czy Józefów potrzebuje żłobka??

06.03.06, 00:54
Artykuł jaki znalazłam na ten temat w lini otwockiej jest stary, ale temat
jak najbardziej na czasie. Co roku w Józefowie rodzi się ponad 150 dzieci.
Przedszkola są przepełnione i coraz trudniej zapisać do nich dziecko. Czy
żłobek w mieście miałby rację bytu, to znaczy czy posyłalibyście dzieci do
dobrego józefowskiego żłobka??
www.linia.com.pl/indeks.php?d=17&w=282&p=05
    • truski1 Re: czy Józefów potrzebuje żłobka?? 06.03.06, 07:59
      Wydaje mi się, że jak najbardziej. Oczywiście DOBREGO!!!. Pewnie ucieszyłoby to
      również rodziny z okolicznych miejscowości, bo o ile wiem to w okolicy jest
      tylko jeden żłobek w Otwocku. Ale mogę się mylić
    • truski1 Re: czy Józefów potrzebuje żłobka?? 06.03.06, 07:59
      Wydaje mi się, że jak najbardziej. Oczywiście DOBREGO!!!. Pewnie ucieszyłoby to
      również rodziny z okolicznych miejscowości, bo o ile wiem to w okolicy jest
      tylko jeden żłobek w Otwocku. Ale mogę się mylić
      • nesca1 Re: czy Józefów potrzebuje żłobka?? 06.03.06, 09:50
        Ja również jestem za żłobkiem. Ale ja zawsze szukałam żłobka jak najbliżej
        miejsca pracy. Nigdy w Warszawie nie miałam problemów z przyjęciem dzieci.
        Wydaje mi się, że w Józefowie to najpierw powinno wybudować się kolejne
        przedszkole a potem można myśleć o żłobku. Co do ilości dzieci rodzących się w
        mieście to w zeszłym roku było ich 188.
        • doomi Re: czy Józefów potrzebuje żłobka?? 06.03.06, 11:01
          Można też połączyć przyjemne z pożytecznym, na przykład otworzyć przedszkole, w
          którym najmłodszą grupę stanowiłyby już dwulatki. Jeśli ktoś ma dziecko z
          września - grudnia, to i tak ma niebagatelny problem, bo przedszkola nie chcą
          przyjmować niepełnych trzylatków. Mam córkę z grudnia więc wiem o czym mówię. A
          takie przyjmowanie dzieci młodszych uratowałoby sporą część rodziców... I tak z
          przedszkoli józefowskich odeszły dzieci zerówkowe. W innych gminach te
          obowiązkowe zerówki prowadzone są nadal również w przedszolach (do wyboru ze
          szkołą). Tylko jak czytam o tym naszej naszej przedszkolnej dwójce to... mnie
          szlag trafia - no ale to już inny temat.
          • truski1 Re: czy Józefów potrzebuje żłobka?? 06.03.06, 14:06
            No wiesz doomi, w naszej "2" są dzieci, które kończyły 3 lata w grudniu, udało
            się, by dzieci zostały przyjęte (choć podobno była lista oczekujących,
            podejrzewam, że dzieci, które dawno skończyły 3 lata), no i jak się
            dowiedziałam, pani dr obecnie informuje rodziców, że nie ma problemów, by takie
            dziecko zostało przyjęte do naszego przedszkola. No tak, ale masz rację, w
            normalnych przedszkolach jest to problem. Przepraszam, ale nie mogę się oprzeć-
            wiem że o tym przedszkolu jest oddzielny wątek... i nic już nie mówię.
        • truski1 Re: czy Józefów potrzebuje żłobka?? 06.03.06, 13:49
          No to super, a miejsc w przedszkolu nr 2- 125, nie wiem ile w 1, a budujemy
          komisariaty, biblioteki, ja wiem że wszystko jest potrzebne, ale może zmienić
          kolejność inwestycji..... Ponadto na stronie UM łechtanie- w 2006 roku- budowa
          nowego przedszkola, a potem jak pyta jedna z mieszkanek, okazuje się, że to
          tylko zaplanowane pieniądze na dokumentację, czy to tak ładnie nie informować
          rzetelnie.
          • doomi Re: czy Józefów potrzebuje żłobka?? 06.03.06, 14:35
            Kwestia rekrutacji zawsze będzie budziła emocje... zawsze wtedy kiedy miejsc
            jest mniej niż kandydatów pojawiają się pytania - dlaczego tamto dziecko się
            dostało, a moje nie.
            Tajemnicą poliszynela jest fakt, że mamy załatwiają sobie pieczątki na
            podaniach o przyjęcie do przedszkola, zresztą u Was tez pewnie sporo jest mam
            na urlopach wychowawczych chociażby. Tak było, jest i będzie.
            Ja kiedy moje młodsze dziecko chodziło do przedszkola akurat pracowałam w domu,
            bo taką mam właśnie pracę - i niejednokrotnie słyszałam różne szepty za
            plecami. Stać mnie było na opiekunkę i tak naprawdę także na to, żebym w ogóle
            nie pracowała, ale ja akurat przedszkole traktowałam jako miejsce gdzie moje
            dziecko się uspołeczni - wybawi z równieśnikami, nauczy wielu nowych rzeczy -
            piosenek, wierszyków itd. Tylko że moje dzieci chodziły do fantastycznego
            przedszkola, gdzie dziecko było NAJWAZNIEJSZE. Też byłam w Radzie Rodziców i to
            własnie od nas zależało na jakie wycieczki dzieci będą jeździły, jak często i
            za ile. Segregatory z rozliczeniami wycieczek, wyjazdów, lodów, prezentów na
            dzień dziecka czy mikołajki trzymam do dziś. Każda faktura lub jej kopia
            trafiała także do mnie.

            O Waszej walce o godne traktowanie Waszych Dzieci w przedszkolu naprawdę mówi
            się na mieście. Sama byłam dzisiaj świadkiem takiej rozmowy. Mi osobiście po
            prostu w głowie się nie mieści, że można dzieci tak traktować jak piszecie. I
            jeszcze to spiskowanie, grupki tworzące się za i przeciw. No cóż - ale tak
            właśnie jest w życiu...
            Żeby niektórzy rodzice w szkole mieli tyle odwagi jak Wy, to naprawdę byłoby
            pięknie... Bo dzieje się nieciekawie nie tylko w przedszkolu...
            • truski1 Re: czy Józefów potrzebuje żłobka?? 07.03.06, 08:13
              Bo wiesz, tak nas uczono- Nie wychylaj sie, po co- pamiętaj pokorne ciele dwie
              matki ssie itd. itd.- już w podstawówce moja wychowawczyni ciągle mi powtarzała-
              (jakoś nie poskutkowało). I ludzie cichutko pokornie zgadzają się na to co się
              wokół dzieje. A co za tym idzie, ludzie, którzy mają jakąś władzę,
              wykorzystują to i nie ma co się dziwić, sami ich do tego przyzwyczajamy. Nie
              mam nic przeciwko władzy- bo każdy musi mieć jakąś rolę w życiu- ale niech to
              będzie mądre rządzenie, a niestety jak się rozejrzę dookoła ....
              Właśnie do takiej normalności z którą Ty się miałaś okazję się zetknąć, dążymy
              razem z innymi rodzicami. Aby wszystko było jasne i przejrzyste. By za każdym
              razem jeżeli jakiś rodzic będzie zainteresowany na co idą jego pieniądze- mógł
              sobie spokojnie usiąść i przejrzeć wszystkie rachunki, aby miał możliwość
              wyrażenia poglądu na temat imprez odbywających się w przedszkolu- bez obawy że
              zostania „ofukany” przez dr. No co ja będę gadać. PO PROSTU MUSI BYĆ NORMALNIE.
          • doomi Re: czy Józefów potrzebuje żłobka?? 06.03.06, 15:23
            Akurat konieczność budowy nowego komisariatu jest bezdyskusyjna. Zdecydowanie
            tę inwestycję postawiłabym przed przedszkolem. Byłaś na "naszym" komisariacie
            truski?? To aż dziwne, że ludzie chcą pracować w takich warunkach. A biblioteki
            w tej chwili nie ma wcale (mówię o lokalu). Pewnie, że każdy chciałby co
            innego, ale przedszkola mimo wszystko są...
            Ja nadal nie wiem tylko jak to będzie wyglądało z tym nowym przedszkolem. Bo
            wszyscy sobie tak wiele po tym nowym obiecują, a z tego co się orientuję, to
            będzie tak, że gdy otworzą to "nowe" to zamkną przedszkole w michalinie. No
            chyba że się mylę, w takim razie proszę o sprostowanie kogoś kto wie coś więcej.
    • monia420 Re: potrzebuje i żłobka i przedszkola!!! 06.03.06, 11:00
      W józefowie potrzeba i jednego i drugiego. coraz więcej mieszkań, rodzin i
      dzieci a miejsc w przedszkolu mało. Żłobek też by się przydał...
    • iguloo Re: czy Józefów potrzebuje żłobka?? 06.03.06, 13:50
      Oj, przydałby się żłobek....i to bardzo.
      Najlepiej żłobek połączony z przedszkolem, aly dzieci przyzwyczajone do jednego
      miejsca bezstresowo mogły przejść do przedszkola.
      A tak na marginesie, nie wiecie czy gmina oferuje coś tym dzieciom, które nie
      dostały się do przedszkola (z braku miejsc).
      • truski1 Re: czy Józefów potrzebuje żłobka?? 06.03.06, 14:14
        Iguloo- chyba, żartujesz z tym pytaniem. Bierzesz samochód i jeździsz po
        okolicznych- Otwock, Falenica- może Ci przyjmą dziecko. A jak nie to opiekunka
        lub prywatne. A tak na marginesie polecam wątek o przedszkolu nr 2.....
        • nesca1 Re: czy Józefów potrzebuje żłobka?? 06.03.06, 14:28
          Chyba nie jest tak strasznie. W zeszłym roku dzieciom, których nie przyjęto do
          przedszkola proponowano przedszkole w Świdrze.
          W Falenicy nie przyjmą dzieci z Józefowa (chyba, że od zeszłego roku coś się
          zmieniło).
          • doomi Re: czy Józefów potrzebuje żłobka?? 06.03.06, 14:38
            No tylko nie każdy rodzic ma możliwość dowożenia dziecka do Świdra - to raz, a
            dwa, to te świderskie też nie są z gumy... W zeszłym roku do grupy pierwszej
            nie dostało się kilkoro maluchów - więc jednak miejsc bylo za mało!

            No i w Świdrze rok, albo dwa lata temu zlikwidowano przedszkole na
            marszałkowskiej. To pewnie też jakoś wpłynie na ilość miejsc w przedszkolach
            świderskich w przyszłym roku szkolnym.
            • megiifasolka czy Józefów potrzebuje żłobka?? 06.03.06, 18:22
              też jestem za żłobkiem w Józefowie - co prawda zanim by powstało to mój Groszek
              pewnie osiągnie już wiek przedszkolny no ale ... może dla młodszego braciszka
              lub siostrzyczki?
              na razie, po skończeniu macierzyńskiego nie mamy co zrobić z maluszkiem, na
              opiekunkę nas nie stać - pozostaje też drogie ale jedyne rozwiązanie - urlop
              wychowawczy męża albo kolejna ciąża;
              • doomi Re: czy Józefów potrzebuje żłobka?? 06.03.06, 22:42
                Megi czy ja dobrze zrozumiałam?? Wysyłasz męża na wychowawczy?? Nietypowe...
      • bodziar Re: czy Józefów potrzebuje żłobka??Takx1000 08.03.06, 19:31
        Potrzeba zarówno żłóbka,jak i przedszkola.Jestem mamą 2,5 letniej dziewczynki i
        bardzo bym chciała,zeby dostała sie do "normalnego" przedszkoka w Józefowie.Na
        razie sidze w domu z mała na urlopie wychowaczym i poieram walkę Truskiego i
        reszty rodziców o normalne przedszkole.
Pełna wersja