alcobar
25.01.09, 15:36
dzisiaj idąc nad rzekę Świder ulicą Brzozową (50 metrów za miejscem
gdzie kończy się asfalt na Brzozowej, po prawej stronie za jałowcem)
ktoś podrzucił nieżywego, dość dużego psa. Pies w łaty brązowe. Nie
wiem czy rasowy ale pysk ala husky. Pies ma obrożę. Jeśli zrobił to
właściciel to jest z niego niezły burak. Mógł przynajmniej psa
zakopać. Jeśli zaś ktoś inny to może ta informacja przyda się
właścicielowi, który szuka swojego psiaka. Jeśli do jutra pies nie
zniknie to zawiadomię służby żeby go uprzątnęły.