Dodaj do ulubionych

Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r.

26.02.21, 12:33
Witam wszystkich Szanownych Forumowiczów.

W "Linii otwockiej" natknąłem się na zasmucający artykuł związany z pomnikiem Lotników RAF 1944 r.

linia.com.pl/2021/02/17/czy-miasto-ukradlo-pomysl/

W styczniowo-lutowym "Józefowie nad Świdrem" nie ma na ten temat ani słowa.

Chciałbym wyrobić sobie jakieś obiektywne spojrzenie na tę sprawę.
Chętnie poczytałbym wypowiedzi każdej ze stron tego zatargu, co się stało?
Obserwuj wątek
    • jozefow512 Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 26.02.21, 16:39
      Jak czytam komentarze Filipa Idzikowskiego pod tym artykułem, to odczuwam pewien niesmak. Jak rozumiem - nie chce, by miasto w jakikolwiek sposób angażowało się w sprawę pomnika, bo ten ma być "SPOŁECZNY". Uważa, że jeżeli miasto Józefów ufunduje tablicę, to mieszkańcy Józefowa ją zniszczą (cytuję: "4. Pomniki i tablice stawiane przez władze mają zawsze podtekst polityczny i prawie zawsze są z tych powodów kontestowane, dewastowane lub burzone. Tylko pierwiastek społeczny może je od tego uchronić i mądra władza potrafi to wykorzystać.").

      Opiekę miasta nad pomnikiem nazywa "konfliktem".

      Oby jak najmniej takich "społecznych" aktywistów.

      Mi wystarczy jego wypowiedź, by wyrobić sobie opinię na ten temat.
                • feelek Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 27.02.21, 21:22
                  Czy ją czymś uraziłem?
                  Więc...
                  Czy ja może się do pani odzywałem w obecnym tysiącleciu?
                  Więc...
                  Jeśli zaś się tyczy gdzie leży pomnik, to sprawdziliśmy to onegdaj i niestety wyszło, że to Wiązowna. Granica Wiązowny i Warszawy, ale ...
                  To i tak nie ma znaczenia bo do pomnika zawsze przyznawał się Józefów.
                  Vide: Bronisław Kowalski, który na własnych plecach zaniósł pomnik lotników do lasu, robił to z Józefowa.
                  Ambaras zawdzięczamy geodetom. Chyba zwyczajnie nie mieli pojęcia jakie to ważne. Pomnik trochę przypadkiem wylądował w Wiązownie.
                  Ale - jak mówiłem to bez znaczenia.
                  No chyba, że jacyś wiązownianie pomyślą sobie kiedyś żeby skorzystać na tym i przywłaszczą sobie pomnik.
                  Niczym takim nie rokuje.
                  Więc...
                • feelek Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 01.03.21, 12:42
                  Surmia!

                  Gdy się kogo prosi, aby cię zaniechał,
                  i ten ani trochę nie rozumie,
                  to język sam ... ech, co tam, pisać hadko!...


                  Nie bardzo wiem o co chodzi? o pana o nazwisku Spierkulaj?
                  To b. stary ród z Pokucia - Spierkulajowie. Trochę dziwne nazwisko, więc każą się pisać: Spier...laj.
                  A to moja wina jak się kto nazywa?

                  PS. Proś o powściągnięcie języka pana Podbipiętę, usłyszysz:
                  - Słuchać hadko!

                  PS2.: zauważyłem usunięcie mojego wpisu gdy napisałem o panu o nazwisku Spier...laj. Właściwie należałoby zgłosić to do władz tego portalu o interwencję i przywrócenie. Ale ja nie mam czasu na boje z BOTami/ BUTami/ whatever.


                  Wiecie "przyjaciele": anonimy wy macie swoich Adminów, ja mam swoich.
                  Jeśli nijak nie rozumieją co to hejt, trolling i jedni Admini nie reagują, choć się ich prosi o interwencję, zawsze można poprosić o interwencję tych innych.

                  I oni [ci inni Admini] reagują.

                  PS3.[u] Pomnik znajduje się w Wiązownie.
                  Proponuję spotkanie na miejscu z obecnością geodety.
                  /u]] Obiecuję że będzie geodeta obecny.
        • jozefow512 Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 26.02.21, 17:51
          datlas napisał:

          > A miasto ma podstawy materialnoprawne by angażować środki publiczne (budżetowe)
          > w obiekty czy inwestycje położone poza obszarem Józefowa?

          To jest oddzielna kwestia i o niej też można dyskutować.

          Moim zdaniem miasto ma jakąś podstawę prawną, bo nie jest to pierwszy raz, gdy Józefów angażuje się w sprawy pomnika. Jeśli by tak nie było, to RIO zakwestionowałaby takie wydatki, a do tej pory tak się nie zdarzyło.

          Niestety to miałoby też dalsze konsekwencje i uniemożliwiałoby współpracę miasta z FIlipem Idzikowskim.

          Przypuszczam jednak (na podstawie emocjonalnych wpisów społecznika), że tutaj wchodzą kwestie personalne. Gość się uparł na swoją wizję tego, jak to powinno być organizowane i będzie atakował każdego, kto myśli i działa inaczej.

          Szkoda nerwów.

          Dla chętnych: pop-corn i obserwacja taplania się w kisielu.
          • datlas Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 26.02.21, 21:37
            Nie zgodzę się z Tobą jozefow512, że jak budżet Józefowa badała RIO to znaczy, że wszystko jest w porządku.

            Na tę sprawę spójrz trochę z innej strony:
            RIO wydała pozytywną opinię w odniesieniu do elementów, które badała i które podlegały kontroli. Tego czego oczy kontrolerów nie widziały - to po prostu nie widziały. W odniesieniu do niezbadanych elementów RIO nie może przecież wydać ani pozytywnej ani negatywnej opinii.

            Tym samym nie oznacza to automatycznie, że pozytywna opinia rozciąga się na całość procedur gminnego budżetowania, a jedynie tego, co fizycznie (namacalnie) podlegało kontroli.

            Czy mogę Cię prosić byś sprawdził swoimi kanałami i dostępnymi Tobie materiałami czy mapami na terenie którego z samorządów gminnych postawiony jest pomnik Lotników?

            Feelek wyskoczył z Wiązowną, ale według mnie jest to teren Warszawy (nawet nie Falenicy tylko Aleksandrowa).
            • jozefow512 Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 27.02.21, 16:44
              datlas napisał:

              > Nie zgodzę się z Tobą jozefow512, że jak budżet Józefowa badała RIO to znaczy,
              > że wszystko jest w porządku.

              No cóż. Mnie to mało interesuje.

              Bardziej zdziwiła mnie teza Filipa Idzikowskiego, że jeśli miasto zajmie się pomnikiem, to mieszkańcy Józefowa go zdewastują i zburzą.

              > Czy mogę Cię prosić byś sprawdził swoimi kanałami i dostępnymi Tobie materiałam
              > i czy mapami na terenie którego z samorządów gminnych postawiony jest pomnik Lo
              > tników?
              >
              > Feelek wyskoczył z Wiązowną, ale według mnie jest to teren Warszawy (nawet nie
              > Falenicy tylko Aleksandrowa).

              Nie mam żadnych sobie dostępnych materiałów. Jak czegoś nie wiem, to sprawdzam w Geoportalu.

              mapy.geoportal.gov.pl/imap/Imgp_2.html
              Wystarczy wybrać BDOT10k (Dane topograficzne) oraz PRG (granice gmin, resztę wywalić) i można znaleźć pomnik. Dobrze wyrzucić z map wszystko niepotrzebne (jak np. EGiB). Falenica i Aleksandrów to osiedla. Raczej nie mają ściśle określonego obszaru - zwłaszcza w lesie, gdzie osiedli nie ma.

              ZDM ma swoje określone obszary i jest tam Aleksandrow i Falenica. Można sprawdzić.
              zdm.waw.pl/miejski-system-informacji/obszary-msi/dzielnica-wawer/
              Ale to także czysto umowny podział na potrzeby zarządzania drogami.
              • datlas Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 27.02.21, 20:57
                Ok. szanuję Twoje stanowisko jozefow512

                Mnie jako mieszkańcowi Józefowa natomiast nie jest obojętne na co trafiają pieniądze z moich podatków, chociażby na te nowe wzory tablic z nazwami ulic we wschodnim Michalinie, które - jak już pisałem w innym wątku - mają obniżoną funkcjonalność niż tablice starego typu.

                A co gorsza napisy na tych tablicach zostały naniesione z naruszeniem reguł języka polskiego (oznaczenie całej ulicy Sikorskiego jest po prostu sknocone/spartaczone). Zobaczymy jak będą wyglądały tablice na pozostałych ulicach.

                Smutne jest również to, że nie odbyły się w tej sprawie żadne konsultacje z mieszkańcami w sprawie nowego wzoru tablic.

                Znamienne jest to, że wszystkie korporacje czy ogólnopolskie reprezentacje samorządowe narzekają, że rząd nie konsultuje z nimi swoich projektów/pomysłów (nawet na forum Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego). To jest - w ostatnim czasie - stale powtarzający się zarzut samorządowców.

                Władze mojej gminy przyjęły również taki sam styl działania. Przystąpiły do zmiany tablic bez pytania mieszkańców o ich zdanie czy nawet oczekiwania, nawet w formie ankietowej.

                Ok, wracam do pomnika Lotników.

                Uwaga pierwsza, wypowiedzi i odzywki feelka stają się wulgarne i impertynenckie. Trudno sam wystawia sobie świadectwo - jego wybór.

                Uwaga druga. Sprawdziłem w internecie współrzędne geograficzne pomnika Lotnika.
                To 52°08'57"N 21°15'27"E.

                Na stronie internetowej jozefow.e-mapa.net/ jest mapa Józefowa z zaznaczoną linią przerywaną granicami administracyjnymi gminy.
                Gdy przesuwam kursor myszy w kierunku pomnika Lotnika, tak by w lewym dolnym rogu ekranu uzyskać 52°08'57"N 21°15'27"E - to widzę, że wartości tak zadane uzyskuję, gdy kursor myszy jest już poza obrębem Józefowa.

                Uwaga trzecia: pomocniczo wszedłem jeszcze na stronę Urzędu Miasta
                www.jozefow.pl/miejsca-pamieci-narodowej-3799
                jest tam przycisk Mapa dojazdu (515.25 KB)

                Jest ona sprytnie spreparowana (załącznik).
                Tak naprawdę nie pokazuje ona gdzie jest pomnik (bo jest tam wklejona fotografia pomnika, która przesłania miejsce lokalizacji), tylko w którym kierunku trzeba pójść.
                I to docelowe miejsce - moim zdaniem - wypada w Warszawie-Wawer, a nie w Józefowie.
                • jozefow512 Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 28.02.21, 10:43
                  datlas napisał:

                  > Ok. szanuję Twoje stanowisko jozefow512
                  >
                  > Mnie jako mieszkańcowi Józefowa natomiast nie jest obojętne na co trafiają pien
                  > iądze z moich podatków,

                  W tym się z Tobą w całości zgadzam.

                  Możesz nie chcieć, by np. miasto fundowało tablicę na pomniku lotników, dbało o pomnik, etc.

                  Mnie to nie przeszkadza, dlatego nie wnikam, czy sposób wydatkowania pieniędzy na kwestie związane z pomnikiem są hiperpoprawne.

                  > I to docelowe miejsce - moim zdaniem - wypada w Warszawie-Wawer, a nie w Józefo
                  > wie.

                  Tak. Podałem źródła, a zapomniałem napisać najważniejszego smile .
                  Pomnik jest w granicach Warszawy. Tak przynajmniej jest na mapach geoportalu, a na BDOT10k pomnik jest zaznaczony.
                  • datlas Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 28.02.21, 11:45
                    Dziękuję jozefow512 za podpowiedź z tym geoportalem.

                    Stwierdzam jedno: wypowiedzi feelka co do lokalizacji pomnika (upiera się, że w Wiązownie) stanowią dezinformację i nie zasługują na uwzględnienie.

                    Sprawdziłem parę rzeczy i dowody, które załączam do tej mojej wypowiedzi:
                    1) Zaczerpnąłem wiedzę z mapy turystycznej Wawra. (dwa załączniki: strona tytułowa wydania mapowego + wycinek fragmentu Wawra, w granicach którego jest pomnik)

                    2) Z geoportalu wyodrębniłem mapę terenu gdzie schodzą się granice trzech gmin: dwóch miejskich Warszawy i Józefowa (kolor różowy) i gminy wiejskiej Wiązowny (która zielonym klinem, jak sztylet wbija się w teren Józefowa).

                    3) Widać, że dwa obiekty tj. Góra Lotnika oraz położony na jej zboczu pomnik Lotników są zlokalizowane na terenie prostokąta?/kwadratu? wawerskiego.
                    Gdy się spojrzy na całościową mapę Wawra, tak z szerszej perspektywy (mniej szczegółowej mapy) to ten niby (prostokąt/kwadrat) pipek terytorialny Wawra wygląda jak ludzki wyrostek robaczkowy.

                    Prawda jest taka oba obiekty nie są na terenie ani Józefowa, ani Wiązowny.
                    Są elementami gminy Warszawa (dzielnica Wawer).

                    I wracam do punktu startowego.
                    Dlaczego komitet społeczny z reprezentującym go p. Filipem Idzikowskim zwrócił się ze swoim problem do Urzędu Miasta Józefowa? Przecież to nie jest teren Józefowa, a zatem nasze miasto nie powinno być stroną rozmów, ale Warszawa.

                    No chyba, że jest jakaś umowa między dwoma samorządami (Warszawa, Józefów), że nasze miasto ma upoważnienie Warszawy do reprezentowania jej w tej sprawie i prawo do występowania o refundację ponoszonych kosztów.

                    Gdyby p. Filip Idzikowski nie występował do UM Józefów w ogóle nie mielibyśmy źródła konfliktu i wzajemnych pretensji (Józefów nie powinien być adresatem wystąpienia, bo nie jest właścicielem tego terenu).

                    Czekam na głos ze strony komitetu społecznego.
                    • jozefow512 Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 28.02.21, 16:00
                      datlas napisał:

                      > Dziękuję jozefow512 za podpowiedź z tym geoportalem.

                      Nie ma sprawy.

                      W kwestii granic Państwowy Rejestr Granic jest najlepszym źródłem danych dotyczących granic.

                      > Prawda jest taka oba obiekty nie są na terenie ani Józefowa, ani Wiązowny.
                      > Są elementami gminy Warszawa (dzielnica Wawer).

                      Dokładnie.

                      > I wracam do punktu startowego.
                      > Dlaczego komitet społeczny z reprezentującym go p. Filipem Idzikowskim zwrócił
                      > się ze swoim problem do Urzędu Miasta Józefowa? Przecież to nie jest teren Józe
                      > fowa, a zatem nasze miasto nie powinno być stroną rozmów, ale Warszawa.

                      Ja mogę się jedynie domyślać. Raczej nie spodziewałbym się tutaj odpowiedzi osób z komitetu. Filip Idzikowski pisze komentarze pod artykułem w linii, więc zapewne tam można byłoby go zapytać.

                      Dla Józefowa ten pomnik ma spore znaczenie.
                      www.jozefow.pl/miejsca-pamieci-narodowej-3799
                      Podejrzewam, że zwrócenie się do władz Warszawy nie spotkałoby się jakąkolwiek reakcją (mają tam mnóstwo pomników i miejsc pamięci). Do tego władze Józefowa reagują zwykle dobrze na inicjatywy.

                      Okazuje się, że Józefów współpracuje z Wawrem w kwestii pomnika
                      www.jozefow.pl/urszula-i-lotnicy-mamy-nowe-informacje-3945
    • surmia Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 28.02.21, 20:02
      To wyjątkowo nieprzyjemna sprawa. Są osoby, którym zależy na rozgłosie. Są osoby, które się podpinają, a którym zależy na przedstawieniu działań UM w złym świetle. I te ostatnie osoby (niektóre) pracują w UM.
      Na temat pana, który całą tę sprawę rozkręcił i nagłaśnia gdzie tylko może, pisać nie będę, bo nie lubię pisać o kimś, kto mnie obraża na każdym kroku.
      W każdym razie osobiście uważam, że Józefów opiekuje się pomnikiem w prawidłowy sposób i nie boli mnie, że wydaje corocznie miejską kasę na kwiaty i znicze.
      Pan pomysłodawca rozbudowy, przeróbek i czego tam jeszcze pomnika, dlatego oskarża Józefów, ponieważ uważa, że miasto skopiowało jego genialny pomysł, by stworzyć na pomniku tablicę z imionami poległych lotników. Tablica z pomnika jest przechowywana w UM, ponieważ była niszczona. Przed uroczystościami zakłada się ją, a potem zdejmuje. I to nie odpowiada panu FI, bo nie. Tymczasem miasto również podjęło jakieś kroki w kierunku uporządkowania kwestii tablicy. Pan FI się zagotował. I już.

      Dla mnie cała sprawa jest wyjątkowo dziwna. Pomnik został zawłaszczony przez grupę ludzi, którzy uważają się za bohaterów. Super.

      Pomnik stoi na terytorium Wawra. Feelek nie ma racji i bardzo nieładnie się zachowuje. Sama nie będę interweniować, jeśi komuś to bardzo przeszkadza - pisać do mnie.
      • datlas Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 28.02.21, 20:13
        Czyli sprawa nie jest taka oczywista, zero-jedynkowa.
        W tle jak widzę - ogromne emocje i sam tytuł artykułu w "Linii otwockiej" był bardzo elektryzujący i stygmatyzujący, że mamy do czynienia z kradzieżą pomysłu obywatelskiego z wykorzystaniem publicznych środków.

        Dzięki surmio.
        • jozefow512 Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 01.03.21, 13:39
          datlas napisał:

          > Czyli sprawa nie jest taka oczywista, zero-jedynkowa.
          > W tle jak widzę - ogromne emocje i sam tytuł artykułu w "Linii otwockiej" był b
          > ardzo elektryzujący i stygmatyzujący, że mamy do czynienia z kradzieżą pomysłu
          > obywatelskiego z wykorzystaniem publicznych środków.

          Właśnie. Emocje. Moim zdaniem tutaj niepotrzebne. Jeśli ktoś uruchamia emocje, to trzeba zawsze być ostrożnym.
      • feelek Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 08.03.21, 17:36
        Surmia: Pomnik stoi na terytorium Wawra. Feelek nie ma racji i bardzo nieładnie się zachowuje. Sama nie będę interweniować, jeśi komuś to bardzo przeszkadza - pisać do mnie.

        co mamy do pani pisać?

        : dyskutować o ładności pani zachowania: gdy nie reaguje pani na chamstwo, przez wiele tygodni, pomimo wielokrotnych próśb o interwencję?
        [na szczęście są tu inni Admini, co reagują na chamstwo].

        PS. pani nie powinna się wypowiadać gdzie stoi ten pomnik, jak i każdy, kto nie był w niedzielę, 7.3.2021 o 12.00 pod tym pomnikiem, nie wie pani co tam zostało ustalone.

    • feelek Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 06.03.21, 21:31
      Tu, przy okazji dyskusji, wyszło na jaw, że pomnik czczony w J. w nim, w J., nie jest.
      A gdzie jest?
      Powstała kontrowersja: w Warszawie czy w Wiązownie?
      Padła propozycja aby wyjaśnić to na miejscu.
      W związku z ww. terenowe zebranie forum Józefów będzie jutro o 12.00 w okolicy Pomnika Lotnika.
      Arrivederci.
          • feelek Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 07.03.21, 22:06
            Pomnik, o który chodzi się znajduje w Województwie Mazowieckim.
            ..
            Ww. jest jedyną oczywistą oczywistością.
            Cd. kontrowersji jest niejednoznaczna: np. Ile jest dokł. m od Józefowa - skąd mielibyśmy czerpać nasz mandat do opieki nad pomnikiem, czy wydawanie pieniędzy na farbę do zamalowywania nieprzyzwoitych napisów, grafitti. Jak ustrzec się zarzutów o nielegalne wydawanie na to pieniędzy podatników.

            Dlatego zaprpnwałm dzisiejsze spotkanie.
            ..
            Jeśli idzie o kontrowersję w której pomnik jest gminie, to:
            1. sam obelisk - słynny walec, na nim stożek, z którego wyrasta śmigło jest w Gminie Centrum, Mieście Stół. Warszawie, osiedlu Aleksandrów, Dzielnicy Praga-Południe, jej części, co się nazywa Wawer.
            ..
            2.Całość założenia pomnika - ogrodzenie, chodnik, wejście jest położone W 2 gminach: Warszawie - Centrum i Wiązownie, 2 powiatach: warszawskim i otwockim.
            ..
            3.Trójstyk granic gmin: Józefów, Wiązowna i Centrum [ Warszawa - Centrum] znajduję się kilkadziesiąt ( kilkanaście) metrów od wejścia na teren założenia pomnikowego.
            Nadal brak nt temat ostatecznych ustaleń.
            ..
            uffffffffffff.....
    • feelek Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 08.03.21, 23:08
      Przez idiotyczny spór o to gdzie jest pomnik, spadło na dalszy plan, że ktoś w absurdalny sposób uzurpuje sobie prawo do tego pomnika, który jest jednocześnie wszystkich i niczyj.

      Sytuacja spotykana w kilku miejscach, w różnym czasie. Dojdzie zapewne na tym tle do jakichś gorszących jeszcze scen, ale doprawdy, nie wiem po co tym " komitetnikom" cała ta sytuacja jest?
      • datlas Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 09.03.21, 07:56
        Kwestia sporu o lokalizację nie jest idiotyczny.
        W ten sposób, niejako pośrednio udałoby się ustalić do kogo ten pomnik należy, kto jest jego prawnym opiekunem/właścicielem.

        Sekwencja badania sprawy była następująca:
        1. Jakiś komitet społeczny poskarżył się w "Linii otwockiej".
        2. W polemikę włączył się (w tym samym artykule gazetowym) wiceburmistrz Józefowa.
        3. Siódmego marca na miejsce lokalizacji pomnika udała się ekspedycja badawcza z niniejszego forum Józefowa.
        4. Do tej pory zespół badawczy z obecnym tam geodetą nie ustalił czy mamy w lesie do czynienia w samowolą budowlaną? TAK/NIE
        5. Jeśli nie jest to samowola budowlana, to czy pomnik jest w jakimś państwowym/publicznym rejestrze czy urzędowej ewidencji? TAK/NIE
        6. Pomocniczo zbadano na terenie, której gminy jest on zlokalizowany i który z gminnych samorządów ma tytuł do tego pomnika (Do wyłącznej właściwości rady gminy należy (...) podejmowanie uchwał w sprawach (...) wznoszenia pomników - ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym). Wyszło na to, że na terenie gminy Warszawy.
        7. Dzielnica Warszawa-Wawer, wchodząca w skład gminy Warszawy, poprzez wysyłanie swoich przedstawicieli/urzędników na okolicznościowe uroczystości, przyznaje się w ten sposób do swojego "władztwa".
        8. Władze Józefowa też wysyłają swoich reprezentantów - jednakże nie wiadomo na jakiej prawnej zasadzie.
        9. I dochodzimy do finału, który miał wyjaśnić "idiotyczność" sporu. O pomnik kłócą się (jak pisze "Linia otwocka") komitet społeczny kontra Józefów, ale żadne z nich nie pokazuje tytułu prawnego do tego pomnika, czyli spierają się strony, które nie chcą wylegitymować się dokumentami prawa własności.

        A pokazanie stosownych dokumentów czy przepisów prawnych ucięłoby ten "idiotyczny" spór.
        Komitet społeczny na naszym forum - nie zabrał głosu.
        Władze/radni, którzy regularnie zaglądają na to forum - również nie zabrali głosu.
        Żadna ze stron nie pokazała swojej argumentacji.
        I w tym miejscu się zgodzę: spór można uznać za idiotyczny, bo kłócą się strony, które nie chcą lub nie potrafią udokumentować swoich praw/tytułów (bo może ich nie mają, a jeśli je mają to dlaczego milczą i ich nie ujawniają). Dzielnica Wawer nie włącza się w spór - stoi z boku - jako obserwator.
        • jozefow512 Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 09.03.21, 10:21
          datlas napisał:

          > 8. Władze Józefowa też wysyłają swoich reprezentantów - jednakże nie wiadomo na
          > jakiej prawnej zasadzie.


          No chyba nie twierdzisz, że np. burmistrz Józefowa potrzebuje ustawy, aby pojechać na uroczystości np. na Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie.



          W kwestii samego pomnika: a nie przyszło Ci do głowy, że jest jakaś umowa o współpracy pomiędzy gminami?

          www.jozefow.pl/urszula-i-lotnicy-mamy-nowe-informacje-3945
          Jeśli chcesz się dowiedzieć, to zadaj pytanie do burmistrza. Mnie to akurat tak bardzo nie interesuje.

          • datlas Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 09.03.21, 11:04
            Powinieneś się tym razem zawstydzić, jozefow512.

            W tym samym wątku, 28 lutego o godzinie 11.45, w końcowych akapitach swojej wypowiedzi poddałem pod zastanowienie się czy przypadkiem nie istnieje jakaś umowa pomiędzy samorządami Warszawy i Józefowa.
            Nie zauważyłeś tego?

            Jednakże wobec faktu, że nikt ze strony komitetu społecznego ani z Józefowa nie zabrał głosu w sprawie, to w sumie nie wiadomo o co się kłócą te strony i nie można zweryfikować ich stanowisk w sprawie.

            Każda ze stron poprzez swoje działania próbuje pokazać, że to "jego pomnik", ale nie pokazuje dowodów.
            Ja zapytuję: na kim ciąży prawna opieka nad pomnikiem? W ten sposób dowiedziałbym się kogo uzna za właściwą stronę w sporze, o którym napisała "Linia otwocka".

            Nikomu nie ograniczałem prawa do składania kwiatów, czy udziału w uroczystościach - nie o to chodzi w tym wątku dyskusyjnym.

            Skoro komitet społeczny mówi to "Nasz pomnik", a miasto - jak napisała chyba surmia - przechowuje tablicę w trosce przed jej dewastacją, zaś artykuł prasowy z kolei donosi, że podmiot publiczny coś komuś ukradł - to zapytuję o podstawy działań każdej ze stron, i na tym się skupiam. Bo to jest sedno tej awantury.

            Burmistrzowi pytań zadawał nie będę, bo nie mam gwarancji, że każde niewygodne pytanie zostanie w ogóle opublikowane, zaś jakakolwiek odpowiedź zostanie opracowana.

            Na marginesie dlaczego zamarła formuła interpelacji radnych do burmistrza?
            Radni nie chcą zadawać trudnych pytań swojemu burmistrzowi? Tylko niech mieszkańcy składają zapytania poprzez "Zadaj pytanie burmistrzowi"?

            Oglądałem na youtubie ostatnią sesję rady miasta z 12 lutego br.
            Pani skarbnik, w punkcie "Zmiany w budżecie 2021 r." zapytała (piszę z pamięci) Czy musi referować te zmiany i je odczytywać, skoro dwa dni wcześniej omawiała je na komisji budżetowej?
            Oczywiście została zwolniona z tego obowiązku i do wiadomości publicznej szczegółowa informacja się nie przedostała.

            Problem w tym, że na youtubie transmitowane są sesje rady miasta, a nie są transmitowane jednostkowe posiedzenia komisji branżowych!

            Efekt: jako obserwator nie dane mi jest poznanie uzasadnienia i kierunków wprowadzanych zmian budżetowych.

            A może jestem gapa i transmisje z komisji branżowych są gdzieś emitowane?
            Podpowiedz proszę jozefow512 gdzie to znaleźć.
            • feelek Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 09.03.21, 11:43
              Oj panie nieuk!
              Nie pisze się:
              " ... na Youtubie..."

              Idź pan, kolego,
              do uniwersytetu wieku ...czwartego
              tam zapłać pan....... 1. [ jednego]
              złotego....
              ... a się nauczysz wreszcie,
              jak się co pisze, ty józefoski Modeście....
              [sorry: Podeście].
              .
            • jozefow512 Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 09.03.21, 12:55
              datlas napisał:

              > Powinieneś się tym razem zawstydzić, jozefow512.

              Powtórzę jeszcze raz: skierowałbym na Twoim miejscu pytanie do burmistrza.

              Dla mnie kwestia zaangażowania miasta w pomnik nie jest problemem, więc nie mam zamiaru tego dociekać - co też już wcześniej napisałem.

              Nie wydaje mi się, by ktokolwiek z UM tutaj oficjalnie/nieoficjalnie odpowiadał. To tylko forum. Jeśli już to może na FB Józefowa - jeśli nie chcesz pytać burmistrza.

              • datlas Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 09.03.21, 13:32
                Ale zauważ problem przez "Linię otwocką" jest postawiony inaczej:
                "Urząd Miasta Józefowa coś komuś ukradł, do czego nie miał prawa, bo to nie była jego własność, tylko komitetu społecznego".

                Ja właśnie badam ten aspekt, przy okazji odsłaniając poboczne elementy: lokalizację pomnika, kwestię figurowania w rejestrach, władztwo nad pomnikiem (czyje?).

                Ludzie z UM Józefowa zaglądają na to forum (zob. wątek lista obecności i wpis przewodniczącego rady miasta pod nickiem marius68).

                A co ustaliłeś w sprawie transmisji z komisji branżowych>
                • surmia Re: Awantura o pomnik Lotników RAF 1944 r. 10.03.21, 15:45
                  Tu już nikt nie zagląda. Forum jest podtrzymywane przez trzy osoby. Może jeszcze ze dwie to czytają. Wszystko jest teraz na fb.
                  Ale ja nadal będę usuwała zachowania nieprzystające kulturalnym ludziom (te wykropkowane słowa w osobistych wycieczkach też). I od razu uprzedzam pytanie feelka - nie, nie będę usuwała niczego, co nie jest przekleństwem, czy słowem uważanym za obelżywe.
                  I jeszcze raz: nikt nie ma obowiązku się tu przedstawiać z imienia i nazwiska.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka