Dodaj do ulubionych

Zgasną światła 1 grudnia o 17:00. A Józefów?

24.11.20, 20:54
Samorządy buntują się przed zawetowaniem dotacji z UE aby móc dalej łamać prawa w Polsce.

Ciekawe, jak będzie w Józefowie? W końcu trochę udało się dzięki funduszom unijnym w Józku zrobić.

www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-11-24/w-czesci-miast-zgasnie-swiatlo-musimy-rozpoczac-akcje-protestacyjna/
Obserwuj wątek
    • ghm2432 Re: Zgasną światła 1 grudnia o 17:00. A Józefów? 26.11.20, 16:54
      Jak ten pomysł ma się choćby do bezpieczeństwa pieszych na przejściach o które autor tematu tak zaciekle walczy? Nie mówiąc już o szeregu innych kłopotów dla mieszkańców, które taka forma protestu spowoduje.

      Osobiście pokładam zaufanie w rozsadek naszych władz, mam nadzieję, ze nie weźmiemy udziału w tej farsie.
      • jozefow512 Re: Zgasną światła 1 grudnia o 17:00. A Józefów? 26.11.20, 21:10
        ghm2432 napisał:

        > Jak ten pomysł ma się choćby do bezpieczeństwa pieszych na przejściach o które
        > autor tematu tak zaciekle walczy? Nie mówiąc już o szeregu innych kłopotów dla
        > mieszkańców, które taka forma protestu spowoduje.

        Ale to nie na zawsze. smile

        To tylko na godzinę. Po prostu świat się zapewne zawali.

        Jakbym słyszał wygrażania Urbana ze stanu wojennego. Wtedy też gasiłem światła i zapalałem świeczkę w oknie i władza ludowa (której kontynuacją jest rząd Morawieckiego, służalczy jak tamci wobec Moskwy) grzmiała zupełnie jak ty.

        deja vu

        Nie wiem, czy jest to najlepszy pomysł na protest - zapewne można inaczej okazać niezadowolenie wobec działań sługusów Kremla. Jednak twój język i sposób komunikacji utwierdza mnie w przekonaniu, że mamy powrót tamtych czasów. Zły, zgniły zachód i broniąca nas przed tym jedynie słuszna partia. A każdy, kto myśli inaczej to wróg Polski ludowej.

        • ghm2432 Re: Zgasną światła 1 grudnia o 17:00. A Józefów? 27.11.20, 05:05
          „Ale to nie na zawsze.

          To tylko na godzinę. Po prostu świat się zapewne zawali.”

          W Józefowie między 16 a 18 mamy największy ruch, który generują ludzie wracający z pracy. Rozumiem że dla ‘wyższej’ idei jesteśmy w stanie zaakceptować ryzyko choćby jednego wypadku spowodowanego brakiem świateł przy drogach? I to ja reprezentuje postawę Urbana? big_grin

          „Jednak twój język i sposób komunikacji utwierdza mnie w przekonaniu, że mamy powrót tamtych czasów. Zły, zgniły zachód i broniąca nas przed tym jedynie słuszna partia. A każdy, kto myśli inaczej to wróg Polski ludowej.”

          Słabo znosisz krytykę swoich poglądów przyjacielu, ponoszą Cię emocje i po raz kolejny w rozmowie ze mną zapędzasz się w wyciąganiu wniosków. Nie widzę ani w moim języku ani w sposobie komunikacji cech, które reprezentowali zwolennicy poprzedniego ustroju. Czy to nie obecna władza krzyczy „precz z komuną” za każdym razem, kiedy coś im nie odpowiada w postawie oponentów? Retoryką stoisz w doborowym towarzystwie wink

          Zresztą przecież to Ty reprezentujesz socjalistyczne myślenie rodem z Polski ludowej. Nie widzisz problemów w ograniczaniu prawa własności obywateli (a nawet prawa do decydowania o własnym ciele vide Twój pogląd na przymusowe szczepienia na COVID), jesteś zwolennikiem wprowadzania kolejnych regulacji, praw, nakazów i zakazów - oczywiście w imię szeroko pojmowanego dobra społecznego. Bardzo Cię proszę, bez hipokryzji.
          • jozefow512 Re: Zgasną światła 1 grudnia o 17:00. A Józefów? 29.11.20, 19:23
            ghm2432 napisał:

            > Słabo znosisz krytykę swoich poglądów


            Akurat w tym wątku nie prezentpwałem żadnych swoich poglądów na ten temat. Raczej postawiłem pytanie.

            To raczej ty - zamiast podjąć dyskusję - przechodzisz do wycieczek personalnych, np. pisząc

            > Zresztą przecież to Ty reprezentujesz socjalistyczne myślenie

            I jak zwykle przypisujesz mi coś, czego nie napisałem.

            Capricorn rocznik 79 przynajmniej stawia sprawę jasno - nie wolno krytykować rządu i władzy PiS. A każdy, kto źle pisze o władzy ludowej ma "mózg wypalony i przeorany".

            A teraz do rzeczy.

            Są tutaj 3 osobne kwestie i właściwie nie wiadomo, jak każdą z nich oceniasz

            1. Rząd Morawieckiego zapowiedział zawetowanie budżetu, którym chwalił się w lipcu, jako najlepszy możliwy i ogromny sukces negocjacji Morawieckiego (powiązanie z praworządnością było już wtedy uzgodnione)

            2. Sprzeciw wobec takich działań: niektóre samorządy - wiedząc, że sporo inwestycji jest finansowanych w UE - chcą wyrazić swój sprzeciw wobec planów Morawieckiego pozbawienia ich środków z UE.

            3. Forma tego sprzeciwu: Poznań wybrał jako sposób wyłączenie 1 grudnia o 17:00 CZĘŚCI oświetlenia w mieście na 1 godzinę


            W swoim wpisie zadałem tylko pytanie, czy w Józefowie są też takie plany. Szczerze mówiąc - nie wiem, czy wyłączenie oświetlenia na 1 godzinę jest dobrym i zrozumiałym dla mieszkańców sposobem wyrażenia takiego sprzeciwu. Jeśli spróbować przenieść to na Józefów, to nawet trudno byłoby ustalić, jaką część wyłączyć. W takim Poznaniu można np. wyłączyć kilka osiedli, zrobić zdjęcie miasta, może wyłączyć światła na rynku - i będzie to zauważalne. W Józefowie nie wiem, jak można byłoby to zrobić.

            Niestety zamiast dyskusji znowu zaprezentowałeś atak personalny bez żadnych argumentów. Właściwie nawet nie wiadomo, jakie jest Twoje zdanie w tych 3 kwestiach. Bo jeśli uważasz, że działania Morawieckiego są słuszne, to dyskusja o jakimkolwiek wyrażeniu sprzeciwu jest bezprzedmiotowa. Jeśli uważasz, że należy wyrazić sprzeciw, a tylko forma powinna być inna, to powinieneś zaproponować inną formę.


            Tymczasem Twój wpis z 5 rano jest tak samo chaotyczny, jak działania rządu Morawieckiego. Chce wetować, ale nie powiedział, co mu się nie podoba i jak powiązanie funduszy z praworządnością powinno być według niego sformułowane, aby było to dla niego bezpieczne. Trudno twierdzić, że wydatkowanie funduszy unijnych nie powinno być weryfikowane pod kątem finansowym. Chyba, że rząd już teraz planuje robić kolejne przekręty "na narciarza" i wyprowadzać pieniądze do osób ze sobą powiązanych. Tego boi się Orban - nawet ze względu na ogromną korupcję na Węgrzech - USA swego czasu zakazało wjazdu niektórym przedstawicielom Węgier do Stanów.






        • 1_tralala Re: Zgasną światła 1 grudnia o 17:00. A Józefów? 03.12.20, 12:50
          Burmistrz Marek Banaszek napisał:

          "Jednak z uwagi na bezpieczeństwo mieszkańców światła zostaną zapalone.
          System oświetlenia jest zbudowany tak, że wyłączone zostałoby całe oświetlenie uliczne w kwartale ulic, a to mogłoby stanowić zagrożenie dla
          życia i zdrowia józefowian."


          Banaszek podzielił pogląd ghm2432 .

          W związku z tym, powinieneś odpowiedzieć burmistrzowi tak samo, jak ghm2432.

          Czyli::
          Panie Burmistrzu

          " Ale to tylko na godzinę.
          Po prostu świat się pewnie zawali.
          Jakbym słyszał wygrażania Urbana że stanu wojennego.....itd. "

          Aż dziwne, że do tej pory sam tego nie napisałeś. Pewnie tylko przez nieuwagę, wobec tego wyręczyłem cię.
          Nie dziękuj.
          • jozefow512 Re: Zgasną światła 1 grudnia o 17:00. A Józefów? 03.12.20, 23:25
            1_tralala napisał:

            > Burmistrz Marek Banaszek napisał:
            >
            > "Jednak z uwagi na bezpieczeństwo mieszkańców światła zostaną zapalone.
            > System oświetlenia jest zbudowany tak, że wyłączone zostałoby całe oświetlenie
            > uliczne w kwartale ulic, a to mogłoby stanowić zagrożenie dla
            > życia i zdrowia józefowian."




            Napisałem dokładnie to samo 29 listopada


            Jeśli spróbować przenieść to na Józefów, to nawet trudno byłoby ustalić, jaką część wyłączyć. W takim Poznaniu można np. wyłączyć kilka osiedli, zrobić zdjęcie miasta, może wyłączyć światła na rynku - i będzie to zauważalne. W Józefowie nie wiem, jak można byłoby to zrobić.

            Ale skoro nie przeczytałeś mojego postu z 29 listopada to nie przeczytasz także tego. Po prostu nienawiść do wszystkiego, co nie jest pisowskie przesłania ci możliwość czytania ze zrozumieniem.

            > "Jakbym słyszał wygrażania Urbana że stanu wojennego.....itd. "
            >
            > Aż dziwne, że do tej pory sam tego nie napisałeś. Pewnie tylko przez nieuwagę,
            > wobec tego wyręczyłem cię.

            Hmmm. Jedziesz dalej tym Urbanem ze stanu wojennego?

            Poziom zakłamania Twoich wpisów jest iście urbanowski.

            > Nie dziękuj.

            Za co? Za to, że nie przeczytałeś tego, co napisałem kilka dni temu i wyjechałeś ze swoim kłamliwym wpisem?

            A teraz korzystając z okazji krótkie streszczenie osiągów najlepszej pod Słońcem partii:

            1. Weto spowoduje prowizorium budżetowe w UE na przyszły rok. Finansowane będą tylko stałe wydatki, znika np. Erasmus.

            2. Jeśli nie zostanie osiągnięte porozumienie, to KE ma obowiązek 7 grudnia przystąpić do przygotowywania budżetu na przyszły rok.

            3. Rozporządzenie o powiązaniu finansowania z praworządnością zostaje (zresztą Morawiecki do dzisiaj nie zdołał wyartykułować, jak miałoby ono być wg niego sformułowane, by odpowiadało interesom partii). Czyli wydatki w przyszłym roku są powiązane z praworządnością.

            4. Kraje UE poza Węgrami i Polską mogą ustalić własny dodatkowy "budżet odbudowy" z którego nie dostaniemy ani grosza.

            Za kilka dni przekonamy się, co faktycznie się stanie. Obstawiam jakąś ściemę, jak w lipcu i ogłoszenie sukcesu w TVP.
            • ghm2432 Re: Zgasną światła 1 grudnia o 17:00. A Józefów? 04.12.20, 06:48
              jozefow512 napisał:

              „Po prostu nienawiść do wszystkiego, co nie jest pisowskie przesłania ci możliwość czytania ze zrozumieniem.”

              To nie nienawiść tylko sprzeciw już nawet nie wobec manipulacji, którą stosujesz niemal w każdym poście, ale po prostu wobec bezczelnego robienia z oponenta idioty, przekręcając jego wypowiedzi i w żywe oczy zarzucając komuś coś, co sam napisałeś.

              jozefow512 napisał:

              „Hmmm. Jedziesz dalej tym Urbanem ze stanu wojennego?

              Poziom zakłamania Twoich wpisów jest iście urbanowski.”

              To nie on jedzie z Urbanem ze stanu wojennego, tylko Ty. Twierdzisz, że przytoczony przez niego cytat Twojej wypowiedzi nie jest Twoją wypowiedzią? 1_tralala stara się wykazać błąd Twojego rozumowania. Zwykłe pytanie z mojego pierwszego postu oraz stwierdzenie prostego faktu, że masz poglądy socjalistyczne (oparte na przejrzeniu historii Twojej aktywności na forum) nazwałeś atakiem personalnym, ale Twoje porównywanie mnie do komunisty Urbana, a mojego „języka i sposobu komunikacji” do retoryki komunistycznej jest już w porządku, prawda?

              jozefow512 napisał:

              „Napisałem dokładnie to samo 29 listopada

              Jeśli spróbować przenieść to na Józefów, to nawet trudno byłoby ustalić, jaką część wyłączyć. W takim Poznaniu można np. wyłączyć kilka osiedli, zrobić zdjęcie miasta, może wyłączyć światła na rynku - i będzie to zauważalne. W Józefowie nie wiem, jak można byłoby to zrobić.”

              „ > Nie dziękuj.

              Za co? Za to, że nie przeczytałeś tego, co napisałem kilka dni temu i wyjechałeś ze swoim kłamliwym wpisem? ”

              Kolejna manipulacja. 1_tralala podał wyraźny powód, przez który burmistrz zrezygnował z tego pomysłu, mianowicie: „Jednak z uwagi na bezpieczeństwo mieszkańców światła zostaną zapalone.
              System oświetlenia jest zbudowany tak, że wyłączone zostałoby całe oświetlenie uliczne w kwartale ulic, a to mogłoby stanowić zagrożenie dla
              życia i zdrowia józefowian”.

              Ty w poście z 29 listopada stwierdziłeś jedynie, że:

              a) Nie jesteś pewien czy taka forma protestu będzie zrozumiałą formą protestu dla mieszkańców.

              b) Trudno byłoby ustalić, jaką część miasta wyłączyć, gdyby doszło do protestu.

              Przeczytałem Twoją wypowiedź 3 razy i nadal nie widzę zdania, w którym piszesz, że ten protest mógłby spowodować „…zagrożenie dla życia i zdrowia Józefowian”.

              Wręcz przeciwnie, mamy lekceważenie tematu:

              ”… Ale to nie na zawsze. To tylko na godzinę. Po prostu świat się zapewne zawali. ”

              A po poruszeniu przeze mnie problemu bezpieczeństwa stwierdzasz: „ …władza ludowa (której kontynuacją jest rząd Morawieckiego, służalczy jak tamci wobec Moskwy) grzmiała zupełnie jak ty.”

              I właśnie o tym jest mój pierwszy post. To nie atak personalny tylko wytknięcie hipokryzji. Gdy jest Ci to na rękę, jesteś w stanie zignorować bezpieczeństwo np. pieszych na przejściach, o które walczyłeś m.in. pod tym tematem:

              forum.gazeta.pl/forum/w,19980,167693718,167693718,Bezpieczenstwo_pieszych.html

              Tak więc użytkownik 1_tralala w swoim sarkastycznym wpisie ma rację przyjacielu. Jak widzimy Twoje oskarżenia o brak czytania ze zrozumieniem skierowane w jego stronę, są bezpodstawne.

              Przypomnę jeszcze, że w tym wątku nie rozmawiamy o aktualnych działaniach rządu PiS, tylko o protestacyjnym wyłączeniu świateł w Józefowie i ewentualnych konsekwencjach tegoż.
              • jozefow512 Re: Zgasną światła 1 grudnia o 17:00. A Józefów? 04.12.20, 09:02
                ghm2432 napisał:

                > Przeczytałem Twoją wypowiedź 3 razy i nadal nie widzę zdania, w którym piszesz,
                > że ten protest mógłby spowodować „…zagrożenie dla życia i zdrowia Józefowian”.


                Wciąż twierdzę, że Urban by się nie powstydził.

                W artykule, który zalinkowałem jako pierwszy było napisane o symbolice tego protestu. Niestety w swojej argumentacji pominąłeś to i uparłeś się, że takie symboliczne wyłączenie spowoduje „…zagrożenie dla życia i zdrowia Józefowian”.

                No to zobaczmy, co wyłączono w podwarszawskich gminach

                Wiązowna:

                Gminny Park Centrum w Wiązownie oraz na ul. Lubelskiej przy Urzędzie Gminy Wiązowna.

                Łomianki:

                Budynki publiczne

                Izabelin:

                Urząd gminy, Centrum Kultury Izabelin, parking i ul. 3 Maja przy urzędzie.



                Postawiłeś sobie chochoła (wyłączenie musi być takie, by stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia Józefowian) i dzielnie z nim walczysz. Chyba jest jasne, że jeśli Józefów zdecydowałby się na jakąś formę protestu, to wybrany byłby wariant, który nie stanowiłby zagrożenia. Przecież gdyby w wyniku wyłączenia światła komukolwiek coś się stało, to skompromitowałoby to całą akcję.

                A akcji chodziło tylko i wyłącznie o symbolikę.
    • jozefow512 Wiązowna, Łomianki, Izabelin, ... gaszą światła 01.12.20, 16:43
      Co konkretnie zgaszą? Podaję przykłady gmin podobnych wielkością do nas:

      Wiązowna:

      Gminny Park Centrum w Wiązownie oraz na ul. Lubelskiej przy Urzędzie Gminy Wiązowna.

      Łomianki:

      Budynki publiczne

      Izabelin:

      Urząd gminy, Centrum Kultury Izabelin, parking i ul. 3 Maja przy urzędzie.


      Oczywiście TVP zaraz doniesie ile osób zginęło przez to w katastrofach w całym kraju. Na pewno miliony.

      Tak samo, jak miało pół Polski umrzeć na COVID-19 po protestach przeciwko zabraniu praw kobietom

      ***** ***

      Właśnie czytam "Paradyzję" Zajdla - właściwie co przypominają mi się teksty z oficjalnych stanowisk rządu kraju na P....
      • jozefow512 Re: Zgasną światła 1 grudnia o 17:00. A Józefów? 01.12.20, 19:20
        wilku58 napisał:

        > Jeżeli nie będzie funduszy to tylko przez tych zdrajców Polski którzy donoszą d
        > o UE ,o rzekomym braku praworządności pytam się w czym to pomaga w negocjacjac
        > h ?


        Otóż mylisz się.

        Zdrajcy Polski teraz niestety rządzą Polską.

        Mechanizm powiązania funduszy z praworządnością mówi tylko i wyłącznie o kwestiach finansowych. W przypadku Polski powiązanie go z przejęciem sądów przez Ziobrę jest bardzo trudne, wręcz niemożliwe ( w obecnym brzmieniu rozporządzenia).

        Kraje północy chcą, aby fundusze nie były defraudowane (tak, jak np. na Węgrzech, gdzie wymyślono sprytny mechanizm przejmowania pieniędzy unijnych i przekazywania ich swoim, USA wydały swego czasu nawet zakazy wjazdu). Dotyczy to też przekrętów, które były w krajach południa (np. w Grecji zrobiono plastikowe gaje oliwne, by dostać dotacje).

        Morawiecki nie bez powodu chwalił się w lipcu negocjacjami. Niestety dał się wykorzystać przez Orbana, któremu powiązanie z praworządnością nie pozwoli kontynuować przekrętów. Dlatego napuścił Morawieckiego, by walczył w jego (a nie Polski) interesie.

        Zwróć uwagę, że gdyby chodziło o konkretne zapisy w rozporządzeniu, to Morawiecki by zaproponował coś. Niestety propozycja Morawieckiego (powiązanie blokady pieniędzy z przekrętami finansowymi) nie spodobałaby się Orbanowi, więc na razie polskie stanowisko jest NIE, BO NIE.

        To jest zdrada interesów Polski w imię ..... właściwie nie wiadomo, w imię czego - obrony korupcji?
    • jozefow512 Nie strzelajmy sobie w łeb 06.12.20, 21:45
      Jeszcze jeden komentarz do działań rządu PiS

      www.rp.pl/Komentarze/312069957-Michal-Szuldrzynski-Nie-strzelajmy-sobie-w-leb.html
      "Kłopot w tym, że jak ten samolot poleci, Polska zostanie bez budżetu, bez pakietu ratunkowego dla gospodarki, ale za to z mechanizmem warunkowości, przeciw któremu protestuje. Bo to rozporządzenie jest przyjmowane zwykłą większością głosów i można je wprowadzić w życie mimo zastrzeżeń dwóch krajów. Pakiet ratunkowy można zrobić bez Polski, a bogatym państwom UE prowizorium budżetowe jest na rękę – oznacza znaczne obniżenie ich wpłat do unijnego budżetu.

      Dlatego najsensowniejszym wyjściem dla polskiego rządu jest wynegocjowanie zapisów interpretacyjnych dotyczących mechanizmu warunkowości, które pomogą ukoić obawy części prawicy obawiającej się arbitralnej oceny sytuacji politycznej w naszym kraju. Jakie Polska ma wyjście? Jeśli pozostała dwudziestka piątka uznała ten mechanizm za zgodny z prawem, możemy zrobić to, przed czym przestrzegał w lipcu Mateusz Morawiecki. Broniąc się przed zarzutami Zbigniewa Ziobry, że nie zawetował ustaleń tamtego szczytu, stwierdził, że weto oznacza: a teraz, drodzy państwo, Polska strzeli sobie w łeb. Lepiej nie dało się tego opisać."
    • jozefow512 Nie ma weta, jest cel klimatyczny 11.12.20, 14:01
      Bardzo dobra wiadomość, bo nie ma weta, jest niezmienione rozporządzenie (zawsze dotyczyło tylko powiązania praworządności z finansami).

      I druga, jeszcze lepsza wiadomość: Morawiecki zgodził się na redukcję emisji o 55% do 2030r. Jednym ze skutków będzie szybsze żegnanie się z węglem - co będzie miało też konsekwencje dla smogu.

      Górnicy już się chyba pogodzili, bo jeszcze kilka lat temu PMM wraz z PAD opowiadali głupoty, jakoby Polska miała węgla na 200 lat. Dzisiaj nie starcza go nam nawet na bieżące (malejące) zużycie i trzeba go importować.

      www.rp.pl/Energetyka/312119933-Mateusz-Morawiecki-zrezygnowal-z-drugiego-weta-Cel-klimatyczny-zaakceptowany.html
      "Po wypracowanym z wysiłkiem porozumieniu w sprawie unijnego budżetu druga część szczytu w Brukseli upłynęła pod znakiem drugiego polskiego weta — w sprawie klimatu. Przez całą noc z czwartku na piątek premier Mateusz Morawiecki nie chciał zgodzić się na cel 55 proc. redukcji CO2 do 2030 roku, co jest koniecznym elementem pośrednim na drodze do neutralności klimatycznej w 2050 roku. Na początku miał jeszcze wsparcie Węgier i Czech, ale potem walczył już samotnie.



      — Cały czas powtarzał to samo, że potrzebuje pieniędzy i szczegółowych zapisów prawnych. Inni mu tłumaczyli, że Rada Europejska nie jest od szczegółowych decyzji tylko od wyznaczenia kierunku. Ale nie ustępował, tłumaczył, że nie może z tym wrócić do Polski — opowiada nam nieoficjalnie jeden z unijnych dyplomatów. Część przyjmowała jego tyrady ze zrozumieniem, inni byli znudzeni i zniesmaczeni, ale wprost nikt mu nie powiedział, że dwa weta to już za dużo.

      — Niesamowite, jaki spokój potrafią zachować przywódcy na sali obrad — relacjonuje dyplomata. I dodaje, że jednym z przywódców, który bardzo pomagał w osiągnięciu porozumienia w sprawie klimatu był Mark Rutte, premier Holandii. Ten sam, który w Polsce jest przedstawiany jago główny wróg rządu w rozgrywce o unijny budżet i powiązanie go z praworządnością."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka