Przedszkole nr 2 ciąg dalszy...

14.03.06, 11:17
Witam wszystkich „Opozycjonistów” może rozpoczniemy wątek od Waszych
wypowiedzi, tylko może w lepszym wydaniu niż „robina”:

lamelka ty lapiej chłopa pilnuj smile a nie zajmujesz się nie swoją brochą.

i masz rację , patrz za siebie czasami
    • zniesmaczona4 Re: Przedszkole nr 2 ciąg dalszy... 14.03.06, 11:58
      hej, trusk1, cuchniesz na kilometr "mąciwodą" . Proponuje twojej Dyrektorce,
      zeby sie ciebie pozbyla. Mam prosbe do dyrektorki, zeby napisała, czy ma
      ochotę, zeby ja wspomóc, to sie do niej odezwę. Nie wierze w szczerośc tych
      twoich odzywek na FORUM czuję, ze większość tych treści piszesz sama lub moze z
      jakąś jedna osobą, która pomaga ci mącić. Nie znam za bardzo twojej dyrektorki,
      jedynie z opowiesci innego bardzo zadowolonego rodzica. I to z bardzo
      przecietnej rodziny. Zadowolona mama byla z osiągnięc dziecka.
      bardzo "zniesmaczyły"twoje brednie i chyba dowiem sie, kto tak jatrzy przeciwko
      dyrektorce i jaki ma w tym cel. to juz zreszta wcześniej napisałam- czy czyhasz
      na jej stanowisko? Może sie mylę, ale tak cie oceniam i jakośnie czujędo takich
      ludzi sympatii. I na miejscu dyrektorki chyba bym poprosiła prokurature o
      zbadanie sprawy, kto ja tak szkaluje. Tylko tchórze tak sie zachowuja jak ty,
      nie wierzę, ze dyrektor nie reaguje właściwie na zarzuty rodziców, ale to, co
      ty wypisujesz po prostu - tak myślę- jest jednym wielkim szambem, które sie z
      ciebie wylewa. jakbys byla uczciwa, po prostu bys naprawde porozmawiała, nawet
      na zebraniu rodziców, w którym by uczestniczyli wszyscy zainteresowani. a ty
      podszywasz sie pod różnych rodziców na forum. ja to- tak sie składa- widzę.
      • malkoska Re: Przedszkole nr 2 ciąg dalszy... 14.03.06, 12:18
        zniesmaczona4 napisała:
        > jakbys byla uczciwa, po prostu bys naprawde porozmawiała, nawet
        > na zebraniu rodziców, w którym by uczestniczyli wszyscy zainteresowani. a ty
        > podszywasz sie pod różnych rodziców na forum. ja to- tak sie składa- widzę.

        z tego co czytam to rodzice (miedzy nimi i truski1) biora udzial w zebraniach z
        pania dyrektor przedszkola - spotkania Rady Rodzicow - nie sa to wiec tylko
        slowa pisane na forum. Spotkania Rady Rodzicow odbywaja sie, jak mysle, na
        terenia przedszkola i na tych spotkaniach uczestnicza nie tylko rodzice ale i
        dyrekcja.

        Malgosia
        • zniesmaczona4 Re: Przedszkole nr 2 ciąg dalszy... 14.03.06, 13:06
          To, ze ktos pisze, że byly te sprawy poruszane na zebraniach nie zawsze
          świadczą o tym, ze tak jest. wiem, ze najczęściej ludzie uczciwi w ten sposób
          nie walczą, ze tak walczą tylko delikatnie mówiąc "szuje"Podkreślam
          słowo 'szuje'. Gdybym byla na miejscu dyrektorki nie odpowiadalabym równiez na
          zaczeoki takich ludzi. po prostu nie wierzę, że tak się dzieje w tym
          przedszkolu. ale znam- wprawdzie tylko ze słyszenia, ale znam- Kierowniczkę
          Wydz. Oświaty w Józefowie i wiem, że gdyby bylo coś nie tak, juz dawno by
          zareagowała. Myślę, ze po prostu w ostatnim okresie musiało cos sie wydarzyć
          nie po mysli któregos z nauczycieli, który właśnie tak reaguje, taka masą
          nienawiści, jadem. To ma byc ktos kto wychowuje dzieci???
          • malkoska Re: Przedszkole nr 2 ciąg dalszy... 14.03.06, 14:01
            zniesmaczona4 napisała:
            >ale znam- wprawdzie tylko ze słyszenia, ale znam
            no wlasnie ze slyszenia ... ze slyszenia i ja wiem duzo ale czy moge sie na tym
            opierac .. nie wiem

            > musiało cos sie wydarzyć nie po mysli któregos z nauczycieli, który właśnie
            > tak reaguje, taka masą nienawiści, jadem. To ma byc ktos kto wychowuje
            > dzieci???
            nie wiem o jakich nauczycielach piszesz? Bo z tego co rozumiem to pisza na grupe
            rodzice dzieci uczeszczajacych do przedszkola a nie nauczycielki z tego przedszkola

            Małgosia
          • marylka17 Re: Przedszkole nr 2 ciąg dalszy... 14.03.06, 14:18
            zniesmaczona4 chyba jestes z siebie dumna ,dopiełaś swego wreszcie
            wypowiedziałś sie na forum brawo !!! tylko pozazdrościć!
            P.dyrektor powinna być dumna z takiej obrończyni wreszcie ktoś w jej obronie !
            i to w jaki sposób mam nadzieje ,że nie jeseście z"tej samej gliny",bo nie
            chcialabym aby w przedszkolu p.dyrektor mówiła tym samym językiem co TY do
            swoich pracowników o co gorsza do dzieci,a co do tej Twojej kumpeli z wydz.
            oświaty to chyba wszystkiego ci nie mówi ...? ha
        • zniesmaczona4 Re: Przedszkole nr 2 ciąg dalszy... 14.03.06, 16:14
          Pisać może każdy i mówić, ze jest rodzicem. A jak już napisałam w odpowiedzi na
          jakąś wypowiedź w pierwszym watku, cuchnie to na odległość, ze to pisza ludzie
          z tego przedszkola. Może jedna, moze dwie osoby. tak sie teraz działa. nie
          zamierzam więcej pisać na temat waszych działań. Mam nadzieję, ze wasza
          dyrektorka wreszcie zadziała i zdecyduje się na prokuratora. Robi mi sie
          niedobrze ze tacy ludzie pracuja w oświacie a nawet mają dzieci. Ale z tych
          maluchów wyrosna "prawi obywatele"!!!
          Właśnie przeczytałam o "mojej kumpeli". Myślę, że, ze wszyscy, którzy są
          przeciw tobie, /bez względu czy podpiszesz sie trusk, czy jakos inaczej-
          domyślam sie, ze na tym Forum masz wiele imion/dla ciebie są moimi kumpelami.
          tak sie składa, ze o Pani Kierownik słyszałam bardzo wiele dobrego, więc czemu
          nie- gdyby chciala, moge byc jej "kumpelą"
      • finka12 Re: Przedszkole nr 2 ciąg dalszy... 14.03.06, 12:45
        zniesmaczona chyba jestes obrońcą "uciśnionej" jak narazie jesteś pierwsza
        jeśli chodzi o wylewanie "szamba", powiedz jaki masz teraz interes skoro
        zrezygnowałaś z makulatury? Chyba się jednak dobrze znacie z
        Panią "dyrektorką". Moje rady: zapoznaj się z wątkiem od początku i zmień
        słownik.
        • zniesmaczona4 Re: Przedszkole nr 2 ciąg dalszy... 14.03.06, 12:55
          osobiscie nigdy nie poznalam pani dyrektor. ale chyba powinnam. a
          obrońca "uciśnionej' byc nie musze, ale mierzi mnie , ze nauczyciele sie w cos
          takiego bawia. to widocznie taka etyka zawodowa. nie dziwcie się, że potem nie
          szanuje sie takich nauczycieli. Słowa, których użyłam sa bardzo delikatne w
          porównaniu z tym, co myślę o takich jak trusk1. tak sie składa, że czasami
          czytywałam FORUM, / nigdy- dot. Józefowa? i zawsze mialam ochote napisać odp.
          na jakiś wątek, ale ...a dzis po prostu zrealizowałam to, co planowałam od
          dawna. Powiedzieć, co myślę. zastanawiam się, czy ty tez nie jestes przypadkiem
          trusk1. Miłego dnia.
          • doomi Re: Przedszkole nr 2 ciąg dalszy... 14.03.06, 13:31
            Apeluję o zachowanie minimum kultury na forum Józefów!!
          • finka12 Re: Przedszkole nr 2 ciąg dalszy... 14.03.06, 13:48
            ty chyba masz jakąś obsesję na punkcie truski1? czy dlatego wybrałaś ten wątek?
            jest wiele innych równie emocjonujących? a eteyka zawodowa dotyczy wszystkich
            również Panią Dyrektor (przede wszystkim Ją)
            • wielebny123 Re: Przedszkole nr 2 ciąg dalszy... 14.03.06, 14:12
              Kobiety nie gryźcie się nawzajem! Merytoryczna dyskusja mile widziana ale
              zaczynacie zniżać się do poziomu mojego "ulubionego" forum (nie napiszę którego
              bo się znów ratlerki na mnie rzucą).
              Rozumiem wasze emocje ale chyba to już nie te czasy, kiedy obowiązywały "jedynie
              słuszne poglądy".
            • doomi Uwaga techniczna 14.03.06, 14:13
              Uważam, że cięcie i przenoszenie nowych wątków dotyczących ważnych tematów
              (czyli niewątpliwie wątek przedszkolny) jest błędem. W wątku przedszkolnym I
              mieliśmy merytoryczną dyskusję, ten przypomina... wiejski bazar niestety. Kiedy
              trafi tu nowa osoba, na przykład zainteresowany tematem rodzic nie będzie
              wiedział od razu, że jest gdzieś wątek "mądrzejszy", nie wspominając o tym, że
              gdy tamtem spadnie z pierwszej strony trudno go będzie znaleźć. Wątki tasiemce
              są trudniejsze do czytania, ale nie przesadzajmy, to tylko jedno dodatkowe
              kliknięcie na następną stronę. Nam "starym" forumowiczom jest łatwiej,
              ale "młodym" naprawdę ciężko się będzie w tym połapać.
              Teraz to już uwaga po czasie, ale warto pamiętać na przyszłość.
              • 111majka Re: Uwaga techniczna 14.03.06, 14:54
                To była moja sugestia. żeby zacząć nowy wątek. Tam pisalo się już w trzech różnych miejscach i trudno
                było się połapać.

                Natomiast ponieważ ten wątek nieco się rozmija z tematem i jest na poziomie bardzo odbiegającym od
                tamtego - można po prostu wrócić do poprzedniego wątku i kontynuować go tak jak przedtem.
                A ten zostawić, bo taki wstęp jak do tej pory zniechęca do czytania i do poważnego podejścia do
                tematu.
                • doomi Re: Uwaga techniczna 14.03.06, 15:11
                  Hm, ja tam łapałam bez trudu wink
                  Majka, zawsze tak jest, że ludzie dopisują się w środku, trzeba się do tego
                  przyzwyczaić.
                  Teraz juz nie ma co kombinować, musi zostać tak jak jest, jak zaczniesz teraz
                  tam prowadzić dyskusję to dopiero będzie zamieszanie.
                  • 111majka Re: Uwaga techniczna 14.03.06, 15:30
                    Ok, ale tu nie bylo jeszcze żadnej dyskusji tylko same pyskówy.
                    Zajrzałam tam jeszcze raz i zauważyłam kupę nowych rzeczy z wczoraj, których nie widziałam
                    przedtem. A wydawalo mi sie, że czytam wszystko.
                    Tam można kontyuować rozpoczętą dyskusję. Ten wątek to porażka - od pierwszego wpisu.

                    Zresztą dziewczyny... przepraszam - panie.... niech sobie decydują gdzie chcą pisać smile
                    Ja muszę się nauczyć czytaćsmile

      • morkub Re: Przedszkole nr 2 ciąg dalszy... 14.03.06, 15:33
        W Netykiecie stoi:
        "Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców."
        oraz
        "Zgodnie z Regulaminem Forum wypowiedzi naruszające Netykietę mogą być usuwane."

        Nie wiem, czy apel Doomi o zachowanie kultury wystarczy...
        • 111majka Re: Przedszkole nr 2 ciąg dalszy... 14.03.06, 15:37
          Nie wystarczył.
          I zaczęły się w tym przedszkolnym wątku dyskusje już na ... trzeci temat.
          Może rzeczywiście warto go chociaż "przydołować"?
        • doomi Re: Przedszkole nr 2 ciąg dalszy... 14.03.06, 15:38
          Tak morkub, właśnie z majką mamy dyskusję za sobą na temat wyrzucania pewnych,
          obraźliwych postów. To oczywiście można robić, tylko doświadczenie uczy, że z
          tego są jeszcze większe potem afery...
          W sumie to w jaki sposób ktoś się wypowiada świadczy li tylko o jego poziomie
          intelektualnym, bo o kultrze w takim wypadku nawet nie ma co wspominać.
          Ja zawsze powatarzałam - bo podobny problem zaistaniał w wątku gazetowym -
          merytoryczna dyskusja jak najbardziej, pyskówki niczemu nie służą. sad
          I niech się co niektórym nie wydaje, że net jest aż tak strasznie anonimowy...
    • 111majka JUŻ NIE O PRZEDSZKOLU 14.03.06, 15:43
      Może zostawić ten wątek w spokoju jako absolutnie nie przedszkolny, niech sobie spada, i wrócić do
      tamtego.
      Jego usunięcie może spowodować lawinę.....
      • truski1 Re: JUŻ NIE O PRZEDSZKOLU 14.03.06, 17:35
        dziewczyny strasznie Was przepraszam i wszystkich którzy tu zaglądają. Nie
        spodziewałam się, że tak będzie. Dopiero teraz mam dostęp do internetu. Majka
        rób tak jak uważasz. Możesz to wszystko wykasować. Ta pyskówka nikomu nic nie
        wnosi, są również tacy ludzie niestety. Możesz to (ja się na tym zupełnie nie
        znam) dać może do poprzedniego wątku, a ja założę nowy. Nie zamierzam włączać
        się w tą pyskówkę. Jeszcze raz przepraszam- miałaś rację źle zaczęłam. Sorki
        • 111majka Re: JUŻ NIE O PRZEDSZKOLU 14.03.06, 17:51
          Truski, nie wykasuję tego wątku. Wtedy dopiero zaczęłaby się afera że kasujemy rzeczy niewygodne i
          wypowiedzi osób, które mają odmienne zdanie. Już po drugim wpisie napisałam, że tego nie zrobię.
          Doomi ma chyba rację, że warto kontynuować wątek pierwszy, w którym jest już bardzo dużo opinii i
          informacji. Chyba że zacznie się dziać coś bardzo konkretnego, czemu chciałybyście poświęcić nowy
          temat.
          A w tej chwili warto zostawić już to miejsce i wrócić do poprzedniego. Nie odświeżany ten wątek
          zostanie z tyłu.
          Tylko rada - nie ma co odpowiadać na zaczepki. Jedno niepotrzebne zdanie na początku wywołało...
          widzisz co.
          Jeżeli chcecie wrócić do tamtego wątku - napiszcie to bardzo czytelnie tutaj. I od razu zacznijcie pisać
          tam.
          • truski1 Re: JUŻ NIE O PRZEDSZKOLU 14.03.06, 18:05
            Majka jeszcze raz bardzo przepraszam. Jak najbardziej wracamy do poprzedniego
            wątku. Biję sie w piersi
            • 111majka Re: JUŻ NIE O PRZEDSZKOLU 14.03.06, 18:11
              Nie masz za co mnie przepraszać smile
              Zrób teraz nowy wpis z tematem napisanym wołami "WRACAMY itd" i wracajcie. Ja tego nie zrobię, bo
              przedszkole to Twój temat.
              I więcej tu nie piszcie, bo ten kretyński wątek cały czas będzie na górze...
          • truski1 Re: JUŻ NIE O PRZEDSZKOLU 14.03.06, 18:11
            Szanowni Rodzice- bardzo przepraszam za ten niedobry początek- Zapraszam do
            poprzedniego wątku- Przedszkole nr 2 przy ul Wyszyńskiego. Tam proszę o
            merytoryczną dyskusję
Pełna wersja