nesca1 20.01.06, 23:08 Widzę, że są propozycje na lodowisko. Tylko gdzie, tak naprawdę nie widzę dobrego miejsca. Może macie jakąś konkretną propozycję, to łatwiej ze strażakami gadać. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
111majka Re: Świder? 20.01.06, 23:35 Kubek, chcesz TYM świdrem lodowisko na Świdrze zrobić? Odpowiedz Link
kubek przecież tym można wszystko ! 20.01.06, 23:40 photos.allegro.pl/photos/400x300/81/8186/818635/81863505_2 ps. zapytaj np po ludziach przedszkolu jak mi nie wierzysz Odpowiedz Link
111majka Re: przecież tym można wszystko ! 20.01.06, 23:44 Nie można wszystko. Lodowiska nie polejesz. Nie ma rury ani trąby ani kranu. Odpowiedz Link
kubek ja znam inżynierów z miejsca wyżej wymienionego 20.01.06, 23:47 co w danym pojeździe i rurę i kran i ogólnie wszystko znajdą Odpowiedz Link
111majka Re: ja znam inżynierów z miejsca wyżej wymienione 20.01.06, 23:52 Kubek. Nie wygłupiaj się, przecież wyraźnie widzę, że nie ma żadnej sikawy. Inżyniery się nie znają. Też jestem inżynier i się nie znam. A bez sikawy lodowicha nie zrobisz. Niech inżyniery przerobią ten świder na wóz srażacki, to pogadamy Odpowiedz Link
111majka Re: Gdzie w mieście lodowisko 20.01.06, 23:42 A czy nie można na jednym z boisk szkolnych? Wiem, że lód może zniszczyć to co jest pod nim, ale może na tych boiskach nie ma nawierzchi, której by bardzo zaszkodził. Odpowiedz Link
doomi Re: Gdzie w mieście lodowisko 20.01.06, 23:53 A może tak gdzieś koło urzędu, tak jak pod pałacem A poważnie, to chyba faktycznie najlepiej by było koło szkoły. W zeszłym roku, albo dwa lata temy było takie wylane przez strażaków i już te nawierzchnie nowe też były. Na tyłach dwójki jest przecież sporo wolnego miejsca poza boiskami. Ja uwielbiam jeździć na łyżwach, nauczyłam się szybciej niż na rowerze. Jeszcze do niedawna mama miała w piwnicy moje pierwsze łyżwy, takie malusieńkie , a jeździłam na lodowisku, które młodzież sama sobie organizowała przy blokach na warszawskiej w Otwocku - ech czasy. Odpowiedz Link
doomi Czy są już jakieś decyzje?? 23.01.06, 14:21 Wiadomo już, czy gdzieś wyleją, albo może już wylali?? Odpowiedz Link
doomi Re: Czy są już jakieś decyzje?? 26.01.06, 00:31 Wygląda na to że nie wyleją (( To cytat z pytań do Pana Burmistrza: Majka 20.01.2006r. Panie Burmistrzu Są teraz ferie, jest wielki mróz i jest dużo nudzącej się młodzieży, która na pewno chętnie pojeździłaby na łyżwach. Czy nie można wylać (na przykład przy pomocy Straży Poźarnej) wody na boiska przy szkołach lub inne płaskie tereny? Tylko oczywiście w miarę szybko. bo ferie i mróz nie będą trwać zbyt długo. Pozdrawiam i przy okazji polecam Forum mieszkańców Józefowa Jesienią nie przygotowaliśmy terenu, teraz jest to niemożliwe. Odpowiedz Link
111majka Re: Czy są już jakieś decyzje?? 26.01.06, 00:35 Tak, znowu ta zima taka nieoczekiwana.... W przyszłym roku trzeba będzie zacząć pytać o lodowisko jesienią. Szkoda, że tym razem wycięli adres strony naszego forum. Odpowiedz Link
doomi Re: Czy są już jakieś decyzje?? 26.01.06, 00:37 Z tego co wiem, pracują nad swoim własnym forum w urzędzie... Odpowiedz Link
111majka Re: Czy są już jakieś decyzje?? 26.01.06, 00:42 Może to i lepiej, jedno będzie bardziej oficjalne i urzędowe, a drugie takie jak jest. Chociaż właściwei na pewno wiele tematów będzie się dublować. Odpowiedz Link
doomi Re: Czy są już jakieś decyzje?? 26.01.06, 00:46 Tak czy siak jestem rozczarowana: jak Nesca zadała pytanie takie konkretne, gdzie chcemy lodowisko, to myślałam, że to już formalność właściwie... Ile to trzeba pracy, żeby takie lodowisko przygotować. Jak byłam mała, to same dzieciaki sobie takie lodowisko koło bloków na warszawskiej przygotowywały. Po raz kolejny banalna prawda że 'chcieć to móc' się sprawdza Odpowiedz Link
111majka Re: Czy są już jakieś decyzje?? 26.01.06, 00:59 Ja właściwie też już szykowałam łyżwy Ale czy to rzeczywiście jest sprawa tak poważna, żeby mógł ją rozwiązać tylko burmistrz? Czy szkoła nie mogłaby sama zorganizować (oczywiście przy udziale straży pożarnej) takiego lodowiska na swoim terenie? Też chyba trzeba by było trochę bardziej chcieć. Bo to się woiąże z zapewnieniem opieki dzieciom przebywającym na terenie szkoły, odpowiedzialnością za te dzieci itd. A na to chyba żaden nauczyciel w ramach akcji "zima w miescie" nie ma ochoty. Odpowiedz Link
doomi Re: Czy są już jakieś decyzje?? 26.01.06, 01:10 No to niechby "wylali" poza terenem szkoły, wtedy dzieciaki by przychodziły na własną odpowiedzialność. Jakieś cuda się porobiły zresztą z tą odpowiedzialnością... Jak dzieciaki latem grają w piłkę, to przeciez nikt ich tam nie pilnuje. Ale masz rację, pewnie szkoła też by mogła coś pomyśleć. Z drugiej strony w szkołach "swoje" robią, bo organizują przecież zimę w mieście. Odpowiedz Link
111majka Re: Czy są już jakieś decyzje?? 26.01.06, 01:17 Może warto "zapukać" do straży i się po prostu spytać, czy w ogóle coś takiego jest możliwe z ich strony. Albo zacząć od szkoły. Jest Was kilka osób z dzieciakami z dwójki - spróbujcie. Odpowiedz Link
doomi Re: Czy są już jakieś decyzje?? 26.01.06, 13:50 po 1, to faktycznie tak się składa, że nikt chyba tu nie pisze, kto ma dziecko w jedynce... po 2, jeszcze się majko "nie przeprosiłam" i nie mam już ochoty być zawsze tą, co to pyta, dopytuje, a potem i załatwia po 3, jedziemy dziś pojeździć na lodowisku w promenadzie Odpowiedz Link
111majka Re: Gdzie w mieście lodowisko 13.02.06, 16:19 Fragment artykułu w LO "Zima w murach" (oczywiście na temat zimy w mieście w Józefowie): A co z prawdziwie zimowy imprezami na powietrzu? Niestety, bardzo mizernie. Główna organizatorka z SP nr 2 tzw. ?ferii w szkole? - Jolanta Kotlińska wychodziła z dziećmi do lasu. Zjeżdżały one na sankach z pobliskich pagórków, próbowały lepić bałwany - bezskutecznie, gdyż śnieg był za suchy. Cieszyły się, że mogły spędzić czas na świeżym powietrzu. Z każdej zabawy wracały troszkę zmarznięte, z czerwonymi policzkami, ale z wyrazem zadowolenia na twarzy. Zabawy na śniegu odbywały się od 16 do 19 stycznia. 20 stycznia rozpoczęły się siarczyste mrozy i chętnych do wyjścia w plener nie było. Ale też nie było ani jednego lodowiska, na którym można by pojeździć na łyżwach. Odnotujmy, dla porządku, że było też ognisko z pieczeniem kiełbasek i jabłek, zorganizowane w piątek po południu (27 stycznia) przez dyrekcję ICSiR. I to wszystko!!! Najgorsze jest to, że w ogóle nie zostały wcześniej zaplanowane. No bo pewnie organizatorom też się nie chce zimą nosa na ziąb wystawiać. Pewnie już nikt nie pamięta, jak się dawniej spędzało ferie, choć tęgie mrozy nie były wówczas rzadkością. W Józefowie przy ul. Polnej strażacy wylewali wodę, która szybko zamarzała i tworzyła piękne lodowisko. I z pewnością nie było to kosztowne przedsięwzięcie, a co roku korzystało z niego w okresie od grudnia do marca tysiące osób. Ciekawe ile dzieciaków umie dziś jeździć na łyżwach? A ilu nauczycieli? W czasie ferii nie było również żadnych zorganizowanych biegów narciarskich, zjazdów na saneczkach, a nawet kuligów, chociaż warunki były i są wspaniałe i na pewno nie zabrakłoby na nie chętnych. Tym bardziej że ostatnio wśród młodszych dzieci pojawia się pozytywna tendencja powrotu do sportu, także zimowego, zamiast marnowania wolnego czasu przy destrukcyjnych grach komputerowych. Ale dzięki takiemu podejściu do zimy przez organizatorów ferii w mieście, rośnie pokolenie zmarźluchów i nieruchliwców, niestety. Brak lodowiska w tym roku (bardzo mroźnym) na pewno będzie jeszcze długo wypominany. Mam nadzieję, że nie dłużej niż do przyszłej zimy, kiedy to powstanie wielka wspaniała ślizgawka. Jeszcze jedno - czy w ubiegłych latach teren pod lodowisko na Polnej był przygotowywany jesienią do wylania? Czy po prostu wtedy jakoś bardziej się chciało.... Odpowiedz Link
doomi Re: Gdzie w mieście lodowisko 13.02.06, 16:58 A gdzie na polnej było to lodowisko w zeszłym roku?? bo ja jakoś nie mogę go nigdzie umiejscowić... Odpowiedz Link
111majka Re: Gdzie w mieście lodowisko 13.02.06, 17:10 W artykule było napisane "dawniej", a ja napisałam "w ubiegłych latach" mając na myśli owo "dawniej". Może to rzeczywiście było ze 20 lat temu... Ale było. Odpowiedz Link