julka1800 18.02.08, 13:29 ... swoimi i dzieci? Zrobilam lekkie porzadki i nazbieralo sie tego troche. Czy jest w poblizu jakis punk "skupujacy" uzywane ubrania? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
marius68 Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 18.02.08, 13:57 Ja też bym oddal z chęcia górę zabawek z których moje dwie córy już wyrosły. Jeżeli ktoraś z obecnych lub przyszłych mam ma ochotę to oddam je w dobre ręce. Mariusz Odpowiedz Link
111majka Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 18.02.08, 14:04 W maju w Domu Nauki i Sztuki planuje się organizację rodzinnej imprezy, podczas której jednym z punktow ma być Kiermasz Rzeczy Lekko Używanych. Jeżeli bedą chętni. A chętnych chyba nie zabraknie. Odpowiedz Link
xymena Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 18.02.08, 14:54 Rewelacyjny pomysł, zawsze zazdrościłam Niemcom ich Flohmarktów. Na pewno się stawię w charakterze i sprzedającej, i kupującej. Odpowiedz Link
toska05 Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 26.02.08, 13:42 naprawde bardzo fajny pomysł, chętnie przyjde Odpowiedz Link
xymena Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 18.02.08, 14:56 Marius, jeśli masz na zbyciu zabawki które nadają się dla chłopca w wieku rok i 8 miesięcy, to ja jestem chętna Jeśli tak, to napisz na maila. Dzięki. Odpowiedz Link
agakier Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 18.02.08, 21:41 O już widze, że pomysł zrobienia kiermaszu (Asia to Twój pomysł) "lekko używanego" jest pomysłem trafionym. Pozdr Odpowiedz Link
doomi Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 25.02.08, 12:00 I u mnie zebrało się kilka worków z fajnymi ciuszkami... zamierzam jeszcze zrobić przegląd zabawek i wszystko to zawieźć do Ośrodka Pobytowego dla Cudzoziemców ubiegających się o Status Uchodźcy w Polsce. Ośrodek mieści się w Rudzienku niedaleko Kołbieli na ulicy Osiedlowej. Przebywa tam bardzo dzieci - głównie z Czeczenii, a ich rodzice apelują o ubranka i zabawki właśnie. Gdyby ktoś chciał jechać ze mną, to zapraszam serdecznie - termin do uzgodnienia Odpowiedz Link
maryshaa Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 26.02.08, 15:57 Ja bym chciała pojechać!! Może uda się zorganizować nas więcej. A przynajmniej jakąś zbiórkę rzeczy w jednym miejscu o danej porze, żeby nie jechać "na raty" albo każdy z kilkoma pierdułkami Ja mam sporo ubrań, zabwek. A właśnie nie chce mi się bawić w kiermasze... Wolałabym wszystko oddać "hurtem". Może 8-9 marca (sob, nd) ? To jest raczej blisko to w razie co z kosztami transportu się dogadamy. hmm? Jakie propozycje? Odpowiedz Link
doomi Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 26.02.08, 16:58 8-9 mi pasuje, nie kojarzę czy jesteś z Józka czy z Otwocka, mogę podjechać w sumie wszędzie Z transportem też się oferuję, w końcu tak czy siak mam zamiar tam jechać, więc możemy się wybrać razem, a jeśli ktoś jeszcze do nas dołączy to super Spróbuję jeszcze tylko może zadzwonić do tego ośrodka i się dopytać którego dnia lepiej ich odwiedzić. Ale to już jutro. Jakbyś miała jakieś pomysły to pisz na priva. Odpowiedz Link
maryshaa Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 03.03.08, 10:01 Wysłałam maila na adres gazetowy,ale nie wiem czy doszedł... Jakieś ustalenia, chętni? Bo nie wiem jak weekend zaplanować... Chyba bym wolała w niedzielę, o ile będzie wybór Odpowiedz Link
morkub Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 03.03.08, 10:25 Ja też się chętnie dołączam. Nie wiem tylko, czy będę mogła z Wami pojechać, ale to najwyżej wcześniej podrzucę Doomi swoje rzeczy. Już zaczęłam je pakować To ustalajcie dokladny termin beze mnie. To co - my trzy tylko chętne?? Odpowiedz Link
marius68 Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 03.03.08, 12:50 Ja też już zacząłem pakować. Odpowiedz Link
doomi Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 03.03.08, 13:05 Jestem Maryshaa, maila nie mam od Ciebie spróbuj jeszcze raz wysłać. Ja proponuję jechać tam w sobotę rano, tak mi zasugerowano telefonicznie. A i ja bym wolała ten termin, ponieważ mam już bagażnik pełen podrzuconych przez dwie forumowiczki rzeczy... nie chcę tego już wypakowywać bo są to bardzo ciężkie wory. I tu pojawia się problem, jeśli dopakuję do tego to co mam sama + rzeczy od morkuba to cały tył będę miała załadowany i nie będzie już miejsca dla pasażera W związku z tym pytanie: czy nie znalazłby się ktoś z autem kto chciałby z nami pojechać i nam pomóc? Mariusz, nie wiem czy dobrze zrozumiałam, pakujesz te rzeczy do Kołbieli? pojechałbyś z nami? Jeśli nie możesz, to spróbuję załatwić jakiś zbiorczy transport dla nas wszystkich, ale nie wiem czy się uda. W każdym razie mamy jeszcze kilka dni i na pewno coś wymyślimy Odpowiedz Link
magdam110 Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 03.03.08, 14:41 Doomi nie mam czasu na pakowanie rzeczy ale jak jest potrzebny samochód to mogę z Wami pojechać moim "autobusem" Odpowiedz Link
doomi Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 03.03.08, 15:56 Magdam kochana Po cichu bardzo na Ciebie liczyłam. W takim razie z chęcią skorzystam z propozycji, napisz kiedy Tobie pasuje, bo to kierowca rozdaje karty. Koszty transportu oczywiście zwracam! Morkub, podrzuć mi rzeczy kiedy będziesz chciała. Marysha, czekam na jakieś info od Ciebie. Odpowiedz Link
doomi Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 03.03.08, 22:29 Marysha, w sumie dzięki Tobie zorientowałam się, że coś nie tak jest z moją pocztą gazetową, pogrzebałam i już jest OK, mam nawet Twojego maila z 27-ego. Odpisałam i myślę, że się uśmiejesz tak ja i ja Czekamy teraz na decyzję magdam kiedy z nami pojedzie... Odpowiedz Link
magdam110 Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 04.03.08, 09:06 Doomi w sobotę mogę jechać myslę,że koło 9 będzie dobrze. Zadzwonię do Ciebie dzisiaj wieczorem. Teraz siedzę na szkoleniu Odpowiedz Link
maryshaa Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 04.03.08, 11:26 To jeśli można ja bym się dołączyla, sobota koło 9 pasuje mi idelanie Jeszcze nie wiem ile będe miała ciuchów i ile zabawek,ale postaram się wszystko maksymalnie skompresować Jak już wszystko popakuję to napiszę ile mi wyszło paczek, czy worków, bo nie wiem w co bedę pakować. Odpowiedz Link
maryshaa Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 04.03.08, 11:33 Przepraszam za dubla, ale rozpętalam w rodzinie akcję na szeroko zakrojoną skalę Doomi, Ty do nich dzwoniłaś, napisz czy potrzebne są ciuchy tylko dla dzieci, czy dla dorosłyych też? Czy oprócz zabawek jakieś kredki, i inne pierdułki "biurowe" dla dzieci też? Jeszcze nie wiem ile mi się uda załatwić, ale póki co trzymam kciuki, że obitnica która dostałam od mojej mamy to nie tylko puste slowa Odpowiedz Link
doomi Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 04.03.08, 11:44 Wygląda na to, że sobota wszystkim pasuje , magdam czekam na telefon. Maryshaa, potrzebne jest wszystko, pani z którą rozmawiałam była bardzo szczęśliwa że ktoś pomyślał o tych ludziach. Powiedziałam, że możemy przywieźć ubrania i zabawki, ja sama spakowałam i dla dzieci i naprawde fajne dla dorosłych. Także myślę, że inne "pierdułki" mogą być jak najbardziej. A dla tych, którzy może chcieliby pojechać tam indywidualnie lub coś jeszcze podpytać podaję nie bez trudu zdobyty telefon (0-22) 795-90-01 Odpowiedz Link
maryshaa Re: Co robicie z uzywanymi rzeczami.. 07.03.08, 09:10 Dla wszystkich zainteresowanych a nie do końca zdecydowanych Ruszamy w tą sobotę o 9 rano. Gdyby ktoś był zainteresowany dorzuceniem swoich ubrań albo chciał wybrać się z nami proszę o ew. info na priv. Odpowiedz Link
doomi Dziękuję :) 08.03.08, 18:26 Maryshaa, Morkub, Czempis, Marius, Magdam dziękuję Wam w imieniu dzieciaczków Jednocześnie zachęcam innych do pomocy, w tej chwili w Rudzienku przebywa 187 dzieci w różnym wieku, a nie ma tam ŻADNYCH zabawek. Ja na pewno wybiorę się tam ponownie... Odpowiedz Link
bamerykanka Re: Dziękuję :) 09.03.08, 06:45 Gdzie bylo? Adres? Ubranie tez potrzebne? Jak dlugo byl potrzebna jechac tam z jozefowa? Ubranie tez dla dorosly albo mlodzieszowa? Becky Odpowiedz Link
doomi Re: Dziękuję :) 09.03.08, 12:54 Becky, to jest bardzo blisko. Jadąc wiązowską dojeżdżasz do trasy lubelskiej i kierując się na Lublin dojeżdżasz aż do Kołbieli. Na dużym rondzie skręcasz na Mińsk Mazowiecki, czyli na drogę nr 50 i znowu jedziesz cały czas prosto mijając różne małe miejscowości, w końcu wjeżdżasz do Rudzienka i w momencie kiedy zaczynają się pierwsze zabudowania skręczasz w prawow ulicę Osiedlową. Na końcu tej ulicy, po prawej stronie jest ten ośrodek. Przy furtce jest dzwonek do kierowniczki. Bardzo łatwo trafić Od nas to jest około 15 km, więc naprawdę blisko. Potrzebne są i dla dorosłych i dla dzieci małych, średnich i wyrośniętych No i zabawki. Gdybyś miała zamiar się tam wybrać, to miałabym prośbę - czy mogłabyś zabrać sporych rozmiarów auto-garbusa na pedały? My byliśmy w dwa auta ale oba były załadowane po dach i nie miałam go gdzie wcisnąć, a jest naprawdę fajny i dzieci miałyby dużo radochy, zwłaszcza że tak fajnie ciepło na dworze. Adres: Rudzienko k/Kołbieli ul. Osiedlowa 28 tel. (0-22) 795-90-01 I jeszcze taka refleksja... Jak pisałam wcześniej są tam prawie dwie setki dzieci, a zamiast gwaru jest cisza i spokój. One są bardzo wyciszone i jak nam powiedziała pani dyrektor bardzo bardzo grzeczne. W większości są z terenów gdzie trwają działania wojenne Odpowiedz Link