Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie?

19.03.07, 14:37
No wlasnie. Dziala juz prawie tydzien a na forum ani mru, mru na ten temat?
Ktos byl? Jakie wrazenia?
    • doomi Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 19.03.07, 14:39
      no, ładna jest wink
    • lamelka007 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 19.03.07, 14:50
      mam plan aby wybrać się w tym tygodniu! niezwłocznie opiszęsmile
      • magdam110 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 20.03.07, 07:27
        Wczoraj przejeżdałam około 16 i na parkingu nie było miejsca. Ciekawa jestem
        jaki tlok był w środku.
    • lamelka007 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 20.03.07, 09:34
      TADAM!
      Była dziś z rana.
      Owszem na parkingu miejsca od razu nie było ale zwolniło się po chwili.
      Budynek nowiusieńki, piękniusieńki, pachnie świeżością! A w środku kolejkasmile -
      od opłat - okienko do listów "luźne". Ale...
      Pracownicy mają problem z odlaleziem się i rzeczy w nowym miejscu - słyszałm że
      Panie miały problem z odlalezieniem przesyłek - mam nadzieje, że to kwestia
      niedługiego czasu aby mechanizm funkcjonował bez zarzutu.
      Nie widziałm moich ulubionych Pań ze "starej" poczty. Może pracują na drugą
      zmianę? Ale za to jest jedna młoda Pani z poczty na Świderskiej.
      W każdym razie życzę sobie i wszystkim innym aby sprawnośći pracy i jakość
      obsługi była w nowym miejscu nie gorasza niż w starymsmile))
      • bbb21 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 20.03.07, 09:40
        w piatek było czynne tylko jedno okienko rano, kolejka się więc utworzyła; ktoś
        szukał swojej przesyłki, w końcu została odnaleziona: w złym stanie, bez folii
        zabezpieczającej, itp. Oby było lepiej! Parking i nowy budynek to nie wszystko,
        aby poczta sprawnie funkcjonowała wink
    • bbb21 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 23.03.07, 15:22
      Z Poczty korzystałam regularnie od kilku ostatnich dni i bez kolejek,
      spokojnie; natomiast taka trochę ironiczna uwaga: są miejsca na parkingu przed
      pocztą, a pani olbrzymim jeep'em parkuje na chodniku, wiodącym do podjazdu
      m.in. dla wózków, od strony Willowej. Czemu?
      Obserwowałam też starsza panią, która Zmagała się z drzwiami wejściowymi; są
      faktycznie ciężkie i osobom starszym oraz tym z wózkami, ciężko trochę je
      otwierać
    • sosnovy Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 23.03.07, 18:30
      lamelka Twoje ulubione panie z okienek nie pracują na drugą zmianę tylko normalnie na poczcie na Świderskiej i tam pewnie zostaną,p.Grażynka ciągle w swoim okienku.
      Nowa poczta jak najbardziej ok,pozytywnie,nowa miła ,młoda obsługa ,ładnie zewnątrz i w srodku.
      Położenie sprawia że może być niezbyt miło dla kierowców ,po 17 gdy ja wyjeżdżałem próbująć skręcić i włączyć się wrzucając lewy kierunkowskaz z zamiarem dotarcia do Józka -opór i niezły "kocioł" wokół mnie.
      • shelmahh Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.04.07, 10:22
        wszystko pieknie ale jestem przeciwnikiem poczty big_grin

        przynajmniej do czasu kiedy nie powstana nowe przedszkola,ktore wg mnie sa o
        wiele bardziej potrzebne niz jakas tam poczta..piszecie,ze jest kolejka do
        okienka od oplat ale czemu w ogole oplaty maja byc robione na poczcie? wiem,ze
        nie mamy jeszcze dobrze rozwinietej infrastruktury teleinformatycznej ale moze
        najwyzszy czas edukowac ludzi,ze za 10 lat nikt nie bedzie robil oplat na
        poczcie tylko przez internet, jak to ma miejsce chocby w Danii gdzie nie
        zaplacisz za nic gotowka bo taka forma przeplywu pieniadza przestala tam
        istniec..z mojego punktu widzenia, nowa poczta sluzy prawie wylacznie
        firmom,ktore tym bardziej maja dostep do netu i moga regulowac oplaty nawet na
        poczte nie zagladajac..rozumiem,ze korespondencja musi byc jakos obslugiwana ale
        jak pokazal kryzys zwiazany ze strajkiem pocztowcow mozna sobie radzic lepiej i
        taniej wlasnie nie korzystajac z uslug firmy Poczta Polska..

        wkurzam sie bo ponad polowa chetnych dzieciakow w Jozefowie nie dostaje sie do
        przedszkola bo nie ma miejsc a jakas malo komu potrzebna poczta powstaje w dosc
        krotkim terminie a o przedszkoli jak nie bylo tak nie ma sad wrrr
        • marius68 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.04.07, 11:08
          shelmahh napisał:
          > wkurzam sie bo ponad polowa chetnych dzieciakow w Jozefowie nie dostaje sie do
          > przedszkola bo nie ma miejsc a jakas malo komu potrzebna poczta powstaje w dosc
          > krotkim terminie a o przedszkoli jak nie bylo tak nie ma sad wrrr

          Budowa poczty w całości finansowana jest przez Pocztę Polską i z budową przedszkoli w Józefowie nie
          ma nic wspólnego.
          Jest już ogłoszony przetarg na budowę przedszkola na ul. Sosnowej, oraz gotowy jest już projekt
          budowy przedszkola na ul. Asnyka. Ten drugi czeka na dotacje unijne.
          Mariusz
          • shelmahh Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.04.07, 11:32
            pocieszyles mnie big_grin
            dobrze,ze chociaz nie z naszych pieniedzy taka akcja

            ale mi przetarg na przedszkole nic nie daje..mlody we wrzesniu bedzie chodzil
            ostatni rok do przedszkola a najmlodszy dopiero zacznie..zanim wybuduja to
            mlodszy bedzie w 1 lub 2 klasie podstawowki..

            podsumowujac
            odkad mieszkam w Jozefowie (5 lat) slysze o budowie przedszkola ale nic sie
            specjalnego nie dzieje w tym temacie..zanim wybuduja mina kolejne 4 lata czyli
            przez 9 lat ponad polowa dzieciakow z tych ktore powinny uczeszczac nie dostanie
            sie do przedszkoli..wg mnie to o 9 lat za dlugo a znajac zycie zanim zaczalem tu
            mieszkac to sytuacja byla podobna..oczywiscie nikt sie tym specjalnie nie przejmuje

            grunt,ze mamy poczte wink

            • luka06 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.04.07, 11:41
              Oj zdziwił byś się, gdybyś wiedział ile osób przejmuje się brakiem przedszkola.
              A jeżeli chodzi o budowanie, to teraz trwa to dużo szybciej niż kiedyś
              (oczywiście jeżeli będą materiały budowlane a robotnicy nie wyjadą do Irlandii).
              Przedszkole na Sosnowej ma szanse powstać w ciągu roku, bo jeżeli przetarg już
              rozstrzygnięty to budowa pewnie lada dzień ruszy.
              • syr5 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.04.07, 12:22
                No tak, ale budowa przedszkola to tylko nowy budynek dla starej placowki (czy
                sie myle???), a to nie rozwiazuje problemu ilosci miejsc...
                • shelmahh Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.04.07, 12:40
                  nie wiem czy dobrze kombinuje ale wydaje mi sie (mam nadzieje nieslusznie bo nie
                  jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejow),ze uklad, w ktorym jest za malo
                  miejsc, daje duze pole do manewru dla rady pedagogicznej,ktora zajmuje sie
                  odrzucaniem podan o przyjecie do przedszkola..im mniej miejsc tym wieksza ich
                  "wladza" w tym zakresie :\

                  im wiecej miejsc tym ta wladza mniejsza i moze ktos by sie poczul niekomfortowo
                  jesli nie mialby wplywu na to czy dziecko danego rodzica sie dostanie lub nie..

                  druga sprawa sa kryteria przyjec do przedszkoli (sorki za offtopic w temacie
                  poczty)..na strnie MENu mozna przeczytac,ze pierwszenstwo maja dzieci
                  rodzicow,ktorzy pracuja (oboje)..w naszym przedszkolu uslyszalem,ze skoro oboje
                  rodzicow pracuje to stac ich na nianke :\ a potem padlo pytanie "co moge zrobic
                  dla przedszkola?"..

                  reszte zostawie na razie bez komentarza..
                  • luka06 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.04.07, 13:40
                    Rzeczywiście to nie ten wątek, ale czy mógłbyś podać link do strony MEN, na
                    której jest napisane, że pierwszeństwo mają dzieci rodziców pracujących?
                    • shelmahh Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.04.07, 15:10
                      niestety nie mam tego linku..informacje zaczerpnalem z artykulu z GW z dnia 27.03

                      tytul artykulu bodajze "Wazne daty" a tresc,ktora przekleilem na inne forum
                      brzmiala tak:

                      Ważne daty:

                      • 13 kwietnia - wywieszenie list przyjętych. Pierwszeństwo mają dzieci obojga
                      pracujących rodziców lub samotnie je wychowujących.

                      • do 18 kwietnia - rozpatrzenie odwołań od decyzji komisji rekrutacyjnej
                      składanych do dyrektora przedszkola .

                      • 20 kwietnia - przekazanie rodzicom decyzji dotyczących odwołań.

                      • Opłaty: 89,91 zł opłaty stałej, do tego dochodzi wyżywienie (6-8 zł dziennie)
                      i koszt dodatkowych zajęć (jedne od ok. 10 do 40 zł).

                      pzdr.
                      • shelmahh Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.04.07, 15:15
                        ale znalazlem takie cos:

                        www.edukacja.warszawa.pl/zalaczniki/art/070302153412.doc
                        a w srodku sa opisane kryteria wg MENu:

                        Do przedszkoli i oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych zgodnie z
                        Rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 20 lutego 2004 roku
                        w sprawie warunków i trybu przyjmowania uczniów do szkół publicznych oraz
                        przechodzenia z jednych typów szkół do innych (Dz. U. Nr 26, poz. 232) :
                        1. W pierwszej kolejności przyjmowane są dzieci :
                        a. w wieku 6 lat odbywające roczne przygotowanie przedszkolne;
                        2. W następnej kolejności :
                        a. dzieci matek lub ojców samotnie je wychowujących;
                        b. matek lub ojców, wobec których orzeczono znaczny lub umiarkowany stopień
                        niepełnosprawności bądź całkowitą niezdolność do pracy lub niezdolność do
                        samodzielnej egzystencji;
                        c. dzieci umieszczone w rodzinach zastępczych.
                        Ponadto
                        3. Zgodnie z art. 14 ust.1b ustawy z dnia 7 września 1991 roku o systemie
                        oświaty ( Dz. U. nr 256, poz. 2572) dyrektor przedszkola w szczególnie
                        uzasadnionych przypadkach może przyjąć do przedszkola dziecko, które ukończyło
                        2,5 roku.
                        4. Statut każdego przedszkola zawiera szczegółowe zapisy dotyczące kryteriów
                        przyjęć. Przedszkola dodatkowo preferują przy zapisach dzieci z terenu
                        dzielnicy, dzieci objęte opieką społeczną, dzieci rodziców pracujących,
                        rodzeństwa, dzieci już uczęszczające do przedszkola.
                        ============================================
                        czyli oprocz tego co wymyslono w MENie w kazdym przedszkolu moze byc inaczej
                        jesli chodzi o kryteria :\

                  • m975 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.04.07, 14:55
                    rekrutacją do przedszkola nie zajmuje się Rada Pedagogiczna ale komisja
                    rekrutacyjna. W zeszlym roku powolywal ja burmistrz.
                    a warunki przyjecia do przedszkola nr 2 znajdziecie tu
                    www.przedszkole.jozefow.pl/content/view/15/13/
                    • shelmahh Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.04.07, 15:11
                      oka..niech bedzie..komisja rekrutacyjna a nie rada pedagogiczna :\ tylko jakie
                      to ma znaczenie skoro i tak ponad polowa dzieci sie nie dostanie?
                      • m975 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.04.07, 15:26
                        a temu to juz winne są nasze władze, że na czas nie rozpoczęły budowy nowych
                        przedszkoli a w zeszłym roku zlikwidowały jeszcze dodatkowy budynek przedszkola
                        nr 2.
                        • shelmahh Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.04.07, 15:39
                          wladze..a moze konkretnie ktos z nazwiska za to odpowiada? wiadomo by bylo kto
                          gdzie narozrabial i mielibysmy podczas kolejnych wyborow latwiejsza decyzje do
                          podjecia na kogo nie glosowac?
          • shelmahh Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.04.07, 15:49
            dobrasmile
            obejrzalem galerie zdjec z otwarcia poczty..zobaczylem po kolei:

            1. ksiedza (czemu ksiadz przychodzi na otwarcie budynku,ktory jest finansowany
            wylacznie z funduszy Poczty Polskiej i nie pelni funkcji publicznej w naszym
            miescie? czy na poczte przychodza wylacznie katolicy czy moze jest to instytucja
            swiecka?)

            2. czyzby naszego Burmistrza? Skoro budynek pelni funkcje komercyjna i nie ma
            nic wspolnego z inwestycjami Urzedu Miasta to skad tam sie wzial burmistrz?)

            i czy w takim razie moje czepialstwo odnosnie przedszkoli nie ma przypadkiem
            podstaw, skoro pod taka inwestycja jak otwarcie nowego budynku dla firmy X
            przychodzi Burmistrz i Ksiadz?

    • 111majka Zdjęcia z otwarcia poczty 01.04.07, 23:05
      www.jozefow.pl/WWW/MJ/GAL/31/gal.html
      • shelmahh Re: Zdjęcia z otwarcia poczty 02.04.07, 15:41
        huehue a skad na poczcie (zwyklej firmie jakich wiele na rynku) ksiadz? wink

        niech mi ktos wyjasni czy jak otworze lokal w Jozefowie to tez przyjdzie ksiadz? wink
        • magdam110 Re: Zdjęcia z otwarcia poczty 02.04.07, 15:44
          Jak go zaprosisz to moze tak
          • shelmahh Re: Zdjęcia z otwarcia poczty 02.04.07, 15:50
            a Burmistrz przyjdzie? smile
            • doomi Re: Zdjęcia z otwarcia poczty 02.04.07, 15:56
              Jak się dobrze przypatrzysz to są tam jeszcze: przewodniczący Rady Miasta i
              kilkoro radnych smile
    • shelmahh krotko mowiac, wkurzylem sie 02.04.07, 16:10
      napisalem post o tym,ze jestem niezadowolony z tego,ze powstala nowa poczta a
      nie powstaja np nowe przedszkola. zostalem uswiadomiony,ze nowy budynek w
      calosci jest finansowany z budzetu Poczty Polskiej i nie ma nic wspolnego z
      inwestycjami realizowanymi przez nasze organy samorzadowe, takimi jak chocby
      budowa przedszkoli.

      do tego momentu wszystko jest super. Poczta Polska dziala jak wiele firm na
      rynku, chciala miec nowa siedzibe, wydala kase i jest oka.

      I dotarlem wtedy do galerii z otwarcia. Na zdjeciach widze ksiedza,ktory swieci
      nowy budynek poczty. O ile ktos jest wierzaca osoba to nie ma pewnie z tym
      problemu. Ale jesli ktos nie wierzy specjalnie w instytucje kosciola to zaczyna
      sie zastanawiac o co chodzi. I powiem szczerze,ze nie wiem ale przymykam na to
      oko bo na innym zdjeciu widze Burmistrza,ktory przecina wstege
      w..............budynku firmy,ktora nie jest budynkiem po pierwsze finansowanym z
      budzetu miasta, po drugie nie jest instytucja publiczna a zwykla firma
      dzialajaca na zasadach komercyjnych, po trzecie nie wierze,ze jesli powstanie
      nowy budynek drukarni, sklepu, baru z wietnamskim jedzeniem, baru piwnego, firmy
      kurierskiej to sam Burmistrz z Ksiedzem przyjda i poblogoslawia i przetna wstege..

      szok na maxa-przynajmniej dla mnie :\ w sumie wiem,ze to jest zwykle czepialstwo
      z mojej strony ale nie sposob na to nie zwrocic uwagi i udawac,ze wszyskto jest oka

      czepiam sie z prostego powodu: nie widze nowych przedszkoli w okolicy a sa to
      realne potrzeby mieszkancow, w przeciwienstwie do inwestycji typu nowy budynek
      Poczty Polskiej,ktorej dzialalnosc powoli odchodzi (na szczescie) do lamusa
      • chiste Czy Ty jesteś tutaj nowy? 02.04.07, 16:20
        Pytam serio, bez uszczypliwości.
        • shelmahh Re: Czy Ty jesteś tutaj nowy? 02.04.07, 16:28
          na forum czy w Jozefowie?

          jesli chodzi o forum - jestem nowy
          jesli chodzi o Jozefow to:

          - pracowalem swego czasu w schronisku pod legionowem w wiosce Jozefow;
          - a w tym pod Otwockiem mieszkam od 5 lat smile czyli troszke nowy ale nie tak
          bardzo ;P
          • chiste To chyba nie skumales lokalnego zwyczaju 02.04.07, 16:47
            shelmahh napisał:


            > - a w tym pod Otwockiem mieszkam od 5 lat smile czyli troszke nowy ale nie tak
            > bardzo ;P


            W zwyczaju małych miast i wiosek jest, że jezeli do uzytku oddaje sie
            urządzenie albo budynek uzytecznosci publicznej - niezaleznie od tego, czy
            powstawał za pieniądze gminy, Kościoła, województwa, powiatu, ministerstwa - to
            na uroczystośc zaprasza sie lokalne wladze i przedstawicieli Kościoła. A jezeli
            ktos juz takie zaproszenie otrzymał i czuje się związany z lokalną
            społecznościa, to na takie uroczystosci przychodzi. Obecność duchownego może
            byc także życzeniem osób, które będa pracowac na tej poczcie, i wydaje mi się,
            że nalezy to życzenie uszanować.
            Sam jestem gorącym zwolennikiem odzielenia udziału duchownych w uroczystosciach
            samorzadowych czy panstwowych od ich posług duszpasterskich, ale nie jestem
            przeciwnikiem lokalnych zwyczajów. Dlatego gydbym był naczelnikiem tej poczty,
            to pewnie zrzymałbym sie trochę z powodu obecności wielebnego, ale przełknąłbym
            to "in favorem moribus". Zrozum, że tak, jak na pokładzie samolotu oprócz
            pilotów są też stewardesu, tak też w Józefowie, Otwocku, Karczewie przy okazji
            otwarcia nowej szkoły, szpitala czy komisariatu będą też burmistrz i ksiądz.
            Powinienes ten zwyczaj uszanowac, bo on jest dla ludzi tutaj mieszkajacych tak
            samo wazny, jak np. mycie zębów po jedzeniu.
            Szkoda, że się wcześniej nie zorientowałeś.

            Pozdrawiam!
            • shelmahh Re: To chyba nie skumales lokalnego zwyczaju 02.04.07, 17:34
              to my chyba w innym swiecie zyjemy smile

              tak sie sklada,ze Legionowo, w ktorym mieszkalem, liczy raptem 50 tys
              mieszkancow czyli tez nie jest duzym miastem i takich akcji nie widzialem..jak
              otwierano Globi to wpadli jedynie kupujacy a nie przedstawiciele lokalnej
              spolecznosci..czym sie rozni Jozefow od Legionowa? wg mnie niczym..

              tradycje jakie wg mnie warto kultywowac na tym terenie to ochrona zabudowy
              Swidermajer bo to jest nasze dziedzictwo. nowy budynek Poczty Polskiej takim
              dziedzictwem nie jest..jesli Ty czujesz sie mieszkancem malego miasteczka lub
              wioski to gratuluje ale ja mieszkam akurat kilkaset metrow od tablicy z napisem
              Warszawa i traktuje swoje miejsce do zycia jako element aglomeracji czyli
              struktury zdecydowanie wiekszej od malego miasteczka czy wioski chocby ze
              wzgledu na ilosc spedzanego tam czasu, sposobu w jaki korzysta sie tam z uslug
              itp..w zwiazku z tym zalezy mi na dobrym dojezdzie do pracy i paru innych
              sprawach (patrz sprawna i szybka infrastruktura kolejowa, systemy park&ride,
              dobre szosy, bezpieczne przejscia dla pieszych, fajne i ladne budynki dworcow,
              bankomaty, przedszkola, szkoly na nowoczesnym poziomie itp)..co wiecej,
              mieszkamy rzut beretem od stolicy gdzie standardy uslug czy obowiazujace
              zwyczaje odbiegaja od tych,ktore znam z malych miasteczek czy wsi..zeby nie
              bylo,ze chce przylaczyc Jozefow do Warszawy..nie chce..jest dobrze tak jak jest
              ale mowienie o tym,ze zyjemy w malym miasteczku, kiedy naturalne granice
              pomiedzy gminami/miastami dookola Warszawy,ze wzgledu na gesta zabudowe sie
              zatarly, jest po prostu spoznione o conajmniej 30 lat..ale jesli wg Ciebie jest
              tak,ze ja zyjac w Jozefowie mam sie czuc inaczej niz zyjacy 400 m ode mnie
              mieszkancy Falenicy to po prostu traci to jakims absuredem..

              Jozefow to element najnowoczesniejszej aglomeracji w Polsce jaka jest
              Warszawa..Warszawa wytycza standardy uslug, sposobu na spedzanie wolnego czasu,
              to tam wiekszosc osob pracuje, uczy sie i korzysta z wszelkich dobrodziejstw
              jakie niesie ze soba obcowanie z nowoczesnym jak na Polskie warunki
              miastem..kiedys Jozefow to bylo kilka domow, pracowalo sie w nieodleglej
              Falenicy i zycie toczylo sie jak w malym miasteczku..te czasy minely
              bezpowrotnie..teraz Jozefow to rowniez bloki (na szczescie nie tylko) i
              ludzie,ktorzy zyja w miare szybko i dynamicznie i chca tez miec do tego
              odpowiednie warunki, czyli zeby dzieci chodzily tu do zlobka i przedszkola, chca
              miec latwy dojazd do pracy chocby w systemie Park&Ride z komunikacja kursujaca
              tak jak to bylo w zalozeniach co 7 min do centrum Wawy, chca miec bankomaty,
              kino, stadion, restauracje, knajpy, puby i pewnie milion rzeczy,ktore beda nam
              sluzyc do ulatwiania zycia a ktore znamy wlasnie z Warszawy..nie jestesmy
              zapyzialym miasteczkiem gdzie standardy wytycza ksiadz i lokalne wladze (z
              reszta wladze to my - to oni sa dla nas a nie my dla nich)..i zeby nie bylo,zem
              ignorant i gbur..moja tesciowa mieszka tu juz 30 lat, babcia od 53'..jakos nie
              slyszalem aby dla nich wazna kwestia bylo otwarcie poczty czy czegokolwiek przez
              ksiedza i burmistrza..

              a jesli nie wierzysz,ze Jozefow nie jest miasteczkiem z klimatem jak flaki z
              olejem, to wyjedz 100 km na poludnie i zobaczysz o czym piszesz..na szczescie
              Jozefow taki nie jest wink

              a co do zyczenia osob,ktore pracuja na poczcie,zeby przyszedl ksiadz hehehe to
              nie skomentuje tego :] mi sie to w glowie nie miesci,zeby do firmy,w ktorej
              pracuje, przyszedl ksiadz..mysle,ze pracownicy poczty mysla podobnie do mnie
              (czyli skladajac CV na poczcie nie mysla o tym czy ksiadz ich poblogoslawi jak
              zaczna prace)..

              a to co napisales:

              "W zwyczaju małych miast i wiosek jest, że jezeli do uzytku oddaje sie
              urządzenie albo budynek uzytecznosci publicznej - niezaleznie od tego, czy
              powstawał za pieniądze gminy, Kościoła, województwa, powiatu, ministerstwa - to
              na uroczystośc zaprasza sie lokalne wladze i przedstawicieli Kościoła." to nie
              lokalny zwyczaj malych miasteczek i wsi..to pozostalosc po PRLu gdzie ludzie na
              swieczniku czuli dosc duza "wladze" nad zwyklymi smiertelnikami i akcentowali to
              przy pierwszej lepszej okazji i co zrobiono rowniez tym razem..przywracajmy w
              naszym kraju normalnosc i traktujmy wladze jak naszych pracownikow..ja sobie nie
              zycze aby burmistrz otwieral nowo pobudowane budynki komercyjnych firm bo w tym
              czasie ma zajmowac sie naprawde waznymi kwestiami a nie wspieraniem panstwowego
              molocha,ktory ani tani ani skuteczny nie jest..

              • magdam110 Re: To chyba nie skumales lokalnego zwyczaju 02.04.07, 17:51
                Mi też się wydaje,że jednak w Józefowie żyje się trochę wolniej i chyba trochę
                inaczej niż w Warszawie.
                I ja sie z tego cieszę że wracając z pracy do domu , mogę odpocząć od tego
                zgiełku i nie przeszkadza mi ksiądz w szkole, na poczcie i w innych
                instytucjach.
                Moi znajomi też są zadowoleni że u nas w "małomiasteczkowym" Józefowie jeszcze
                nie widać wyścigu szczurów, i tej strasznej rywalizacji jaka jest w Warszawie.
                Ludzie szanują tradycję i tą związaną z kościołem i z rodziną.
                Osoby przeprowadzające się z dużych miast chcieliby zmienić Józefów właśnie z w
                takie pędzące miasto. A ja nie chcę żeby ono się zmieniało, wolę żeby pozostało
                takie jakie jest, gdzie znam sąsiadów nie tylko tych najbliższych ale i tych z
                końca ulicy. I jak gdzieś w Polsce albo i zdarzało się że zagranicą spotykam
                kogoś kogo tylko znam z widzenia i w czasie rozmowy okazuje się że znamy się
                właśnie z kościoła.
                • surmia Re: To chyba nie skumales lokalnego zwyczaju 03.04.07, 10:41
                  Przecież nawet tornistry się święci pierwszoklasistom. Teraz takie czasy, że
                  święci się wszystko i wszystkich i to również w Warszawie. Tornistry, samochody,
                  rowery, i co tam jeszcze. Jak dla mnie to przesada. Rozdrabnianie świętości. Za
                  dużo i za obficie. Zbyt hojnie.
                  Od jakiegoś czasu coraz trudniej odróżnić to co kościelne, duchowe od tego co
                  prawne, administracyjne, państwowe. Jak dla mnie - błąd. Kościół to Kościół,
                  państwo to państwo. Mimo, iż w zamyśle miało być zbliżanie się do Kościoła, to w
                  efekcie mamy nadmiar i (często) niesmak. Nie lubię, jak duchowni zajmują się
                  sprawami polityki a politycy sprawami wiary. Dla każdego człowieka wiara jest
                  sprawą osobistą. Mieszkają wśród nas wyznawcy innych religii, którzy też będą
                  korzystać z poczty w Michalinie. I co? No, ale to faktycznie na pewno
                  mniejszość, która nie ma nic do gadania. A szkoda, że nie bierze się również tej
                  mniejszości pod uwagę.

                  Uwielbiam Józefów za jego nieśpieszność. Za brak wszechobecnego warszawskiego
                  hałasu. Za to, że słychać ptaki. Za pewne rzeczy go lubię mniej. Może w jakiś
                  sposób takie otwarcia z zadęciem mogą powstrzymać nowoczesność i inne,
                  niemałomiasteczkowe myślenie? Nieeee.......
              • chiste Re: To chyba nie skumales lokalnego zwyczaju 03.04.07, 09:50
                shelmahh napisał:

                > to my chyba w innym swiecie zyjemy smile
                >
                > (...) jesli Ty czujesz sie mieszkancem malego miasteczka lub
                > wioski to gratuluje ale ja mieszkam akurat kilkaset metrow od tablicy z
                napisem
                > Warszawa i traktuje swoje miejsce do zycia jako element aglomeracji czyli
                > struktury zdecydowanie wiekszej od malego miasteczka czy wioski chocby ze
                > wzgledu na ilosc spedzanego tam czasu, sposobu w jaki korzysta sie tam z uslug
                > itp.

                Czyli miałem rację. Ty nie skumałeś lokalnego zwyczaju. Nie szanujesz tego, w
                co wierzą inni, i kogo zapraszają na lokalne uroczystosci. Masz do tego
                oczywiscie prawo.

                > w zwiazku z tym zalezy mi na dobrym dojezdzie do pracy i paru innych
                > sprawach (patrz sprawna i szybka infrastruktura kolejowa, systemy park&ride,
                > dobre szosy, bezpieczne przejscia dla pieszych, fajne i ladne budynki dworcow,
                > bankomaty, przedszkola, szkoly na nowoczesnym poziomie itp).

                Ale co ma z tym wspólnego zaproszenie na otwarcie poczty w Michalinie księdza,
                burmistrza i starosty?

                > co wiecej,
                > mieszkamy rzut beretem od stolicy gdzie standardy uslug czy obowiazujace
                > zwyczaje odbiegaja od tych,ktore znam z malych miasteczek czy wsi..zeby nie
                > bylo,ze chce przylaczyc Jozefow do Warszawy..nie chce..jest dobrze tak jak
                jest
                > ale mowienie o tym,ze zyjemy w malym miasteczku, kiedy naturalne granice
                > pomiedzy gminami/miastami dookola Warszawy,ze wzgledu na gesta zabudowe sie
                > zatarly, jest po prostu spoznione o conajmniej 30 lat..ale jesli wg Ciebie
                jest
                > tak,ze ja zyjac w Jozefowie mam sie czuc inaczej niz zyjacy 400 m ode mnie
                > mieszkancy Falenicy to po prostu traci to jakims absuredem.

                No to zapytaj się mieszkających w Falenicy, czy woleliby byc dziś częścią
                Józefowa czy raczej tak jak teraz - peryferiami wielkiego miasta, ktore ma ich
                w dupie. Odniosę się do przytoczonych przez Ciebie przykladów; porównaj sobie
                stan dworców w Falenicy i w Michalinie czy Józefowie, porownaj sobie stan dróg
                w Falenicy i Józefowie, porównaj sobie standard szkół w Józefowie i Falenicy,
                porównaj sobie... Nawet te głupie budynki poczty w Michalinie i Falenicy.

                > Jozefow to element najnowoczesniejszej aglomeracji w Polsce jaka jest
                > Warszawa..Warszawa wytycza standardy uslug, sposobu na spedzanie wolnego czasu

                No to gratuluję. Pan jednak z Warszawy.

                > kiedys Jozefow to bylo kilka domow, pracowalo sie w nieodleglej
                > Falenicy i zycie toczylo sie jak w malym miasteczku..te czasy minely
                > bezpowrotnie..teraz Jozefow to rowniez bloki (na szczescie nie tylko) i
                > ludzie,ktorzy zyja w miare szybko i dynamicznie i chca tez miec do tego
                > odpowiednie warunki, czyli zeby dzieci chodzily tu do zlobka i przedszkola,
                chc
                > a
                > miec latwy dojazd do pracy chocby w systemie Park&Ride z komunikacja kursujaca
                > tak jak to bylo w zalozeniach co 7 min do centrum Wawy, chca miec bankomaty,
                > kino, stadion, restauracje, knajpy, puby i pewnie milion rzeczy,ktore beda nam
                > sluzyc do ulatwiania zycia a ktore znamy wlasnie z Warszawy..

                Ty chcesz zrobić z Józefowa dzielnicę Warszawy. Ciekaw jestem, czy inni myślą
                podobnie.
                Bankomaty - to zapewne sprawka burmistrza i księdza, że ich nie ma (banki nie
                mają tu nic absolutnie do powiedzenia).
                System park & ride z komunikacja kursujaca tak jak to bylo w zalozeniach co 7
                min do centrum Wawy - Józefów jako jedyna gmina na Mazowszu z własnych środków
                wybudował parking dla systemu park & ride (Michalin). Jest to jedynie częśc
                parkingu, który ma być znacznie większy, oprócz kolejnego budowanego przy
                stacji w Józefowie. Problem polega na tym, że grunt, na którym mają stanąć,
                nalezy do Polskich Linii Kolejowych (w tym wypadku wsparcie państwowego i
                niewydolnego molocha wydałoby sie Panu zapewne uzasadnione) a parkingi obiecały
                zbudować Koleje Mazowieckie sp. z o.o., ktorej udziałowcami sa Urząd
                Marszałkowski Województwa Mazowieckiego i PKP Przewozy Regionalne sp. z o.o.;
                No cóż, to tez zapewne wina księdza i burmistrza, ze KM ociągaja się z
                rozstrzygnięciem przetargu na parkingi a PKP PLK mają w dupie remont torowiska
                na linii otwockiej.
                Kino - nie ma go w Józefowie? Hmm... Dawno nie byłem. Zapewne to wina
                burmistrza i księdza, że w Jozefowie jest najprężniejszy ośrodek kultury w
                okolicach Warszawy, działają tu DKF, najstarszy w Polsce teatr amatorski, a
                koncertują Leszek Możdżer, Kroke czy Max Klezmer Band.
                Stadion - Józefovia ma zaiste beznadziejny stadion jak na A klasę;
                spodziewałbym się w miescie tej wielkości drugiej Arena auf Schalke czy
                przynajmniej Estádio do Dragão. Tylko przeklęci burmistrz i ksiądz z Józefowa
                na to nie pozwalają.
                Knajpy, puby - no kurza twarz! Burmistrz i ksiądz ciągle gadają na mieście,
                żeby nie chodzic do tych józefowskich knajp, tych wszystkich avokadów, fusów i
                innych, tylko jeździć do wzorcowej Warszawy, a miejscowe niech plajtują.
                A milion innych rzeczy, ktore znamy wlasnie z Warszawy - są własnie w Warszawie
                i nie stanowią o osobliwosci Józefowa. I nie pitol, że jak mieszkasz w
                aglomeracji, to masz na całym jej obszarze jednakowy dostęp do wszystkich usług
                i dobrodziejstw. Mieszkasz na przedmieściach i przyjeżdżając tu powinienes się
                liczyc z tym, że nie jest tu tak, jak na Marszałkowskiej czy Al. Niepodległości.

                > nie jestesmy
                > zapyzialym miasteczkiem gdzie standardy wytycza ksiadz i lokalne wladze (z
                > reszta wladze to my - to oni sa dla nas a nie my dla nich)..i zeby nie
                bylo,zem
                > ignorant i gbur..moja tesciowa mieszka tu juz 30 lat, babcia od 53'..jakos nie
                > slyszalem aby dla nich wazna kwestia bylo otwarcie poczty czy czegokolwiek
                > przez ksiedza i burmistrza.

                Tobie ciągle zawadzają ksiądz i burmistrz na otwarciu poczty. A ja się pytam,
                czy gdybys był burmistrzem albo księdzem i ktos zaprosiłby Cię na to otwarcie,
                to powiedziałbys zapraszającemu, że nie przyjdziesz?

                > a jesli nie wierzysz,ze Jozefow nie jest miasteczkiem z klimatem jak flaki z
                > olejem, to wyjedz 100 km na poludnie i zobaczysz o czym piszesz..na szczescie
                > Jozefow taki nie jest wink

                Błędna teza, bo ja nie twierdzę, że Jozefów jest nudny jak flaki z olejem. Ale
                ok., pojadę i zobaczę.


                Pzdr.
                • shelmahh Re: To chyba nie skumales lokalnego zwyczaju 05.04.07, 15:25
                  heh nie skumalem lokalnego zwyczaju wink mozemy tak pisac w nieskonczonosc w
                  sumie. kazdy ma swoje racje ale nie kazdego racje sie traktuje powaznie.

                  zastanawialem sie nad tym co opisales i co napisalo rowniez pare osob i zgadzam
                  sie,ze Jozefow ze spiewajacymi ptakami o poranku, dymem z ognisk i nawet nie
                  utwardzonymi drogami ma swoj styl i klimat ale nie traktuje tego w kategoriach
                  malomiasteczkowosci. ot takie mamy szczescie,ze akurat tu przyszlo nam mieszkac
                  smile powiem wiecej-uwielbiam ten klimat, lasy, laki i pare innych zwalaniajacych
                  tryb zycia opcji. nie uwielbiam za to poczty bo to budynek jak kazdy inny i nie
                  jestem z nim w zaden sposob zwiazany emocjonalnie. ale moze dla czesci osob sama
                  firma Poczta Polska to jakas instytucja,ktorej nalezy sie wyjatkowy szacunek i
                  wyjatkowe traktowanie przez mieszkancow? bo nie ma takiego drugiego budynku w
                  Jozefowie i pewnie niektorzy nawet wyrazaja zachwyt nad jego dosc mila dla oka
                  architekture i lepsza jakoscia obslugi przy placeniu rachunkow i kupowaniu
                  znaczkow. mnie to nie rusza. poczta jak poczta. budynek jakich wiele. nie pelni
                  on zadnej funkcji zwiazanej z umilaniem zycia mieszkancom, jest zwykla firma
                  jakich wiele i wlasnie to,ze burmistrz nagle zostaje zaproszony na otwarcie
                  budynku FIRMY,ktora dziala na zasadach komercyjnych jest dla mnie conajmniej
                  dziwne-dziwne bo nie wierze,ze jesli jakas konkurencyjna firma dla Poczty
                  Polskiej bedzie otwierac tu swoja siedzibe, to przyjdzie tam burmistrz i ksiadz
                  pomimo tego,ze jest to wg Ciebie lokalny zwyczaj. dziwne jest tez to,ze ksiadz
                  musi swiecic poczte. nie rozumiem tego, nie widze zwiazku z tradycja bo o ile
                  szkola moze byc miejscem,ktore moze zgodnie z tradycja poswiecic ksiadz a wstege
                  przeciac burmistrz to poczta juz takim miejscem nie jest. kurcze. nie pisze
                  przeciez bez skladu i ladu i kazdy myslacy czlowiek potrafi w swojej glowie
                  znalezc takie miejsca,ktore ze wzgledu na tradycje nie tylko lokalna, mozna
                  swiecic i organizowac wystawne otwarcia. to moze byc wlasnie stadion miejski, to
                  moze byc szkola, przedszkole, park czy cokolwiek innego zwiazanego z tym co
                  miasto moze zrobic dla swoich mieszkancow.

                  ciesze sie,ze wymieniles to,ze mamy stadion, kino i ze byl u nas Leszek Mozdzer
                  (mistrzowska opcja i chyle czola,ze dzieja sie tu takie akcje) ale moje
                  podejscie do tego,ze jednak stanowimy element aglomeracji i nie musimy czuc
                  dzieki temu kompleksu malomiasteczkowosci to raczej pochwala tego czego mozemy
                  sie spodziewac po Jozefowie :] tak naprawde dopiero teraz Jozefow ma szanse stac
                  sie super miastem z fajnym klimatem w oparciu o dorobek okolicy jakim byly dawne
                  sanatoria i unikalna zabudowa Swidermajer..wyobrazasz sobie to wszystko fajnie
                  wyremontowane, z dobra siatka drog, extra dojazdem do wawy, 30 tysiacami
                  mieszkancow, bezprzewodowym internetem i Urzedem Miasta gdzie wszystko zalatwisz
                  online a dookola spiewaja ptaki, masz miejsce do wypoczynku w lesie, nad wisla
                  itp? pewnie dlugo mozna by wymieniac smile i tylko ten burmistrz i ksiadz na
                  otwarciu cofaja nas bardzo daleko wstecz. bo to co widzialem na zdjeciach moze i
                  jest lokalnym zwyczajem ale chyba w czasach PZPR bo tylko wtedy osoba
                  reprezentujaca mieszkancow mogla isc wspierac panstwowego molocha, niezaleznie
                  od tego czy dana firma to rekin na rynku czy kolos na glinianych nogach,z
                  ktorego uslug generalnie nie trzeba korzystac. wspieranie monopolisty w ten
                  sposob jest dla mnie przegieciem i jako osoba,ktora do kosciola nie uczeszcza
                  odbieram swiecenie budynku przez ksiedza jako zwyczajne nieporozumienie,
                  niezaleznie czy ktos ksiedza tam zapraszal czy nie.

                  odpowiem teraz na zarzut braku szacunku dotyczacego tego w co wierza inni.
                  nie wiem po czym wnosisz taki zarzut bo szanuje osoby wierzace pomimo tego,ze
                  sam nie chce chodzic do kosciola ze wzgledu na moj swiatopoglad. szanuje bo
                  wiara sama w sobie to przeslanie dobra i milosci a postawe, ktora czerpie z
                  religii chrzescijanskiej trzeba wspierac i szanowac niezaleznie od swoich
                  pogladow bo nic nam to nie szkodzi smile tym bardziej chce by nie mieszac ksiedza
                  tam gdzie go niepotrzeba. taka nadgorliwosc to przegiecie i oznaka braku
                  szacunku do osob,ktore po prostu chca z tej poczty korzystac i co ciekawe placic
                  za swiadczone tam uslugi. do nieba nie pojde dzieki temu,ze bede kupowal tam znaczki

                  jak to sie ladnie mowi: oddajmy Bogu co boskie, cesarzowi co cesarskie.

                  napisales o parkingu na 20 samochodow przy stacji w Michalinie.
                  tylko jaki to ma sens skoro wycofano SKMke,ktora na nieszczescie kursowala tylko
                  do Falenicy a miala do Otwocka i to tam miala byc stacja przesiadkowa z
                  parkingiem. jaki to ma sens skoro dojazd samochodem jest o wiele szybszy niz
                  pociagiem? czekam z utesknieniem na system park&ride ale na razie pomimo budowy
                  parkingu taka inwestycja sie nawet u nas nie rozpoczela. a co gorsza nie jest to
                  wina naszego Burmistrza a zwyczajnej indolencji PKP,ktorej nie zalezy wcale na
                  wygodzie podrozujacych oraz mieszkancach Warszawy,ktorzy wlasnie przez brak
                  systemu park&ride musza stac codziennie w korkach.

                  dlugo mozna by sie spierac i do niczego nie dojsc. jedni sie ciesza,ze znaja
                  kogos kogo widzieli dawno temu na mszy, inni sie ciesza,ze mamy ciekawe lokalne
                  zwyczaje gdzie ksiadz swieci poczte a moze i niedlugo sklepy spozywcze, jeszcze
                  innym podoba sie to,ze zyjemy w malym miasteczku..wszystko pieknie ale na
                  szczescie niezaleznie od naszych roznych pogladow Jozefow sie rozwija i bedzie
                  jeszcze ladniejszy, jeszcze bardziej nowoczesny i bardziej funkcjonalny. kaska z
                  UE idzie na maxa a efekty beda coraz bardziej widoczne smile czego sobie i
                  wszystkim zycze smile)

                  pozdrowki
      • jsb1685 Re: krotko mowiac, wkurzylem sie 09.04.07, 00:37
        sory ale głupawy z lekka jestes. Z tego co wiem to prawie wszystkie sklepy
        otwierane są z udziałem burmistrza i duchownych. O tym pierwszym świadczy to
        dobrze bo oznacza troskę o lokalny biznes. Jeśli chodzi o drugiego to sprawą
        właściciela jest kogo zaprosi, czy księdza czy smolucha w turbanie. Jesli
        uwazasz ze za malo jest przedszkoli to zaloz wlasne, prywatne a na o twarcie
        zapros pierwszego ateiste w RP.
    • bbb21 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 04.04.07, 14:00
      mi jest obojętne czy święcił pocztę ksiądz czy nie ; za księżmi nie przepadam,
      ale najważniejsze dla mnie jest to, że nie muszę już stać w kolejce na dusznej,
      ciasnej, niemiłej poczcie. Płatności robię przez internet, ale czasem
      potrzebuję wejść na pocztę, aby kupić znaczek, wysłać paczkę. Ale nie wszyscy
      korzystają z płatności internetowej i długo jeszcze będzie bardzo dużo ludzi,
      którzy na pocztę właśnie po to, aby regulować płatności będą chodzić. I cieszę
      się z tego nowego miejsca w Michalinie.

      Co do przedszkola: liczyłam, że gdy mój syn będzie się do niego wybierał
      powstanie to przy Asnyka - niestety nie;
    • jerry-15 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 05.04.07, 21:51
      Miały być opinie o poczcie, jej plusach i minusach, a tu nam się rozpętała
      dyskusja trochę nie na temat.
      To ja tak bardziej o poczcie.
      Dziś chciałem, jadac po drodze, już po 18.00 wrzucić kartki świąteczne.
      Obszedłem to nowe cudo (pocztę) na około i nigdzie nie znalazłem skrzynki na
      listy ?! ZONK!
      Oczywiście w środku skrzynka jest, duża czerwona tylko ciężko się do niej
      dostać bez wyburzenia ściany lub rozbicia podwójnych drzwi.
      Ktoś chyba o czymś zapomniał ...
      • ludwik_13 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 06.04.07, 08:27
        PRzeżyłam to samo dziś rano jadąc do pracy.
        Ne szczęście na parkingu stal czekając na otwarcie poczty jakiś miły pan i w
        zaufaniu przekazalam mu swój list do wrzucenia.
        Skrzynka nadal wisi przy starej poczcie, może ma się zgadzać ilość na sztuki???
        Wszystkich z niewysłanymi listami pozdrawiam
        Ps. Jest skrzynka na Dobrej przy takim małym sklepie, ale nie zawsze po drodze.
        • shelmahh Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 06.04.07, 09:31
          jest na dobrej smile zgadza sie..na przeciwko blekitnego domu..
      • antonina.cz Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 12.04.07, 09:37
        jerry-15 napisał:

        > > Dziś chciałem, jadac po drodze, już po 18.00 wrzucić kartki świąteczne.
        > Obszedłem to nowe cudo (pocztę) na około i nigdzie nie znalazłem skrzynki na
        > listy ?! ZONK!> Oczywiście w środku skrzynka jest, duża czerwona tylko ciężko
        się do niej > dostać bez wyburzenia ściany lub rozbicia podwójnych drzwi.
        > Ktoś chyba o czymś zapomniał ...

        Tak, również boleśnie odczułam brak skrzynki na zewnątrz. Pozatym byłam na
        poczcie dopiero dwa razy i akurat te dwa razy nie były czynne wszystkie
        okienka. Niby w starej poczcie były tylko dwa, ale sądziłam że jeżeli jest
        większa możliwość to to wykorzystają. Się nastałam w kolejce. Acha, i są jakieś
        takie dziwne foteliki - ni to dla dzieci, ni to dla petentów, zresztą nie
        miałam czasu się im przyjżeć ... A poczta - na wizus ładna i na zewnątrz i w
        środku, podoba mi się.
    • ludwik_13 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 13.04.07, 09:15
      Już prawie miesiąc od otwarcia a skrzynki ciągle niet. Personel nie umie
      odpowiedzieć,kiedy będzie ani podać namiaru do osoby kompetentnej!!! A klientow
      traktuje jakby zapadł na gluchotę.
      Trochę wstyd!
      • shelmahh Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 13.04.07, 09:48
        hmm proponuje poruszyc temat na mszy wink skoro juz ksiadz sie zaangazowal w takie
        akcje to nie ma co czekac..na szczescie niedziela tuz tuz ;P
        • trekdj Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 13.04.07, 18:45
          dobrze mówisz shelmahh. Z tym ksiedzem naprawde wielka przesada, tak samo jak
          wogole z kosciolem w tej Polsce....tak patrze na was wszystkich z boku i
          zastanawiam sie ile to jeszcze lat potrwa zanim ten kraj dojdzie do rozsadku. I
          za kazdym razem dziwie sie ze to wszystko tak strasznie wolno idzie kiedy juz na
          swiecie sa dobre przyklady i trzeba tylko powtorzyc to co oni zrobili.
          Przykladow jest pelno i mozna rozmawiac na ten temat godzinami. Dopoki Polska
          nie zrozumie na czym wszystko polega to niestety strasznie wolno bedzie sie ten
          kraj rozwijal.

          1. Kosciol? Ksiadz? Ksiadz w szkole jako nauczyciel religii? Ksiadz przy
          otwarciu poczty?.....hahahahaha....naprawde ludzie....jest rok 2007....szkoda
          dalej komentowac...

          2. Telewizja angielska z polskim lektorem?...nie chce sie powtarzac ale to samo
          co wyzej.....

          DJ
      • ludwik_13 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 18.04.07, 11:13
        Victoria!!! Jest skrzynka. Duża czerwona lsniąca - całkiem nowiutka!!!

        Gratulacje dla pocztowców
    • jacy007 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 24.06.07, 19:17
      Mysle ze nowa poczta z ksiedzem czy bez na otwarciu jest potrzebna i chwala ze
      jest. Z tego co wiem nie bylo prosto bo ponoc poczta sie ociagala i trzeba ja
      bylo postraszyc odebraniem dzialki.
      Martwi mnie tylko informacja ze jakies Panie ze starej poczty przeszły na
      Świderska. Bo wlasnie one mimo fatalnych warunkow lokalowych w starej siedzibie
      sprawialy ze dalo sie tam w ogole wytrzymac. Naprwawde milo bylo popatrzec jak
      im te dlugopisy smigaly po karteczkach. smile
      Jak otwierali nowa poczte na Świderskiej to kolega ktory mieszka w Józku
      powiedział "Co z tego ze poczta nowa jak pracownice te same". To co teraz jak
      mamy w koncu fajny nowy budynek to nam zabiora ten fajny personel?
      Wiec moj wniosek "Nie oddawajmy Pań z poczty w Michalinie na Świderską" !!!!!!!
      Ps
      Jak komus przeszkadza ksiadz na otwarciu to niech na niego nie patrzy. A ze
      zdjec w albumie wytnie (mnie akurat to ani ziebi ani grzeje)
    • misiek14141 Re: Nowa poczta w Michalini. Ma juz jakies opinie 02.11.07, 09:03
      Podobno niezła , obsługa miła...
      • shelmahh poczta jak poczta 02.11.07, 09:34
        czyli spora czesc przesylek nie dochodzi lub nie dochodzi na czas..caly czas sie
        dziwie i zaluje niestety,ze maja monopol na przeyslki ponizej 20g az do 2012!

        i caly czas sie dziwie,ze dla wielu osob Poczta Polska to jakas niesamowita
        instytucja, ktorej obecnosc w Michalinie to wrecz zaszczyt i powod do dumy -
        nawet w przedszkolu rysuje sie poczte w Michalinie co jedynie potwierdza to co
        napisalem powyzej..a to zwykla firma, bez sprawnego zarzadzania (vide:
        popedzanie PP aby szybciej sie wzieli za budowe budynku bo odbiora im grunty)

        moze ode do Poczty Polskiej by napisac? moim zdaniem PP to sciema jakich malo i
        w ogole nie ma co sie nad ta instytucja zastanawiac tak samo jak nie myslimy o
        wielu firmach, z ktorymi obcujemy na codzien :]

        • bbb21 Re: poczta jak poczta 07.11.07, 22:07
          pewnie, że poczta , jak poczta..
          wysyłam przesyłki regularnie od ok. 10 miesięcy i jeszcze się nie
          zdarzyło żeby jakaś zaginęła; dostarczają przeważnie w ciągu 24
          godzin, rzadko 48 godzin od wyjścia z PP Michalin; raz tylko, gdy
          wysyłka nastąpiła z Mazur poczta P dosyłała paczkę 5 dni! Ja na PP
          nie narzekam więc. Ale ile osób tyle sytuacji i opinii. Dla mnie
          tylko mało czasem czynnych okienek w PP Michalin. Kobiety uwijają
          się bardzo. Jednak czasem tworzy się kolejka..
          Dla mnie PP jest ok.
          • surmia Re: poczta jak poczta 08.11.07, 11:30
            Pewnie, że poczta jak poczta...ale uważam, że milej jest nawet stać w kolejce w
            ładnym i funkcjonalnym wnętrzu niż w ciasnej, dusznej klitce.

            I, mimo, że jest to zwykły budynek mało sprawnej firmy, to cieszę sie, że taki u
            nas jest.

            Panie w okienkach są bardzo szybkie i uprzejme. W zasadzie ja tam jeszcze w
            kolejce nie stałam. I jak mam coś wysłać - wybieram Michalin, mimo,że do
            józefowskiej placówki mam bliżej.

            Dla mnie cała PP zdecydowanie nie jest OK ale jej nowa placówka w Michalinie tak.

            Shelmahh - trochę optymizmu!
            • bbb21 Re: poczta jak poczta 08.11.07, 17:14
              surmia napisała:

              > Pewnie, że poczta jak poczta...ale uważam, że milej jest nawet
              stać w kolejce w
              > ładnym i funkcjonalnym wnętrzu niż w ciasnej, dusznej klitce.


              Dokładnie tak!!!
              w dodatku obskurnej klitce! czując czyjś oddech na karku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja