Pijany drużnik w Ziutkowie!

24.12.07, 22:03
Podobno miał jakieś 2 promile.
Na szczęście nikt nie ucierpiał.
I niech jeszcze raz ktoś na mnie zatrąbi jak zatrzymam się przed przejazdem...
Nogi z tyłka chyba powyrywam...
    • doomi Re: Pijany drużnik w Ziutkowie! 07.01.08, 13:37
      linia.com.pl/public/article.php?1-14086-0
      Pijany dróżnik na przejeździe

      Aż strach pomyśleć, do czego mógł doprowadzić 47-letni dróżnik,
      który mając prawie 2 promile alkoholu sterował zaporami na
      strzeżonym przejeździe kolejowym w Józefowie.
      Dzięki szybkiej interwencji policji został zatrzymany i następnego
      dnia osądzony w trybie przyśpieszonym



      W sobotę przed świętami ruch na ulicach Józefowa był wzmożony. Pod
      wieczór na przejeździe zaczęły dziać się jednak dziwne rzeczy. A to
      pojazd został zamknięty między szlabanami, a to przejazd był
      otwarty, gdy przejeżdżał pociąg i zamknięty, gdy pociągu nie było.
      Na szczęście maszyniści pociągów już mieli informację, że coś jest
      nie tak i zwalniali. Gdy informacja o dziwnym działaniu szlabanów
      dotarła do dyżurnego KP w Józefowie natychmiast wysłał patrol w celu
      sprawdzenia co się dzieje.
      Mundurowi podjechali do przejazdu, gdy z Otwocka nadjeżdżał pociąg.
      Ku ich zdziwieniu szlabany cały czas były podniesione. Dróżnik
      zaczął je opuszczać dopiero widząc zbliżających się do budki
      funkcjonariuszy. Jego spóźniona reakcja już po chwili znalazła swoje
      wytłumaczenie. Kolejarz był kompletnie pijany. Wobec braku
      chwilowego zastępstwa policjanci zmuszeni byli zamknąć czasowo
      przejazd, a dróżnika zatrzymali. Doprowadzony na komendę, 47-letni
      Ryszard S. "wydmuchał" na alkomacie 1,97 promila. Noc spędził w
      areszcie a już nazajutrz usłyszał zarzuty pełnienia służby w stanie
      nietrzeźwym i tego samego dnia w trybie przyśpieszonym został
      osądzony przez Sąd Rejonowy w Otwocku. A ten nie był zbyt łaskawy
      dla pijanego dróżnika: 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata,
      zatrzymanie na 2 lata prawa jazdy oraz grzywna w wysokości 2 000 zł.
      Taki wyrok powinien skutecznie odstraszyć innych dróżników przed
      piciem alkoholu na służbie.

      Adalbert

    • stryjku Re: Pijany drużnik w Ziutkowie! 08.01.08, 20:43
      Witam.
      Szkoda, że jeszcze nie zabrali mu roweru, mieszkania, samochodu i
      komórkibig_grinbig_grin Co ma wspólnego praca po pijaku i prawo jazdy ? Może ja
      czegoś nie rozumiem ? Oczywiście jestem za ukaraniem dróżnika- nawet
      większą karą w "zawiasach" lub bez i większą grzywną ale zabierać
      prawo jazdy !!!! Niby z jakiej racji ? Może mi to ktoś wyjaśni ?
      Robcio.
      • feelek Re: Pijany drużnik w Ziutkowie! 08.01.08, 21:09
        bo zwykle zabierają narzędzie przestępstwa
        - to prawo jazdy mu zabrali
        [jak kupował alkohol to się nim wylegitymował
        że ma skończone 18]
        • doomi Re: Pijany drużnik w Ziutkowie! 16.01.08, 13:59
          Faktycznie dziwnie z tym prawkiem...
          Ale wiecie, że od jakiegoś czasu jest taki przepis, że
          można "tatusiowi" uchylającemu się od płacenia alimentów zabrać
          prawo jazdy?
          To działa bardziej na takich delikwentów niż groźba egzekucji
          komorniczej czy nawet odsiadki. I to jest dopiero dziwne wink
Pełna wersja