venoos1
04.09.08, 20:30
czy w tym sklepie nie obejmuje zasada ze alkoholu oraz papierosow nieletnim
nie sprzedaje sie??
Dzisiaj okolo 20 bylam swiadkiem jak nieletni chlopiec okolo 14 lat razem ze
mna wybieral "pivko" - pod nosem powiedzial sobie - "mozew mi sprzedadza"??
Traf chcial ze stalam za nim przy kasie - i co?? Pani nawet nie spojrzala -
NIC!! SPrzedala i jeszcze dyskutowala czy ma drobne...
Za mna natomiast stal chlopiec i na pewniaka "Malboro prosze" i znowu - Pani
"raz - ciach" i sprzedala chlopcu...
Czy to nie jest dziwne?? Jak spytalam Pania czy nie sadzi ze ten chlopiec "od
piwa" byl za mlody, Pani nic nie powiedziala.
A pozniej placz i szloch jak taki mlodziak upije sie i cos sie stanie.