kolejny wypadek...

19.05.08, 08:29
Czy ktoś wie co to znów za masakra miała miejsce w sobotę późnym wieczorem na
ul. Piłsudskiego?Oceniając po leżącym przy drodze słupie latarni ta podróż
miała tragiczny finał...
    • f.pleskot Re: kolejny wypadek... 19.05.08, 09:52
      Byłem na miejscu zdarzenia..Młody człowiek jadący od strony Otwocka
      stracił panowanie nad pojazdem i uderzyłem bokiem samochodu od
      strony pasażera w słup. Siła uderzenia była tak duża, że przód
      samochodu spotkał się z tyłem. Po szybkiej akcji pogotowia i sraży
      udało się wydobyć delikfenta z pojazdu, ale niestety zmarł po
      krótkiej reanimacji...
      • nastassia_2 Re: kolejny wypadek... 19.05.08, 10:48
        straszne...niestety,młodzieńcza brawura w połączeniu z szybkimi pojazdami zbiera
        tragiczne żniwo...szkoda że młodym kierowcom tak trudno jest wyciągać wnioski z
        tego co wydarzyło się choćby tylko w naszym Józefowie na przestrzeni paru
        ostatnich miesięcy...
        • surmia Re: kolejny wypadek... 19.05.08, 18:34
          Znowu wypadek, znowu helikopter obok dr Bochenka. Tym razem podobno ucierpiał
          pieszy...Co się dzieje??? Jakaś czarna seria... sad((
          • mysz78 Re: kolejny wypadek... 19.05.08, 18:49
            nie tyle czarna seria, co wyjątkowa głupota i niska kultura kierowców. dziś
            jakiś kretyn z rejestracją WU... wyprzedził mnie na pasach jak stanęłam żeby
            przepuścić kobitkę z wózkiem. to przeczcież kryminał ....
            • f.pleskot Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 08:34
              Zgadzam się, kultura i poziom zdrowego rozsądku pozostawia wiele do
              życzenia.. Wracając do sobotniego zdarzenia, ciekaw jestem czy
              zostało ono zarejestrowane przez kamerę znajdującą się kilkanaście
              metrów dalej? Być może do wypadku doszło przy udziale osób trzecich,
              nie poczuwających się do odpowiedzialności, czytaj. ucieczka z
              miejsca wypadku....
              • nastassia_2 Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 11:00
                też się nad tym zastanawiałam...kamerka znajduje się tuż obok miejsca zdarzenia
                i o ile wiem to jest to kamerka policyjna, obsługiwana przez miejscowy
                posterunek...miejmy nadzieję,że nagranie pozwoli wyjaśnić okoliczności tej
                tragedii...chłopak miał podobno zaledwie 19 lat...
                • f.pleskot Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 11:27
                  Nie wiem ile w tym prawdy, ale było to podobnież syn byłego
                  komendanta Policji w Józefowie...
                  • doomi poszukiwani świadkowie wypadku 20.05.08, 12:00
                    Chyba jednak kamera nic nie widziała...
                    na stronie komendy Otwock widnieje taki komunikat:
                    kppotwock.policja.waw.pl/?page=Structure&id=8&nid=771
                    Aktualności
                    2008-05-19 Poszukujemy świadków wypadku
                    Policja poszukuje świadków wypadku do jakiego doszło w dniu 18 maja
                    br. w Józefowie przy ul. Piłsudskiego . Wszystkie osoby, które
                    widziały to zdarzenie proszone są o pilny kontakt z policjantami
                    sekcji dochodzeniowo - śledczej KPP w Otwocku, tel. (022) 60-41-304,
                    60-41-318 lub 997 czynny całą dobę.

                    18 maja br. roku ok. godz. 00.30 na ul.Piłsudskiego w Józefowie
                    młody mężczyzna kierujący samochodem toyota awensis zjechał na lewe
                    pobocze i uderzył w słup energetyczny. W wyniku tego zderzenia
                    poniósł śmierć na miejscu.

                    Świadkowie wypadku proszeni są o pilny kontakt z policjantami sekcji
                    dochodzeniowo - śledczej KPP w Otwocku tel. (022) 60-41-304, 60-41-
                    318 lub 997 czynny całą dobę.




                  • nastassia_2 Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 13:36
                    reguły tu oczywiście nie ma, i wyjątki się zdarzają wśród młodych ludzi...ale
                    obserwując ulice coraz częściej dochodzę do wniosku,że prawo jazdy powinno być
                    dostępne dla osób znacznie starszych niż 18-latki, a w pierwszych miesiącach po
                    jego otrzymaniu powinno się, jak na zachodzie, jeździć tylko w towarzystwie
                    starszego opiekuna,członka rodziny etc...a rodzice młodzieży powinni
                    zdecydowanie rozważniej powierzać pociechom swe szybkie auta na
                    piątkowo-sobotnie wieczory...
                    • hanelorka Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 14:16
                      Zgadzam się tobą, nastassio, w stu procentach. Rzadko który
                      osiemnastoletni dzieciak ma dość rozumu, żeby bezpiecznie jeździć
                      samochodem. Jak widać na ulicach, niektórzy nigdy nie osiągają
                      dojrzałości, która pozwalałaby im prowadzić tak, by nie stawarzali
                      zagrożenia dla siebie oraz innych. Ale czego wymagać od dzieci,
                      skoro ja często widuję starego imbecyla, który pozwala pięciolatkowi
                      jeździć samemu na quadzie po dość ruchliwej ulic... Dzieciak
                      faktycznie nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia, ale tatę i mamę
                      kazałabym leczyć.
                      • nastassia_2 Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 14:39
                        święte słowa hanelorka...i bardzo aktualny temat w czasie komunijnym, bo i wśród
                        naszych ziomali znalazłam przypadki "kochających" rodziców, którzy z tej okazji
                        swym ośmioletnim dzieciom postanowili kupić quady, skutery...miłość bywa ślepa i
                        dziecku nieba chce się przychylić, ale taką miłość można nazwać tylko głupią i
                        nieodpowiedzialną...
                        • surmia Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 14:47
                          Hmmm... znowu słyszę krążący helikopter. Będę dzisiaj u weta - Bochenka -
                          ciekawe co mi powie - bo wczoraj mówił, że ten helikopter w tym miesiącu to już
                          chyba czwarty raz ląduje po ofiarę wypadku. Aż mi ciarki przeszły...
                          • dorotea3 Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 15:10
                            rzeczywiście, lata i lata a mój synek mały (2) się boi
                            helikoptera... \Już od godziny chyba krąży...
                            • 111majka Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 16:09
                              To chyba wojskowy helikopter.
                              Ale w takiej sytuacji ten odgłos przeraża...
                              • boscorelli Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 16:33
                                Nie chyba lecz na pewno. Helikopter MI 8
                                • pepe_01 Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 17:19
                                  miejscowe przekupki twierdza że jakaś strzelanina była ....
                        • marchewa1.1 Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 15:01
                          hmmm... jak to piszecie, mój głupio kochający śp. dziadek nauczył
                          mnie jeździć samochodem jak miałem 7 lat, mój głupio kochający tata
                          kontynuował tą naukę do 17 roku życia. odpukać w niemalowane do tej
                          pory miałem jeden wypadek, podczas śnieżycy w zakopanem. nabiłem już
                          po europie z 500.000 km więc mogę powiedzieć, że mam doświadczenie.
                          pierwsza podróż po euro - maluchem w trzy osoby w wieku 18 lat, w
                          celach zarobkowych. na motorynce nauczyłem się jeździć jak miałem 8
                          lat. jeżdzę na motorze do dzić bez wypadku (również odpukać w
                          niemalowane)
                          morał z tego taki - im wcześniej zaczniesz tym większe doświadczenie
                          masz po zrobieniu prawka i poruszaniu się wśród innych na drodze.
                          poczytajcie o nauce jazdy w skandynawii.
                          pozdro
                          m

                          ps
                          mojej siostry syn zaczął jeździć na motrynce i qadzie jak miał 3,5
                          roku
                          • nastassia_2 Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 15:23
                            hmmm...nie chcę tu oceniać twojego wieku,z resztą racji bytu by to nie
                            miało...przypuszczam, że gdy zaczynałeś swą karierę kierowcy to po pierwsze ruch
                            na drogach był znacznie mniejszy, a po drugie ówczesne limuzyny nie miały stada
                            koni pod maską...trudno porównywać prędkości jakie rozwijałeś maluchem na drodze
                            po której zrazu przejechał inny maluch bądź duży fiat do tego, co na drogach
                            widujemy dziś - dużego natężenia ruchu, który tworzą wspaniałe auta i ich
                            kierowcy prześcigujący się w mocach silników i osiągach prędkości...i statystyki
                            to nieubłaganie potwierdzają...
                            z szacunkiem dla twego dziadka i ojca jednak nie przyjmę w przyszłości,gdy będę
                            rodzicem, szkoły nauczania dziecka tego, na co przychodzi czas,gdy jest się
                            dorosłym smile
                            • hanelorka Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 18:25
                              I znowu z przyjemnością przyznaję ci, nastassio, rację. A tobie,
                              marchewo, mogę tylko pogratulować, że jako jeden z raczej
                              nielicznych w naszych czasach kierowców rozumiesz, na czym polega
                              tzw. kultura jazdy. Szkoda, że większość pań i panów wożących pupy w
                              super brykach ma o niej zerowe pojęcie i na jezdni, tak jak w życiu,
                              stosuje prawo dżungli.
                              • shelmahh Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 18:31
                                tak dygresja..ostatnio widzę trend (?), że kierowcy super bryk zapominają używać
                                kierunkowskazów :\ o co chodzi? nie wiem..ale przeszkadza mi to
                                • twd Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 19:07
                                  No dobra, ale co z tym helikopterem?
                                  Po co wojskowy helikopter krążył ponad godzinę nad Bogu Ducha winnym Józefowem?
                                  • pik007 Re: kolejny wypadek... 20.05.08, 20:17
                                    W Falenicy była strzelanina....
                                    • nastassia_2 Re: kolejny wypadek... 21.05.08, 08:09
                                      cóż znowu za strzelanina?Kolejne mafijne porachunki czy konflikt
                                      rodzinny?Oj, dzieje się u nas,dzieje...
                                      • jsb1685 Re: kolejny wypadek... 21.05.08, 12:52
                                        myślę, że to Talibowie
                                        • jurij12 Re: kolejny wypadek... 21.05.08, 22:11
                                          zasłyszane info:

                                          wszystko odbyło sie przy Delikatesach przy bazarku w Falenicy,
                                          do sklepu podjechał samochód z dostawą paierosów,
                                          do kierowcy (kobiety) podszedł koleś,
                                          ostrzegawczy strał w powietrze a później wycelowany w nia pistolet
                                          przekonał do opuszczenia auta i oddania kluczyków i tyle go
                                          widzieli...

                                          ciekawe czy z tego helikoptera coś wypatrzyli?
                          • tibi44 Re: kolejny wypadek... 22.05.08, 22:30
                            popieram marchewe!
                            reglamentowanie dostepu do prawka nic tu nie da. pewne nawyki najlatwiej wyrobic
                            sobie w dziecinstwie, takze te przydatne do kierowania pojazdami. Jesli dziecko
                            za mlodu bedzie szalec na skuterze (byle nie za szybkim) to nauczy sie jakie
                            moga go spotkac konsekwencje. Brakuje w naszym kraju torów zamknietych, gdzie
                            mlodzi mogli by uczstniczyc w rajdach, wyscigach, po prostu sie wyszalec (vide
                            Kubica). brakuje edukacji. Rodzice ktorzy jezdza z dziecmi i lamia tysiace
                            przepisow tez nie daja dobrego przykladu dla pozniejszych nastolatkow (czym
                            skorupka za mlodu...) Drogowka co bieze w lapke... tych bledow jest tysiace, to
                            jakas plaga. a z drogiej strony polacy wyjezdzaja do DE i sa wzorowymi
                            kierowcami....
                            Ja tez jestem przypadkiem ktory nauczyl sie jezdzic w wieku lat kilku, a motorek
                            posiadam od 10 roku zycia. Jezdze do tej pory na moto i duzo samochodem i jak na
                            razie bez powaznego wypadku (z mojej czy z czyjejś winy). Przydazyla sie raz
                            drobna kolizja.
                          • ptysiula1 hej marchewa1.1 23.05.08, 19:47
                            jeśli to dziadek zaczął Cię uczyć to pytań nie mamy smile)
                            tamte pokolenia miały inne wartości
                            i jeśli chociaż trochę nasiąkłeś taką nauką
                            to nie musisz dzwonić do mnie,jak bedziesz wyjeżdzał na miasto wink)
                            mogę spokojnie jechać rowerem
                            pozdrawiam
    • 111majka jeszcze jeden.... 22.05.08, 10:36
      Ze strony UM:

      Dzięki szybkiej interwencji Straży Miejskiej i Policji ujęty został sprawca
      wypadku samochodowego przy ul. Granicznej, w wyniku którego śmierć poniosła
      mieszkanka Józefowa. Do wypadku doszło 19 maja 2008r. około godz. 16:45.
      • surmia Re: jeszcze jeden.... 22.05.08, 11:04
        To właśnie po tę kobietę lądował w poniedziałek helikopter...

        Swoją drogą, uważam, że skoro mamy tak sprawny system ratunkowy (helikopter
        przylatuje momentalnie), to czy nie powinno się znaleźć w mieście jakieś
        lądowisko z prawdziwego zdarzenia? Choć kawałek bezpiecznego placu. Bo tam, koło
        weterynarza to i tory i linie elektryczne i pociąg przejeżdża i trzeba ruch
        wstrzymywać - słowem dość niebezpiecznie. Poza tym tam rośnie też bardzo stary
        dąb - zabytek. To ogromne drzewo. Pilot tego śmigłowca z pewnością jest
        doświadczony - sama widziałam jak lądował - ale przecież gdyby (tfu, tfu,
        odpukuję) zahaczył o druty, czy cokolwiek, to nawet nie chcę myśleć co by było.
        Tym bardziej, że ludzi się zeszło mnóstwo. Brrrr, moja wyobraźnia szaleje...
        • doomi Re: jeszcze jeden.... 22.05.08, 11:22
          Dokładnie o tym samym pomyślałam surmia.
          Lądowisko takie prawdziwe by się przydało!
        • piano_barti Re: jeszcze jeden.... 24.05.08, 10:05

          a co z lądowiska,kiedy helikopter musi wyladowac dokładnie tam gdzie był wypadek
          a nie w z góry określonym miejscu?
          • surmia Re: jeszcze jeden.... 24.05.08, 11:17
            Mylisz się. Ofiarę wypadku do śmigłowca podwozi karetka. Chyba nie myślisz, że
            wszystkie ostatnie wypadki miały miejsce w tym jednym miejscu...
      • kaz-ja Re: jeszcze jeden.... 22.05.08, 11:58
        sprawcę tego wypadku schwytano dzięki odważnemu młodemu człowiekowi, który
        dogonił zbiegłego sprawcę i zawiadomił policję o drodze ucieczki i miejscu
        pobytu sprawcy. zatem pisanie, że jest to zasługa straży miejskiej i policji
        jest tu dużym naciąganiem rzeczywistości i przypisywaniem sobie cudzych zasług
        przez Urząd Miasta.
    • 111majka Re: kolejny wypadek... 22.05.08, 21:28
      Czarna seria...
      Słyszałam, że w nocy ktoś się powiesił w małym lasku przy Matejki...
      • twd Re: kolejny wypadek... 22.05.08, 21:39
        A który to jest mały lasek?
        Między Matejki i Lipową?
        • 111majka Re: kolejny wypadek... 22.05.08, 22:23
          Tak
          • zavio Re: kolejny wypadek... 25.05.08, 10:43
            Naprawdę ktoś się tam powiesił ??
            • hallski Re: kolejny wypadek... 25.05.08, 12:09
              naprawdę, naprawdę starszy pan, pewnie jakieś okropne nieszczęście uncertain.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja