remont przejazdu-Michalin-kiedy koniec?

19.10.08, 10:13
Czy ktoś wie kiedy skończy się przebudowa zjazdu z przejazdu kolejowego w
Michalinie? Ślimaczy się okropnie. Remont nawierzchni wzdłuż torów na
Międzylesie-Falenica był robiony w weekendy i nie stanowiło to problemu. U nas
prace trwają już bardzo długo i końca nie widać. Jeżdzę tam codziennie rano do
pracy i wracam ok 17-18 i nie widzę żeby ktoś coś robił. Brakuje pracowników,
pieniędzy czy może po porostu dobrej organizacji?
    • feelek Re: remont przejazdu-Michalin-kiedy koniec? 19.10.08, 13:53
      remont zg. z planem ma się zakończyć do końca października, wygląda na to że to
      bę. z tydzień wcześniej

      zobacz na www.jozefow.pl

      PS. mi się to tempo wydaje przyzwoite, codziennie są tam obecne liczne ekipy,
      dziesiątki maszyn, wywroty pełne gorącego asfaltu (czwartek) budując nowy
      układ tego strategicznego skrzyżowania - przejazdu z krawężnikami, nową zupełnie
      inną organizacją ruchu - tu się buduje całą ulicę pół metra w głąb: to się chyba
      musi uleżeć, każda warstwa? nie popędzisz.
      Podobnie - Puławską wybebeszając wszystko do gołej ziemi remontowano chyba z rok.

      a tak jak na Patriotów wymienia się w weekendy jedynie nawierzchnię na nową (15
      cm) - ulica po ulicy w Warszawie - wtedy praca non stop - ma sens

      - ale to moje zdanie nie musisz go podzielać.
      • shelmahh ;) 20.10.08, 10:03
        tak czy siak dano du*y z terminem. przerabialiśmy już ten temat ale jak stoję w
        pie**onym korku w falenicy to mnie trafia szlag! a przejechać nie można bo
        przecież przejazd w falenicy nie służy temu by po nim jeździli nie daj Boże
        jacyś kierowcy sad(( wrrrr

        jak rozumiem Pan Kruszewski nie jeździ do Warszawy do pracy, nie wozi dzieci i
        ten termin był jak najbardziej odpowiedni do przeprowadzenia tego typu prac! wrrrr

        i nie dość, że człowiek stoi w korkach w warszawie to i w naszej okolicy sobie
        również może postać wink a co!
        • zwawy Re: ;) 20.10.08, 12:48
          shelmahh napisał:

          > tak czy siak dano du*y z terminem. przerabialiśmy już ten temat

          może i przerabiali - śCIE ten temat
          co prawda nie wiem kto to "MY" ale niech tam
          termin raczej będzie dotrzymany (to jest 31 X a mamy 20 X), tam niewiele zostało
          do zrobienia.
          w "Józefowie nad Świdrem" redakcja wyjaśnia czemu nie można było tego zrobić
          wcześniej: m. in. wspomina się o braku pieniędzy.
          dobry wujek S. je ma ale czemu nie dał to nie wiem
        • blue.jax Re: ;) 20.10.08, 13:25
          shelmahh napisał:

          > i nie dość, że człowiek stoi w korkach w warszawie to i w naszej okolicy sobie
          > również może postać wink a co!

          Lepiej nie będzie już nigdy (pomijam sytuacje powodujące że wszyscy przestaną
          jeździć) i radzę się oswajać z tą myślą.. Samochodów przybywa, poprawia się
          sytuacja zarobkowa i coraz czesciej rodziny maja po kilka samochodow bo ich na
          to stac. Kazdy chce miec swoj, kazdy chce jezdzic swoim i wozic puste miejsca w
          autku.. Taka jest prawda i dopóki nie wymyślą lewitujących samochodów problem
          dróg będzie rósł w siłę.. a my BĘDZIEMY STAĆ W TYCH KORKACH!!!


          • shelmahh Re: ;) 20.10.08, 14:19
            pytanie brzmi czy wszyscy muszą jeździć samochodami? jechałem ostatnio jakimś
            nowym składem i było nad wyraz ok..jeśli bym nie musiał pracować samochodem to z
            przyjemnością bym się przesiadł smile i taki plan jest na przyszłość w sumie..

            po co inni jeżdżą samochodami jeśli nie muszą nimi pracować? nie wiem..
            • blue.jax Re: ;) 21.10.08, 21:17
              shelmahh napisał:

              > z
              > przyjemnością bym się przesiadł smile i taki plan jest na przyszłość w sumie..
              >
              > po co inni jeżdżą samochodami jeśli nie muszą nimi pracować? nie wiem..

              No właśnie ja też nie wiem..
              Ale to jest tak, że dla niektórych ujmą byłoby
              dojezdzac do pracy pociagiem/autobusem.

              Ja sam od poltora roku prawie korzystam z PKP.
              Też można im dużo zarzucić, ale zyskuję tygodniowo
              ok 6,5 godziny czasu na czytanie książki, słuchanie
              muzyki, drzemanie... i nie stresuję się tym że stoję
              a mógłbym jechać..
              • shelmahh Re: ;) 21.10.08, 21:34
                słuszna koncepcja..muza, książka, prasa smile)) brakuje mi tego..
                • blue.jax Re: ;) 23.10.08, 09:17
                  shelmahh napisał:

                  > słuszna koncepcja..muza, książka, prasa smile)) brakuje mi tego..

                  Ja to dopiero teraz doceniam..
                  Zanim nie zacząłem jezdzic pociagami
                  byłem jednym z wielu korkujących codziennie
                  Warszawę swoim samochodem z zajętym jednym miejscem siedzącym..

                  Naprawdę wyjazd do Wawy samochodem w tygodniu
                  traktuję jako ostateczność.. szkoda czasu i nerwów.
    • hiperrealizm w maju przyszłego roku n/t 19.10.08, 16:23

      • cinqueterre Re: w maju przyszłego roku n/t 20.10.08, 17:41
        Tak juz przy okazji - zupelnym absurdem jest zakaz ruchu od ronda
        przez przejazd w kierunku Sikorskiego. Wystarczyloby zrobic nakaz
        skretu z prawo za przejazdem i wiele osob mogloby wrocic na druga
        strone torow nie lamiac przepisu. Mam racje?
        • feelek Re: w maju przyszłego roku n/t 20.10.08, 18:27
          masz
    • feelek Re: remont przejazdu-Michalin-kiedy koniec? 23.10.08, 10:21
      ten remont właśnie się chyba kończy
      zostały do namalowania te wszystkie białe paski
      Fel-Anonim.
Pełna wersja