Który fryzjer fajny w Józku?

18.12.06, 16:40
Proponuję założyć taki sam wątek jak na forum Otwockim. Tzn. którego fryzjera
w Józefowie polecacie i dlaczego? Który dobrze robi balejaż lub ścina, a od
kogo trzymać się z daleka?
    • doomi Re: Który fryzjer fajny w Józku? 18.12.06, 19:29
      Jackie, wyciągnęłam coś dla Ciebie
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19980&w=37544008&a=37544008
      • 111majka Re: Który fryzjer fajny w Józku? 18.12.06, 21:17
        Ciekawe o czym świadczy brak wpisów w tym wątku....
        W tym starym też jakoś cienko bylo.

        Dobrze, że o józefowskich fryzjerach (no, przynajmniej jednym) chociaż w Otwocku piszą
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15342&w=49482400&a=54125830
        • do73 Re: Który fryzjer fajny w Józku? 18.12.06, 22:45
          Potwierdzam.
          Salon Basia jest bardzo dobry. bardzo dobrze czesze też właścicielka - p.
          Basia smile
          Super robią też manicure i pedicure.
          Jak coś mam z sobą zrobić to właśnie tam smile Juz od lat.
          • surmia Re: Który fryzjer fajny w Józku? 19.12.06, 09:23
            Jaki śliczny wątek!
            Ja się strzygę w salonie naprzeciwko stacji Michalin. Kurczę, to właśnie chyba
            salon Basia? Jest OK, choć bardzo różnie. Była tam przez chwilkę taka fryzjerka,
            taka miła, trochę przy kości, ależ ona strzygła...szkoda, że nie wiem gdzie
            pracuje. Ona tam była w zastępstwie innej, która była na zwolnieniu.
            • rupert3 Re: Który fryzjer fajny w Józku? 19.12.06, 09:40
              A ja się strzygę przy ul. Granicznej. Bardzo miło i nie drogo. Przynajmniej ja
              jestem bardzo zadowolony. Polecam szczególnie panom.
              Wydaje mi się że obecnie pani która zajmuje się niewiastami jest na urlopie
              macierzyńskim. A tak w ogóle nie znam się na fryzurach
              damskich .................. męskich z resztą też.
              • 111majka Re: Który fryzjer fajny w Józku? 19.12.06, 09:56
                Korzystałam kiedyś z salonu Basia. Ale wyszłam bardzo zawiedziona. Jednak to nie była wina fryzjerki,
                tylko etapu przekolorowywania moich włosów. Z kruczoczarnych zmieniałam na białe. Akurat w Basi
                trafił mi się etap... coś pomiędzy różem a łososiowym uncertain
                Więc Salon Basia zawsze będzie mi się kojarzył z różowym łososiem na glowie.
                • surmia Re: Który fryzjer fajny w Józku? 19.12.06, 10:36
                  ...a masz coś przeciwko łososiowi???? Nigdy nie widziałam nikogo, kto miałby
                  łososiowe włosy. To musiało być ciekawe przeżycie.
                  • 111majka Re: Który fryzjer fajny w Józku? 19.12.06, 11:37
                    Surmia, łosoś na talerzu - bardzo chętnie. Ale nie na głowie !!!

                    To rzeczywiście dla mnie było duże przeżycie. Ale raczej nie ciekawe. Raczej okrutne. Czasem jeszcze
                    odbija mi się czkawką, gdy przeglądam zdjęcia... Brrrr, nie życzę tego nikomu...
                    • chiste A czy ktoraś z Was... 19.12.06, 12:13
                      ... ma na glowie kolor łosiowy?
                      Będzie mi bardzo miło, jeśli okaże się, ze jedna z Was ma włosy koloru
                      łosiowego smile

                      _______
                      Ospo czorna!
                      Idź do Dorna!
                      • 111majka Jeżeli chodzi o łosia... 19.12.06, 12:23
                        .. to raczej panom łatwiej byłoby mieć coś z niego na głowie smile
                        Czego oczywiście nikomu nie życzę...
                        • chiste Ok. Żeby było bez podtekstów... 19.12.06, 12:30
                          ... zadam pytanie inaczej:
                          Czy ktoraś z Pań albo Panien józefowianek nosi włosy koloru klępowego?
                          _______
                          Ospo czorna!
                          Idź do Dorna!
                          • 111majka Re: Ok. Żeby było bez podtekstów... 19.12.06, 12:32
                            Hm... z klępą kojarzy mi się tylko przymiotnik "stara".
                            A miało być bez podtekstów....
                          • lamelka007 Re: Ok. Żeby było bez podtekstów... 19.12.06, 13:48
                            ja miałam! do wczoraj! big_grin
                            • chiste O cholera! 19.12.06, 13:52
                              Ale już nie masz?
                              To fatalnie sad
                              _______
                              Ospo czorna!
                              Idź do Dorna!
                              • lamelka007 Re: O cholera! 19.12.06, 15:11
                                A bo ja wiem!???? Wolę głęboki kasztan! Teraz napewno poznasz mnie na ulicysmile))
                                • 111majka Re: O cholera! 19.12.06, 22:17
                                  lamelka007 napisała:
                                  > Wolę głęboki kasztan! Teraz napewno poznasz mnie na ulicysmile))

                                  Pozna Cię po tym głębokim kasztanie na glowie... smile
                                  • lamelka007 Re: O cholera! 20.12.06, 08:13
                                    dokładnie taksmile)))
                  • jackie_brown Re: Który fryzjer fajny w Józku? 19.12.06, 14:17
                    hehe, a ja pracowałam do niedawna w gazecie co miała strony koloru
                    łososiowego smile
                    • surmia Re: Który fryzjer fajny w Józku? 20.12.06, 16:18
                      Jedni mają głęboki kasztan inni łososia, ja tam mam miedź. Banalnie. Dla odmiany.
                      • surmia Re: Który fryzjer fajny w Józku? 20.12.06, 16:20
                        Zastanawiam się tylko jak bardzo głęboki może być kasztan. Co do łososia nie mam
                        wątpliwości.
                        • 111majka Re: Który fryzjer fajny w Józku? 20.12.06, 22:08
                          surmia napisała:
                          > Co do łososia nie mam
                          > wątpliwości.

                          Co do GŁĘBOKOŚCI łososia???
                          • lamelka007 Re: Który fryzjer fajny w Józku? 21.12.06, 08:20
                            głęboki jak studzienka...smile
                            • surmia Re: Który fryzjer fajny w Józku? 21.12.06, 11:52
                              Po prostu łososie nigdy nie bywają głębokie. Nawet w płytkich wodach pływają. Co
                              innego kasztany...O ich głębokości ludzkość wie bardzo mało winkwink))))
                              • lamelka007 Re: Który fryzjer fajny w Józku? 21.12.06, 12:04
                                oj surmio, surmio! powszechnie przecież wiadomo, że kasztny bywają głębokie,
                                mroźne, średnie, a brązy czarujące! smile))
                                polecam przestudiowanie palet barw różnych firm!
                                to bardzo poszerza światopogląd - zwłaszcza w dzidzinie kolorówwink
                                • surmia Re: Który fryzjer fajny w Józku? 21.12.06, 12:21
                                  hihi kiedyś czytałam sobie te nazwy, faktycznie boki zrywać. Te nazwy kolorów są
                                  powalające. A głęboki kasztan lubię bardzo.
                              • tomi561 Re: Który fryzjer fajny w Józku? 24.12.06, 19:15
                                A co sądzicie o fryzjerze Evita przy ul.Polnej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja