Dodaj do ulubionych

Własna działalność w Józefowie

19.02.08, 14:06
Dość sporo osób narzeka, że w Józefowie brakuje różnych miejsc, z
zakresu usług i sprzedaży. Może napiszecie w tym wątku czego brakuje
wam i jaka działalność byłaby mile widziana? Dzięki temu ktoś, kto
szuka sposobu na otworzenie własnej działalności znajdzie pomysł, a
mieszkańcy zaspokoją swoje potrzeby smile
Obserwuj wątek
    • shelmahh Re: Własna działalność w Józefowie 19.02.08, 16:45
      zdecydowanie

      -drugi basen smile większy i nowocześniejszy smile z większą ilościa atrakcji dla
      dzieci.....

      -tor dla quadów i motocrossów..

      -kino jakieś fajne..

      -nowoczesny i dobrze wyposażony Dom Kultury z dużą ilością zajęć dopasowanych do
      profilu młodego człowieka (szkoła dj'ska, warsztaty fotograficzne, kurs obsługi
      programów do obróbki fotografi) ale też nauka obsługi komputera/internetu dla
      ludzi 50+, klub seniora - karty, szachy, filmy, teatr..



        • muffinek2 Re: Własna działalność w Józefowie 20.02.08, 11:36
          marius68 napisał:
          > A mi brakuje miejsca gdzie moglbym pojsc na niedzielny obiad.
          > Jakis stary swidermajer z klimatem, ze stolikami na swiezym powietrzu.
          > Ile razy mozna jesc pizze?

          Zgadzam się z Tobą, miejscowa oferta nie jest ciekawa, testowałam kilka razy, i
          zawsze dochodzę do wniosku, że jednak następny obiad niedzielny zrobię sama.
          Moje dzieci nie lubią pizzy więc jest tu pewien problem... Tylko, że mam
          wrażenie, że próby tworzenia takich miejsc (kiedyśniejsze Avocado, ten mały
          lokal na bazarku) nie powiodły się.

          Chyba w ogóle bywalcom tego forum (takie mam wrażenie) brakuje nieco bardziej
          wyszukanych usług, lepszych delikatesów, dobrego jedzenia itp., ale śmiem
          wątpić, czy nasze rady mogą gwarantować jakiś sukces, bo jednak większość
          mieszkańców J. na obiad nie chodzi poza domem, jak zresztą większość Polaków.
          • jeanette83 Re: Własna działalność w Józefowie 20.02.08, 12:17
            Szczerze mówiąc, jak chcę gdzies sie wybrać na niedzielny obiad to w
            większości miejsc w Warszawie bez rezerwacji stolika trzeba czekać
            na niego ok. pół godziny. Tak więc chyba coraz więcej Polaków chce
            jeść poza domem...
            Prawdopodobnie forumowicze nie reprezentuja sredniej józefowskiej,
            ale może jednak dla kogoś to będzie zachęta smile
            • muffinek2 Re: Własna działalność w Józefowie 20.02.08, 12:34
              jeanette83 napisała:
              > Szczerze mówiąc, jak chcę gdzies sie wybrać na niedzielny obiad to w
              > większości miejsc w Warszawie bez rezerwacji stolika trzeba czekać
              > na niego ok. pół godziny. Tak więc chyba coraz więcej Polaków chce
              > jeść poza domem...
              tak, coraz więcej mieszkańców Warszawy chce jeść poza domem, to prawda...; w
              Józefowie miejsce znajdziesz, tylko tu chodzi o ofertę, i z tą jest marnie

              > Prawdopodobnie forumowicze nie reprezentuja sredniej józefowskiej,
              > ale może jednak dla kogoś to będzie zachęta smile
              mam taką nadzieję, ale myślę, że sporo czasu jeszcze upłynie zanim tak się
              stanie; w Józefowie była jeszcze do niedawna kawiarnia całkiem fajna, połączona
              ze sklepem, i też nie przetrzymała, stolików nie trzeba było rezerwować, nawet w
              niedzielę, za to chyba (jeśli się nie mylę), chodzili tam forumowicze, ale to
              nie wystarczyło
              • jeanette83 Re: Własna działalność w Józefowie 20.02.08, 12:40
                Może rzeczywiście trzeba jeszcze trochę poczekać, ale wydaje mi się
                że to kwestia niedługiego czasu - mieszkańców jest coraz wiecej, a
                chyba i sąsiedni Wawer i Otwock nie maja pod tym względem wiele do
                zaoferowania... Tak sie przy okazji zastanawiam kiedy i gdzie
                powstanie centrum handlowe w tej okolicy, bo nie wierze ze zaden
                inwestor nie dostrzeże tu potencjalu...
                • doomi Re: Własna działalność w Józefowie 20.02.08, 13:11
                  Temat akurat dla mnie, bo ja uwielbiam knajpy i różnej maści lokale.
                  Dałam małżowi wybór: albo w weekend gotujesz, albo zapraszasz smile
                  Wiadomo co wybrał, a że wszędzie chodzimy z dziećmi to wybieramy
                  lokale gdzie się nie pali (lub jest oddzielna sala) i ogólnie
                  miejsca przyjazne dzieciom.
                  I tak na topie w okolicy bliższej i dalszej są:
                  - niezmiennie niezawodne "Mazowsze"
                  pyszne jedzenie, umiarkowane ceny, obiady i przystawki na wynos,
                  brak "zadęcia" wink klienteli, minusem jest TŁOK, ale i na to mamy
                  sposób, po prostu w weekendy najlepiej na obiady jeździć do 14.00
                  lub po 17.00. Tutaj nigdy nie robimy rezerwacji, ale to tutaj
                  odobyły się wszystkie rodzinne imprezy - chrzty, komunie, czasem,
                  imieniny itd.
                  - bliźniacze "U Mikulskich", jedzenie ciut gorsze (tak mi się
                  wydaje), wybór ostatnio też jakby mniejszy (nie ma pierogów ze
                  szpinakiem, ostatnio nie było kopytek wink, zdecydowanie wolę to
                  pierwsze, ale czasami wpadamy i tam
                  - "U Andrzeja" w Świdrze na Lisiej, dobre domowe obiady, lokal
                  przypomina wystrojem świetność dawnego uzdrowiska, czyli domowe
                  obiadki w prostych wnętrzach wink, ale jest smacznie i tanio.
                  - "Zalesin" w Otwocku, pyszne jedzenie, ceny wyższe niż w trzech
                  pierwszych przypadkach, ale latem można natknąć się na mini-koncert
                  w ogrodzie, knajpka fajnie położona, można rowerem skoczyć i w
                  drodze powrotnej spalić przepyszne tiramisu
                  - "Avokado", tak tak pisane przez "k" pewnie dla odróżnienia od
                  poprzedniego "Avocado" bo zmienił się właściciel, menu i ceny. Fajny
                  mały i przytulny lokalik, duży wybór herbat wszelakich (a to nie
                  takie oczywiste w okolicy, o nie), pyszna sałatka grecka, naleśniki
                  za 5 zł wink, wybór menu raczej skromny, ale wszystko pyszne i świeże.
                  Zdecydowanie lokal nie dla dzieci, sporo wesołej "młodzieży" no i
                  mega zadymienie. Ale na spotkanie z przyjaciółmi się nadaje.
                  - El Popo warszawskie - knajpka meksykańska, pyszna margerita
                  truskawkowa (uwaga, niby słaba), dla każdego coś dobrego, ceny
                  warszawskie, konieczna rezerwacja
                  - Tratoria na Targówku, wiadomo - kuchnia włoska, pyszności różne, w
                  tym niezłe pasty, sobotnio-niedzielne niespodzianki kucharza, desery
                  takie że mhm odpływam, minusem to, że na przestrzeni 8 lat kiedy tam
                  jadamy porcje zmalały chyba o połowę, a ceny o tyle samo wzrosły wink
                  ale i tak jesteśmy tam prawie co tydzień... na stoliki trzeba
                  polować, minusem jest to, że to centrum handlowe.
                  - "Zorba" na Ursynowie, mniam-mniam, pyszne wszystko, na deser
                  polecam jogurt grecki z miodem i orzechami, dobre owoce morza, raz w
                  tygodniu grecki wieczory z muzyką i rzucaniem talerzami. Dla
                  nadpobudliwych wink lepiej zarezerwować, bo można objeść się smakiem.
                  - "Nad jeziorem" nad Łachą, niektórzy twierdzą że właściciel jest
                  niemiły, ja uważam, że jest przemiły. Duuuży wybór win w cenach
                  różnych, ślicznie położone (ale otwarte tylko latem), dania z grilla


                  Średnie
                  - wszystkie józkowe pizzerie, jako-tako na tym tle wypada "dominium"
                  - pizzeria "o sole mio" ma zdecydowanie najpyszniejszą pizzę i
                  naprawdę fajne makarony, ale dotychczas zamawialiśmy wszystko do
                  domu, kto zna lokal wie o czym mówię. W tej chwili trwa tam remont
                  (do 20 marca) i to jest dla mnie jakaś nadzieja, że może będzie tam
                  można w końcu zjeść na miejscu
                  - "Delfin" nie polecam, nie chce mi się pisać nawet dlaczego. Byłam
                  w sobotę na klasowym spotkaniu i szybko zwinęliśmy się gdzie indziej.
                  - "U swojaka", założenia były fajne, ale wyszło jak zawsze. Plusem
                  jest nadal dobra kuchnia i to, że w lokalu jest zakaz palenia.
                  Minusem jest mała liczba miejsc, kiepski ogródek letni i
                  towarzystwo sad czyli kilku okolicznyc pijaczków non-stop kolor
                  - restauracja w "holiday inn", chociaż tutaj powinnam napisać, że
                  nie polecam, ale będę dzisiał łaskawa wink dania drogie, bez smaku,
                  ale obsługa miła.

                  Czy ktoś to w ogóle dał radę przeczytać? wink
                  • muffinek2 Re: Własna działalność w Józefowie 20.02.08, 13:18
                    > - "Avokado", tak tak pisane przez "k" pewnie dla odróżnienia od
                    > poprzedniego "Avocado" bo zmienił się właściciel, menu i ceny. Fajny
                    > mały i przytulny lokalik, duży wybór herbat wszelakich (a to nie
                    > takie oczywiste w okolicy, o nie), pyszna sałatka grecka, naleśniki
                    > za 5 zł wink, wybór menu raczej skromny, ale wszystko pyszne i świeże.

                    doomi jesteś wielka, dzięki za przewodnik, ja przeczytałam całość

                    tylko, jeśli chodzi o avokado to musze wyrazić swoją całkowitą dezaprobatę, za:
                    - dym
                    - i za nieswieżość jedzenia, w ostatnią niedzielę do drugiego dania moje dzieci
                    dostały tam zepsutą surówkę z buraków, fuj, więcej tam nie pójdę, nawet na piwo!
                    • muffinek2 Re: Własna działalność w Józefowie 20.02.08, 13:29
                      a jeśli jeszcze chodzi o Avokado przez "k" to osttaniej niedzieli przy jednym ze
                      stolików siedziało tam 3 panów w średnim wieku przy rozpitych flaszkach wódki i
                      zaczepiali nasze dzieci zataczając się, wrrr, do tego dym i stara surówka, nie
                      ma co, "fajna podwarszawska atmosferka"
    • marchewa1.1 Re: Własna działalność w Józefowie 20.02.08, 07:35
      no to proszę bardzo, z własnych doświadczeń:
      1. firma, osoba do prac ogrodowych za normalne
      pieniądze. "testowałem" chyba ze 30-tu leśnych dziadków. teraz
      znalazłem i pilnuję jak oka w głowie, żeby nikt go nie podkupił, bo
      pracuje i można go zostawić samego.
      2. pani/pan do sprzątania, prasowania - brak, chyba że 40-50 zł/godz.
      3. pani/pan do opieki nad dzieckiem lub osobą starszą - brak
      4. ekipa remontowa myśląca i fachowa - brak, chyba że za wymianę np
      rurki pod zlewem chcemy zapłacić 300 zł + materiał albo za wymianę
      okna 1000 zł + okno
      5. świdermajer - mimo podobno prężnie działającej
      organizacji/stoważyszenia od września zeszłego roku nie udało mi się
      znależć kogokolwiek kto mógłby doradzić jak nawiązać stylem do domów
      które tu kiedyś były. a szkoda.
      6. stolarz - jest ale ceny ma "warśaskie" plus vat
      7. "złota rączka" - taki pan lub pani (bez podtekstów) od drobnych
      napraw.
      tyle mi na razie do głowy przyszło
      pozdr.
      m.
      • grudziaz Re: Własna działalność w Józefowie 02.03.08, 22:06
        marchewa1.1 napisał:

        > no to proszę bardzo, z własnych doświadczeń:
        > 1. firma, osoba do prac ogrodowych za normalne
        > pieniądze. "testowałem" chyba ze 30-tu leśnych dziadków. teraz
        > znalazłem i pilnuję jak oka w głowie, żeby nikt go nie podkupił, bo
        > pracuje i można go zostawić samego.
        > 2. pani/pan do sprzątania, prasowania - brak, chyba że 40-50 zł/godz.
        > 4. ekipa remontowa myśląca i fachowa - brak, chyba że za wymianę np
        > rurki pod zlewem chcemy zapłacić 300 zł + materiał albo za wymianę
        > okna 1000 zł + okno
        > 6. stolarz - jest ale ceny ma "warśaskie" plus vat
        > 7. "złota rączka" - taki pan lub pani (bez podtekstów) od drobnych
        > napraw.

        Jasne najlepiej wszystko za darmo i jeszcze żeby prosili żeby im pozwolić coś
        zrobić.
        Co do hydraulików i stolarzy i usług ogrodniczych to tych na pewno w J. nie
        brakuje.

        Co do pomysłu na własny biznes w mieście to chyba porządne delikatesy i/lub
        piekarnia. Z tym, że szanse na powodzenie niezbyt wielkie, tradycyjne podejście
        mieszkańców w cytowanej powyżej wypowiedzi.
        Mój ulubiony przykład to dwie ciekawe inicjatywy, które całkowicie padły: zakupy
        na telefon i dowóz codziennie rano bułek, nabiału, gazet (padło po 2 miesiącach)
        i niegdyś mój ulubiony sklep w Radości "Weranda", który ofertą przebijał
        większość podobnych w Warszawie (prawie rok działalności) niestety nie na
        tutejsze rozumki.
    • istra.sz Re: Własna działalność w Józefowie 27.02.08, 09:41
      Od niedawna mieszkam w Michalinie i brakuje mi zwyklego-niezwyklego
      warzywniaka. W Otwocku miałam taki pod bokiem (zresztą jego
      właścicielka jest z Józefowa...). Można w nim kupić i kapustę
      kiszoną, i takież ogórki, suszone owoce i orzechy na wagę, a w
      sezonie i szparagi, i szpinak, i kurki, i co tam jeszcze. Oferta
      poszerzona jest o artykuły ogólnospożywcze (także np. ryby). W
      michalińskim warzywniaku - żenada. Wiem, że jest bazar w Falenicy,
      ale mam nie po drodze, a i bazarowe klimaty nie za bardzo lubię. Czy
      porządny warzywniak jest zbyt wygórowanym wymaganiem? A może gdzieś
      w Michalinie jest taki, tylko go nie znalazłam?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka