ludwik_13
18.08.08, 09:12
Furia mnie trzęsie, jak niektorzy sąsiedzi sypią na drogi gruntowe
co popadnie: trawę, kolki, piach z budowy, gruz, popiól (w zimie)
itp.
A na zwroconą uwagę odp. jest taka: No przecież robię dobrze, bo
zasypuję dziury!!!
Przecież to bzdura, zielone gnije i robi się błocko, piach się nie
klinuje i jest wyciskany koleinami samochodów, przez co dziury są
jeszcze głębsze, a gruz po prostu paskudnie wygląda ...
To po wywożeniu śmieci ( w tym zielonych ) do lasu jest kolejną
sprawą okropnie mnie irytującą. Np. wczoraj na spacerku spotkaliśmy
w lesie (Michalin Wsch.) kilka stert wywalonych zgnilych i
parchatych jabłek. Brak mi słów.....