Nie parkuj jak łoś!

05.11.08, 15:30
W tym miejscu chcę się zwrócić do kierowcy nie pierwszej młodości Forda Mondeo kombi, który dziś przed południem zaparkował jak łoś tuż przed przejściem dla pieszych przy gimnazjum na Leśnej: nie parkuj jak łoś!!!!
img367.imageshack.us/img367/6153/image014iw8.jpg
img88.imageshack.us/img88/1062/image025rd2.jpg
Co ciekawe beztroski kierowca zostawił swe auto tuż pod okiem Wielkiego Brata, który jednak nie zareagował...
    • surmia Re: Nie parkuj jak łoś! 05.11.08, 16:07
      Dołączam się, choć "moje łosie" parkują po sklepem OK.

      Błagam łosie - jak już zaparkujecie i wyjdziecie z cieplutkiego autka, to
      obejrzyjcie się za siebie, postójcie troszkę i poobserwujcie, jak inni kierowcy
      jadący prawidłowo (!!!) ulicą muszą się namęczyć, bo Wasze auto stoi
      prawie na środku drogi.

      Ten apel jest do łosi parkujących na skraju ulicy, tuż pod sklepem - tam gdzie
      mikroskopijna zatoczka parkingowa już się ostro zwęża (im się - tym łosiom -
      wydaje, że miejsce postojowe trwa nadal), oraz tych, którzy parkują po
      przeciwnej stronie ulicy, także naprzeciwko sklepu, bo im bliżej do drzwi.

      Aż się prosi cyknięcie paru zdjątek autek łosiowych...stadami tam parkują.

      A nieco dalej wygodny parking...
      • partyzant82 Re: Nie parkuj jak łoś! 05.11.08, 16:20
        Żeby nie było - mi nie o to szło, że on czterema kołami na ulicy, bo gdzie to
        nie zabronione to dozwolone, natomiast to, że stanął mniej niż 10 metrów od
        przejścia dla pieszych... Straży Miejskiej sprawa nie zainteresowała.
      • bbb21 Re: Nie parkuj jak łoś! 05.11.08, 17:07
        to ja dorzucę jeszcze sposób parkowania przed delikatesami "duet" w
        centrum Michalina; czasem parking mini jest w miarę pusty , a auta
        stoją na chodniku, a najzabawniejsze zawsze jest to, że wyjazd z
        tego parkingu (bliżej "oskroby") jest zastawiony przez stojące
        auto , a kierowca nic sobie z tego nie robi;

        parkujcie z rozwagą!
    • hiperrealizm Łosie to bardzo sympatyczne zwierzaki 05.11.08, 21:28
      A auto z fotki zaparkował jakiś niezamowity, bezmyslny dureń!
    • jsb1685 Re: Nie parkuj jak łoś! 05.11.08, 23:04
      to samo dotyczy ale w jeszcze większym stopniu warsztatu przy ul. 3
      maja niedaleko rozkosznej, wiecznie zastawione złomowatymi
      rupieciami.
      • grudziaz Re: Nie parkuj jak łoś! 08.11.08, 16:43
        jsb1685 napisał:

        > to samo dotyczy ale w jeszcze większym stopniu warsztatu przy ul. 3
        > maja niedaleko rozkosznej, wiecznie zastawione złomowatymi
        > rupieciami.
        To tak w ogóle jakiś szemrany biznes jest, czynny non stop robiący w totalnych
        gruchotach.
      • wirnow Re: Nie parkuj jak łoś! 12.11.08, 09:54
        jsb1685 napisał:

        > to samo dotyczy ale w jeszcze większym stopniu warsztatu przy ul.
        3
        > maja niedaleko rozkosznej, wiecznie zastawione złomowatymi
        > rupieciami.

        Zgadzam się, z tym. Ostatnio jak tamtędy przejeżdżałem, to było
        bardzo ciasno. Trzeba było się zatrzymać i przepuścić kierowców
        jadących z naprzeciwka. Według mnie, jak się otwiera warsztat
        samochodowy, to tżeba również pomyśleć, o tym, aby zapewnić "pewny"
        parking na auta, które trafiają do tego warsztatu. Kilka razy
        widziałem już nawet, że Policja reagowała w tej sprawie, ale
        właściciel chyba nic sobie z tego nie zrobił.
    • lamina1 Re: Nie parkuj jak łoś! 06.11.08, 08:03
      Widziałam dziś tego ŁOSIA (rodzaj męski w niebieskiej kurteczce) w tym samym
      miejscu, czyli rano pod szkołą. Tym razem jechał. Na JEGO miejscu stał po prostu
      autobus...
      • maryshaa Re: Nie parkuj jak łoś! 06.11.08, 10:10
        A ja bym zaapelowała do ludzi, którzy w niedzielę przyjeżdżają do
        kościoła samochodami... ja wiem, że niektórzy maja daleko, ale
        niektórzy mogliby się przespacerować...albo chociaż nie parkować pod
        samym kościołem ( a najlepiej pod ławką w kościele)
        Zaparkowane samochody wzdłuż ul.Kopernika i 3maja ograniczają
        widocznosć na tyle, że wyjazd z Kopernika staje się niewykonalny i
        bardzo niebezpieczny. Nie wspomnę, że tam też jest przejście dla
        pieszych...a Kopernika jest wąska.
        • morak Re: Nie parkuj jak łoś! 06.11.08, 12:17
          to jest taka cotygodniowa akcja świecenia samochodów, najbliższa juz
          w niedzielęwink okażmy im troche miłosiedzia..i wspólczuciawink)
          • partyzant82 Re: Nie parkuj jak łoś! 06.11.08, 15:07
            A myślałem, że auta świecą jak jeżdżą, a nie kiedy parkują i w dodatku powinny
            to robić codziennie a nie tylko w niedzielę ;-D
        • blue.jax Re: Nie parkuj jak łoś! 07.11.08, 12:58
          podpisuję się rękami i nogami..
          dlaczego koscioł nie zrobi parkingu
          skoro wierni zapomnieli już że można
          z domu odejść na piechotę dalej niż na parking
          do własnego autka..

          Co to wogole za nawyk parkowania na ulicy?? (patrz Kopernika)
          To sie kwalifikuje do odholowania przecież...
    • 111majka Chcesz zobaczyć Łosia? 07.11.08, 12:11
      Zajrzyj do józkowej foto-galerii.
      Stryjku przedstawia dwa pierwsze łosie.
      fotoforum.gazeta.pl/71,1,782.html
    • shelmahh rano na granicznej.. 07.11.08, 14:19
      ..też jest wesoło przed szkołą..jedna pani swoim wielkim nissanem zawsze parkuje
      tak, żeby stanąć po ukosie i wjechać na cały chodnik przodem auta

      równolegle do ulicy się da ale na chodniku jest chyba ciekawiej wink
      • marius68 Stado łosi na ul. Sienkiewicza przy WSGE 07.11.08, 14:55
        www.dlamiasta.pl/wsge/index.htm
        Tak jest prawie w każdy weekend.
        Koszmar zaczyna się już w piątek po południu.
        Od czasu jak rozbudowano WSGE, samochody z wewnętrznego parkingu
        wylały się się na ul. Sienkiewicza oraz na przylegającą do WSGE leśną
        działkę.

        • maryshaa łośki na parkingach osiedlowych 08.11.08, 12:20
          A może by tak wszystkie zdjęcia wysłać na komendę w Józku. Czy myślicie,że to
          coś by dało? Oczywiście ta na których widać tablice.Czy to by było
          donosicielstwo czy dbanie o swoje otoczenie i bezpieczeństwo? Szlag mnie trafia
          jak widzę takich młotków!! (zdjęcia w lesie i młotek z bmw)
          A ja chyba zrobię zdjęcie łosiom ze swojego osiedla. Ostatnio zrobiła się moda
          na parkowanie na drodze (chodniku) prowadzącej do wejścia do bloku. Zastawiają
          cały chodnik...i tylko zastanawiam się co by było, gdyby do takiego łosia miała
          pod kaltkę podjechać karetka pogotowia albo straż pożarna, a co np. mają zrobić
          mamy z wózkami? Po trawniku popylać?
          O tak! nich no jeden z drugim zaparkuje jeszcze raz na chodniku to będzie miał
          tutaj swoją prywatną galerię zdjęć mojego autorstwa!
          (os. na Kopernika - dla jasności)
          A jak już musi na chwilę tak zastawić drogę to chociaż mógłby zostawić kartkę z
          numerem telefonu za przednią szybą...
          • klimatyk Re: łośki na parkingach osiedlowych 09.11.08, 19:03
            Ten "Łoś" z ulicy Leśnej przy Gimnazjum jest pracownikiem obsługi
            tej szkoły i wykorzystuje czasem swój samochód do załatwiania spraw
            związanych z funkcjonowaniem tej szkoły. Być może zaparkował auto w
            ten sposób bo tego dnia coś znowu przewoził, załatwiał, organizował?
            • partyzant82 Re: łośki na parkingach osiedlowych 12.11.08, 10:49
              Takie zaparkowanie auta byłoby uzasadnione tylko w przypadku wyższej
              konieczności, np. ratowania czyjegoś życia. Zwykłe przewożenie, załatwianie,
              organizowanie nie daje nikomu prawa do łamania przepisów stwarzania zagrożenia
              dla innych uczestników ruchu, w tym pieszych. Tak na marginesie - śmieszy mnie
              to, że część kierowców uznaje światła awaryjne w ich autach za światła wysyłane
              przez pojazdy uprzywilejowane. Włączy jeden z drugim "awarię" i już myśli, że
              stać może wszędzie...
              • maryshaa Na marginesie: światła awaryjne 13.11.08, 19:22
                O awaryjnych światłach to krąży u mnie w rodzinie opowiastka, już bardziej jako
                anegdota, ale pewnie ziarnko prawdy jest...Niemcy. Polak parkuje w niedozwolonym
                miejscu i włącza awaryjne. Pojawia się policja. Pytają się co się zepsuło i każą
                odpalić silnik. Silnik zapala, bo przecież nic nie jest zepsute smile Od razu
                mandat za złe parkowanie i użycie awaryjnych bez potrzeby, co wprowadziło w błąd
                innych uczestników drogi... Nie wiem ile w tym prawdy, ale u nas awaryjne to
                przepustka do parkowania gdziekolwiek...
    • partyzant82 Re: Nie parkuj jak łoś! 14.11.08, 10:56
      Ku rozrywce i przestrodze:
      www.nieparkuj.pl/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja