Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1)

18.11.06, 22:13
Obywatelska dojrzałość, postawa racjonalna, zdroworozsądkowa i poczucie
sprawiedliwości – tak zaprezentowali się mieszkańcy Józefowa w ostatnich
wyborach samorządowych. Co wybrała przygniatająca większość mieszkańców
Józefowa w wyborach burmistrza? Dobrego gospodarza. Zdecydowały niewątpliwe,
bezsporne osiągnięcia inż. Stanisława Kruszewskiego, burmistrza w ostatniej IV
i poprzedniej III, a także wiceburmistrza w II kadencji samorządu. Józefów
dokonał w okresie jego rządów ogromnego skoku cywilizacyjnego, rozwój miasta
jest widoczny gołym okiem. Nagrodzona została pracowitość, energia,
konsekwencja i wielkie umiejętności menedżerskie – jak mówi się dziś – lub
talent sprawnego zarządzania – jak mówiło się kiedyś. Podkreślić wypada
umiejętność pozyskiwania środków, przede wszystkim z funduszy strukturalnych
Unii Europejskiej, a to wcale niełatwa sztuka.
I jeszcze jedno: nikt sam nie dokona cudów bez zespołu świetnych
współpracowników. Burmistrz Kruszewski umie ich dobierać, by wymienić
wiceburmistrza inż. Antoniego Gudaja w III kadencji i inż. Marka Banaszka w
ostatniej IV kadencji, a także zespół pracowników działów inwestycji i
pozyskiwania funduszy unijnych.
Mieszkańcy Józefowa dokonali wyboru z cała pewnością gwarantującego dalszy
rozwój miasta. Jak można sądzić z zapowiedzi programowych, doczekamy się
lepszej nawierzchni ulic, a mieszkańcy oddalonych od centrum osiedli –
kanalizacji i wodociągu, na które czekają od lat.
Jak woda po kaczce spłynęły po wyborcach żałosne slogany o rzekomych
„układach” i „pajęczynach”, puste hasła „zmiany” – nie wiadomo na co. Wyborcy
Józefowa nauczyli się odróżniać plewy od ziarna. I odrzucać plewy. Brawo!
    • truski1 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 18.11.06, 22:18
      nic dodać nic ująć. Brawo!!!! Muszę przerwać pisanie...
    • czarli64 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 18.11.06, 23:35
      Bardzo ładnie to powiedzane, ale zapomniałeś na końcu dodać:
      -To ja Jarząbek
      • feelek ...to Jarząbek, bardzo dobry trener. 19.11.06, 00:05
        " ...to Jarząbek, bardzo dobry trener." [ Prezes Ochódzki, Film Miś, 1981]
    • piano_barti Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 19.11.06, 19:05
      Dokładnie tak!!!!!smile
      • truski1 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 19.11.06, 19:27
        gorzka herbata pomogła...
    • abc136 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 22.11.06, 00:40
      Zarozumiala wypowiedz.Same suprlatywy o wybranych,reszta to plewy.Nlezy
      zmieniac,chocby po to by sie nie tworzyly kliki,co jest nieuniknione w tak
      dlugim czasie.
    • mieszkaniecjozefowa Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 23.11.06, 15:47
      Owszem Burmistrz ma wiele osiagniec. No coz za to mu placimy calkiem
      przyzwoicie, a jak nie chce stacic pracy to musi sie starac, dobrze ze
      Burmistrz to rozumie. Ale moze jednak po tylu latach rzadzenia juz wystarczy?
      moze jednak swieze oko i ktos mlodszy by sie przydal? Moze uklady ktore sie
      sila rzeczy tworza latami warto skonczyc/zmienic?
      Czy Burmistrz tak swietnie organizuje fundusze UE? No nie wiem. Na trzy (moze
      nawet cztery) proby udala sie jedna. To nie jest jakis super wynik prawda?
      Inz. Banaszek swietnie bedzie nadal fundowal nam bloki, po zablokowaniu na
      wiele miesiecy uchwalenia planow zagospodarowania przestrzennego. Tak wiec
      nadal burmistrz jednoosobowo wydaje decyzje o warunkach zabudowy. Jak to
      wygladalo dotychczas wiemy i widzimy.
      A czy zmiana bylaby na nie wiadomo co? nie dowiemy sie przez najblizsze cztery
      lata, ale dlaczego zakladac ze na zle? Kruszewski tez kiedys byl pierwszy raz
      Burmistrzem prawda?

      Trzymam kciuki aby Jozefow sie rozwijal.
      • truski1 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 23.11.06, 18:29
        No i muszę się z Tobą zgodzić mieszkańcu, w zasadzie z całoscią Twojej
        wypowiedzi.
        Od samego początku wiedziałm ze wygra, czyli nie powinnam być zaskoczona. A
        jednak jestem.Kolejne 4 lata przed nim. Co niektórzy martwią się tylko jego
        wiekiem. Czy aby mu sił starczyło itd.

        I ja trzymam kcuki za to by Józefów sie nadal rozwijał. Mam nadzieję, ze
        tylko z głową
        • truski1 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 23.11.06, 20:47
          A to informacja o wyrywaniu unijnej kasy
          www.linia.com.pl/public/article.php?11-9821-0
    • doo_bop Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 08:56
      Tak tak, niewatpliwie inwestycje sa w naszym miescie i niewatpliwie jest to
      miedzy innymi zasluga burmistrza Kruszewskiego. Mi natomiast nie podoba sie
      jedno z jego dzialan a mianowicie stawianie blokow juz prawie gdzie popadnie.
      Drodzy jozefowianie, mamy szanse bys fantastyczna zielona willowa dzielnica
      wawy pewnie za jakies 15 - 20 lat, czym naprawde ekskluzywnym... teraz w takich
      nowych blokach mieszkaja ludzie spod jozka.. za 20 lat bedzie to skupisko nie
      wiadomoczego/kogo - spoleczenstwo sie bogaci, naprawde w naszym miescie nie
      potrzeba wycinac lasow zeby walic tam blokowiska i tworzyc osiedla getta...
      pozostanmy przy domach, dzialkach, spojrzmy kilka lat do przodu - nie zmarnujmy
      szansy - stanmy sie miejscem ekskluzywnym a nie brudnym blokowym
      przedmiesciem... pewnie zaraz odezwa sie glosy, ze przesadzam albo, ze to duzo
      czasu.. ale pomyslcie o swoich dzieciach... nie dajmy zmarnowac szansy naszego
      miasta! bloki niech sobie buduje otwock, im juz nic nie zaszkodziwink

      pozrawiam wszystkichwink
    • doo_bop Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 08:56
      Tak tak, niewatpliwie inwestycje sa w naszym miescie i niewatpliwie jest to
      miedzy innymi zasluga burmistrza Kruszewskiego. Mi natomiast nie podoba sie
      jedno z jego dzialan a mianowicie stawianie blokow juz prawie gdzie popadnie.
      Drodzy jozefowianie, mamy szanse bys fantastyczna zielona willowa dzielnica
      wawy pewnie za jakies 15 - 20 lat, czym naprawde ekskluzywnym... teraz w takich
      nowych blokach mieszkaja ludzie spod jozka.. za 20 lat bedzie to skupisko nie
      wiadomoczego/kogo - spoleczenstwo sie bogaci, naprawde w naszym miescie nie
      potrzeba wycinac lasow zeby walic tam blokowiska i tworzyc osiedla getta...
      pozostanmy przy domach, dzialkach, spojrzmy kilka lat do przodu - nie zmarnujmy
      szansy - stanmy sie miejscem ekskluzywnym a nie brudnym blokowym
      przedmiesciem... pewnie zaraz odezwa sie glosy, ze przesadzam albo, ze to duzo
      czasu.. ale pomyslcie o swoich dzieciach... nie dajmy zmarnowac szansy naszego
      miasta! bloki niech sobie buduje otwock, im juz nic nie zaszkodziwink

      pozrawiam wszystkichwink
      • michalin.pl Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 09:57
        Zgadzam sie z Toba w 100%. A nawer w 120%.
        --
        michalin.pl
        • truski1 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 10:51
          ja zresztą chyba nie muszę pisać, bo już wielokrotnie pisałam co o tym myślę.
          Zgadzam się równiez w 100%
      • luka06 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 11:36
        To miał być wątek powyborczy ale nie mogę, jako mieszkanka bloku, nie
        odpowiedzieć na post doo_bop. Czytając to co napisałaś mam wrażenie, że
        mieszkamy w innym mieście. Mieszkam na ładnym osiedlu a nie "blokowisku gettcie"
        i szczerze mówiąc blokowisk w Józefowie nie znam. Jestem młoda, wykształcona,
        płacę podatki a dzieci wychowuję na tzw. porządnych ludzi. Angażuję się
        społecznie i nie jest mi obojętne co dzieje się w naszym mieście. Nie otaczam
        się wielkim murem a zakupy robię w lokalnych sklepikach, korzystam z miejscowych
        usług wspierając józefowskich przedsiębiorców. Nie wywożę śmieci do lasu. Nie
        korzystam z szamba, dzięki czemu nie zanieczyszczam środowiska. Ale to za mało.
        Moją winą jest, że zamieszkałam w bloku. Nie chcę czuć się jak mieszkaniec
        "drugiej kategorii".
        Niektórzy zapominają, że Józefów to przecież miasto, nie wieś, nie osada. Być
        może chcieliby zatrzymać czas, otoczyć miasto murem i nie wydawać pozwoleń na
        budownictwo wielorodzinne. Pomijając sytuację osób, które się do Józefowa
        sprowadziły (bo mogli zostać w miejscu gdzie wcześniej mieszkali), co z tymi,
        którzy się tu urodzili i wychowali a nie stać ich na własny dom? Powinni
        mieszkać z rodzicami a może wynieść się z Józefowa w poszukiwaniu bardziej
        przychylnych okolic? Dla nich mieszkanie w bloku to często jedyna szansa na
        własny kąt.
        Drogi/a doo_bop przeraża mnie Twoje podejście do mieszkańców bloków. Widać, że
        niewiele o nich wiesz. Może w ogóle ich nie znasz. A my jesteśmy różni tak samo
        jak różni są mieszkańcy "willi" (co do ekskluzywności wielu z nim można mieć
        poważne zastrzeżenia)i nie da się włożyć wszystkich do jednego worka. A za 20
        lat w blokach nadal będą mieszkać LUDZIE! a nie "nie wiadomo co". Ja też myślę
        o moich dzieciach i życzyłabym sobie aby były postrzegane przez to, co sobą
        reprezentują, a nie gdzie mieszkają.
        • lamelka007 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 11:55
          no ja też jestem "blokowa"! i troche ktoś tu przesadził.
          Wydaje mi się, że bloki to nic strasznegho pod warunkiem jednak, że ich
          rozmieszczenie jest przemyślane a wykonanie i jakość oraz okolica na dobrym
          poziomie.
          niestety w józefowie bloki zaczynją być stawine gdzie popadnie i to nie jest
          fajne!!!!!!!
        • doo_bop Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 12:02
          Luka, nie rozumiemy sie. Nie napisalem, ze jestem przeciwny budownictwu
          wielorodzinnemu w jozku. Nie napisalem takze, ze teraz jakies bloki wygladaja
          jak getto albo ze sa strasze, choc nie jestem ich milosnikiem. Spojrzmy jednak
          np na inwestycje robiona w okolicach rzeki swider za ulica wyszynskiego - male
          mieszkanka itp. Sa miejsca gdzie bloki stawiac mozna, sa takie gdzie blokowisk
          nie ma. Nie chce po prostu zeby moje miasto sie stalo kolejnym goclawiem albo
          tarchominem - jego charakter byl zupelnie inny od samego poczatku. Ni byla to
          sypialna blokowa dzielnica tylko wrecz przeciwnie - kurort, miasto bazujace i
          zachecajace swym letniskowym charakterem, rzeka, lasami, zwierzetami i ogolnie
          szerokopojeta unikatowa i piekna przyroda (rezerwaty, park krajobrazowy). W
          moim odczuciu blokowiska nie dosc, ze w ten krajobraz sie nie wpisuja, to
          najzwyczajniej w swiecie go psuja. To oczywiscie tylko moja opinia, nie musisz
          sie z nia zgadzac. Nawet jesli te bloki teraz wygladaja ok i zdaja sie byc
          fajne mile i nowoczesne, to przyjdzie czas kiedy beda ruina, w ktorej nikt nie
          bedzie chcial mieszkac, bo przecietnego mieszkanca jozka bedzie stac na cos
          lepszego. Co wtedy? kto tam sie osiedli? imigranci i uchodzcy z karczewawink o
          biada nam...wink))

          tylko prosze sie nie czuc urazonym.... tak naprawde nic nie mam do nikogo ale
          nie podoba mi sie stawianie blokow gdzie popadnie i juz.

          pozdrawiam wszystkichwink))
          • chiste Uchodźcy z Karczewa... 24.11.06, 12:37
            Kiepski dowcip.

            A w kwestii tego, jak będa wygladać Wasze domki, proponuje rozejrzeć się
            jeszcze trochę i poobserwować dogorywające tu i tam komunalne drewniaki albo
            ten domek na rogu Wyszyńskiego i Wawerskiej. To nie blok.

            Myślę, ze przesadzacie z tymi fobiami blokowymi. Jeżeli "przecietnego
            mieszkanca Józka będzie stać na cos lepszego", to na pewno na jego miejsce
            znajdzie się chetny na działke i wyburzy bloki. Proste, nie?

            Nie ma co przesadzać ani w jedna, ani w druga stronę. Ktos może się burzyc, bo
            mu się wydaje, że jak sprowadził się do Józefowa, to uniknie wszelkich
            nieszczęść Warszawy. Że tu niby tak cicho i spokojnie i sąsiedzi mili.
            No niestety, to jest bład. Proponuje wyprowadzke w Bieszczady albo do Puszczy
            Białowieskiej. Nie jesteście tutaj sami a ludzie, ktorzy tu mieszkali przed
            Wami, i ktorych drewniane domki nie wytrzymały upływu lat, też gdzieś musza się
            podziać.
            Argument opierajacy się na założeniu, że "blokowcy" są źli, bo sie grodzą i
            tworza enklawy, jest fałszywy. Bo ci "nieblokowi" tez przyjechali tu, jak do
            swojej enklawy - tej, w której nie będzie tego i tamtego złego niedobrego.

            Argumenty sa zatem na tym samym poziomie. Szukajcie kompromisu - przeciez
            jestescie z Jozefowa.
    • chiste Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 12:01
      No sorry bardzo!
      Domki tez stawiacie, gdzie popadnie!
      Ludzie nie są fajni! Tylko las i ptaszki w karmniku wink
      _______
      Ospo czorna!
      Idź do Dorna!
      • doo_bop Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 13:29
        oczywiscie, nie zakladam, ze przekonam jakiekolwiek mieszkanca bloku (choc
        jedna taka osoba przyznaje mi racje przynajmniej w czesciwink. Dla mnie charakter
        i niedluga ale jednak historia jozka wykresla blokowiska z jego krajobrazu.
        Oczywiscie nie twierdze tez, ze rozpadajace sie domki sa super, ale biorac pod
        uwage wzrost cen nieruchomosci w tym rejonie w ostatnim czasie zakladam, ze
        taki widok rozpadajacych sie ruder bedzie sie stawal coraz rzadszy.

        Mozecie napisac wszystko dla ludzi, w blokach nie ma nic zlego. Jasne, to
        bedzie wasza subiektywna opinia tak samo jak moja, nikogo nie musze
        przekonywac... najlepiej wyciac lasy w pien, zabetonowac doline wisly i wydmy
        za torami, bedzie taniej i wiecej ludzi sciagnie. wtedy jozefow bedzie piekny i
        dopiero nabierze charakteru.

        pozdrwink))
        • chiste Ostatnio wybralem się na objazd... 24.11.06, 13:38
          .. Po Józefowie, bo jestem nietutejszy.

          Widziałem masę, po prostu przerażającą masę blokowisk, zwłaszcza w okolicach
          Wisły i Góry Lotnika.
          No to po prostu zgroza jest! wink

          A kto tam się buduje?

          Odnośnie do widoku ropadających sie ruder - ja piszę w kontekście tego, że
          Ciebie interesują wymierzone od linijki trawniki i sąsiad, ktory ma w garazu
          furę nie gorsza niz audi a6, a ja chciałbym sie dowiedziec, co zrobisz z
          ludzmi, ktorzy mieszkaja w tych domach i nie stac ich na wybudowanie nowych
          (ciebie to moze nie interesuje, ale burmistrza juz musi interesować).

          Ja Ci podpowiem - niech jada do Otwocka i Karczewa (niezły pomysł, co?).
          _______
          Ospo czorna!
          Idź do Dorna!
          • doo_bop Re: Ostatnio wybralem się na objazd... 24.11.06, 14:01
            Przeciez nie pisze, ze kogokolwiek nalezaloby stad przenosic lub cos w tym
            stylu. nie rob nadinterpretacji, to latwo wpada w ucho ale generalnie nie ma
            sensu. Tacy ludzie tu zyja i beda zyli, chyba, ze podatek gruntowy i oplaty
            potrzebne na utrzymanie domu z dzialka (nie kazdy musi miec) wzrosna do tego
            stopnia, ze tacy ludzie zdecyduja sie sprzedac swoje dzialki w zamian za co
            kupia sobie mieszkania albo cokolwiek innego.

            Co do nowych blokow to glownie chodzi mi o przyklad teraz powstajacych za
            wyszynskiego w strone otwocka, poza tym tez w okolicach korczaka, michalinie i
            innych miejscach. Oczywiscie, wszystkich nie wymienie. Goclaw teraz nie jest bo
            niby sa nizsze te nowe bloki ale za 20 bedzie tam getto. Ludzie moze zyja
            dobrze, nie wnikam w to bo chodzi mi o wyglad miasta i o jego zagospodarowanie
            a nie relacje pomiedzy jego mieszkancami. Nadal uwazam ze wycinanie lasu nad
            swidrem zeby postawic tam blok nie powinno miec miejsca.
            • nesca1 Re: Ostatnio wybralem się na objazd... 24.11.06, 14:09
              Nad Świdrem to budują hotel Holiday Inn
              • doo_bop Re: Ostatnio wybralem się na objazd... 24.11.06, 14:09
                nie tylko, bardziej w strone nadwislanskiej
            • doomi Re: Ostatnio wybralem się na objazd... 24.11.06, 14:40
              doo_bop napisał:

              Tacy ludzie tu zyja i beda zyli, chyba, ze podatek gruntowy i oplaty
              > potrzebne na utrzymanie domu z dzialka (nie kazdy musi miec) wzrosna do tego
              > stopnia, ze tacy ludzie zdecyduja sie sprzedac swoje dzialki w zamian za co
              > kupia sobie mieszkania albo cokolwiek innego.
              >

              Tia, niezły pomysł: i pewnie jeszcze mi powiesz, że Ci, których nie stać na te
              kilka stów rocznie podatków i opłat będą potem mieli te kilka stów MIESIĘCZNIE,
              żeby zapłacić czynsz i utrzymać swoje mieszkania... zastanów się!

              A co z tymi, którzy z dziada pradziada mieszkają w domach (najczęściej
              drewnianych), a teraz nagle okazuje się, że po latach odnajdują się właściciele
              tych nieruchomości? co z nimi? wiesz ilu takich ludzi mieszka w tej chwili w
              Józefowie? sama mam co najmniej kilkoro takich znajomych. Jaki masz pomysł dla
              tych ludzi? Tylko please nie pisz, że taki nowy właściciel, albo miasto musi
              zapewnić tym ludziom jakieś lokum. Nie musi, co więcej zgodnie z prawem tacy
              ludzie są "wykurzani" ogromnymi czynszami jakie im nowy właściciele naliczają.
              Ale co tam, są przecież schroniska dla bezdomnych...

              A co do dawnego charakteru józefowa to mam takie pytanie, to po jaką cholerę
              nam te wszystkie nowe ścieżki rowerowe, ulice, kanalizacja, modernizacja szkół,
              po kiego nam to nowe lodowisko i basen i nowe boiska.
              Przecież dzieciaki nadal mogą chodzić w polarowych bluzach do szkoły, kąpać się
              w świdrze, czy jeździć po nim na łyżwach.

              Pamiętacie takiego woźnicę "szmaaatyyy, buteeelki". No czasami z łezką w oku
              wspominam tamten józefów, a raczej w moim przypadku michalin.
              Ale to se ne vrati, nie ma siły!
              • chiste Ales się sentymentalna zrobiła, doomi :) 24.11.06, 15:08
                Zapraszamy do nas.
                W Otwocku na bazarku pan Żuerk codziennie ostrzy noże wink
                _______
                Ospo czorna!
                Idź do Dorna!
                • doomi Re: Ales się sentymentalna zrobiła, doomi :) 24.11.06, 15:11
                  Jak mnie po tym (no właśnie którym) bazarku oprowadzisz, to przyjadę smile a co!
                  • chiste Bazarek to bazarek... 24.11.06, 15:14
                    ... a nie bazar na Batorego.
                    Centralnie, obok budki lotto na Andriollego stoi wózeczek z kołowrotkami i
                    takie tam.
                    Kubek na pana Żurka kiedyś z aparatem polował, ale nie upolował sad
                    _______
                    Ospo czorna!
                    Idź do Dorna!
                    • doomi Re: ja wiedziałam że tak będzie! ja wiedziałam... 24.11.06, 15:16
                      że mnie nie oprowadzisz crying
                      • chiste No dobra, odpowiem inaczej 24.11.06, 15:47
                        A yle, szanofna pani, ja stego bende mieć?
                        _______
                        Ospo czorna!
                        Idź do Dorna!
              • doo_bop Re: Ostatnio wybralem się na objazd... 24.11.06, 15:28
                > Tia, niezły pomysł: i pewnie jeszcze mi powiesz, że Ci, których nie stać na
                te
                > kilka stów rocznie podatków i opłat będą potem mieli te kilka stów
                MIESIĘCZNIE,
                >
                > żeby zapłacić czynsz i utrzymać swoje mieszkania... zastanów się!

                Sa miejsca gdzie oplaty i podatki kosztuja mniej a sa miejsca gdzie kosztuja
                wiecej.


                > A co z tymi, którzy z dziada pradziada mieszkają w domach (najczęściej
                > drewnianych), a teraz nagle okazuje się, że po latach odnajdują się
                właściciele
                >
                > tych nieruchomości? co z nimi? wiesz ilu takich ludzi mieszka w tej chwili w
                > Józefowie? sama mam co najmniej kilkoro takich znajomych. Jaki masz pomysł
                dla
                > tych ludzi? Tylko please nie pisz, że taki nowy właściciel, albo miasto musi
                > zapewnić tym ludziom jakieś lokum. Nie musi, co więcej zgodnie z prawem tacy
                > ludzie są "wykurzani" ogromnymi czynszami jakie im nowy właściciele
                naliczają.
                > Ale co tam, są przecież schroniska dla bezdomnych...

                Wybacz ale jesli odnajdja sie byli wlasciciele to ja uwazam, ze powinni dostac
                zagrabione kiedys nieruchomosci. Jezeli jednak ktos mieszka z dziada pradziada
                jak mowisz, to chyba mieszka na swoim a nie na cudzym prawda? wiec problem nie
                istnieje

                Poza tym piszesz o biedakach mieszkajacych w cudzych
                nieruchomosciach "wykurzanych czynszami" pewnie lepiej zeby byli wlasciciele
                utrzymywali ich jak instytucja charytatywna i sami ponosili ciezary za osoby
                mieszkajace w ich domach/na ich dzialkach? sa miejsca tansze do mieszkania i
                drozsze. Komuna sie skonczyla, jest wolny rynek teraz jak kogos nie stac zeby
                mieszkac na wielkiej dzialce to niech nie mieszka.

                > A co do dawnego charakteru józefowa to mam takie pytanie, to po jaką cholerę
                > nam te wszystkie nowe ścieżki rowerowe, ulice, kanalizacja, modernizacja
                szkół,
                >
                > po kiego nam to nowe lodowisko i basen i nowe boiska.
                > Przecież dzieciaki nadal mogą chodzić w polarowych bluzach do szkoły, kąpać
                się
                >
                > w świdrze, czy jeździć po nim na łyżwach.

                To co napisalas powyzej to juz czysta demagogia... nie wycinac lasow i nie
                stawiac blokow to jednak cos innego niz nie budowac kanalizacji lub sciezek...

                Musze przyznac Doomi, ze spodziewalem sie wiecej merytoryki po Tobie...


                • doomi Re: Ostatnio wybralem się na objazd... 24.11.06, 18:07
                  > Musze przyznac Doomi, ze spodziewalem sie wiecej merytoryki po Tobie...
                  i vice versa!

                  Czystą demagogią to jest chcieć kanalizacji, ścieżek itd. nie myśląc skąd wziąć
                  na to pieniądze.
                  Czy budynki socjalne to też powinny być wille?

                  No i na koniec: gdzie doczytaleś się że ja mam coś do świętego według mnie
                  prawa własności?
                  Pewnie, że właściciele przedwojennych domów mają swoje prawa i jak najbardziej
                  owe nieruchomości się im należą.
                  Pytałam tylko co z tymi, którzy z tych domów muszą się wyprowadzić.
                  Najczęściej są to ludzie średnio zaradni życiowo. Nie sądzę aby byli oni (w
                  sytuacjach o których wyżej mowa) w stanie kupić dom na wolnym rynku i potem go
                  jeszcze utrzymywać.

                  Piszesz o mjescach tańszych i droższych. Ja w mieszkaniu własnościowym płacę
                  ponad 400 zł czynszu, oprócz tego płacę także podatek od nieruchomości (bo mam
                  swój udział w gruncie) itd.
                  Czy wiesz ile kosztuje czynsz w mieszkaniach TBS?

                  Więc napisz mi wprost, gdzie Ci ludzie mają się według Ciebie podziać? czy
                  Józefów według Ciebie ma być miastem tylko dla bogaczy?
        • nesca1 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 13:52
          Bardzo proszę o podanie konkretnych przykładów gdzie powstają blokowiska.
          Oczywiście istniejące bloki to wiem gdzie są. A do Gocławia to nam
          daaaaaaaaaaaleko. Nie ma w naszym mieście bloków 10 piętrowych, osiedla są
          niewielkie i sądzę, że ludzie z tych właśnie bloków lepiej żyją ze sobą niż
          niektórzy sąsiedzi z domków.
    • s_a_r Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 13:50
      a to chyba napisał człowiek burmistrza. szkoda że inwestycje są tylko w roku
      przedwyborczym i tylko w niektórych częściach miasta. warto jeszcze dodać że
      józefów jest zadłużony do graniz możliwościo tym burmistrz nie mówi
      • doo_bop Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 13:52
        to, ze miasto jest zadluzone to akurat nic takiego, miasto to nie bogaty wujek,
        ma troche srodkow wlasnych ale generalnie wiekszosc inwestycji to poza
        dotacjami kredyty - lepiej sie zadluzac i rozwijac przyciagajac kapital niz
        tkwic w martwym punkcie bojac sie podjac decyzji zmierzajacych do rozwoju.
      • nesca1 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 13:56
        s_a_r napisał:

        > a to chyba napisał człowiek burmistrza. szkoda że inwestycje są tylko w roku
        > przedwyborczym i tylko w niektórych częściach miasta. warto jeszcze dodać że
        > józefów jest zadłużony do graniz możliwościo tym burmistrz nie mówi

        Chyba nie masz kompletnego pojęcia co robi się w Józefowie, jaki jest budżet i
        zadłużenie. Będziesz miał/a okazję zapoznać się z tymi tematami bo nowa Rada
        Miasta pewnie za chwilę zacznie omawiać projekt bużetu na 2007 rok.
        Pozdrawiam
      • zwawy Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 14:58
        sar napisał:
        "a to chyba napisał człowiek burmistrza."
        bardzo możliwe, w końcu jest ich w Józefowie ponad 3500,
        " szkoda że inwestycje są tylko w roku przedwyborczym i tylko w niektórych
        częściach miasta. warto jeszcze dodać że józefów jest zadłużony do granic
        możliwości o tym burmistrz nie mówi"
        ...nie mówi bo i nie ma o czym:
        zadłużenie J. to obecnie 30% rocznego budżetu gdy dopuszcza się 60% czyli 2 x
        wyzsze...
        zarzuty nie na poziomie, chyba stąd, że pp. opozycja nie mają pojęcia jak to
        się robi i doszukują się czarów: a to zadłużenie za duże a to dobry wujek
        gdzieś w województwie itd.
        ech gdybyż ci oponenci mogli być cokolwiek bardziej ... poinformowani
        a tak to, jak mówił p. Podbipięta: "Słuchać hadko".

        • luka06 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 22:35
          Rzeczywiście doo_bop kompletnie się nie rozumiemy, mówimy innym językiem i chyba
          mieszkamy w innym mieście, skoro uważasz, że "przeciętnego mieszkańca józka
          będzie stać na coś lepszego". Ale w jednym się z Tobą zgadzam: "Są miejscą gdzie
          bloki stawiać można są takie gdzie blokowisk nie ma"; to jednak dotyczy
          wszelkich budynków, w tym także jednorodzinnych.
          Skoro uważasz, że niedługo przeciętnego mieszkańca Józefowa stać będzie na coś
          więcej niż "tylko" mieszkanie w bloku, to zadam Ci zagadkę: ile trzeba wyciąć
          drzew, jeżeli sto rodzin z jednego osiedla kupi działki po 1000 m każda i zechce
          na nich stawiać domy?
          Napisałeś: "Teraz jak kogoś nie stać żeby mieszkać na wielkiej działce to niech
          nie mieszka". Może w ogóle niech nie żyje, bo po co ma się męczyć i zatruwać
          swoją obecnością życie tym, którzy wiodą spokojny żywot w swoich pięknych domach
          w otoczeniu sosen.
          Napisałeś: "Teraz w takich nowych blokach mieszkają ludzie spod jozka". Ja
          rzeczywiście sprowadziłam się tutaj "spod Józka", bo z Warszawy. Poznałam też
          panią (też spod Józka, bo z Wawra), której spłonął dom, w którym mieszkała całe
          życie, a wraz z nim dorobek kilkudziesięciu lat. Ta Pani z ubezpieczenia
          otrzymała 20 tys. zł. A gmina Wawer najpierw obiecała jej mieszkanie a później
          się na nią wypięła. I ona tutaj, dzięki naszemu burmistrzowi, znalazła swój
          "dom" w TBS. Dla Ciebie te bloki to "blokowiska" a dla nas, mieszkańców - domy.
          I jeszcze jedno, nie wiem czy znasz osiedle Spółdzielni Otwockiej przy
          Piłsudskiego. Te bloki mają 40 lat a ich mieszkańcy to często ludzie starsi,
          którzy dłużej mieszkają w Józefowie, niż wielu "rodowitych" Józefowian, którzy
          tak krzyczą przeciwko "blokowiskom". Otóż Ci ludzie są bardzo wrażliwi na
          nazywanie ich "mieszkańcami blokowisk". Sami mówią, że gdy Oni zasiedlali te
          bloki, to stanowili swoistą elitę Józefowa. Powtarzając słowo-wytrych:
          "blokowisko", świadomie czy nie, sprawiasz im przykrość. Dlaczego nie mówisz o
          "budownictwie wielorodzinnym" tylko o "blokowiskach"? Bo przyznasz, że to nie
          jest to samo. "Blokowisko" jest pejoratywnie naznaczone i kojarzy się z
          blokersami, więc nie mów mi, że nie chciałeś nikogo urazić.
          • wielebny123 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 24.11.06, 22:46
            doo_bop zastanawiam się co Ci w tych blokach tak przeszkadza? Za blisko Twojej
            działki? Czy tylko taka bezinteresowna zawiść?

            Jeśli to pierwsze to nie ma problemu - kup nową działkę na tyle dużą, żeby
            potencjalni sąsiedzi i tak mieli do Twojego domu za daleko aby zakłócać Twój
            spokój. Ja tak zrobiłem i żadne sąsiedztwo mi nie straszne. Tylko nie mów, że
            Cię nie stać - przecież chyba nie jesteś tylko "przeciętnym mieszkańcem".

            Jeśli to drugi powód - mam dla Ciebie złą wiadomość - to jest już nieuleczalne.
            • doo_bop Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 25.11.06, 01:31

              Krotkie wyjasnienie dla wszystkich moich oponentow po kolei:

              1. Dla Doomiwink

              -Czystą demagogią to jest chcieć kanalizacji, ścieżek itd. nie myśląc skąd --
              wziąć
              -na to pieniądze.

              temat sciezek i kanalizacji rozpoczelas sama, ja piszac pierwszego posta
              powiedzialem, ze nie podoba mi sie stawianie nowych blokow. Ani slowa o
              kanalizacji lub sciezkach wiec czemu o tym piszesz?

              -Piszesz o mjescach tańszych i droższych. Ja w mieszkaniu własnościowym płacę
              -ponad 400 zł czynszu, oprócz tego płacę także podatek od nieruchomości (bo mam
              -swój udział w gruncie) itd.
              -Czy wiesz ile kosztuje czynsz w mieszkaniach TBS?

              niestety wiem ile kosztuje czynsz w TBS i jestem tym troszke przerazony, z
              zalozenia ten czynsz powinien byc wielokrotnie nizszy bo nawet z punktu
              widzenia rynkowosci (a nie tak mialo byc) ten czynsz jest wygorowany. Wiem ze
              to duzo i to akurat niestety nie jest ta tansza opcja


              -Więc napisz mi wprost, gdzie Ci ludzie mają się według Ciebie podziać? czy
              -Józefów według Ciebie ma być miastem tylko dla bogaczy?

              Po raz kolejny. Nie napisalem zeby kogokolwiek wyrzucac, cos komus odbierac...
              napisalem tylko, ze chcialbym zeby nie stawiano tak duzo blokow... wyszlo
              jakbym chcial przesiedlic przynajmniej polowe naszych zacnych mieszkancowwink to
              chyba teraz sie okresla jako "wielkie semantyczne naduzycie"wink)

              Wiec Doomi nie jest az tak straszniewink

              2. Dla Looki06wink

              -Ale w jednym się z Tobą zgadzam: "Są miejscą gdzie
              -bloki stawiać można są takie gdzie blokowisk nie ma"; to jednak dotyczy
              -wszelkich budynków, w tym także jednorodzinnych.

              Rowniez musze przyznac, ze sa tez takie miejsca, gdzie nie nalezy stawiac ani
              blokow ani domow.

              -zadam Ci zagadkę: ile trzeba wyciąć
              -drzew, jeżeli sto rodzin z jednego osiedla kupi działki po 1000 m każda i --
              zechce na nich stawiać domy?

              To juz troszke przegiecie, bo idac tym tropem najlepiej byloby wszystkich
              wsadzic w wielkie drapacze chmur. Nie tylko o to chodzi, uwazam tylko, ze za
              kilkanascie lat mieszkancy terazniejszych nowych blokow beda raczej
              przemieszczac sie w kierunku dzialek/domkow.

              -Napisałeś: "Teraz jak kogoś nie stać żeby mieszkać na wielkiej działce to niech
              -nie mieszka". Może w ogóle niech nie żyje, bo po co ma się męczyć i zatruwać
              -swoją obecnością życie tym, którzy wiodą spokojny żywot w swoich pięknych --
              domach
              -w otoczeniu sosen.

              To znow semantyczne naduzyciewink ten komentarz odnosil sie do pewnej szczegolnej
              sytuacji dotyczacej reprywatyzacji. Rozwiazanie tego problemu jest bardzo
              trudne, bo pewnie zawsze ktorac ze stron odniesie wieksza lub mniejsza ale
              zawsze krzywde. Nadal jest to bardzo dalekie od mojej poczatkowej tezy czyli:
              nie budujmy tyle blokow w jozku.

              -Napisałeś: "Teraz w takich nowych blokach mieszkają ludzie spod jozka". Ja
              -rzeczywiście sprowadziłam się tutaj "spod Józka", bo z Warszawy. Poznałam też
              -panią (też spod Józka, bo z Wawra), której spłonął dom, w którym mieszkała całe
              -życie, a wraz z nim dorobek kilkudziesięciu lat. Ta Pani z ubezpieczenia
              -otrzymała 20 tys. zł. A gmina Wawer najpierw obiecała jej mieszkanie a później
              -się na nią wypięła. I ona tutaj, dzięki naszemu burmistrzowi, znalazła swój
              -"dom" w TBS.

              Tutaj czesciowo musze przyznac Ci racje, tym razem ja zbytnio uogolnilem moja
              wypowiedz. Zmierzalem do tego, ze moim zdaniem ani Ty ani Pani z wawra za
              kilkanascie/20/25 lat nie bedziecie mieszkac w TBS. Oczywiscie jest to moj
              poglad oparty na obserwacji podobnych miejscowosci usytuowanych na skraju
              wielkich miast, rozumiem, ze mozesz miec inne zdanie. Nie napisalem jednak, ze
              TBSy stojace obecnie to cos strasznego (pomimo zbyt wysokiego czynszu
              uniemozliwiajacego zamieszkanie w nich osobom, ktore teoretycznie powinny),
              nadal chodzi mi tylko o ograniczenie stawiania kolejnych.

              -Dlaczego nie mówisz o
              -"budownictwie wielorodzinnym" tylko o "blokowiskach"? Bo przyznasz, że to nie
              -jest to samo. "Blokowisko" jest pejoratywnie naznaczone i kojarzy się z
              -blokersami, więc nie mów mi, że nie chciałeś nikogo urazić.

              Powaznie nie chcialem, jezeli kogos urazilem to bardzo mi przykro. Slowo
              blokowisko bylo uzyte w clu podgrzania dyskusji, wiem, ze nowostawiane bloki
              teoretycznie nie wpisuja sie w kanon wszystkim dobrze znanych "blokowisk" (tego
              tylko brakowalo). Po raz kolejny podkresla, ze moje poprzednie wypowiedzi nie
              dotyczyly blokow/domow wielorodzinnych stojacych obecnie. Nie podoba mi sie
              jednak stawianie nowych kolejnych.

              3. Dla Wielebnego

              -doo_bop zastanawiam się co Ci w tych blokach tak przeszkadza? Za blisko Twojej
              -działki? Czy tylko taka bezinteresowna zawiść?

              -Jeśli to pierwsze to nie ma problemu - kup nową działkę na tyle dużą, żeby
              -potencjalni sąsiedzi i tak mieli do Twojego domu za daleko aby zakłócać Twój
              -spokój. Ja tak zrobiłem i żadne sąsiedztwo mi nie straszne. Tylko nie mów, że
              -Cię nie stać - przecież chyba nie jesteś tylko "przeciętnym mieszkańcem".

              -Jeśli to drugi powód - mam dla Ciebie złą wiadomość - to jest już nieuleczalne.

              Wyjasnij o jakiej mowisz zawisci? bo prawde mowiac nie widze czegos takiego w
              poruszanym temacie. Bardzo tez mnie cieszy, ze kupiles dzialke z dala od
              wszystkiego - to swietnie. Ja jednak wybiegam troszke poza moja dzialke, i mimo
              ze blokow z niej nie widac i nigdy nie bedzie (to wynika z jej usytuowania) to
              jednak mam tez swoje zdanie na temat ogolnego zagospodarowania jozefowa.

              Zatem Wielebny, prosze o wyjasnienie wspomnianej zawisci, lub wyprodukowanie
              jakiegos argumentu....



              To Tyle na dziswink
              Milo, ze mozna tutaj wymienic swoje pogladywink

              Zycze Wszystkim dobrej nocy i udanego weekenduwink

              Pozdrawiam









              • wielebny123 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 25.11.06, 01:58
                doo_bop chciałeś wymiany poglądów to bardzo proszę:

                1. Dziwnym trafem w wypowiedzi Doomi pominąłeś pytanie o wille socjalne. Było
                zbyt niewygodne?
                2. Czynsz w TBS-ach jest wysoki bo przecież to nie są mieszkania socjalne - coś
                chyba Ci się pomyliło
                3. Nie chcesz nikomu nic odbierać, a negując budowę bloków chcesz odebrać wielu
                ludziom szansę na zamieszkanie w Józefowie (lub co ważniejsze szansę na dalsze
                zamieszkiwanie tutaj)
                4. Na temat co może się dziać z blokami za kilkanaście lat napisał już Chiste -
                jeśli nie bedzie chętnych na mieszkanie w nich - żaden problem wyburzyć
                5. Kto powiedział, że mieszkam z dala od wszystkiego? Mieszkam sobie całkiem nie
                na uboczu ale mam na tyle dużą działkę że (tak jak napisałem) sąsiedzi mi nie
                straszni. A jak mi się znudzi to zbuduję nowy dom a obecny sprzedam lub wynajmę.
                To żaden problem - mam gdzie i za co budować.
                6. Z tonu Twej wypowiedzi wywnioskowałem, że sąsiedztwo bloków bardzo Ci
                przeszkadza - podejrzewałem zbyt bliskie sąsiedztwo albo pieniactwo. No cóż,
                wyszło na to że jest to poczucie misji (walki z blokami).
                Żeby było jasne: nie mam nic przeciwko budowie domów wielorodzinnych w Józefowie
                dopóki nie będą kolidowały z istniejącą zabudową - jest w mieście kilka miejsc,
                gdzie wyszło nie tak jak powinno ale to nie powód żeby domy wielorodzinne w
                Józefowie nazywać od razu slumsami. A ocenianie ludzi ze względu na to, gdzie
                mieszkają zakrawa na żenadę.

                Jeszcze jedna uwaga do doo_bop - przestań wybierać z wypowiedzi innych to, co
                jest dla Ciebie wygodne z naruszeniem kontekstu. Żaden problem żeby z
                odpowiednio ułożonych skrawków Twoich wypowiedzi wyprodukować kalamburek w stylu
                "Ziemia jest płaska" ale chyba nie na tym polega dyskusja.
                • doomi Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 25.11.06, 02:55
                  O rany, właśnie skończyłam prasowanie tony gaci i wpadłam tutaj żeby zgasić
                  światło, ale nie mogę się powstrzymać wink

                  Masz doo_bop pewną cechę, której bardzo w ludziach nie lubię: najpierw obrażasz
                  masę osób puszczając przy tym uniwersalne oczko, a potem nagle odwracasz kota
                  ogonem, bo przecież nie chciałeś źle.
                  Przykłady?

                  ." teraz w takich
                  nowych blokach mieszkaja ludzie spod jozka.. za 20 lat bedzie to skupisko nie
                  wiadomoczego/kogo - spoleczenstwo sie bogaci, naprawde w naszym miescie nie
                  potrzeba wycinac lasow zeby walic tam blokowiska i tworzyc osiedla getta..."

                  "nie dajmy zmarnowac szansy naszego
                  miasta! bloki niech sobie buduje otwock, im juz nic nie zaszkodziwink"

                  "Co wtedy? kto tam sie osiedli? imigranci i uchodzcy z karczewawink o
                  biada nam...wink))"

                  Dobrze napisał Wielebny, jesteś mistrzem wyciągania zdań z kontekstu, nie
                  odpowiadasz na zadawane pytania i uwielbiasz łapać za słówka... Czy to się
                  nazywa dyskusja? nie jestem pewna.

                  Na szczęśie jak sam napisałeś, skończyły się czasy komunizmu i mamy nie tylko
                  swobodę wypowiedzi, ale także różne inne możliwości. Możemy mieszkać gdzie
                  chcemy i jak chcemy.
                  A bloki będą w mieście czy to się Tobie podoba czy nie. Zgadzam się, że masz
                  prawo być z ich budowy niezadowolny, nikt jednak nie dał Ci prawa obrażać moich
                  dzieci, chociaż rozumiem, że tu się trochę zagalopowałeś i teraz się z tego
                  wycofujesz.

                  Reasumując: masz taki wpływ na rozwój tego miasta (a tym niewątpliwie jest
                  budowa i bloków i parcelowanie lasów), jak ja na zmianę Twojego światopoglądu.

                  Póki co to miasto jest tak samo miastem moim, jak i Twoim. Musimy znaleźć
                  kompromis jak żyć obok siebie w zgodzie i harmonii.
                  No i przede wszytkim szanować siebie nawzajem, a nie obrażać!

                  I tego wszystkim z całego serca życzę smile

                  Dobranoc
                  • doo_bop Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 27.11.06, 09:15
                    doomi napisała:

                    > O rany, właśnie skończyłam prasowanie tony gaci i wpadłam tutaj żeby zgasić
                    > światło, ale nie mogę się powstrzymać wink
                    >
                    > Masz doo_bop pewną cechę, której bardzo w ludziach nie lubię: najpierw
                    obrażasz
                    > masę osób puszczając przy tym uniwersalne oczko, a potem nagle odwracasz kota
                    > ogonem, bo przecież nie chciałeś źle.
                    > Przykłady?
                    >
                    > ." teraz w takich
                    > nowych blokach mieszkaja ludzie spod jozka.. za 20 lat bedzie to skupisko nie
                    > wiadomoczego/kogo - spoleczenstwo sie bogaci, naprawde w naszym miescie nie
                    > potrzeba wycinac lasow zeby walic tam blokowiska i tworzyc osiedla getta..."
                    >
                    > "nie dajmy zmarnowac szansy naszego
                    > miasta! bloki niech sobie buduje otwock, im juz nic nie zaszkodziwink"
                    >
                    > "Co wtedy? kto tam sie osiedli? imigranci i uchodzcy z karczewawink o
                    > biada nam...wink))"
                    >
                    > Dobrze napisał Wielebny, jesteś mistrzem wyciągania zdań z kontekstu, nie
                    > odpowiadasz na zadawane pytania i uwielbiasz łapać za słówka... Czy to się
                    > nazywa dyskusja? nie jestem pewna.

                    Kiedy nie odpowiedzialem na zadane pytania? chetnie odpowiemwink
                    >
                    > Na szczęśie jak sam napisałeś, skończyły się czasy komunizmu i mamy nie tylko
                    > swobodę wypowiedzi, ale także różne inne możliwości. Możemy mieszkać gdzie
                    > chcemy i jak chcemy.
                    > A bloki będą w mieście czy to się Tobie podoba czy nie. Zgadzam się, że masz
                    > prawo być z ich budowy niezadowolny, nikt jednak nie dał Ci prawa obrażać
                    moich
                    > dzieci, chociaż rozumiem, że tu się trochę zagalopowałeś i teraz się z tego
                    > wycofujesz.

                    Tak, jak juz wspominalem, jesli ktos poczul sie obrazony to bardzo mi przykro i
                    przepraszam, nie to chcailem osiagnac.

                    Bardzo sluszne spostrzezenie, mozemy sobie pisac co chcemy, ja moge byc za a Ty
                    przeciw, to jest konkluzja, ktora mi sie podobawink Wielebny natomiast uwaza, ze
                    odmienne zdanie to przejaw pieniactwa lub poczucie misji. Stad naturalnie o
                    wiele milej polemizuje mi sie z Toba.
                    >
                    > Reasumując: masz taki wpływ na rozwój tego miasta (a tym niewątpliwie jest
                    > budowa i bloków i parcelowanie lasów), jak ja na zmianę Twojego światopoglądu.

                    Wplyw mam raczej taki jak Ty lub kazdy inny mieszkaniec cieszacy sie
                    mozliwoscia wyboru lub nawet startu w wyborach. Dodatkowo mozemy sobie oboje
                    wymienic poglady na tym forum co jest ciekawa mozliwoscia.
                    >
                    > Póki co to miasto jest tak samo miastem moim, jak i Twoim. Musimy znaleźć
                    > kompromis jak żyć obok siebie w zgodzie i harmonii.
                    > No i przede wszytkim szanować siebie nawzajem, a nie obrażać!

                    Tak, ja sie przychylam. Mozemy dyskutowac, miec odmienne poglady, byloby nudno
                    gdyby wszystko wygladalo jednakowowink dlatego chetnie dolaczam sie do Twoich
                    ponizszych zyczenwink))


                    >
                    > I tego wszystkim z całego serca życzę smile
                    >
                    > Dobranoc

                    Milego tygodnia zycze Wszystkimwink
                • doo_bop Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 27.11.06, 09:07
                  No wiec taak:

                  Wielebny:

                  1. Pytanie o wille socjalne u Doomi to taka figura stylistyczna, w jezyku
                  polskim zwana 'pytaniem retorycznym". Nie trzeba na nie odpowiadac.

                  2. Dziwnym trafem pominales zawisc, ktora mi zarzucasz, nadal nie rozumiem do
                  czego mialaby sie odnosic... prosze wyjasnij...

                  3. TBS calkiem socjalne nie sa ale nie sa rowniez mieszkaniami zupelnie
                  rynkowymi... ich zalozenia sa zgola nieco odmienne od zwyklych powszechnie
                  dostepnych inwestycji... Przed poprzednimi wyborami kuszono mieszkancow gorzej
                  radzacych sobie lub mieszkajacych w gorszych warunkach specjalna dostepnoscia
                  do TBS dla nich... mialo byc pieknie a wyszlo jak zawsze.. czynsze jak w wawie
                  lub wyzsze.. chyba ne tak mialo byc.

                  4. Negujac budowe blokow chce odebrac szanse na zamieszkanie? wielebny sorry
                  ale to to juz demagogia w swej najjasniejszej postaci. Rowniez Ty odbierasz te
                  szanse mieszkajac w domu nadzialce a nie stawiajac tam wielkiego bloku. Tak
                  samo podatek gruntowy i czynsze... tez z cala pewnoscia nie pozwalaja wielu
                  polakom sprowadzic sie do jozka. Coz za dyskryminacja, zdecydowanie miasto
                  powinno zostac pozanewink Wielebny, negujac bloki nie odmawiam nikomu prawa do
                  niczego, nigdzie natomiast nie jest powiedziane ani napisane, ze kazdy musi u
                  nasz mieszkac.

                  5. Bardzo mnie cieszy, ze masz gdzie i za co, sam napisales, ze nie mieszkasz w
                  sasiedztwie blokow.

                  6. Poczucie misji? pieniactwo? czy kazdy komentarz, z ktorym sie nie zgadzasz
                  uwazasz za pieniactwo i poczucie misji???... pozostawie bez komentarza...

                  7. Sam rowniez wybrales cytaty z mojej wypowiedzi... tak samo zreszta jak Doomi.
                  • wielebny123 Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 27.11.06, 10:18
                    doo_bop napisał:
                    > No wiec taak:
                    >
                    > Wielebny:
                    >
                    > 1. Pytanie o wille socjalne u Doomi to taka figura stylistyczna, w jezyku
                    > polskim zwana 'pytaniem retorycznym". Nie trzeba na nie odpowiadac.

                    Nieprawda, to nie było pytanie retoryczne. Dla mnie była to prośba o deklarację
                    jak rozwiązałbyś ten problem (jeśli się mylę to niech Doomi napisze co miała na
                    myśli). Jak się domyślam odpowiedź na to pytanie jest dla Ciebie zbyt trudna lub
                    zbyt niewygodna.

                    > 2. Dziwnym trafem pominales zawisc, ktora mi zarzucasz, nadal nie rozumiem do
                    > czego mialaby sie odnosic... prosze wyjasnij...

                    Jakoś jeszcze nie zarzuciłem Ci niczego - zawiść pojawiła się jako jeden z
                    możliwych powodów głoszenia Twoich opinii. Nie znam Cię póki co, więc tylko
                    gdybałem.

                    > 3. TBS calkiem socjalne nie sa ale nie sa rowniez mieszkaniami zupelnie
                    > rynkowymi... ich zalozenia sa zgola nieco odmienne od zwyklych powszechnie
                    > dostepnych inwestycji... Przed poprzednimi wyborami kuszono mieszkancow gorzej
                    > radzacych sobie lub mieszkajacych w gorszych warunkach specjalna dostepnoscia
                    > do TBS dla nich... mialo byc pieknie a wyszlo jak zawsze.. czynsze jak w wawie
                    > lub wyzsze.. chyba ne tak mialo byc.

                    TBS jest dla ludzi którzy nie kwalifikują się do mieszkań socjalnych ale nie
                    mogą/nie chcą brać kredytów. TBS nie powinien być dotowany, bo z jakiej niby
                    racji? To jest alternatywa wynajmowania mieszkania (bo rynek wynajmu w Polsce
                    jest chory).

                    > 4. Negujac budowe blokow chce odebrac szanse na zamieszkanie? wielebny sorry
                    > ale to to juz demagogia w swej najjasniejszej postaci. Rowniez Ty odbierasz te
                    > szanse mieszkajac w domu nadzialce a nie stawiajac tam wielkiego bloku. Tak
                    > samo podatek gruntowy i czynsze... tez z cala pewnoscia nie pozwalaja wielu
                    > polakom sprowadzic sie do jozka. Coz za dyskryminacja, zdecydowanie miasto
                    > powinno zostac pozanewink Wielebny, negujac bloki nie odmawiam nikomu prawa do
                    > niczego, nigdzie natomiast nie jest powiedziane ani napisane, ze kazdy musi u
                    > nasz mieszkac.

                    Chyba żartujesz - za moje działki zapłaciłem własnymi pieniędzmi i nie bardzo
                    widzę dlaczego miałbym stawiać tam bloki (no chyba że z mieszkaniami na wynajem
                    wink ). To Ty uprawiasz demagogię - w dodatku nie szanujesz świętego prawa
                    własności traktując moje mienie jako coś co miało by służyć innym wbrew mojej woli.

                    > 5. Bardzo mnie cieszy, ze masz gdzie i za co, sam napisales, ze nie mieszkasz
                    > w sasiedztwie blokow.

                    Też jestem z tego zadowolony. Chyba mi aż tak bardzo nie zazdrościsz?

                    > 6. Poczucie misji? pieniactwo? czy kazdy komentarz, z ktorym sie nie zgadzasz
                    > uwazasz za pieniactwo i poczucie misji???... pozostawie bez komentarza...

                    Na tym właśnie polega wolność wypowiedzi - mogę mieć swoje zdanie również na
                    temat Twojej motywacji.

                    > 7. Sam rowniez wybrales cytaty z mojej wypowiedzi... tak samo zreszta jak Doomi .

                    Tylko jakoś inni nie naruszają sensu wypowiedzi w przeciwieństwie do Ciebie.
                    • doo_bop Re: Mój komentarz: Wybory w Józefowie (1) 27.11.06, 11:45
                      wielebny123 napisał:

                      > doo_bop napisał:
                      > > No wiec taak:
                      > >
                      > > Wielebny:
                      > >
                      > > 1. Pytanie o wille socjalne u Doomi to taka figura stylistyczna, w jezyku
                      > > polskim zwana 'pytaniem retorycznym". Nie trzeba na nie odpowiadac.
                      >
                      > Nieprawda, to nie było pytanie retoryczne. Dla mnie była to prośba o
                      deklarację
                      > jak rozwiązałbyś ten problem (jeśli się mylę to niech Doomi napisze co miała
                      na
                      > myśli). Jak się domyślam odpowiedź na to pytanie jest dla Ciebie zbyt trudna
                      lu
                      > b
                      > zbyt niewygodna.

                      Doomi, prosze wypowiedz sie. Co do rozwiazywania problemu lokali socjalnych, to
                      nie sadze, zeby takowe znajdowaly sie w budowanych blokach, myle sie?
                      >
                      > > 2. Dziwnym trafem pominales zawisc, ktora mi zarzucasz, nadal nie rozumie
                      > m do
                      > > czego mialaby sie odnosic... prosze wyjasnij...
                      >
                      > Jakoś jeszcze nie zarzuciłem Ci niczego - zawiść pojawiła się jako jeden z
                      > możliwych powodów głoszenia Twoich opinii. Nie znam Cię póki co, więc tylko
                      > gdybałem.

                      w takim razie wytlumacz mi prosze, na czym mialaby polegac moja ewentualna
                      zawisc, skoro dopuszczasz taka mozliwosc.

                      >
                      > > 3. TBS calkiem socjalne nie sa ale nie sa rowniez mieszkaniami zupelnie
                      > > rynkowymi... ich zalozenia sa zgola nieco odmienne od zwyklych powszechni
                      > e
                      > > dostepnych inwestycji... Przed poprzednimi wyborami kuszono mieszkancow g
                      > orzej
                      > > radzacych sobie lub mieszkajacych w gorszych warunkach specjalna dostepno
                      > scia
                      > > do TBS dla nich... mialo byc pieknie a wyszlo jak zawsze.. czynsze jak w
                      > wawie
                      > > lub wyzsze.. chyba ne tak mialo byc.
                      >
                      > TBS jest dla ludzi którzy nie kwalifikują się do mieszkań socjalnych ale nie
                      > mogą/nie chcą brać kredytów. TBS nie powinien być dotowany, bo z jakiej niby
                      > racji? To jest alternatywa wynajmowania mieszkania (bo rynek wynajmu w Polsce
                      > jest chory).

                      Nie napisalem, ze powinien byc dotowany, zgadzam sie, ze to idea dla osob mniej
                      zamoznych, nadal uwazam, ze jak na zapowiadany sredni standard i alternatywe od
                      rynkowych nieruchomosci, czynsz powinien byc nizszy.
                      >
                      > > 4. Negujac budowe blokow chce odebrac szanse na zamieszkanie? wielebny so
                      > rry
                      > > ale to to juz demagogia w swej najjasniejszej postaci. Rowniez Ty odbiera
                      > sz te
                      > > szanse mieszkajac w domu nadzialce a nie stawiajac tam wielkiego bloku. T
                      > ak
                      > > samo podatek gruntowy i czynsze... tez z cala pewnoscia nie pozwalaja wie
                      > lu
                      > > polakom sprowadzic sie do jozka. Coz za dyskryminacja, zdecydowanie miast
                      > o
                      > > powinno zostac pozanewink Wielebny, negujac bloki nie odmawiam nikomu prawa
                      > do
                      > > niczego, nigdzie natomiast nie jest powiedziane ani napisane, ze kazdy mu
                      > si u
                      > > nasz mieszkac.
                      >
                      > Chyba żartujesz - za moje działki zapłaciłem własnymi pieniędzmi i nie bardzo
                      > widzę dlaczego miałbym stawiać tam bloki (no chyba że z mieszkaniami na
                      wynajem
                      > wink ). To Ty uprawiasz demagogię - w dodatku nie szanujesz świętego prawa
                      > własności traktując moje mienie jako coś co miało by służyć innym wbrew mojej
                      w
                      > oli.

                      Nie, nie neguje parawa wlasnosci, ale stwierdzenie, ze sprzeciw przeciwko
                      blokom jest odbieraniem komus prawa do mieszkania w jozku to wg mnie przesada.
                      >
                      > > 5. Bardzo mnie cieszy, ze masz gdzie i za co, sam napisales, ze nie miesz
                      > kasz
                      > > w sasiedztwie blokow.
                      >
                      > Też jestem z tego zadowolony. Chyba mi aż tak bardzo nie zazdrościsz?

                      Ani az tak bardzo ani wcale, mam swoje i nie narzekam.

                      >
                      > > 6. Poczucie misji? pieniactwo? czy kazdy komentarz, z ktorym sie nie zgad
                      > zasz
                      > > uwazasz za pieniactwo i poczucie misji???... pozostawie bez komentarza...
                      >
                      > Na tym właśnie polega wolność wypowiedzi - mogę mieć swoje zdanie również na
                      > temat Twojej motywacji.

                      Mozesz, choc brzmi absurdalnie.
                      >
                      > > 7. Sam rowniez wybrales cytaty z mojej wypowiedzi... tak samo zreszta jak
                      > Doomi .
                      >
                      > Tylko jakoś inni nie naruszają sensu wypowiedzi w przeciwieństwie do Ciebie.


                      Gdzie naruszam sens Twoich wypowiedzi?
    • chiste No dobra, pogadaliście se... 27.11.06, 11:58
      ... to se pogadaliście.
      A tera... Idźcie zaparzyc liście.
      W tej herbaciarni Fusy, czy jakos tam. Żeby nie była pod kreską albo tak po
      prostu - dla odprężenia sielankowo-jozefowskiego.

      Na zdrówko!

      smile

      _______
      Ospo czorna!
      Idź do Dorna!
      • doomi Re: No dobra, pogadaliście se... 27.11.06, 12:36
        Dobrze gada Chiste!

        Już mnie chłopaki o żadne wyjaśnienia nie proście.

        Pokój nam wszystkim wink
        (z kuchnią)
        • doo_bop Re: No dobra, pogadaliście se... 27.11.06, 13:05
          nie sposob sie nie zgodzicwink

          pokoj...
          • nesca1 Czynsz TBS 27.11.06, 14:06
            Nie chcę zaczynaćwątku odnowa ale nie zauważyłam aby ktoś podał ile wynosi
            konkretnie czynsz w TBS. Na dzień dzisiejszy 9,02 zł/m2 gdzie ok 5 zł (z małym
            hakiem) to rata bankowa za kredyt. Także 4 zł za m2 to chyba nie jest dużo.
            Pozdrawiam
            • chiste A ile kosztuje... 27.11.06, 14:13
              ... Earl Grey z cytryną i miodem w tych Fusach?
              _______
              Ospo czorna!
              Idź do Dorna!
              • nesca1 Re: A ile kosztuje... 27.11.06, 14:18
                chiste napisał:

                > ... Earl Grey z cytryną i miodem w tych Fusach?
                >

                Ja za czarną płaciłam 6 zł za imbryczek
                • doomi Re: A ile kosztuje... 27.11.06, 15:34
                  A ja za uwerturę tyle samo smile
                  • nesca1 Re: A ile kosztuje... 27.11.06, 15:38
                    owocową: hibiskus, papaja, czarna porzeczka, jagoda, żurawina, rodzynki???
                    • chiste Pijecie rodzynki??? 27.11.06, 15:42
                      no, no...
                      Nieźle! Pobrzmiewa to trochę studencką imprezą na stancji. Jak kończy się
                      tytoń, to zaczyna się palić herbatę wink
                      _______
                      Ospo czorna!
                      Idź do Dorna!
                      • nesca1 Re: Pijecie rodzynki??? 27.11.06, 15:46
                        A jak kończy się herbata to można i papier toaletowy smile
                        • doomi Re: Pijecie rodzynki??? 27.11.06, 16:59
                          A jaki zapach tej uwertury cudny smile
                          Pani po złożonym zamówieniu przyniosła puchę wielką z mieszanką i dała mi
                          powąchać smile
                          • 111majka Re: Pijecie rodzynki??? 27.11.06, 17:37
                            Wąchac można nawet w trakcie składania zamówienia i kierując się zapachem - wybieraćsmile

                            Czy mi się wydaje, czy zmienił się temat tego wątku?
                            Chyba wchodzilam gdzie indziej.... smile
                            • obywatel25 Pijcie sok z ziemniaków..... 27.11.06, 22:02
                              Majka zwierzała się na forum że bolała ją strasznie głowa,prawda?
                              Pijcie sok z surowych ziemniaków. gdy boli głowa 100gram i przestanie.
                              Zieloną herbatę zamiast czarnej,małżom też zieloną, działa lepiej
                              niż piwo na nerki i nie tylko.Kręgosłup dokucza,to też problemy
                              ze zdrowiem, pewnie o tym wiecie, nie jest to święto objawione.
                              Wiemy a nie stosujemy hm.

                              Znów się objawiłem i głoszę herezje.
                              Chcecie wierzcie,niechcecie chorujcie,
                              lub poczytajcie w lekturach,
                              Kto pyta nie błądzi.
                              • sosnovy Re: Pijcie sok z ziemniaków..... 27.11.06, 22:38
                                Ziemniaki to lubię najbardziej pieczone,żadne soki z nich nie smakują mi,tym
                                bardziej surowe.
                                Piwo jak nie pomoże jedno to już przy drugim czuję wyrażną poprawę wink.
                                A generalnie wątek nie ten,więc kończę ten OT.
Pełna wersja