pozytywnie zszokowany!!!

26.06.07, 07:10
byłem wczoraj na spotkaniu informacyjnym dla rodziców przyszłych
przedszkolaków Przedszkola Krasnoludków. Było ono przygotowanie bardzo bardzo
profesjonalnie! przesympatyczna pani dyrektor zorganizowała na to spotkanie
całą kadrę - wychowawczynie, kompetentne z mnóstwem pomysłów;i osoby
współpracujące z przedszkolem; była pani lekarz, dietetyk, logopeda,
rytmiczka, plastyczka no istny szok, było Ich 11 kobiet, wszystkie się
wypowiadały, wszystkie z doświadczeniem i przygotowaniem a co ważne wszystkie
bardzo serdeczne. mam staszego syna 6 lat i byłem na wielu spotkaniach ale
tak świetnej organizacji nie widziałem, napewno mojego młodszego tam poślę!
Brawo pani dyrektor!!!
Brawo Przedszkole Krasnoludków!!!
    • mammolea Re: pozytywnie zszokowany!!! 28.06.07, 08:50
      ja również byłam na tym spotkaniu i także bardzo mi się podobało, mają
      fantastyczną ofertę i wspaniałą kadrę. oglądałam także lokalizację i jest
      idealna dla dzieci - bezpieczne prostokątne podwórko i i super budynek. ja też
      już zapisałam swoje dziecko bo miejsc w przedszkolu jest bardzo mało
      • wielebny123 Re: pozytywnie zszokowany!!! 04.07.07, 18:57
        a ja poczytałem Wasze wypowiedzi i szczerze powiem że mocno pachną kryptoreklamą...
        • hanelorka Re: pozytywnie zszokowany!!! 07.07.07, 23:21
          Zgadzam się z wielebnym. Mnie też te entuzjastyczne laurki (zwłaszcza ta o
          zapisywaniu dziecka, bo miejsc mało...) wyglądając na samopomoc koleżeńską.
          Wydaje mi się, że tego typu spotkania w prywatnych przedszkolach i szkołach są
          normą, więc wstrzymałabym się z zachwytami co najmniej do października. A co to
          samego przedszkola, to dziś przejeżdżałam ulicą Puszkina. Wrażenie z zewnątrz
          (oczywiście w środku nie byłam, więc o tym się nie wypowiadam) koszmar!!! Ja na
          pewno zrobiłabym w tył zwrot. Na miejscu super kompetentnej pani dyrektor
          trochę zainwestowałabym w ogrodzenie, bo właśnie ono, a nie radośnie wymalowany
          kawałek ściany, rzuca się w oczy jako pierwsze. I jeszcze jedno pytanie do
          zachwyconych rodziców: czy zastanawiali się państwo nad tym, jak będą się
          państwo rano i po południu mijali samochodami na tej leśnej, zwłaszcza zimą,
          jak spadnie śnieg? Moim zdaniem lokalizacja jest śrdenio trafiona, ale wiadomo,
          że akurat w przedszkolu nie to jest najważniejsze. Może się czepiam, ale cóż,
          takie są moje wrażenia, więc się nimi dzielę. Tak dla przeciwwagi.
          • tuten1 Re: pozytywnie zszokowany!!! 08.07.07, 14:28
            a mnie ten wpis (hanelorka) wygląda na działanie konkurencji ale może tylko tak
            mi się wydaje. Ciekawe że pani nie przeszkadzało parkowanie samochodu na
            ruchliwej ulicy Samorządowej, przecież to takie niebezpieczne dla dziecka. A
            propo dziecka, czy posiada pani dziecko do oddania do przedszkola czy tylko tak
            sobie pani przejechała by móc skrytykować. Sama pani pisze że wychwalać można
            dopiero w październiku a krytykować to można już w lipcu?to do ść ironiczne!
            Wiem z poprzednich pani wpisów, że oddawała pani dzieci do innego przedszkola i
            była pani zadowolona, po co wię rozgląda się pani za innymi? skandalem jest dla
            mnie krytyka dla samej krytyki. według mnie przedszkola powinny ze sobą
            współpracować dla dobra dzieci a nie rywalizować.
            • 111majka Patrząc na to z zewnątrz... 08.07.07, 15:34
              i nie mając dziecka w wieku przedszkolnym, dla mnie te wpisy są oczywiste.
              Jeżeli ktoś zaklada konto tylko po to, żeby napisać na jakim to wspanialym
              zebraniu wspaniałego przedszkola wlaśnie był, a inny "dziewiczy" nick w jedynym
              swoim wpisie także wychwala pod niebiosa - na pewno to nie budzi zaufania. Ani
              do osób, ani do przedszkola. Wprost przeciwnie...
            • hanelorka do tuten1 08.07.07, 22:41
              Coś mi się wydaje, że szanowny forumowicz lub forumowiczka ma problemy z
              czytaniem ze zrozumieniem. Po pierwsze, nie krytykowałam przedszkola jako
              takiego, bo nic o nim nie wiem, jak zresztą większość z nas. Dopiero zaczyna
              działalność, więc jeszcze za wcześnie na oceny. Napisałam o strasznym
              ogrodzeniu i niemiłym sąsiedztwie (las i cmentarz). Nadal podtrzymuję tę
              opinię. Nie jechałam tamtędy, żeby podglądać, co robi konkurencja, bo
              rzeczywiście z przedszkola na Samorządowej jestem bardzo zadowolona i nie
              zamierzam zmieniać go na inne. Powód był prozaiczny: jechałam na cmentarz. A że
              nowe przedszkole reklamuje się plakatem, który widać z odległości kilometra,
              przejeżdżając spojrzałam w stronę budynku. I też byłam zszokowana. Negatywnie.
              Ale tylko wyglądem otoczenia, co wyraźnie zaznaczyłam w swoim wpisie. A o
              parkowaniu samochodu napisałam właśnie dlatego, że wiem z doświadczenia, jak to
              wygląda. W godzinach porannego i popołudniowego ''szczytu'' bywało ciasno na
              dużo szerszej i wyasfaltowanej Samorząowej. Jak sobie poradzą ludzie na tej
              wąskiej ścieżce, nie wiem, ale na szczęście to nie mój problem. Może się mylę,
              a ulica Puszkina jest chyba słabo oświetlona. W listopadzie i grudniu o 4:00
              jest już ciemno. I mało przyjemnie, zwłaszcza jak się ma las za plecami. Wiem
              tylko, że ktoś, kto bierze się za taki (i nie tylko taki) biznes, powinien
              zastanowić się również nad tym, czy może zapewnić dogodny dojazd. To wbrew
              pozorom dość istotny aspekt.
              I jeszcze jedna rzecz dotycząca zebrań w prywatnych placówkach oświatowych.
              Sama brałam udział w kilku i chyba wiem, z czego wynika pozytywny szok
              uczestników. Z tego, że wreszcie są traktowni z szacunkiem, jak dorosli ludzie
              po prostu, w dodatku klienci, z których opinią trzeba się liczyć. Jak to
              wygląda w państwowych szkołach i przedszkolach (oczywiście nie wszystkich,
              wiem, że są wyjątki) chyba wszyscy wiedzą. Dyrektorki i dyrektorzy takich
              miejsc często patrzą na świat w pozycji półbogów i traktują rodziców w taki sam
              sposób, jak dzieci. Smutne, ale wciąż jeszcze często spotykane. Sorki,
              strasznie się rozpisałam. Pozdrawiam.
    • larry23 Re: pozytywnie zszokowany!!! 13.07.07, 16:09
      No ładnie.... Ja wracam z rodziną z fatalnych, nieudanych bo mokrych wczasów
      spędzonych na mazurach odpalam internet a tu takie oskarżenia pod moim
      adresem!!! Ile razy powinienem pisać żeby być wiarygodny? A może pisanie
      czegokolwiek pozytywnego jest zabronione? nie rozumiem. Nie jestem znawcą
      spotkań informacyjnych, sam byłem na jednym (prócz tego) i rozmawiałem ze
      znajonym który też był na jednym i z niewielkiego doświadczenia i opini
      znajomych wiem że na takich spotkaniach zwykle jest pani dyrektor i jeden może
      dwóch nauczycieli a tu byli wszyscy i to mi się bardzo podobało. a co do
      lokalizacji - no nie mam słów - las to złe miejcse? według mnie mnie lepiej
      żeby dziecko słuchało śpiewu ptaków niż silników samochodów. I napiszę
      ironicznie że pewnie przedszkole znajdujęce się bodajże 3 domy dalej graniczy z
      morzem i górami smile
      pozdrawiam i przykro mi że niektórzy tak mnie ocenili. Wolę czytać posty niż
      pisać, a gdy już to zrobiłem tak mnie zaatakowano. mnie się podoba to
      przedszkole ze względu na kadre, lokalizację a jak będzie dalej to się okaże we
      wrześniu.
Pełna wersja