Dodaj do ulubionych

Ile za wymiane rozrzadu

28.09.09, 16:18
Za ile ostatnio wymienialiscie rozrzad (pasek + pompa + rolka ) w swoim
benzyniaku 1,4i , 8 zaworowym. Chodzi mi o samą robociznę , w warsztacie
nieautoryzowanym . Mi zaspiewali 400 zeta i uwazam że przegięli nieco (
Citroen K-ce ).
Obserwuj wątek
      • brofran Re: Ile za wymiane rozrzadu 28.09.09, 20:48
        ulubiony19 napisał:

        > Jeśli ten warszat ma świetną opinię,to chyba jest to normalna
        > cena;)
        > Pozdrawiam

        Swietna opinia - hmm... wcale nie oznacza że mogą zdzierać . Tym bardziej ze w
        mioim autku wymiana jest prosta jak drut : tylko plastikowa osłone paska należy
        odkręcić ( Xsara ).
        • ulubiony19 Re: Ile za wymiane rozrzadu 28.09.09, 22:16
          > Swietna opinia - hmm... wcale nie oznacza że mogą zdzierać . Tym
          bardziej ze w
          > mioim autku wymiana jest prosta jak drut : tylko plastikowa osłone
          paska należy
          > odkręcić ( Xsara ).

          Sorry kolego,nie kapłem się,że chodzi o citroenowskiego 1.4 8V
          (myślałem,ze jakiś nowszy):) Wtedy 4 stówki to troszku za wiele;)
          Tylko jedno mnie zirytowało:skoro wymiana jest prosta jak drut i
          wystarczy ściągnąć czarny dekielek,to czemu sam tego nie
          zrobisz...?:)
          Tak,jest to miłe i przyjemne,ale to nie oznacza,że czegoś nie można
          spieprzyć:)
          • mobile5 Re: Ile za wymiane rozrzadu 28.09.09, 22:21
            ulubiony19 napisał:
            > Tylko jedno mnie zirytowało:skoro wymiana jest prosta jak drut i
            > wystarczy ściągnąć czarny dekielek,to czemu sam tego nie
            > zrobisz...?:)

            Dla mechanika jest prosta jak drut. Policz ile wychodzi faktyczny koszt roboczogodziny przy takiej robocie.
                • kolo100 Re: Opel Astra 03.10.09, 16:51
                  A ja muszę w swojej Mazdzie 626 2.0 DITD zmienić pasek i się zastanawiam ile
                  zostawie w warszatacie?Orientuje się może ktoś?Byłem w jednym i mi zaśpiewali
                  1000zł czy to nie za dużo...?
                    • kolo100 Re: Opel Astra 03.10.09, 17:39
                      Oczywiście ta cena 1600-1800zł to poza ASO?:)A co w tym silniku poza paskiem się
                      wymienia może się ktoś orientuje?Bo pierwszy raz jadę tym samochodem na wymianę
                      paska rozrządu.
                        • ulubiony19 Re: Opel Astra 03.10.09, 18:08
                          Kolego,jak bedziesz w tej 626 rozrząd wymieniał,to powinieneś
                          przedtem zakupić jeszcze napinacz(hydrauliczny) i pompę wody(te dwa
                          elementy obowiązkowo w tym silniku:)).Polecam elementy
                          oryginalne.Możesz też kupić pasek Gatesa lub Ruville(jak bedą
                          polecać Contitech,to odpuść).Przy okazji można by sprawdzić też luzy
                          zaworowe.
                          Aha,wałki rozrządu w DiTD są kiepskie jakościowo(nie jest to
                          regułą,ale jeśli właściciel przykłada słabą wagę do jakości i okresu
                          wymian oleju,to dupa),więc może się okazać,że nadaje się do wymiany.
                          Co do cen-nie wiem:)
                          Pozdrawiam
                          • kolo100 Re: Opel Astra 03.10.09, 19:16
                            Wałek rozrządu już robiłem...Bardzo lubię ten samochód ale ceny części to
                            masakra:)Wcześniej miałem Peugeota 306 i może stąd szok w sprawie ceny częsci.A
                            orientuje się ktoś ile bez remontu ten silnik wytrzyma przy dbaniu o
                            niego?Narazie ma ''podobno'' 235tys.
                            • ulubiony19 Re: Opel Astra 03.10.09, 22:43
                              Dla tego silnika,który ja uważam za mało udany w pewnych aspektach
                              (nie jestem złośliwy;)),przebieg ponad 400tys. uważam za możliwy do
                              osiągnięcia bez specjalnych wyrzeczeń dot. osiągów samochodu
                              (oczywiście w warunkach miłej współpracy kierowcy z autem).
                              Pozdrawiam
                              • kolo100 Re: Opel Astra 03.10.09, 23:59
                                A w jakich aspektach mało udany?:)Bo ja mu w sumie nic nie mogę zarzucić no może
                                poza głośną pracą i drogą obsługą:)Zadziwiająco dobrze paliła zimą co w dielsach
                                >10 lat nie jest regułą:)I z wad ale to wada mojego egzemplarza ma jedną
                                poduszkę co uważam za kpinę:)Ale widziały gały co brały:)
                                • ulubiony19 Re: Opel Astra 04.10.09, 13:39
                                  Ma szorstką pracę,przeciętną dynamikę i spalanie,kiepsko rozwiązane
                                  zawieszenie silnika,które jest też nietrwałe(zwłaszczata olejowa
                                  poducha),na gaz reaguje wolno,ma parę kiepsko rozwiązanych
                                  rzezcy ,np. te wałki(które się łuszczy:)) czy układ rozrządu,który
                                  za mocno obciąża pasek i 2 rolki.Ale za to pali z pół obrotu;)
                                  Co do odpalania-prawie każdy(bo zdarzają się wyjątki),nawet
                                  stary,ale sprawny diesel musi odpalić na mrozie.

                                  Pozdrawiam
                                  • kolo100 Re: Opel Astra 04.10.09, 17:07
                                    Miałem kiedyś Forda Sierrę 1.8td i nie było mocnych żeby zapalił jak było koło
                                    mniej niż -10.Poza tym dla mnie mazda ma dobrą dynamikę bo 306 i sierra miały po
                                    75 koni.Rozważałem też zakup seata toledo może lepiej było seata wziąć 1.9tdi?
                                    • ulubiony19 Re: Opel Astra 05.10.09, 15:29
                                      kolo100 napisał:

                                      > Miałem kiedyś Forda Sierrę 1.8td i nie było mocnych żeby zapalił
                                      jak było koło
                                      > mniej niż -10.Poza tym dla mnie mazda ma dobrą dynamikę bo 306 i
                                      sierra miały p
                                      > o
                                      > 75 koni.Rozważałem też zakup seata toledo może lepiej było seata
                                      wziąć 1.9tdi?

                                      No właśnie,na własnej skórze doświadczyłeś silnika o mocno nieudanej
                                      konstrukcji:( Ten Typ Tak Ma(TTTM). Charakterystyka i umiejscowienie
                                      elemntów układu wtryskowego,niedopracowany kształt komór spalania i
                                      denków tłoków,mało wydajne świece i ich umiejscowienie,kształt
                                      kolektora(który to także powodował,że 4. cylinder miał przeważnie za
                                      wysoką temperaturę) dawał efekty w postaci przynajmniej opornego
                                      odpalania na mrozie.Niektóre silniki z tego okresu co najwyżej przez
                                      2 min. podskakiwały pod maską.Jeszcze bardzo znanym niechlubnym
                                      przykładem jest Opel 1.7D 1.7TD(ten bardziej leniwy przez mniejszy
                                      stopień sprężania-turbosprężarka)-podobne problemy konstrukcyjne(bez
                                      częściowego przegrzewania,ale kruche głowice za to:().
                                      Co do Toledo-jeśli fajna,wypasiona wersja,to ok.Ale 626 jako
                                      samochód jest lepszy(duuużo wygodniejszy i nie ciasny z tyłu,no i
                                      lepiej zrobiony).Jak dla mnie(jeśli diesel),to tylko mocny 1.9TDI
                                      (130 lub 150KM),bo to,że oszczędny,to wiadomo,ale niech swoją
                                      szorstkość,drgania i wąski zakres użytecznych obrotów nadrabia
                                      właśnie dziarskim ciągiem(a w wersji 150KM to jest rewelka z tym,jak
                                      na tą klasę:)).
                                      Pozdrawiam
    • swoboda_t Re: Ile za wymiane rozrzadu 05.10.09, 13:52
      Jeśli "K-ce" w Towim poście oznacza "Katowice", to moja odpowiedź
      będzie miarodajna, bo jestem z Kato i mam SOHC 8V. Wymiana rozrządu
      (z pompą) to ok. 180 złotych - plus minus 20 w zależności od miejsca
      i tego, czy u nich kupujesz tajle. To normalna cena. Ja mam
      pochytanego "garażowca", który robi takie coś za 120 (na dniach
      oddaję auto). Cztery stówy za takie coś można dać z materiałami (i
      to dobrymi).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka