prywatny "żłobek", dzienna opieka nad dzieckiem

22.08.06, 18:35
czy miałby szansę istnienia w Józefowie i okolicy?
W zamyśle dla dzieci : 1 - 2 latka (od 2 r.ż przyjmują przedszkola). Ale jeśli
zapotrzebowanie na opiekę nad dzieckiem 2,5 - letnim byłoby to miejsce nasze ,
przyjmowałoby i te dzieci. Zastanawiam się też nad przyjmowaniem dzieci np. od
10 mies. życia. Wszystko zależałoby od potrzeb naszego "rynku". Byłoby to
miejsce dziennego pobytu dziecka, z wyżywieniem, kochającymi dzieci
opiekunkami, odpowiedzialnymi osobami, w razie potrzeby pielęgniarkami. Nasza
wizja to małe grupy w dużym domu z ogrodem (może mieszkaniu) [potrzeba
wynajęcia takiego], kolorowymi ścianami, zabawkami, matami, muzyką i innymi
zajęciami i zabawą. Na razie to wizja. Skonkretyzować trzeba wymogi prawne ,
formalne i sanepidu. Na razie badamy potrzebę rynku, jaka lokalizacja byłaby
dobra dla mieszkanców? Jaka cena by satysfakcjonowała rodziców? Jakie
warunki, wymagania, potrzeby? I wszelkie inne cenne informacje, proszę, jeśli
ktoś się odezwie
    • doomi Re: prywatny "żłobek", dzienna opieka nad dzieck 23.08.06, 12:47
      Pewnie chętni to by się i znaleźli, bo to kwota wcale nie jakaś oszałamiająco
      wysoka. Tylko po pierwsze za taką samą można spokojnie niańkę do jednego
      dziecka wynająć, a nie zostawiać swoje pod opieką opiekunki, która ma jeszcze
      kilkoro do pilnowania. No i pozostaje problem co zrobić z dzieckiem jak jest
      chore. Opiekunka spokojnie w domu chorym się zajmie, a w takim prywatnym żłobku
      klops. Czyli trzeba w takim wypadku płacić i opiekunce i jeszcze za żłobek.

      No i zasadnicza sprawa: dowiedz się jakie wymgania formalne trzeba spełnić, aby
      otworzyć taki mini-żłobek (legalnie). To jest potworna biurokracja i zmaganie
      się z urzędami (szczególnie z sanepidem). Dużo łatwiejsza jest sprawa z
      prywatnym przedszkolem. Dużo na ten temat można przeczytać na
      forum "przedszkole".
      Prawie każda moja koleżanka po pedagogice i pochodnych myślała o czymś takim
      jak Ty. Szczególnie te, co same mają malutkie dzieci. Ale po zrobieniu
      kalkulacji i co gorsza po tym jak dowiadywały się jakie są wymogi formalne
      żadna się tego nie podjęła (mówię o znajomych józkowych). To już lepiej jak się
      ma warunki i swoje dziecko w domu, wziąć pod opiekę jeszcze jedno czy dwoje.
      Więcej jako właścicielka takieg prywatnego żłobka nie zarobisz... To znaczy tak
      mi się wydaje.

      Ja w każdym razie mając do wyboru żłobek za 800 zł i opiekunkę za tyle samo czy
      nawet 200 więcej, wybrałabym jednak opiekunkę. Taką co tylko moim się zajmie, a
      dodatkowo coś tam przeprasuje, czy naczynia zmyje od czasu do czasu.
      • doomi Re: prywatny "żłobek", dzienna opieka nad dzieck 23.08.06, 12:58
        Pisząc "kwota" miałam na myśli te 800 zł, o których wyczytałam na forum Otwock.
      • bbb21 Re: prywatny "żłobek", dzienna opieka nad dzieck 23.08.06, 13:54
        no, właśnie jest to kwestia wyboru czy opiekunka do jednego dziecka czy do
        kilkoro dzieci; jest też kwestia zaufania;
        co do formalnych, urzędniczych spraw: rozmawiałam z wieloma urzędami
        (ministerstwami też) i nie jest tak źle; może trafiam na dobrych życzliwych
        urzędników smile albo po prostu mam szczęście;
        to nie byłby żłobek jako żłobek - w prawdziwym tego słowa znaczeniu, lecz
        (nazwijmy go) dzienny klub maluszka (np.). Ale spełniający wymogi bezpieczenstwa
        i przede wszystkim sanepidu smile
        Dzięki Doomi za głos, pzdr
        • doomi Re: prywatny "żłobek", dzienna opieka nad dzieck 23.08.06, 13:59
          Mi najbardziej brakowało jak dzieci były małe takiego "pogotowia
          opiekuńczego"... hm nietrafne określenie, ale zaraz wyjaśnię o co chodzi. Otóż
          mam na myśli takie miejsce gdzie o każdej porze mogłabym zostawić swoje dziecko
          na dwie-trzy godzinki i wyjść spokojnie do kina, teatru czy na kolację z mężem.
          Oczywiście odpowiednio wcześniej się z taką "przechowalnią" hi hi kontaktując.
          Tylko taka mądra to jestem teraz, bo jak dzieciaki były małe to chociaż o takim
          miejscu marzyłam, to wcale nie jestem pewna czy bym moje skarby potrafiła
          zostawić pod opieką "obcej pani".
          • bbb21 Re: prywatny "żłobek", dzienna opieka nad dzieck 23.08.06, 14:11
            doomi napisała:

            >
            to wcale nie jestem pewna czy bym moje skarby potrafiła
            > zostawić pod opieką "obcej pani".

            no właśnie!
            a w założeniu to też byłoby miejsce, gdzie można dziecko zostawić na czas 1-ej
            godziny lub 8-u godzin; miejsce b elastyczne do potrzeb rodziców; ale też nie
            przekraczające swoich możliwości np. ilościowych/metrażowych;
            taka jest nasza wizja, ale realizacja .. nie wiadomo,
            pozdrawiam
            • isabelle8 Re: prywatny "żłobek", dzienna opieka nad dzieck 23.08.06, 18:28
              Uważam,że to świetny piomysl
              sama mam male dziecko i chętnie korzystalabym z takiego "żlobka"
              nie mam potrzeby żeby codziennie oddawać dziecko do "żlobka", ale sam fakt że
              takie miejsce istnieje i że w każdej chwili mogę dziecko tam "odstawić" bylby
              dużym komfortem dla mnie.
              Mam nianie która przychodzi do mojego synka jak muszę coś zalatwić,posprzątać,
              zrobić większe zakupy itp.
              Jestem z niej zadowolona ale jednak wolalabym aby dziecko chodzilo do "żlobka"
              myślę że zabawa i kontakt z rówieśnikami jest dla dziecka dużo lepszą frajdą
              niż przebywanie z opiekunką.
              Moje dziecko uwielbia dzieci i jest dużo pogodniejsze kiedy bawi się z innymi
              dziećmi.
              Pozatym myślę że zmiena otoczenie jest dla dziecka dużo lepsza od siedzenia w
              domu z opiekunką(często starszą) a wiadomo taka Pani nie będzie "wyglupiać" się
              z dzieckiem a chyba to dzieci lubią najbardziej.
              Opiekunka przejdzie się trochę na spacer(przeważnie zawsze tą samą trasą), albo
              wlączy bajke dla wygody.
              Ja dziękuje za takie atrakcje dla mojego dziecka.
              Myślę że wśród rodziców i dziadków(którzy też często wplywają na nasze decyzje)
              panuje przekonanie że "żlobek" to coś zlego sad
              dlatego dobrym pomyslem jest nazwanie tego np "Bajkowy Klub Malucha"
              Dzisiejsze "żlobki" podobnie jak przedszkola to nie to samo co kiedyś, dzieci
              mają różne zajęcia,bawią się i uczą przebywając z rówieśnikami.
              Problemem mogą być jak już ktoś zwrócil uwagę pieniądze bo faktycznie male
              dzieci dość często chorują, ja np. nie mam potrzeby żeby oddawać dziecko na
              caly dzień czy też nawet codziennie, dlatego może lepiej ustalić jakąś kwotę
              stalą i stawkę dzienną którą zwracaloby się jeśli dziecko nie przyszlo danego
              dnia, albo wprowadzić jakąś oplatę stalą + stawka za godzinę, ale nie wiem czy
              to byloby oplacalne.
              Ogólnie pomysl jest dobry i sam fakt że inni się poddawali i rezygnowali z
              takiego "żlobka" mnie akurat zmotywowalby do dzialania świadczy to o tym że
              masz szanse być pierwszą przynajmniej w tej okolicy a to DUŻY + tym bardziej że
              mieszka tu dużo rodzin z dziećmi i caly czas wprowadzają mlode malżeństwa.
              Pozatym jeśli ktoś z takim pesymistycznym nastawieniem chce robić coś na wlasną
              ręke i nie zamierza dać nic z siebie to lepiej niech zatrudni się gdzieś na
              etat i nie zabiera się za wlasną dzialalność.
              Prywatny interes jest dla optymistów, ludzi odważnych i przebojowych.
              Jeśli bedziesz potrzebowala kogoś do wspólpracy daj znać
              • m975 Re: prywatny "żłobek", dzienna opieka nad dzieck 23.08.06, 21:46
                ja sama myślałam o otwarciu czegoś podobnego, ale moze bardziej idącego w
                stronę przedszkola bo myślałam o szkrabach od 1,5 roku w zwyż.
                Z tego co posprawdzałam faktycznie jeśli nazwie się to np klub malucha czy
                jakos podobnie to omija się cały szereg czasem głupich i bezwzględnych
                formalności.
                mnie niestety odstraszyły koszty, bo niestety nie posiadam wielkiej willi w
                której mogłabym to zorganizować

                Patrząc jaki obłożenie mają nasze przedszkola łacznie z tym prywatnym myślę że
                pomysł sprawdziłby się świetnie. Poza tym coraz większa popularnościa cieszą
                się takie domowe przedszkola gdzie np dwie panie mają pod opieką ok 5-6
                dzieciaczków przy okazji zajmując się swoimi maluchami.
                np w Stanach to bardzo popularna sprawa. Młode mamy np przedszkolanki i
                nauczycielki prowadzą cos takiego w swoich domach wykorzystując np babcie albo
                sąsiadki do pomocy przy gotowaniu i sprzataniu a same prowadzą fajne zajęcia i
                stwarzają ciepłą i domową atmosferę. Mając spory dom z ogrodem to naprawdę nie
                jest trudne
                • bbb21 Re: prywatny "żłobek", dzienna opieka nad dzieck 23.08.06, 22:18
                  niestety nie posiadam domu z ogrodem na zbyciu sad mam tylko ten , w którym
                  mieszkam, a urządzenie placówki, o której myślę, nie może być u mnie, bo nie
                  spełnia moich oczekiwan w/c większej ilości dzieci;

                  przedszkola - będą w józefowie powstawały , jeśli dobrze pamiętam to 2 x 150
                  dzieci, i w zamyśle ponoć ma budować "sternik" przedszkole
              • bbb21 Re: prywatny "żłobek", dzienna opieka nad dzieck 23.08.06, 22:14
                Dzięki za świetny post smile) Pozdrawiam, b
Pełna wersja