ludzie mnie czasem zalamuja..... ;-(((

16.07.08, 10:35
nie bede wnikala w detale... ale chyba rozumiem troche tych ktorzy
sie odgradzaja od sasiadow murami i zamkami na furtkach i bramach...
tez bede musiala sie zamknac.... rece opadaja
    • shelmahh Re: ludzie mnie czasem zalamuja..... ;-((( 16.07.08, 11:42
      eee daj nam się wczuć w tę emocję smile napisz więcej..

      do mnie np. napisała niejaka "sąsiadka" list! list odręcznie napisany, na 2
      strony A4!

      a w nim informacja, że Pani nie miała okazji z nami porozmawiać ale ma nam do
      przekazania istotne informacje poparte cytatami z biblii! i że może nam
      powiedzieć jak odnaleźć w życiu szczęście, odpowiedzieć na pytania po co żyjemy
      i umieramy..generalnie pomoże nam znaleźć sens w życiu wink

      nie wiedziałem, że jest ze mną tak źle i od wczoraj o tym myślę i myślę..może
      gramolem chcesz namiary na tą Panią? może Ci pomoże?
      • surmia ale o co chodzi??? 16.07.08, 12:06
        Shelmahh, ty to masz szczęście. Ja taki pisany na kartce list ostatnio dostałam
        ....mmmm lat temu...Trzymaj go bo to unikat!

        A swoją drogą też bym chciała wiedzieć o co chodzi autorce wątku, bo może jakaś
        dyskusja by się wywiązała...ostatnio troszku nudnawo jakoś...
        • gramolem a o to ze ludzie bywaja glupi... 17.07.08, 09:21
          aaaaaaaaaaaaaaaaaj! wink)))
          dobry ten list, juz dawno mnie nikt nie chcial nawracac, zaczynam
          tesknic, moze poprosze te namiary wink
          kurcze nie wiem czy moge tak pisac z detalami...
          napisze tylko ze zalamuje mnie stosunek ludzi do zwierzat i
          wścibskość przy jednoczesnym ignorowaniu sytuacji w ktorych naprawde
          sa potrzebni...
          dzis mi juz przeszly nerwy, wiem co mam zrobic wink

          zamek w branie powinien troche nam ulatwic zycie... choc to troche
          paradoksalnie brzmi

          pozdrawiam
          • twd Re: a o to ze ludzie bywaja glupi... 17.07.08, 11:30
            Garmolem,

            Budujesz napięcie, czy uciekasz od tematu?

            Napisz proszę, bo wątek wciąga, ale nie ma jak się do niego odnieść....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja