surmia 02.03.09, 18:47 Właśnie, co się dzieje? Czy u was też co jakiś czas gasną i nastaje ciemność? Czy to awaria czy jakaś pokręcona forma oszczędności? Kto wie, niech powie. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mrniewiem Re: Co się dzieje z latarniami ??? 05.03.09, 14:40 Kryzys dopadł nasze miasto Odpowiedz Link
duchaaa Re: Co się dzieje z latarniami ??? 05.03.09, 14:58 U mnie nic się nie dzieje, ale w Urzędzie kiedyś mi podali namiary na pana (gdzieś zadziałam niestety), do którego się dzwoni jak latarnia się psuje i pan zaraz przyjeżdża wielkim wozem drabiniastym i naprawia Odpowiedz Link
surmia Re: Co się dzieje z latarniami ??? 05.03.09, 15:14 Ale to mi nie wyglądało na awarię na 1 ulicy. Spotkałam się z tym i w innych okolicach - np. przy Sikorskiego. Teraz jakby się uspokoiło... Odpowiedz Link
duchaaa Re: Co się dzieje z latarniami ??? 05.03.09, 15:28 To może faktycznie kryzys Albo niewydolne linie energetyczne, bo i z tym przyjdzie nam się pewnie coraz częściej zmagać. Z ciekawostek - na mojej ulicy latarnie świecą, ale osobiście uważam, że jak mają tak świecić - czyli oświetlać przestrzeń o promieniu metra wokół żarówki, to może je faktycznie wyłączyć i nie marnowac prądu - i tu niespodzianka - nie ma nikogo, kto za to odpowiada. Urząd odsyła do energetyków twierdząc, że by je zmodernizował, ale nie może, bo to sprawa energetyków, energetycy, że to nie ich sprawa i odsyłają do urzędu, urząd, że nie ma mowy i nie moze działać, bo to nie w jego gestii, energetycy na to, że doprowadzenie prądu do słupa to tak, ale już metr wyżej, to nie oni i... poddałam się Odpowiedz Link