Dodaj do ulubionych

Kult samochodu odchodzi - zostaje w Józku

14.06.21, 09:40
W Rzepie ciekawy sondaż na temat zwężania jezdni. Widać, że zmienia się świadomość. Niestety we władzach Józefowa panuje wciąż kult samochodu (rodzaj kultu cargo) - osiedlowe uliczki są planowane jako drogi po których samochody jeżdżą 50km/h a piesi i rowerzyści spychani są na dalszy plan. Od paru lat władze nie mogą zrobić jednego kontrapasa na Mickiewicza i odsuwają namalowanie kresek na jezdni o kolejne lata.

www.rp.pl/Polityka/210619771-Sondaz-Polacy-chca-zwezania-jezdni-w-centrach-miast.html
"W badaniu IBRiS (przeprowadzonym 4 i 5 czerwca) dla „Rzeczpospolitej” zapytaliśmy o ten pomysł, który wywołał też reakcje polityczne m.in. ze strony Zjednoczonej Prawicy, która w Warszawie jest w opozycji do Trzaskowskiego. Jak wynika z rezultatów badania, większość ankietowanych popiera to rozwiązanie. 49 proc. ankietowanych twierdzi, że zmiany, które zaproponował prezydent, to dobry kierunek i powinny one być kontynuowane. 17 proc. ankietowanych jest przekonanych, że to pomysł idący we właściwym kierunku, ale w centrum miasta nie powinno w ogóle być samochodów. Tylko 16 proc. twierdzi, że zmiany, które zaproponował prezydent Warszawy, oznaczają dyskryminację kierowców. A 18 proc. badanych nie ma w tej sprawie zdania. – To badanie pokazuje, że kończy się pewna epoka, w której politycy mogą się tłumaczyć strachem, że wyborcy nie zaakceptują zmian takich, jakie proponuje Trzaskowski: ograniczania ruchu aut, zazieleniania ulic, stawiania na rowery. Te zmiany nie tylko mają jak widać powszechne poparcie, ale też część ludzi uważa, że są wręcz za mało idące – mówi „Rzeczpospolitej” Jan Mencwel, prezes warszawskiego stowarzyszenie „Miasto Jest Nasze”. – To pokazuje, że chodzi tu nie tylko o Warszawę, że zmiany mentalności zachodzą w całej Polsce – dodaje Mencwel."

"Co dalej z miastami

Tak gorąca dyskusja o nowym centrum Warszawy i jego przebudowie nie jest przypadkowa. Jak mają wyglądać polskie miasta, a zwłaszcza ich centra, to pytanie, z którym muszą teraz szczególnie często mierzyć się samorządowcy, zwłaszcza w kontekście zmian wywołanych pandemią, która była – co sami często przyznają – katalizatorem zmian i przemian w miastach. Zwłaszcza jeśli chodzi o zieleń, drogi rowerowe i szeroko pojętą jakość życia. – Okazało się, że przestrzeń zielona w mieście, infrastruktura do spędzania czasu wolnego poza domem, są kluczowe do tego, żeby miasto funkcjonowało, żeby ludzie chcieli w nim żyć – mówił „Rz” w podcaście „Mówią Prezydenci” pierwszy wiceprezydent Łodzi Adam Pustelnik."
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka