Dodaj do ulubionych

Przepiękny koniec lata w J.

15.09.20, 20:48
Dojrzewa domorosłe wino
Już je pokątnie spija tato
I tylko patrzeć lada chwila:
Babie lato, babie lato....
Wnet roznamiętni się nareszcie
Nasze wrześniowe babie lato!

A było lato przecież jeszcze
Opalenizna ci nie zeszła
I głośno tak szumiały świerszcze
Że las od tego drżał na przestrzał...

Pokładli ludzie ciepłe swetry
I jeszcze pulowery na to
Bo tylko patrzeć lada chwila
Babie lato, babie lato...
Wnet roznamiętni się nareszcie
Nasze wrześniowe babie lato!

[Jan Kaczmarek, 1979]
Obserwuj wątek
              • jozefow512 Re: Przepiękny koniec lata w J. 07.10.20, 20:13
                guara2 napisał(a):

                > "...deszcz ze śniegiem..."
                >
                > Tego nie pamiętam, pamiętam natomiast Wszystkich Świętych bodajże sprzed 8 - 9
                > lat, gdy było na minusie i wszędzie pełno śniegu.


                jak to pamięć zawodzi .....


                Artykuł jest z 2017r.

                meteoserwis24.pl/jaka-pogode-na-wszystkich-swietych-mielismy-w-ostatnich-latach/
                W ubiegłym roku było cieplej niż dzisiaj, ale nie wszędzie. Na północnym wschodzie kraju wystąpiły mgły, a do tego było pochmurno i chłodno, bo zaledwie 2-3 stopnie. Nieco wyższe temperatury panowały na południowym wschodzie, gdyż tu temperatura wzrosłą do 6-7°C. Im dalej na zachód tym cieplej, ale też więcej opadów. W centrum było do 10°C, a na polskim biegunie ciepła 14-15°C.

                2015 rok przyniósł naprawdę ciepłą aurę. Na zachodzie kraju temperatura wzrastała w pobliże 20 stopni, osiągając na oficjalnych stacjach meteorologicznych wartości do 17-19°C. Tak było na południowym zachodzie, z kolei na południu notowaliśmy do 16-17°C, a na północy do 12-13°C. Bardzo ciepłej aurze towarzyszyło słońce, ale tylko na południu.

                W 2014 roku pogoda na Wszystkich Świętych dopisała, nie zanotowaliśmy większych opadów, a do tego było bardzo ciepło. Szczególnie na zachodzie kraju, gdzie temperatura potrafiła wzrosnąć do 15-18°C. Wyraźnie chłodniej było na wschodzie, gdzie do temperatura oscylowała w granicach od 6-8°C, a do tego było bardzo pochmurno i pojawiała się mżawka.

                Wszystkich Świętych w 2013 roku pogoda była dla nas łaskawa. Zachmurzenie pojawiło się tylko na zachodzie kraju, z sprawą frontów atmosferycznych z zachodu i północy Europy. Do tego pojawiły się opady słabego deszczu oraz mżawki. W pozostałych regionach było dosyć pogodnie. Co najważniejsze było ciepło – od około 9°C na zachodzie, do 14-15°C na wschodzie kraju.

                W 2012 roku w październiku bardzo szybko do naszego kraju zawitała zima. Nocami temperatura potrafiła spadać do -10°C, a na polach leżało już kilka centymetrów białego puchu. Jednak do końca października zdążyło się ocieplić i nie było tak źle, temperatury wyniosły od 8 do 11°C, było jednak pochmurno i miejscami deszczowo.

                Święta w roku 2011 były zdecydowanie przyjemniejsze, tego dnia było pogodnie i sucho w całym kraju. Temperatury również sprzyjały odwiedzaniu grobów naszych bliskich. Termometry wskazały od 11°C na Suwalszczyźnie do 15°C na Dolnym Śląsku.

                Równie przyjemnie było w roku 2010, dopisywało nam słońce i pogodne niebo, temperatura maksymalna wyniosła od 11-13°C na północy do 15-17°C. Miejscami było jeszcze cieplej.

                W 2009 roku pogoda także dopisywała było w miarę słonecznie, a temperatury wynosiły od 6 do 9°C. Rok 2009 spora część osób skojarzy sobie z październikiem, gdy w połowie miesiąca zawitała zima, a na Lubelszczyźnie w ciągu nocy spadło, aż 15 cm śniegu. Pogoda potrafi być przewrotna.
                • guara2 Re: Przepiękny koniec lata w J. 08.10.20, 06:27
                  jozefow512

                  Nie, nie jest zawodna. Nie widzę w tym artykule wymienionej nazwy "Józefów". Nie wiem jaka była wtedy pogoda w kraju, wiem natomiast co miałem na butach jak wysiadałem z samochodu pod cmentarzem w Józefowie i Otwocku. Pamiętam to dokładnie, bo dzień wcześniej był zgon w rodzinie mojej (jeszcze wtedy) narzeczonej. Człowiek który napisał ten artykuł się myli i nie dlatego że mam na to jakieś dowody, tylko dlatego że ja tak mówię.
              • feelek Re: Przepiękny koniec lata w J. 07.10.20, 23:24
                guara2 napisał(a):

                > "...deszcz ze śniegiem..."
                >
                > Tego nie pamiętam, pamiętam natomiast Wszystkich Świętych bodajże sprzed 8 - 9
                > lat, gdy było na minusie i wszędzie pełno śniegu.

                ludzie to nazywają anomaliami pogodowymi
                co (:anomalie) w sumie również jest umowne - w l. 70 przez kilka lat nie było śniegu i mrozu i kto to dziś pamięta?
                • jozefow512 Re: Przepiękny koniec lata w J. 08.10.20, 08:12
                  feelek napisał:

                  > ludzie to nazywają anomaliami pogodowymi
                  > co (:anomalie) w sumie również jest umowne - w l. 70 przez kilka lat nie było ś
                  > niegu i mrozu i kto to dziś pamięta?

                  Normalnie nazywa się to "bajki z mchu i paproci" albo "starcza skleroza".

                  blog.meteomodel.pl/bezsniezna-zima/
                  Tegoroczna meteorologiczna zima (grudzień-luty) zapisze się nie tylko skrajnie wysoką średnią anomalią temperatury, ale i w wielu miejscach całkowitym brakiem pokrywy śnieżnej. O ile opady śniegu notowano na wszystkich stacjach, to na wielu z nich nie zdołały one utworzyć pokrywy śnieżnej o wysokości co najmniej 1 cm.

                  Wśród stacji synoptycznych, które w obecnym sezonie (od września do dzisiaj) nie notowały ani jednego dnia z pokrywą śnieżną można wymienić:

                  Hel
                  Ustka
                  Kołobrzeg
                  Toruń
                  Warszawa *)
                  Poznań
                  Gorzów
                  Słubice
                  Sulejów
                  Wieluń
                  Kalisz
                  Wrocław
                  Leszno
                  Legnica

                  Ponieważ na stacjach pokrywa śnieżna mierzona jest o godzinie 6UTC, w przypadku Warszawy nie odnotowano pokrywy śnieżnej, mimo że ta pojawiła się na krótko 29 stycznia 2020. Za wyjątkiem Słubic, gdzie kompletnie bezśnieżna była również zima 1991/2, na wszystkich tych stacjach była to pierwsza bezśnieżna zima od co najmniej 1951 roku. We Wrocławiu taka sytuacja nie wystąpiła również w latach 1935-1950, najprawdopodobniej jest to pierwszy taki przypadek w całej serii pomiarowej (od 1792).
          • feelek Re: Przepiękny koniec lata w J. 08.10.20, 15:53
            ... gdy wujek z ciocią 5.10 [ a może to był 1.10, w każdym razie był to już październik], żegnali Warszawę tonącą w śniegu (i zawiei) nie mogli się ludzie nadziwić tej oczywistej anomalii pogodowej...
            ...obecnie...zapewne niektórzy za krótko żyją, aby znać w praktyce pojęcie anomalii pogodowej...
            • jozefow512 Re: Przepiękny koniec lata w J. 08.10.20, 18:15
              feelek napisał:

              > ... gdy wujek z ciocią 5.10 [ a może to był 1.10, w każdym razie był to już paź
              > dziernik], żegnali Warszawę tonącą w śniegu (i zawiei) nie mogli się ludzie nad
              > ziwić tej oczywistej anomalii pogodowej...
              > ...obecnie...zapewne niektórzy za krótko żyją, aby znać w praktyce pojęcie anom
              > alii pogodowej...


              Zawieja śnieżna w bezśnieżnej zimie.

              To rzeczywiście anomalia. Chociaż raczej nie klimatyczna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka