agnieszka_72
04.10.09, 17:12
W sobotę rano wybieram się z Warszawy do Krakowa. Wiem, że
najkrótsza trasa biegnie przez Radom i Kielce. Jednak szczerze
mówiąc bardzo nie lubię tekich dróg, ze względu na wariatów
wyprzedzających na trzeciego, terrorystów, którzy wymuszają
zjechanie na pobocze, bo 100km/h to dla nich za wolno. Alternaatywą
jest droga przez CXęstochwę, a potem Olkusz (ok.80km dłuższa), lub
ewentualnie Katowice i autostradą do Krakowa. Jest jeszcze jeden
problem: chodzi o czas przejazdu. Może ktoś ma doświadczenie i powie
mi, czy jadąc płynnie ok 100km/h katowicką czas będzie porównywalny,
z szarpanką na drodze kieleckiej? Z góry dziękuję za jakieś rady.