działki - wyceny

01.11.08, 12:06
Witam, mam pytanie, posiadam działkę w rejonie ul. Kampingowej a
wiec na skraju Józefowa i nie mam bladego pojecia jaką ceną za m2
wystawić, nie ma tam aktualnych planów zagospodarowania ale mam
warunki zabudowy dla domu jednorodzinnego no i ta trasa nadwiślańska
(planowana) praktycznie kilkadziesiąt metrów od granic mojej
działki. Próbowałem to wycenić przez rzcezozawce ale jest tyle
zminnych nieokreslonych - trasa, brak planów że nic z tego nie
wyszło. A może ktos sie orientuje kiedy opracują te plany bo podobno
ustaw jest ale już od dwóch lat... a trasa to wiadomo alebo za rok
albo za 15. Może ktoś sprzedawał kupił działkę w tym rejonie?? i wie
cos wiecej. Pozdrawiam i dziękuje za ewentualna pomoc bo w urzędzie
miasta - a szkoda gadać nawet.
Pzdr
    • pszarfen Re: działki - wyceny 02.11.08, 23:58
      Hej, ja mam działkę w rejonie ul. Baśniowej też przy rezerwie terenu
      pod trase. Działkę mam wystawioną po 360zł/m2 od pół roku. Nie wiem
      jakie jest zainteresowanie bo agencja mi probuje sprzedac.

      Nie wiem czemu masz problem z wyceną, rzeczoznawca powinien ci to
      zrobić. Jakby co to ja sam wycene sobie zrobiłem, tak pi razy
      drzwi smile.

      Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że od ul. Granicznej w
      stronę Otwocką ta trasa może równie dobrze starym szlakiem iść.
      Jeszcze jedno nigdzie nie ma jakich kolwiek informacji, które mówiły
      by co województwo chce zrobić z tą drogą.
      • danek76 Re: działki - wyceny 03.11.08, 11:29
        najlepiej wejdź na kilka stron internetowych z ofertami działek i
        wtedy ustal cenę w oparciu o oferty innych.
        • wrcx Re: działki - wyceny 03.11.08, 20:52
          wiem wiem, oczywiście że porównałem ceny ale skoro ja sprzedający
          uważam że ceny koło 500 zł za m2 a takie sa wystawiane to
          przesada... ja swojej działki za tyle bym nie kupił, obok trasa i to
          żeby chociaż pewne było a tak najgorsza to niewiedza bo ani pod
          inwestycje wogóle cieżka sprawa. Ceny w samym Józefowie to jakiś
          kabaret i dziwie sie że nawet UM Józefów bierze w tym udział - ceny
          po 600 zł za metr - kosmos. Własnie na tym polega mój problem chce
          sprzedać działkę ale wystawianie ceny po 500 czy nawet 300 zł ( w
          dzisijszych okolicznościach) może spowodować że sobie bede czekał
          rok dwasmile))Czytałem tu na forum jak jeden forumowicz pisał o
          terenach na skraju Józefowa - własnie błota, nowa wies że tam ceny
          nawet 150 zł za metr nie schodzą. Zatem może rozumiecie skąd moje
          zagubienie cenowe - 600-150 to chyba spory przedział a ja po porstu
          chce sprzedać dzialkęsmile
          • partyzant82 Re: działki - wyceny 03.11.08, 22:07
            Zawsze możesz wystawić po cenie, jaką miasto płaci ludziom za ziemię zabraną pod
            drogi. Co z tego, że sprzedają inne działki po ponad 600?
            • wrcx Re: działki - wyceny 06.11.08, 17:14
              partyzant82 napisał:

              > Zawsze możesz wystawić po cenie, jaką miasto płaci ludziom za
              ziemię zabraną po
              > d
              > drogi. Co z tego, że sprzedają inne działki po ponad 600?
              problem w tym że miasto jeszcze nie wykupuje terenów pod trase
              nadwislańską bo nie wiadomo w którym stuleciu ona powstanie, a co do
              600 zł to nic z tego po prostu szukam odniesienia i racjonalnej
              wyceny takiej działi jak moja a wiec z "problemami" smile
              pzdr
              • partyzant82 Re: działki - wyceny 18.11.08, 11:37
                wrcx napisał:

                > problem w tym że miasto jeszcze nie wykupuje terenów pod trase
                > nadwislańską bo nie wiadomo w którym stuleciu ona powstanie

                Tu nie chodzi o ziemię pod nadwiślańską, tylko o ziemię zabraną na lokalne drogi
                kilkadziesiąt lat temu...
          • zuzakm Re: działki - wyceny 06.11.08, 13:17
            jak chcesz sprzedac w jozefowie 150 za metr to ja biore
            • wrcx Re: działki - wyceny 06.11.08, 17:11
              zuzakm napisała:

              > jak chcesz sprzedac w jozefowie 150 za metr to ja biore


              smile) czyli już wiem że to za mało - dużo za małosmile dzięki
              • szukam_dzialki Re: działki - wyceny 07.11.08, 11:04
                > smile) czyli już wiem że to za mało - dużo za małosmile dzięki

                nie lekceważ oferty. Na kolejną możesz sobie poczekać... 150 zł to 3
                x więcej niż byś dostał 3 lata temu za takie kiepskie miejsce. Bo po
                200 zł to było centrum. Pamiętaj, że skończyły się kredyty i bank
                nie da już kredytu i popyt spadł o kilkadziesiąt %. Zobacz ile
                działek wisi w dobrych miejscach i za jakie pieniądze od roku i
                lepiej.

                Wystaw te swoją działkę na allegro. Zacznik od 1 zł za m2 i ustaw
                cenę minimalną na 300 zł żeby nikt nie kupił i zobaczysz na ile Ci
                ją rynek wyceni. Stawiam, że za takie miejsce i to z problemami nie
                dojdzie do 100 zł za m2 a odwiedzin będziesz miał pewnie z 5 tys.

                Pozdrawiam!

                • wrcx Re: działki - wyceny 07.11.08, 17:31
                  11 km do mostu siekierkowskiego, z warunkami zabudowy, za 150 zł za
                  m2 ???? to już wolę nie sprzedawać. Trzy lata temu 50 zł kosztowały
                  działki bez pozwolenia na budowę rekreacyjne w tym rejonie.
                  • grudziaz Re: działki - wyceny 08.11.08, 16:32
                    Czyli kolejny sprzedający w stylu, "a może bym sprzedał, a może nie????, bo ja
                    sam nie wiem", po jaką cholerę zawracasz ludziom głowę?
                    Po pierwsze rzeczoznawca Ci to wyceni ale weźmie za swoją wiedzę pieniądze, z
                    tego żyje.
                    Po drugie co było trzy lata temu nieważne, teraz jest mały zastój ale też bez
                    przesady, patrząc po pozwoleniach na budowę ciągle się duuuużo buduje na nowych
                    działkach w J., co będzie za rok tego nikt nie wie, na razie na siłę wmawiają
                    nam kryzys w Polsce, z tym, że banki w Polsce mają za dużo gotówki w porównaniu
                    z kredytami, których udzieliły.....
                    • wrcx Re: działki - wyceny 08.11.08, 16:54
                      nie wiem dlaczego się unosisz, chce sprzedać działkę ale nie wiem za
                      ile - proste??? rzeczoznawca sobie nie poradził i tyle! był na tyle
                      uczciwy że przyznał że nie może w tej chwili dac wiążacej wyzeny bo
                      za dużo jest zmiennych niepewnych. To nie ja zacząłem przytaczas
                      ceny działek sprzed trzech lat bo to oczywiście bez sensu
                      odpowiedziałem tylko na tekst rozmowcy. A co do wmawiania na siłe
                      kryzysu to sam prowadze działalnosc i nawet w moje małj firmie jest
                      to widoczne wiec nie wiem na jakiej podstawie uważasz ze ktos komu
                      na siłe wmawiam kryzys, chyba ze chodzi Ci o kryzys tylko w branży a
                      on też jest ewidentny - zobacz ile deweloperów odwołało inwetsycje
                      itd. Co z tego, że banki mają duzo złotówek w kasie skoro nie mają
                      franków a złotówek boją sie pożyczac na rynku międzybankowym nie
                      mówiac o inwestowaniu. Zanim na kogoś najedziesz napier przeczytaj
                      na spokojnie. Ja chce sprzedac działkę i licze że ktoś pomoże mi ja
                      wycenić bo mże akurat sie na tym zna albo sprzedawał w ostatnim
                      czasie podobną działkę i tyle, a to że ktoś już na forum oferuje
                      cene 150 za m2 nawiązując do mojego tekstu o przedizałem działke w
                      Józefowie pomiedzy 150-600 to jakis znak że może t kurat cena jest
                      bardzo atrakcyjna i też tyl.
                      Pozdrawiam
    • michalin.pl Burmistrz o cenach działek 07.11.08, 11:26
      O zmianach cel dzialek (czy tez o tym, co moze
      wplywac na ich cene lub mozliwosc sprzedania)
      mowil Burmistrz na statneij sesji:
      www.michalin.pl/teksty-107-xxvii_sesja_rady_30_października_2008.htm#zmiany_w_budzecie

      (punkt Zmiany w budzecie)
      --
      michalin.pl
      • wrcx Re: Burmistrz o cenach działek 07.11.08, 17:31
        dzieki
      • szukam_dzialki Re: Burmistrz o cenach działek 07.11.08, 23:34
        Rynek działek załamał się o wiele wcześniej niż banki wycofały się z
        kredytowania działek.

        Proponuję Panu Prezydentowi obniżenie cen do poziomów sprzed bańki
        czyli początek 2005 r. Wystarczy obniżyć cenę do poziomów realnych
        dla przeciętnych zainteresowanych. Jak będzie popyt to przecież na
        przetargu cenę i tak ludziska podbiją. Po co wystawiać po cenach po
        których wiadomo, że nie sprzedadzą i nie zgłasza się nikt? Bez
        sensu. Przecież to tylko wzbuda podejrzenia, że ktoś po prostu nie
        chce tych działek sprzedać.

        Kryzys finansowy zakończył czasy dawania wszystkim po 1 mln CHF na 45
        lat na działkę i domek pod Warszawą a cena 500 zł za m2 to szansa na
        1-2 działki na rok a żeby sprzedawać tyle co w 2005 i 2006 trzeba
        obniżyć cenę do 200-300 zł za m2 a i tak ludzie się nie rzucą bo
        przez najbliższe 2 lata będzie recesja na świecie a w Polsce
        przynajmniej wzrost bezrobocia, spadek tempa wzrostu PKB i kryzys na
        rynku nieruchomości.

        Ostatni dzwonek, żeby cokolwiek sprzedać...
        • marius68 Re: Burmistrz o cenach działek 08.11.08, 09:44
          szukam_dzialki napisał:
          > Ostatni dzwonek, żeby cokolwiek sprzedać...

          Zgoda, ostatni dzwonek by sprzedawać po tak niskich cenach.
          Za kilka lat będą droższe.
          Myślę że dopóki nie będą roztrzygnięte przez Urząd Marszałkowski
          dotacje z Uni, i dopóki Miasto nie musi mieć wkładu własnego na
          zaplanowane inwestycje to lepiej jest nie sprzedawać tych działek.
          Co innego gdyby sie okazało że miasto ma finansową pętlę na szyi.
          Wtedy twoja rada by obniżyć ceny wywoławcze byłaby cenną.
          Mariusz

          • szukam_dzialki Re: Burmistrz o cenach działek 08.11.08, 12:13
            > Zgoda, ostatni dzwonek by sprzedawać po tak niskich cenach.

            nie ma to jak zaklinanie rzeczywistości smile

            Powiedz lepiej dlaczego nikt nie kupuje działek po takich cenach a
            Józefów sprzedał 2 w roki działki za miast 20 tak jak rok wcześniej?
            smile

            en.wikipedia.org/wiki/Image:EconomistHomePrices20050615.jpg
            powyżej wykres cen nieruchomości na przykładzie Japonii. Niebieska
            linia pokazuje jak po 10 latach ceny urosły o 100% po to aby spaść do
            początkowego poziomu przez kolejne 10 lat i ceny po 20 latach
            znalazły się na tym samym poziomie. Podobnie dzieje się teraz w USA,
            Anglii, Irlandii, Hiszpani, krajach nadbałtyckich itp. Podobnie jest
            u nas. Nie jesteśmy wyspą a o tym już piszą w gazetach.

            Lepiej sprzedać jak jest drogo i trzymać na lokacie niż czekać aż
            pieniądze będą potrzebne bo potrzebne są wtedy jak jest źle. A jak
            jest źle to ludzie nie kupują itp itd.

            Jak gmina nie potrzebuje pięniędzy w ogóle i nie chce nowych
            podatników to lepiej rzeczywiście nie sprzedawać tylko po co trzymać
            zamrożone pieniądze, które nie pracują, nie zarabiają?
    • j.rogowska ostatni przetarg 14.11.08, 23:15
      ostatni przetarg na działki miejskie pokazał ile jest sensu w Twoich dywagacjach.

      co z tego, ze Tobie nie mieści si to w głowie skoro są chętni do kupowania
      działek po 700 zł z metra

      przytaczanie danych z Japonii to jest właśnie zaklinanie rzeczywistości - bez
      urazy - trochę nieskuteczne smile
      • szukam_dzialki Re: ostatni przetarg 15.11.08, 11:44
        > co z tego, ze Tobie nie mieści si to w głowie skoro są chętni
        > do kupowania działek po 700 zł z metra

        generalnie to nie o to chodzi, żeby sprzedać 2 działki w rok. Powiem więcej -
        jeżeli Józefów wystawił by 1 działkę na 5 lat to cena 2 tys za m2 też byłaby
        możliwa do osiągnięcia. Tyle, że Józefów ma setki działek (co najmniej
        kilkadziesiąt już teraz gotowych) które mógłby sprzedać i zainwestować w swój
        rozwój.

        Pytanie tylko, czy lepiej sprzedać 10 działek po 1,5 tys m2 po 300 zł i zarobić
        4,5 mln niż sprzedać 2 działki po 600 zl i zarobić 1,8 mln.

        Dlaczego Józefów sprzedał w tym roku raptem 2 działki w rok? a dlaczego 2 lata
        temu 20 działek w 1 dzień?

        Podpowiedź poniżej - zobacz jakie były ceny wywoławcze a jakie transakcyjne i
        ilu było chętnych (na niektóre działki 25 chętnych):

        jozefow.pl/WWW/UM/SD/WYNIKI/060428.html
        I powiedz co się stało z tym popytem i przy jakich cenach był obrót?
      • szukam_dzialki Mniej transakcji, mniej inwestycji 16.11.08, 20:26
        Ostatni bastion padł - "agenci nieruchomości", źródło: Rzeczpospolita:

        Żałują ci, którzy rok temu kupowali bardzo drogie mieszkania. Teraz mogliby je
        kupić o około 30 procent taniej. Kryzys na rynku nieruchomości dotyczy zarówno
        rynku pierwotnego, jak i wtórnego. Jednym z czarniejszych scenariuszy, który
        może się spełnić, jest wstrzymanie większości nowych inwestycji

        Dziś marzenia o tym, żeby za mkw. używanego mieszkania dostać 16 tys. zł, a 1000
        zł za mkw. działki budowlanej na obrzeżach Warszawy, mogą pozostać tylko
        marzeniami. Ceny spadają i będą spadać – mówi Joanna Lebiedź z agencji Lebiedź i
        Lebiedź. – Kto rok temu uległ panice i w owczym pędzie zainwestował w dowolną
        nieruchomość, raczej nie może sobie pogratulować, bo dziś identyczną może kupić
        taniej o ok. 30 proc.Na dodatek nie ma już tłumu zainteresowanych zakupem tej
        samej nieruchomości, co dopingowało do szybkiego podejmowania decyzji. Można
        grymasić, nie trzeba się spieszyć z decyzją i wybrać to, co naprawdę jest warte
        zakupu za daną cenę.

        Zdaniem Krzysztofa Kieszkowskiego z agencji Polanowscy Nieruchomości najbardziej
        dotkliwe skutki kryzysu były odczuwalne dla klientów banków, którzy jeszcze w
        sierpniu lub we wrześniu mieli przyznany kredyt hipoteczny, a następnie
        otrzymali pismo o zmianie podjętej wcześniej decyzji. Związane to było
        oczywiście ze zmianą polityki kredytowej prowadzonej przez banki, które
        wprowadziły obostrzenia przy udzielaniu kredytów.

        Deweloperzy natomiast zmieniają plany inwestycyjne i budżetowe na przyszły rok.
        Część większych firm planuje przeczekać kryzys, wstrzymując budowy nowych
        lokali, inne – zwłaszcza mniejsze przedsiębiorstwa budowlane – planują obniżki
        cen nieruchomości, co ma ich uchronić przed kłopotami finansowymi. W wyniku
        boomu mieszkaniowego wiele firm deweloperskich zaciągnęło kredyty na inwestycje.
        Brak chętnych na nabycie tych nieruchomości (a właściwie utrata zdolności
        kredytowej potencjalnych klientów) powoduje, że część branży zaczyna mieć kłopoty.

        Więcej tutaj:

        www.rp.pl/artykul/80531,220069_Mniej_transakcji___mniej_inwestycji_.html
        • zuzakm Re: Mniej transakcji, mniej inwestycji 17.11.08, 15:11
          powiem wam tak, na artykuly nie ma co patrzec chociaz jest w tym prawda, bo
          spadaja niektore lokalizacje slabsze, stare mieszkania a niktore staneły itd. w
          obrebie jozefowa niestety jakos tego naglego jak wszedzie pisza krryzysu nie
          widac, sama niedawno cos kupowalam to wiem, nic tutaj na naszym odcinku
          praktycznie nie spada, i raczej nie spadnie drastycznie wiecej niz 10%. obrzeza
          warszawy nie beda duzo taniec moim zdaniem, predzej warszawa. pozatym
          wstrzymanie nowych inwestycji= mneij ofert na rynku a deweloperzy nie sprzedadza
          dzialek na ktorych wybudowali cos w bumie taniej bo poprostu nie moga sobie na
          to pozwolic. czyli ofert bedzie mniej dla tyc co i tak beda musieli cos kupic,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja