janciwo 27.09.09, 17:15 Przepraszam, przegapiłem wyścig. Byłem zajęty oglądaniem WSBK. Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dogbono166 [b] Dobrze![/b] 27.09.09, 17:20 Nowy bolid, osme miejsce, to swiadczy o postepie, za tydzien bedzie lepij. Gratulacje dla Roberta, 1 punkt nowym bolidem w najdluzszym i najciezszym wyscigu sezonu to niemalo. BIG IN JAPAN! Link Zgłoś
krog7 buhahahaha 27.09.09, 17:35 A może powiecie czyim kosztem byłby te 3-4 miejsca wyżej? Pseudofachowcy. Link Zgłoś
jaroslawjerzy Re: buhahahaha 28.09.09, 10:17 A jak wielką wiedzą fachową Ty możesz się pochwalić? Link Zgłoś
pantalaimon Re: buhahahaha 28.09.09, 13:27 Ależ forumowicz nie twierdzi, że ma większą wiedzę od autora artykułu, wytyka mu jedynie niekompetentne przekazywanie informacji. I zgadzam się - musiałby się zdarzyć cud, żeby Kubica był na podium; a powiedzieć, że przeszkodził mu w tym wypadek Heidfelda, mogłaby tylko osoba, która nie oglądała wyścigu... albo hurraoptymista. Link Zgłoś
jmarszal błąd gazety! 27.09.09, 19:33 "Kolejny wyścig w Japonii za dwa tygodnie." GP Japonii jest za tydzień! Link Zgłoś
andykadafi Wypadek Heidfelda psuje plan Kubicy 27.09.09, 22:06 GRAND PRIX SINGAPUR 2009 BROTHER LEWIS AND LADY HAMILTON #1 :) ANDY GA Link Zgłoś
uzurpator Re: Wypadek Heidfelda psuje plan Kubicy 27.09.09, 22:24 Na jakiej podstawie redaktur domniemywa ze Kubica mial jakiekolwiek szanse na podium?! Bo to sie wszystko kupy nie trzyma. Bolid takze mial lekko zatankowany. Zjechal chyba 4 w kolejnosci. Nawet gdyby nie bylo neutralizacji to Kovalainen by go wyprzedzil i ten drugi. Nie pamietam kto dokladnie. Gratuluje samopoczucia Link Zgłoś
fotodiagnoza GP Singapuru. Wypadek Heidfelda psuje plan Kubicy 27.09.09, 23:38 nikt nic nikomu nie popsuł;) też już widziałem go na podium:) dobry i punkt:) fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1982761,2,1,zwyciezca-31-maratonu-warszawskiego--26-letni-Teshome.html Link Zgłoś
hrabia-monter-christo ktos mnie oswieci ? 28.09.09, 01:10 " Kubica zatankował tuż przed wypadkiem kolegi z zespołu. Gdyby do niego nie doszło, miałby szanse nawet na podium. Dlaczego? Po sobotnich kwalifikacjach okazało się, że Polak ruszy z najmocniej zatankowanym bolidem z czołówki. Gdy inni będą musieli już zjechać po paliwo, Kubica miał plan gnać dalej odrabiając straty i zyskując pozycje. " ktos mi to wyjasni, bo nie ogladalem wyscigu ? skoro zatankowal zanim Nick sie rozbil, to znaczy ze juz "wykorzystal" przewage wynikajaca z tego, ze byl ciezszy i mogl odrabiac czas, kiedy inni zjezdzali do boksow - wiec w jaki sposob wypadek Nicka mial mu w tym przeszkodzic ..... po czasie ?????? Link Zgłoś