie pełno jest profesorów in spe.
      Pozdrawiamy KNP [:Klub Niedoszłych/Niespełnionych/Nienazwanych Profesorów/Patafianów/Prawdziwców/
      • jozefow512 Re: Naukowcy postawili się zielonej ideologii 07.07.20, 15:50
        feelek napisał:

        > jeszcze raz: laplasjanów używaliśmy do uproszczenia jakichś złożonych układów a
        > utomatyki, sprowadzenia ich do jednego okienka, gdy składały się z wielu podukł
        > adów typu: układ opóźniający, układ ze sprzężeniem zwrotnym...

        Z tego, co piszesz, to używałeś transformacji Laplace'a a nie laplasjanów.

        Taka transformacja ma znaczek w Unicode ℒ

        Natomiast laplasjan to operator Laplace'a: ∆

        Laplasjan to skrócony zapis sumy drugich pochodnych cząstkowych po wszystkich współrzędnych, tzn.

        i=1,n ∑ ∂^2/∂xi^2

        trochę pokracznie wyszło w trybie tekstowym, tekst i=1,n oznacza sumowanie po indeksie i od 1 do n, gdzie n liczba wymiarów smile
        Laplasjan jest operatorem.

        > jeszcze raz: o lagranżjanach nic nie wiem i nigdy o nich nie pisałem.
        >
        .

        Ja pisałem w kontekście kwarków, które wrzuciłeś nie wiedzieć czemu do dyskusji. Potem wyskoczyłeś z laplasjanem, który (jak się okazuje) pomyliłeś nie tylko ze wspomnianym lagranżjanem, co także z transformatą Laplace'a.

        > To nudne: po co się ciągle o to samo dopytuje?

        Bo sam podrzuciłeś temat kwarków i skwarków. Zapewne chciałeś sprawdzić, czy wiem coś o jednych i o drugich. Akurat tak się składa, że coś tam wiem - raczej podstawy. Ale i tak o wiele więcej od Ciebie, bo przynajmniej o lagranżjanie QCD słyszałem i widziałem go na oczy (przy okazji uczenia się o SM). No i akurat słyszałem także o SUSY.

        Tak się chwaliłeś tą znajomością fizyki, a tutaj okazuje się, że nie znasz zupełnych podstaw. Formalizm lagranżowski w mechanice klasycznej to osiemnasty wiek(!). Formalizm hamiltonowski to już początek XIXw.

        > Przychodzi na myśl jeszcze rządzący prezydent, który boi się spotkać z p. Trzas
        > kowskim podobnie jak ów tutejszy boi się przedstawić i wywieźć ze swych rzekomo
        > posiadanych tytułów naukowych, co wielokrotnie mu proponowano i czego ów odmaw
        > iał.

        Nigdy nie chwaliłem się żadnym tytułem naukowym smile

        > To w sumie przecież nie ma znaczenia, ale czemuś nie potrafi wykazać się najzwy
        > klejszą ludzką postawą. Zapewne dlatego, że tytuł doktora fizyki m...
        > ...iałby gdyby chodził do szkół ...w internecie pełno jest profesorów in spe
        >
        .

        Doktor jest stopniem a nie tytułem naukowym. Wiedziałbyś, gdybyś taki dyplom posiadał i miał okazję składać przysięgę po łacinie.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka