piraci drogowi i policja

20.07.09, 14:25
rece opadaja...... wlasnie wrocilam ze spaceru z dzieckiem bo mi sie
odechcialo normalnie....
musialam uciekac biegiem z drogi przed jasno niebieskim cinquecento o nr rej
WFY - tylko tyle zauwazylam, nie dosc ze nas prawie rozjechal debil to jeszcze
bral zakret z taka predkoscia ze obrzucil nas tona tego co na drodze, jakim
drobnym gruzem, syfem, kurzem.....
poprostu mnie zatkalo, zdazylam tylko wozek odwrocic buda do tej wichurry....
dzwonie na policje od 30 min.... zeby cos z tym zrobili.... ale sie nie
dodzwonilam...
dlatego rece opadaja ;-(
    • jsb1685 Re: piraci drogowi i policja 20.07.09, 14:34
      szkoda, ze nru nie zapamiętałaś.
      • gramolem Re: piraci drogowi i policja 20.07.09, 15:52
        no niestety.... ale rzecz sie dziala na osiedlu debinka na ul. pawiej, moze ktos
        tez ich widzial...?
        • zuzakm Re: piraci drogowi i policja 21.07.09, 13:03
          mi też czasem pod domem śmignie jakis debil tak szybko że szlg mnie trafia jak z
          dzieckiem idę po ulicy. ale co zrobić, nawet nie zdążę jego numerów zapamiętać.
          na debili nie ma rady...
    • aa.d Re: piraci drogowi i policja 22.07.09, 16:14
      Do nas na Policję to w ogóle trudno się jest dodzwonić... Nie
      odbierają telefonu. Chociaż powinien ktoś dyżurować przy telefonie.
      Podobnie jest ze Strażą Miejską(tutaj czasami) - radz dzwonię i
      dzwonię... I nagle co słyszę? Tu Straż Miejska w Józefowie proszę
      zostawić wiadomość po usłyszeniu sygnału. No ręce i nogi opadają...
      Co do piratów drogowych, to powinni jakieś fotoradary poustawiać, bo
      racja czasem tak pędzą, że szok...
    • greg_j Re: piraci drogowi i policja 23.07.09, 11:19
      dzwońcie na numer alarmowy 112. tam na pewno ktoś odbierze. Sam tak
      robie, jak widzę podjerzane zachowanie kierowców prawdopodobnie po
      kielichu. jest to co prawda numer alarmowy, ale lepiej zadzwonić niż
      miałaby się stać tragedia - jak w tym przypadku!
      • aa.d Re: piraci drogowi i policja 23.07.09, 12:21
        No można na 112, jak i 997, ale oni chyba przekierowywują połączenie
        tutaj na posterunek, prawda?
        • rmaciek2 Re: piraci drogowi i policja 23.07.09, 16:23
          112 odbiera centrum zarządzania kryzysowego (czy jakoś tak), które najczęściej
          jest w komendzie powiatowej. Nie wiem jak to jest akurat w tym przypadku...
          • petrus50 Re: piraci drogowi i policja 24.07.09, 11:09
            Witam
            Chciałbym nadmienić, że w opisanych przepadkach w tym wątku nie powinno się
            dzwonić na numer 112. Jest to numer Centrum Powiadamiania Ratunkowego i należy
            dzwonić w przypadkach, kiedy potrzebne jest przybycie przynajmniej dwóch służb
            np: policji i pogotowia czy straży lub innych służb. W takich przypadkach i tak
            Centrum nie podejmie żadnych działań a blokowany jest numer 112.
            Niestety mamy w Józefowie opieszałą policje i straż miejską ja też mogę coś
            powiedzieć na ten temat.
            Proponuję zgłaszać takie problemy do Burmistrza niech wie jak działają te służby.
            • aa.d Re: piraci drogowi i policja 24.07.09, 11:14
              Wczoraj znowu potrzebowałem wezwać Straż Miejską lub Policję...
              Sorry za słownictwo, ale za cholerę ani do Straży Miejskiej, ani na
              Policję nie mogłam się dodzwonić - nigdzie nie odbierali..., a
              dzwoniłam kilka razy pod rząd... W SM odzywała się elektroniczna
              sekretarka - no sorry, ale to już lekkie przegięcie. Dopiero, gdy
              zadzwoniłam na 997 - dodzwoniłam się na Policje w Otwocku oni
              zareagowali i przyjechali nawet szybko..
              • wirnow Re: piraci drogowi i policja 24.07.09, 11:41
                Policja i Straż Miejska w tym mieście to nic nie robią. Jedni, jak i
                drudzy siedzą tylko, aby wziąć kasę. Sam miałem kilka razy problem,
                aby dodzwonić się do którejś z instytucji. Według mnie miasto
                powinno zlikwidować Straż Miejską - bo nie ma obowiązku, aby ona
                była - jedynie Policja musi być. I wynająć w miejsce Straży
                Miejskiej Agencję Ochrony... Wyszłoby o wiele lepiej.
Pełna wersja