lukasz_d
02.02.09, 08:23
Ehh, po prostu szkoda gadać... więcej samochodów, większe korki więc
trzeba nadgonić stracony czas w drodze do pracy i już mamy tragiczny
początek tygodnia...
1. około 7:15 na ulicy Kadetów (w zasadzie to chyba jeszcze
Wąbrzeska bo za skrzyżowaniem z Traktem a przed Poprawną) vis a vis
nowobudowanego kościoła samochód zawinięty na ogromnym betonowym
słupie... z dziury w miejscu dla pasażera wysaje bezwładnie męskie
ciało... no comment

2. około 7:37 przejeżdżam przez torowisko tramwajowe na skrzyżowaniu
Goworka i Puławskiej i widzę srebrną terenówkę rozjechaną przez
tramwaj... na szczęście jest już po wizycie karetki...
3. około 7:50 podjeżdzam pod firmę, jestem już bezpieczny... parzę
pierwszą melisę...
4. jest 8:21... skończyłem melisę... zaczynam pracę
===> ku przestrodze...