Spotkanie z Burmistrzem w Michalinie

22.05.08, 18:59
Było!! Byłem!! Razem ze mną ok. 40 osób, ledwie nas salka
katechetyczna pomieściła. Generalnie spokojnie i treściwie. Dwie czy
trzy osoby próbowały podgrzać temperaturę spotkania ale Burmistrz
sobie z tym bardzo zgrabnie poradził - jestem pełen podziwu dla jego
spokoju i skuteczności. Ubawiła mnie pani poruszająca sprawę
szkolnego stomatologa i obniżenia jego pensji co ma zaowocować jego
odejściem. Po dwóch zdaniach opisujących sytuację Burmistrz
stwierdził, iż jest to niedopuszczalne, bo nie po to wydał forsę na
gabinet aby ten stał pusty i, że sprawę załatwi osobiście. Pani była
w lekkim szoku, bo przygotowana była na ostrą awanturę a tu...
załatwi bez krzyków. Zabierała głos jeszcze dwa razy wg mojej oceny
starając się mmmm... sprowokować jakiś opór ze strony Burmistrza.
Nie udało się. Drugi temat dla mnie bardzo kontrowersyjny dotyczył
nawoływania przez mieszkankę ul. Dobrej do wielokrotnego równania
tej ulicy w roku. Ja się na to nie zgadzam!! Uważam, że należy
zdecydowanie zmienić technologię rewitalizacji drogi - ta jest
nieskuteczna (już po dwóch, trzech dniach droga wraca do
poprzedniego stanu) i do tego pogarsza sytuację, bo nadmiar "ziemi"
odgarniany na zewnątrz wytworzył już progi o wysokości 20-30cm
uniemożliwiające odpływ wody z ulicy i utrudniające wjazd do
posesji. To trzeba zrobić inaczej!! Spotkanie skończyło się po dwóch
godzinach - podobało mi się. A Wam?
    • doomi Re: Spotkanie z Burmistrzem w Michalinie 22.05.08, 21:38
      Kowalik, czy wiesz coś więcej o sprawie dotyczącej stomatologa.
      Nasza pani Doktor jest świetna: sympatyczna, kompetentna, bardzo
      miła dla dzieci i w ogóle och i ach. Przyjmuje od ręki, a moje
      dziecię chodzi do niej uśmiechnięte i co najważniejsze równie
      uśmiechnięte wychodzi z gabinetu.
      Nie wyobrażam sobie aby miało jej zabraknąć sad
      • kowalik26 Re: Spotkanie z Burmistrzem w Michalinie 23.05.08, 09:57
        Zgodnie z deklaracją Burmistrza sprawa zostanie załatwiona i nie ma
        mowy o tym by gabinet pozostał pusty. Sposób załatwienia sprawy nie
        został określony (więc nie wiem czy zatrzyma aktualną Panią Doktór
        czy też zatrudni inną tańszą - pytanie czy może być tańsza?). Z
        wypowiedzi Burmistrza wynikało, że nic nie wiedział o problemie i
        dowiedział się od owej opisywanej Pani na spotkaniu. Mam nadzieję,
        że słowa dotrzyma i to w wersji najbardziej dla dzieci korzystnej -
        zatrzymując aktualną panią stomatolog poprzez podniesienie jej
        pensji (a przynajmniej nie zmniejszanie).
Pełna wersja