Dokarmianie ptaszków

10.11.07, 11:58
Na foto-forum pojawiło sie ładne zdjęcie sikorki i pytanie czy już
trzeba dokarmiać. JUŻ DOKARMIAMY!!! Ptaszki musza się przyzwyczaić
do miejsc gdzie mają jedzonko. Jeśli nie przyzwyczają się to gdy
warunki zrobią się ekstremalne albo trafią przez przypadek i
przeżyją albo nie trafią (też przez przypadek) i ....
A przecież taka sikoreczka wsuwa gąsinice nawet najbardziej włochate
(co innym ptakom przeszkadza) w ilości równej jej wadze. Co prawda
ta zimą dokarmiana sikora to nie ta sama która jest z nami latem ale
i tak warto. A więc apeluję - karmik koło kazdego domu, słoninka w
każdym oknie wink))
    • zuzazuzazuza Ziarna slonecznika 10.11.07, 21:50
      Widzialam 5 kg worki ziaren slonecznika na targu w Falenicy,
      polecam...U nas tłuste kule z ziarenkami juz wisza od poprzedniego
      weekendu, a raczej wisiały, dzisiaj wiekszosc juz wyjedzona, a na
      poniedzialek zapowiadaja snieg...
      • lamelka007 Re: Ziarna slonecznika 11.11.07, 12:25
        a widziałś w jskiś konkretny dzień? te 5 kilogramowe worki? "moje
        ptaszydła" to nawet w okno pukają jak karmik pusty. o słanince
        zapomniałam ale z poniedziałkiem nadrobię zaległośćsmile
        do mnie przylatują głównie sikorki, czubatki też, sujki a nawet
        dzięcioł skusił sie parę razy zeszłej zimy. jest jeszcze jeden
        ptaszek ale znowu zapomniałm jak mu tam... muszę sprawdzić!
        znowu...wink
        martwi mnie, że coraz mniej wróbli w okolicysad
        • lamelka007 Re: Ziarna slonecznika 11.11.07, 12:46
          ...kowaliksmile
          • kowalik26 Re: Ziarna slonecznika 11.11.07, 21:07
            Jasne ... to ja pukałem do lamlkowego okna wink)) - jak opiszesz to Ci
            powiem co to za ptaszek wink chyba, że naprawdę kowalik. Pozwole sobie
            skorygować - normalnie nie poprawiam ortografów bo to nieładnie ale
            to nazwa własna więc może się różni pisać - sójka jest przez ó. A
            przy okazji wiecie dlaczego ta sójka za morze się nie może wybrać?
            Jak to jest naprawdę? odlatuje czy zostaje?
            Z wróblami to problem w całym kraju jeszcze trochę i wróbel będzie
            gatunkiem zagrożonym. Jest co prawda jeszcze mazurek (od wróbla
            można go oróżnić po czarnych, jakby pobrudzonych policzkach) ale
            pospolity wróbelek jest spotykany coraz rzadziej. A więc
            dokarmiamy!!!
            • kowalik26 Re: Ziarna slonecznika 11.11.07, 21:11
              A w tym roku zużyłem 40kg słonecznika, oooo... jak sie postarałem.
              Ale głównie wiewóry go wsunęły, paskudy jedne wink). A niech im idzie
              na zdrowie. smile)))
              • lamelka007 Re: Ziarna slonecznika 12.11.07, 17:24
                kowaliku? a gdzie Ty nabyłeś zeżarte 40 kg?
                • kowalik26 Re: Ziarna slonecznika 12.11.07, 19:43
                  w sklepie warzywnym na Willowej po niecałe 2zł/kg. Sklep
                  zlikwidowano - ale u pana Roberta - przejął lokal (tak naprawdę to
                  on go wynajmował pod warzywniak) na pewno da się dogadać dowóz z
                  giełdy większej ilości nasionek - to był słonecznik "czarny"
                  niełuskany. Powyżej 20kg już można negocjować cenę, również na targu
                  w Falenicy można podjąć negocjacje - choć tam pewnie trzeba
                  zadatkować a negocjuje się ciężko wink). Ale nie wszystko zostało
                  zeżarte - część wiewióry pracowicie pozakopywały na działce i cały
                  rok znajdowałem w różnych śmiesznych miejscach kępy kiełkujących
                  słoneczników.
            • lamelka007 Re: Ziarna slonecznika 12.11.07, 09:04
              moja wina, moja wina.... mój kolega ma na nazwisko SUJKA...smile
              a ptaszek, o którym pisałam to kowalik:, sprawdziłam wczoraj z córką:
              pl.wikipedia.org/wiki/Kowalik
              jeno mój ma jasny brzuszeksmile
            • lamelka007 Re: Ziarna slonecznika 12.11.07, 09:10
              ale do mnie nie przylatują żadne wróble, żadne...sad
        • zuzazuzazuza slonecznik cd.. 12.11.07, 08:43
          Lamelko,
          widzialam ziarna slonecznika na straganie przyklejonym do budki,
          ktora ma raczej drogie owoce i warzywa, takze bardzo egzotyczne (nie
          byl to straganik przed samochodem), idac wglab targowiska od wejscia
          od strony ulicy przy ktorej jest dom towarowy Fala (nie wiem jak sie
          nazywa) stragan byl w ostatnim rzedzie budek, zaraz za
          spodnicami smile, po prawej stronie. Tak wiem, ze tlumacze jak
          blondynka.. Sloneczniki luskane byly po 30 zl za worek, nieluskane
          po 12 i 15. Dla ulatwienia powiem, ze na zadnym innym stragnie
          slonecznika nie bylo. bede jechac w srode, rozejrze sie, jak bedzie
          moge Ci kupic.Kupic?
          U nas caly weekend ruch wielki, wszystko prawie zezarte glownie
          przez sikorki i sojki..
          • lamelka007 Re: slonecznik cd.. 12.11.07, 09:02
            dziękuję za informcję i propozycje zakupu. podjadę autem - będzie
            mniej dźwiganiasmile
            • zuzazuzazuza Slonecznik w Falenicy 15.11.07, 11:23
              Lamelko, bylam wczoraj i teraz juz potrafie opisac gdzie w Falenicy
              na targu kupuje sie slonecznik: budka jest pomiedzy artykułami
              zoologicznymi a wedkarskimi (duze reklamy) patrzac od podjazdu i
              wejscia od tyłu bazaru.
              kupilam worek 5 kg, ciekawe na ile wystarczy...plus sloninka, smalec
              i tłuste kulki..
              • lamelka007 Re: Slonecznik w Falenicy 15.11.07, 13:07
                a co to tłuse kulki? [zawstydzona]
                • zuzazuzazuza Tłuste kulki i smalec 15.11.07, 14:21
                  Kupiłam w Daglezji, a pewnie i w sklepach zoologicznych maja kulki z
                  tłuszczu z zatopionymi ziarenkami, w zeszłym roku wypatrzyłam tez w
                  Marcpolu pudełeczka ze smalcem, kupowalam taki bez dodatkow, wlany
                  do plastkiowego pudełeczka, ktore w sam raz jest wygodne do
                  ladowania dla sikorek. oczywiscie smalec w kostce tanszy, ale nie
                  mam siły go przelewac. Acha, smalec w pudełeczku baaardzo smakuje
                  psom wink wiec trzeba postawic wysoko, u mnie jest w takiej
                  rozpadlinie w starym pniu powyzej psiego noska...
                  Z wczorajszych zakupow dla zwierzat- jeszcze sloma do psich budek i
                  wyscielenia psiego kacika pod schodami, przyjeta z wielkim
                  entuzjazmem, widocznie juz w brzuszki było zimno...
                  • lamelka007 Re: Tłuste kulki i smalec 16.11.07, 15:06
                    zakupiłam pestki czarnago słonecznika - mam nadzieję, że moje
                    ptaszydła nie dostaną traumy - po tej pory dostawały słonecznik
                    łuskanysmile
                    • lamelka007 Re: Tłuste kulki i smalec 20.11.07, 09:56
                      chyba dostały - jakoś mniej jedzą albo ziarna w łupinkach są
                      bardziej pożywnewink
                  • surmia Re: Tłuste kulki i smalec 16.11.07, 15:24
                    zuzazuzazuza (o matko jak to się ciężko pisze) a gdzie tę słomę dla psów
                    kupowałaś? Też w Daglezji? I jak ona jest zapakowana?
                    • zuzazuzazuza słoma 17.11.07, 19:25
                      Tak, slome w Daglezji,- ona jest jakby "przeszyta" grubym sznurkiem
                      tzn. tworzy płaski "materacyk", jest zawinieta w bele i ofoliowana-
                      Uwaga- jest dosc dluga, w moim dlugim bagazniku zmiescila sie po
                      skosie i po zlozeniu jednego siedzenia. w zeszlym roku prosilam o
                      przywiezienie i tez nie bylo problemu.
                      A tak przy okazji- te sama sloma owijam roze, rodondrony i hortensje
                      i przykrywam rabatki- ale na to jeszcze czas.
                      • surmia Re: słoma 20.11.07, 15:11
                        Dzięki - właśnie nabyłam - pies trochę zgłupiał. Nigdy nie używałam słomy do budy...
                        • zuzazuzazuza Re: słoma 21.11.07, 11:44
                          Surmia,
                          moje post-schroniskowe psy z zapalem wyniosly z budek wszelkie
                          kolderko-fizeliny i inne ocieplenia, natomiast slome przyjely z
                          wielkim entuzjazmem. Slome radza tez stosowac rozne madre ksiazki..
                          ma tylko jedna wade- przy ruchliwcych psach, otoczenie budy troche
                          przypomina stajenke smile
                          • lamelka007 Re: słoma 21.11.07, 11:51
                            stajenka?smile na święta jak znalazł...
                            • surmia Re: słoma 21.11.07, 12:08
                              stajenkę, powiadasz...cóż moja psina jest trochę wielkości osiołka, beczkowata
                              też jest. No, jak nie osiołka to przynajmniej sporej, opasłej owieczki. smile))

                              Słoma jak na razie w całości w budzie.
                              • lamelka007 Re: słoma 21.11.07, 12:53
                                smile
    • 111majka Re: Dokarmianie ptaszków 12.11.07, 11:46
      Chętnie przypomnę, jakie ptaszki dokarmialiśmy w zeszłą zimę
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,782,52927733,52927733,1.html
Pełna wersja