Poranne wypadki ... czyli koniec ferii :/

02.02.09, 08:23
Ehh, po prostu szkoda gadać... więcej samochodów, większe korki więc
trzeba nadgonić stracony czas w drodze do pracy i już mamy tragiczny
początek tygodnia...

1. około 7:15 na ulicy Kadetów (w zasadzie to chyba jeszcze
Wąbrzeska bo za skrzyżowaniem z Traktem a przed Poprawną) vis a vis
nowobudowanego kościoła samochód zawinięty na ogromnym betonowym
słupie... z dziury w miejscu dla pasażera wysaje bezwładnie męskie
ciało... no comment sad
2. około 7:37 przejeżdżam przez torowisko tramwajowe na skrzyżowaniu
Goworka i Puławskiej i widzę srebrną terenówkę rozjechaną przez
tramwaj... na szczęście jest już po wizycie karetki...
3. około 7:50 podjeżdzam pod firmę, jestem już bezpieczny... parzę
pierwszą melisę...
4. jest 8:21... skończyłem melisę... zaczynam pracę uncertain


===> ku przestrodze...
    • marchewa1.1 Re: Poranne wypadki ... czyli koniec ferii :/ 02.02.09, 09:08
      a ja wiedząc, że ferie się skończyły, wyjechałem nieco wcześniej,
      6.55. jak zwykle drogą na aleksandrów a potem do radości. następnie
      przez marsa na siekierkoski i o 7.20 siedziałem w firmie na sadybie.
      zero korków, zero stresu.
      współczuję porannych obrazków Panie Łukaszu
      miłego dnia wszystkim
      m.
    • lukasz_d Re: Poranne wypadki ... czyli koniec ferii :/ 02.02.09, 10:28
      i już są pierwsze doniesienia medialne, niestety wypadek okazał się
      smiertelny [*]

      www.zw.com.pl/artykul/2,330989_Tragiczny_wypadek_na_Kadetow.html
    • agnes_27 Re: Poranne wypadki ... czyli koniec ferii :/ 02.02.09, 15:56
      Z końcem ferii to raczej nie ma nic wspólnego, jezdnia miała rano zdradziecki
      wygląd... a tak naprawdę była cholernie śliska.
      • sibeliuss Re: Poranne wypadki ... czyli koniec ferii :/ 03.02.09, 23:57
        Tragiczne skutki bezmyślności.
    • duchaaa Re: Poranne wypadki ... czyli koniec ferii :/ 03.02.09, 14:36
      A no śmiertelny, rejestracja charakterystyczna, więc zapamiętałam. Wyprzedzał jak szaleniec zagrażając nie tylko sobie, śpieszył się, szkoda.
    • lukasz_d Re: Poranne wypadki ... czyli koniec ferii :/ 03.02.09, 20:58
      ja wiem, w tym miejscu raczej nikt z nas nie jest bez winy... sam na
      tamtym odcinku lece więcej niż przepisowe 50 km/h, ale dzisiaj
      wszyscy jechaliśmy tam wolniej... dużo wolniej... mam nadzieje, że
      to utrzyma się dłużej...
      • duchaaa Re: Poranne wypadki ... czyli koniec ferii :/ 03.02.09, 21:10
        oby, tego sobie i innym życzę, bo to wyjątkowo głupia i bezsensowna śmierć
Inne wątki na temat:
Pełna wersja