Dodaj do ulubionych

Krzyże i kapliczki powypadkowe - ???

04.08.08, 11:32
Nasze miasto "wzbogaciło" się ostatnio o kilka nowych miejsc śmierci
kierowców, zaznaczonych przez ich rodzinę porządnymi, ogromnymi krzyżami,
ustawianymi na poboczach. Ten ostatni - na Piłsudskiego - przypomina po prostu
cmentarny, granitowy nagrobek. KAŻDY kierowca zwalnia i go ogląda...nie wiem
co z tego wyniknie...
Obserwuj wątek
    • venoos1 Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 04.08.08, 11:50
      zgadzam sie.. dla mnie jest to zupelnie nie na miejscu!! rozujiem jakis krzyzyk
      na drzewie czy cos takiego - ale "marmurowy" krzyz?? przeciez o moze byc
      przyczyna kolejnego nieszczescia... moim zdanuiem powinn byc zabrinione
      stawianie takich wielkich i masywnych krzyzy.
      • jeanette83 Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 04.08.08, 14:28
        A to w ogole jest legalne? Przeciez to nie jest teren prywatny tylko
        wlasnosc miasta prawda? Moim zdaniem warto zadzwonic do UM i zglosic
        ze ktos sobie samowolnie postawil pomnik na poboczu, tym bardziej ze
        rzeczywiscie moze to byc niebezpieczne.
      • maryshaa Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 04.08.08, 14:31
        A dla mnie takie nagrobki na ulicy to są pomniki GŁUPOTY i to
        pdwójnej. Raz - kierowcy, że jechał za szybko, dwa - rodziny, że
        robią z tego publiczne widowisko?
        Że niby ku przestrodze, żeby uważać, pamiętać? A może ja nie chcę
        ogladać miejsc gdzie ktoś umarł przez swoją durnotę??
        A może tak rodzina najpierw by się zapytała ludzi czy chą mieć
        nagrobek na chodniku? A ja bym nie chciała, żeby psy obsikiwaly na
        trawniku krzyż ...
        Dla mnie to obciach!!
        Miejsce nagrobków jest na cmentarzu!!
        • twd Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 04.08.08, 14:53
          Staram się nie zauważać przydrożnych krzyży, bo to delikatna sprawa.
          Zwykle są one nieduże i ledwo widoczne podczas jazdy trasą szybkiego ruchu.
          Ten przy Piłsudskiego przekracza wszelkie granice rozsądku i estetyki. Stoi w
          środku miasta, gdzie czekając na zmianę światła można w pełni docenić jego
          monumentalną formę.
          Nie mówiąc już o wrażeniach właściciela sąsiedniej działki.
          Ciekawe jak upamiętniono by rajdowca, gdyby rozbił by się na czyimś ogrodzeniu....
        • wicewojewoda Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 18.08.08, 21:20
          maryshaa napisała:

          > A dla mnie takie nagrobki na ulicy to są pomniki GŁUPOTY i to
          > pdwójnej. Raz - kierowcy, że jechał za szybko, dwa - rodziny, że
          > robią z tego publiczne widowisko?

          Powiedziałbym: potrójnej. Po trzecie, bo te kilka tysięcy wywalone
          na marmurową figurę geometryczną znacznie lepiej przysłużyłoby się
          dobrej sprawie, gdyby trafiło do fundacji/stowarzyszenia zajmującego
          się pomocą ofiarom wypadków komunikacyjnych.
    • ludwik_13 Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 04.08.08, 16:01
      Dla innych - ku przestrodze. Dla rodziny - jako element żałoby,
      widocznie potrzebny, skoro stawiają. Czy zgodne z prawem - nie wiem,
      trzeba pytać zarządcę (ulica Piłsuskiego jest powiatowa a nie
      miejska).
      • shelmahh Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 04.08.08, 16:03
        był o tym artykuł w GW..krzyże stawiane są nielegalnie ale ze względu na ich
        skromną formę nie stanowią przedmiotu zainteresowania władz..ale z tego co
        piszecie ktoś poszedł o krok dalej i wybudował nagrobek :\ troszkę bez sensu IMO
        • boscorelli Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 04.08.08, 17:16
          Nie ma najmniejszej wątpliwości, że krzyże stawiane w pasie drogowym są
          nielegalne. Zarządca drogi (w tym wypadku jest to droga powiatowa) powinien
          usuwać takie elementy, ale jak wiadomo jest to kwestia delikatna i nikomu nie
          chcę się w to bawić. A szkoda..
          • skuti77 Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 04.08.08, 21:03
            Drewniany maly krzyz jeszcze nic zlego, ale marmurowy to tez uwazam
            ze lekka przesada, ja sie na to pozwli po niedlugo pomniki nagrobne
            beda stawiane.
            • venoos1 Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 04.08.08, 21:14
              i co dalej?? na 1 listopada bedzie w tym miejscu rodzinne spotkanie?? ja
              wszystko jestem w stanie zrozumiec - rozpacz, zal, smutek etc, ale po co stawiac
              takie monumentalne krzyze,.. mam 2 letnia coreczke i za kazdym razem jak tamtedy
              przechodze - czyt, codziennie - mala pyta - co to?? teraz jeszcze nic nie
              rozumie ale za jakis czas...?? trzeba sie zastanowic , czemu ma to sluzyc??
              • skuti77 Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 04.08.08, 21:22
                tez uwazam ze miejsce krzyzy i spotkan na 1 listopada jest na
                cmetarzu, a nie na drogach.
                • boscorelli Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 04.08.08, 21:36
                  Ciągle sie zastanawiam po co te krzyże? Żeby mieć gdzie znicz postawić, czy po żeby móc powiedzieć, że tu, o tu, dokładnie w tym miejscu - pokazuje palcem - mój najdroższy/a XXX zginęła śmiercią tragiczną? A może to przestroga?

                  Na nikim nie robi to wrażenia, nikogo to nie interesuje, więc po co?
                  • gramolem Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 05.08.08, 12:36
                    dla mnie to jest niezrozumiale. moda...? nowy trend...? teraz kazdy
                    chce sie pokazac wiec moze o to chodzi, na cmentarzu niewielu
                    zauwazy znicz a przy drodze kazdy... i jeszcze napisza o tym na
                    forum wink
                    samotnosc...? czy ci ludzie nie maja gdzie i z kim oplakiwac swoich
                    zmarlych bliskich ze tak KRZYCZA do wszystkich...
                    to jest troche wchodzenie z buciorami w zycie innych, bo ja chce sie
                    czuc na drodze bezpiecznie i komfortowo a nie co pol kilometra
                    zastanawiac sie ile ofiara miala lat i jak bardzo cierpiala zanim
                    zmarla i co teraz czuja jej bliscy....
                    • shelmahh Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 05.08.08, 14:30
                      w sumie taki mały krzyż lub znicz potrafię zrozumieć..ale marmurowy to przegięcie :\
                      • surmia Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 05.08.08, 15:34
                        Na 3maja, przy Cichej, gdzie zabił sie w tym roku pewien młodziutki
                        motocyklista, stoi krzyż z metalu (tak przynajmniej z daleka wygląda), a przy
                        nim stoi 5 czy 6 wypalonych ogromnych zniczy i sztuczne kwiaty. Wszystko to
                        znajduje się obok sklepu i tuż obok wejścia do domu mieszkańców posesji przy
                        której stoi sklep.

                        Czy, gdyby pod Waszym ogrodzeniem wydarzył się taki wypadek i "wyrósłby" kolejny
                        krzyż, przeszkadzałoby Wam to? Czy staralibyście sie go jakoś "łagodnie" usunąć?
                        Interweniowalibyście gdzieś? Rozmawiali z rodziną zmarłej osoby, prosząc o
                        niestawianie krzyża?

                        Czy ktoś orientuje się jak to jest z tymi krzyżami w kwestii poszanowania
                        symboli religijnych? Czy to na pewno nie jest w pewnym sensie profanacja? One
                        faktycznie stoją bezpośrednio na ziemi, ochlapywane i nie myślę nawet co jeszcze
                        (już ktoś o tym wyżej pisał)...
    • piano_barti Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 05.08.08, 18:01

      Cóż, tak już ten naz pszenno-buraczany katoland...
      Cudzoziemcy pytają po prostu, czy u nas chowa się ludzi koło drogi...
      Co do krzyza przy piłsudskiego proponuję złożyć zażalenie, tylko co to się wtedy
      zacznie...
      • boscorelli Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 05.08.08, 19:33
        Zarząd Dróg Powiatowych w Otwocku z/s w Karczewie
        05-480 Karczew, ul. Boh. Westerplatte
        telefon: (0-22) 780-64-21. faks: (0-22) 780-64-21

        =)
        • morak Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 06.08.08, 10:02
          biorąc pod uwage, tendencje zwyzkową, bedziemy juz wkrótce jezdzić
          zamiast wsród znaków to wsród krzyzy, a moze jest szansa by na tych
          krzyzach montowac znaki, oszczedność surowców wtórnych, itd itp

          Polska to nie zascianek Europy to prowincja..
    • blue.jax Re: Krzyże i kapliczki powypadkowe - ??? 11.08.08, 17:34
      Moim skromnym zdaniem miasto powinno usuwać
      wszelkie krzyże z pobocza.. miejsce stworzone
      by wspominać zmarłych to cmentarz.

      Wyjątkiem od tej reguły mogą być jakieś
      tablice upamiętniające większe katastrofy
      (choć też nie koniecznie).
    • alcobar .+..+..+. obyczaje ze wsi do miasta 08.09.08, 02:26
      teraz czekam aż zacznie się moda "zastaw się a postaw". Proponuję dla następnej ofiary katakumby z wejściem pod ziemię. Na marginesie.. są samotni ludzie, którzy kochają zwierzęta jak ludzi..to może zwierzakom przejechanym też postawimy? Już spieszę, sam straciłem kiedys swojego pieska. Pochowałem go pod drzewem w ogrodzie. Na tym przejsciu przejechało kiedys ukochanego przez dzieci psa Atoma i zastanawiam się czy z tej okazji nie powiesić tam jakies informacji pamiątkowej. Teraz serio... tragedia tak ale dlaczego ja mam cały czas być skanowany prywatną tragedia innego człowieka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka