gdzie na koniki?

30.10.07, 13:45
kochani, czy możecie mi poradzić, gdzie warto zabrać dwulatka na
oglądanie (ewentualnie ujeżdżanie) koników, kucyków? Chodzi mi o
przyjazną stadninę, albo gospodarstwo z końmi, gdzie by można
dotknąć konika, a może nawet usiąść...
Młodszy uwielbia koniki, ale na razie czytamy o nich - chyba jeszcze
nie widział prawdziwego konia... poradzicie mi coś?
    • doomi "Magiczne ranczo" 30.10.07, 14:06
      "Przemieszczając się ulicą Żeromskiego w kierunku Teklina możemy
      natknąć się na niewielki drogowskaz obwieszczający iż jadąc leśną
      drogą trafimy na stadninę. Miejsce niezwykłe.

      Pośród ciekawych sosnowych lasów porastających pagórkowate wzgórza
      pomiędzy Teklinem, a Mlądzem, w półcieniu seledynowych drzew
      znajduje się miejsce zaczarowane. Jego niezwykłość polega na tym, że
      nie jest odgrodzone od lasu i przestrzennie łączy się z otaczającym
      krajobrazem. Wkraczając do końskiego świata nie wiemy nawet kiedy
      przekraczamy granicę, za którą znajdziemy urzekającą naturalizmem
      krainę widzianą z wysokości końskiego grzbietu. Miejsce to nazywa
      się "Kid's Ranczo", gdyż właściciel zarabia na utrzymanie koni
      organizując grupowe imprezy (z udziałem koni) dla najmłodszych.
      Dlatego też poza ujeżdżalnią na terenie znajduje się plac zabaw i
      grill. Radosny pisk i śmiech dzieci jest dowodem na to, że maluchy
      dużo bardziej wolą spędzać czas na końskim grzbiecie lub bryczce,
      niż siedzieć w dusznych przedszkolnych salach. Zimą organizowane są
      czarodziejskie kuligi. Na miejscu dzieci powita bialutki meteor
      Albinos-kucyk. To cwaniak, który doskonale wie, że za wożenie dzieci
      zostanie hojnie wynagrodzony. Dlatego często zapraszany jest na
      imprezy poza stadninę - do przedszkoli, na komunie, festyny. Na
      padoku Zuza i Akord, konie szlachetnej półkrwi dumnie prężą zgrabne
      szyje w oczekiwaniu na chętnych do jazdy. Jednak przywódcą stada
      pozostanie ośmioletni Erwin, który nie da odebrać sobie korony.
      Obecnie młody źrebaczek Hoja oraz ślązaczka Hela tęsknią za mini
      Szetlandem Lolkiem mierzącym zaledwie 70 cm, który dostał angaż w
      filmie".

      Tygodnik Regionalny, 25 października.
    • marchewa1.1 Re: gdzie na koniki? 30.10.07, 14:47
      polecam

      www.nakoncuwsi.pl
      • marius68 Aleksandrów 30.10.07, 15:10
        Jest jeszcze stajnia na na końcu ul. Podkowy w Aleksandrowie.
        Ta dla nie wtajemniczonych za Falenicą bliżej Mazowieckiego Parku.
        Tzw stajnia przy czerwonej drodze.
        Mariusz
        • marius68 Rotarianie 30.10.07, 15:13
          Do niedawna mieli siedzibę przy klubie Delfin Welness na
          Nadwiślańskiej. Powienni tam wiedzieć gdzie się przenieśli.
          Podobno do Zagórza (okolice Góraszki).
          Szkoda że ich już nie ma w Józefowie bo podejście do dzieciaków mieli
          bardzo dobre.
          Mariusz

          • po.rzeczka Re: Rotarianie 30.10.07, 16:15
            Tak,stajnia jest teraz w Zagórzu.Dojazd Szosą Lubelską do Majdanu,tam skręca się
            na Zagórze,2 km główną drogą,potem w lewo-jest drogowskaz.Stajnia jest pierwszym
            budynkiem po prawej stronie.Można też dojechać lasem przez Falenicę i
            Aleksandrów.Jest kilka małych koni,bardzo spokojnych,pracujących też przy
            hipoterapii.Możliwy spacer na koniu po lesie.
            • marius68 Rotarianie - Hippoland 31.10.07, 10:37
              www.hippoland.pl/
              Ich strona internetowa.



              • marius68 Nad wisłą - u p. Katarzyny 31.10.07, 10:52
                PENSJONAT DLA KONI - Katarzyna Żórawska
                Profesjonalna obsługa, duże boksy, opieka weterynaryjna, możliwość
                treningu.
                JÓZEFÓW, Kolonia Błota, ul. Nowowiejska 5 (woj. mazowieckie)
                tel. (0,22) 789-25-86
              • muffinek2 Re: Rotarianie - Hippoland 31.10.07, 11:17
                dzięki skorzystałam już z namiaru, bo też o nich słyszałam kiedyś - zapisałam
                syna na jazdę w ten piątek

                wcześniej probowaliśmy w takiej małej stadninie nad Wisłą i jeszcze w
                Trybułowie, ale za każdym razem po 2-3 jazdach kończyło się tym samym, że albo
                odwoływali jazdy, albo przesuwali je na miejscu, mimo tego, że byliśmy umówieni
                na jakąś godzinę, co za dużo to niezdrowo; mam nadzieję, że w Zagórzu będzie
                bardziej odpowiedzialnie, bo syn naprawdę chce jeździć
    • monia420 Re: gdzie na koniki? 31.10.07, 11:20
      dziękuję wszystkimsmile sprawa może być trudna, bo od pierwszej wizyty
      (i ostatniej)w stajni w Delfinie, ze starszym, ten już nie chce
      słyszec o koniach. Zapach mu nie odpowiadasad Młodszy ma inny
      charakter, może mu się spodobasmile... zapach takżesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja