111majka
01.08.06, 09:11
Artykuł z LO
Wawerska nieprzejezdna, a w lesie składowisko piachu
Telefon do redakcji z Józefowa: - Przyjedźcie zobaczyć co się dzieje. Ci co budują bloki przy
Werbeny obok TBS-u wysypują piach do lasu na prywatne działki, rozsypują go na ulicy Wawerskiej,
to się robi wydma, nie da się już przejechać. Kto na to pozwala?
Sprawdzamy. Rzeczywiście ulica Wawerska w Michalinie na odcinku od Obrońców Westerplatte do
Werbeny jest praktycznie nieprzejezdna. Wszędzie pokłady sypkiego piasku - plaża. Skręcając
samochodem w prawo z ul. Ob. Westerplatte w ul. Wawerską i jadąc nią w kierunku Falenicy
natrafiamy na coraz głębszy piach, przejeżdżamy z trudem, dzięki rajdowym umiejętnościom
kierowcy. W lesie, z lewej strony ul. Wawerskiej, a kilkadziesiąt metrów przed ul. Werbeny -
kilkanaście wielkich kup piachu - podobno zrzucono tam aż 50 wywrotek. To samowola
budowlańców czy ktoś dał na to zgodę.
Wszystko wskazuje, że samowola. Urząd nic o tym nie wiedział, przed interwencją mieszkańców.
Sprawcą wszystkiego jest developer, firma Hirny, budująca obok TBS-u dwa budynki wielorodzinne.
Już trzykrotnie interweniowali na budowie strażnicy miejscy - 11, 14 i 18 lipca 2006 r. Upominali
kierownika budowy, a także głównego inwestora, ale bez skutku. Podczas ostatniej interwencji
strażników kierownik budowy został ukarany mandatem w wysokości 100 zł, ale nie za wyrzucanie
piachu do lasu, tylko za naruszenie art. 99 par. 1 pkt 2, czyli zajmowania bez zezwolenia i
stosownych opłat pasa drogi ul. Wawerskiej, na odcinku od ul. Wąskiej do ul. Werbeny. Inwestor
otrzymał nakaz wystąpienia do Urzędu Miasta o zgodę na wyłączenie z ruchu tego odcinka ul.
Wawerskiej do czasu zakończenia budowy.
Jest wiele spraw do wyjaśnienia, gdy chodzi o tę budowę. Po pierwsze, wjazd na teren budowy jest
możliwy tylko od strony ul. Werbeny z racji nieprzejezdności ul. Wawerskiej, co w znacznej mierze
utrudnia prace budowlane. Pytanie: czy ul. Wawerska na odcinku od ul. Wąskiej do ul. Werbeny jest
nieprzejezdna z powodu wysypywania na nią piachu przez inwestora, czy raczej z przyczyn zupełnie
naturalnych, gdyż nigdy nie była utwardzana. Inwestor i kierownik budowy zapewniają, że działka,
na której został wysypany piach, jest ich własnością. Ale to jest działka leśna, a nie z
przeznaczeniem pod budowę, więc nie można samowolnie dokonywać na niej takich zmian w
podłożu. Ponadto podobno dokonano dzikiej wycinki drzew. To wszystko jest sprawdzane.
Niebawem dowiemy się jaki będzie finał tej bulwersującej sprawy.
www.linia.com.pl/public/article.php?1-8625-0