shelmahh
18.11.08, 10:30
Czołem
w sobotę byłem świadkiem nieciekawej sceny w MarcPolu..stoimy z Żoną przy
kasie, pani skanuje produkty a za nami stoi małżeństwo i przebiera nogami..gdy
przyszła ich kolej, babka wyskoczyła na kasjerkę, że nie chyba nie powinna tu
pracować bo ma dwie lewe ręce, za wolno obsługuje i w ogóle się do tej pracy
nie nadaje :\
oczywiście ton podniesiony, spojrzenie władcze i generalnie chamstwo + słoma z
butów..wymiękłem :\
nie dość, że i tak praca na kasie nie jest lekka to jeszcze jakieś wydumane
cizie nakręcają sceny w sklepie jakby wszyscy na wyścigach byli!
pzdr