soner3 04.10.09, 18:56 www.rp.pl/artykul/2,372764.html Czy to nie aby za rzadow PIS wprowadzono ten obowiazek? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bimota Re: Koniec jazdy na swiatlach? 04.10.09, 20:13 Wspomniany raport jest mocno tendencyjny... W koncu tyle lat specjalisci nad nim glowkowali... ;) Link Zgłoś
kontik_71 Re: Koniec jazdy na swiatlach? 04.10.09, 20:18 A poza rzuceniem hasla, jestes w stanie dokladnie wykazac ta tendencyjnosc? Link Zgłoś
mobile5 Re: Koniec jazdy na swiatlach? 04.10.09, 20:37 Jeśli specjaliści z ITS potrafili wychwycić i powiązać z obowiązkiem świecenia 1% zmianę w tak różnorodnej materii jak wypadkowość, to jestem pełen podziwu i czapki z głów. Link Zgłoś
trypel Re: Koniec jazdy na swiatlach? 04.10.09, 21:39 tacy sami (lepsi/gorsi) spece w Chorwacji wykryli niezbicie że żadnych powiązań miedzy jazdą ma swiatłach a bezpieczenstwem nie ma i zniesli obowiazek :) każdy ma specjalistów na jakich zasługuje :) Link Zgłoś
alfik7 Re: Koniec jazdy na swiatlach? 05.10.09, 12:46 Nie tylko Chorwaci podchodzą do obowiązkowej jazdy z włączonymi światłami mijania w dzień "zdrowo-rozsądkowo" - czyli olewają durny przepis. Węgrzy, Słowacy, Słoweńcy, Bośniacy pomimo nakazu jazdy - jeżdżą przeważnie bez włączonych świateł. Nie zauważyłem, żeby ich Policja miała o to pretensje. Link Zgłoś
pavulon78 Re: Koniec jazdy na swiatlach? 05.10.09, 13:20 Bo na Węgrzech przepis o światłach jest o tyle rozsądniejszy, że nakaz jazdy na swiatłach obowiązuje tylko poza terenem zabudowanym. Nikt w miescie w korkach nie kisi się z włączonymi swiatłami. Link Zgłoś
0_kuna13 Re: Koniec jazdy na swiatlach? 12.10.09, 14:45 ja jestem za jeżdżeniem na światłach, szukam nawet lepszych żarówek, chciałabym wiedzieć jak działają night guide; poza tym lepsza widoczność jest jak światła są włączone, a nie jest to jakiś kosmiczny wydatek,nie wiem dlaczego komuś to przeszkadza. Link Zgłoś
nazimno 1% w tego rodzaju badaniach statystycznych, 05.10.09, 12:11 a wlasciwie w ocenie/interpretacji danych jest calkowicie niemiarodajne. Wnioskowanie o czymkolwiek przy takim "ziarnie" zakrawa na kpine. Wrozbiarstwo, jasnowidzenie, proroctwo, objawienie - to sa instrumenty, ktore dalyby bardziej "miarodajny" wynik, ze sie tak wyraze. Link Zgłoś
bimota Re: Koniec jazdy na swiatlach? 05.10.09, 13:29 Tu masz wyjasnione: www.daciaklub.pl/forum/viewtopic.php?p=37608#37608 Mam nadzieje, ze chodzi o to samo... Link Zgłoś
josner Re: Koniec jazdy na swiatlach? 05.10.09, 08:17 Tak się przyzwyczaiłem do tych świateł, że chyba dalej bym na nich jeździł, nawet po zniesieniu obowiązku. Podejrzewam, że po zniesieniu tego obowiązku ilośc wypadków może wzrosnąć bo wiele osób może nie zauważać aut które będą jeździć bez świateł. Link Zgłoś
falszywy_klamca Re: Koniec jazdy na swiatlach? 05.10.09, 10:23 Ja będę dalej jeździł na światłach, bo tak jest bardziej rasowo. Dodam, że chętnie po zmierzchu zapalam też przeciwmgielne. Moje auto wygląda wtedy super! Link Zgłoś
josner Re: Koniec jazdy na swiatlach? 05.10.09, 11:16 falszywy_klamca napisał: > Ja będę dalej jeździł na światłach, bo tak jest bardziej rasowo. Dodam, że > chętnie po zmierzchu zapalam też przeciwmgielne. Moje auto wygląda wtedy super! Tylko nie płacz na forum za jakiś czas że dostałeś mandat za bezpodstawne używanie przeciwmgielnych. Link Zgłoś
nazimno Do tego koniecznie powinienes 05.10.09, 12:13 zamontowac rozowe lub fioletowe swietlowki pod podwoziem. Bylbys lepiej widoczny. Link Zgłoś
remo29 Re: Koniec jazdy na swiatlach? 05.10.09, 13:37 Byłem w lutym w Niemczech i parę razy władowałbym się pod nadjeżdżający samochód. Pojęcie "zmroku" jest bardzo umowne - dla jednego jest jeszcze jasno, dla mnie może być już ciemno jak u Obamy... Link Zgłoś
nazimno To bylo powazne ostrzezenie! 05.10.09, 15:23 Do okulisty nalezy sie przespacerowac. Nie czekac. Powaznie. Moze byc powazna sprawa, a moze to tylko brak witamin. Link Zgłoś
remo29 Re: Idz do okulisty. 08.10.09, 19:13 Znam takich, co twierdzą, że świetnie widzą nawet w środku nocy. Znaczy to, że mogą jeździć BEZ świateł? Lubisz czytać swoje posty zapewne... Link Zgłoś
mobile5 Re: Idz do okulisty. 08.10.09, 19:40 remo29 napisał: > Znam takich, co twierdzą, że świetnie widzą nawet w środku nocy. Cyklistów i rowerzystów widzisz, ale nieoświetlonych samochodów nie? Link Zgłoś
remo29 Re: Idz do okulisty. 09.10.09, 00:16 > Cyklistów i rowerzystów widzisz, ale nieoświetlonych samochodów nie? Jesteś jeszcze ignorantem czy już idiotą? Link Zgłoś
mobile5 Re: Idz do okulisty. 10.10.09, 09:22 remo29 napisał: > Jesteś jeszcze ignorantem czy już idiotą? > Miało być cyklistów i pieszych, ale to nieistotne wobec tak przekonującej analizy. Gratulacje. Link Zgłoś
raver1 Re: Koniec jazdy na swiatlach? 07.10.09, 22:58 "Inne wnioski płyną jednak z raportu Instytutu Transportu Samochodowego, do którego dotarł portal tvp.info. Wynika z niego, że dzięki wprowadzeniu obowiązku jazdy na światłach, na polskich drogach tylko w 2007 i 2008 roku życie mogło ocalić nawet 95 osób" To faktycznie spory "sukces" obowiązywania tego przepisu.W 40 milionowym kraju "mógł" rocznie ocalić życie aż 40 osób:)))ciekawe jak do tego doszli. Link Zgłoś
swasix Re: Koniec jazdy na swiatlach? 08.10.09, 10:36 Zasada jest prosta. Pod płaszczykiem rzekomego bezpieczeństwa, państwo nakazuje jazdę na światłach po to aby zwiększyć swoje dochody. Pomyślcie VAT od często wymienianych żarówek i usług z tym związanych (nie każdy potrfi sam wymienić i musi jechać do warsztatu). Do tego dochodzi wyższe spalanie powiedzmy nawet jeśli jet to 1 procent to w skali całego kraju są to gigantyczne pieniądze dla budżetu. Ot cała prawda na temat jazdy na światłach. Mądrzejsze narody jak np. Austriacy gdzie pogoda jest gorsza niż w PL już dawno z tego się wycofali. Link Zgłoś
nazimno Napisalem to samo na forum "bezpieczenstwo" 08.10.09, 12:35 Zalozmy, ze mamy w Polsce okolo 15 mln samochodow. Zalozmy, ze tylko 1/3, czyli 5 mln. jezdzi codziennie. Dla uproszczenia policzymy sobie moc laczna swiatel wlaczonych niepotrzebnie w dzien w jadacych samochodach: moc swiatel w pojedynczym pojezdzie: ----------------------------------- Link Zgłoś
remo29 Re: Napisalem to samo na forum "bezpieczenstwo" 08.10.09, 13:48 > Dla porownania: odpowiada to 2 blokom energetycznym > starszego typu po 300 [MW] kazdy, w typowej elektrowni > cieplnej. Ta jasne... A jakby złączyć w jeden wszystkie pręty użyte do budowy trasy WZ, to powstałby maszt do księżyca i z powrotem. Za dużo PRL-owskich filmów się kolega naoglądał. I żeby było śmiesznie dowodzi to... niczego. Link Zgłoś
swasix Re: Napisalem to samo na forum "bezpieczenstwo" 08.10.09, 14:52 Proponuję zakup porządnych okularów albo autobus. Zasada jest prosta nie dowidzę to nie jeżdżę. I nie zwalać proszę na tych strasznych Niemców, co na światłach w dzień nie jeżdżą. Po prostu waść niedowidzisz... Link Zgłoś
loyezoo Re: Napisalem to samo na forum "bezpieczenstwo" 08.10.09, 16:33 Osobiście nie wiem jak można w słoneczny,jasny dzień nie zauważyć ponad tony stali poruszającej się po drodze?Mało tego, w nowszych autach z xenonami często pod lekkim kątem mam wrażenie,że ktoś jedzie bez świateł,bo ich po prostu nie widać.Zgodziłbym się na światła poza obszarem zabudowanym. Link Zgłoś
remo29 Re: Napisalem to samo na forum "bezpieczenstwo" 09.10.09, 00:21 > Osobiście nie wiem jak można w słoneczny,jasny dzień nie zauważyć > ponad tony stali Może jakbyś chodził do szkoły, zamiast rzucać w nią kamieniami, to byś widział różnicę między gabarytami tony stali i tony pierzu. Link Zgłoś
nazimno "Niedowidze"? 08.10.09, 17:32 A na podstawie jakich to przeslanek wyciagasz taki wlasnie wniosek? Piles? Link Zgłoś
nazimno To, co tu napisales, dowodzi... 08.10.09, 17:36 ze bredzisz bez sensu. Sadzac zas po zastosowanej paraleli, pod wplywem PRLowskich filmow jestes sam. Link Zgłoś
remo29 Re: To, co tu napisales, dowodzi... 08.10.09, 19:16 Wow... To wniosło w dysputę wiele... Szacunek. Link Zgłoś
iberia.pl swasix.....i inni przeciwnicy swiatel 08.10.09, 18:26 swasix napisał: > Zasada jest prosta. Pod płaszczykiem rzekomego bezpieczeństwa, państwo nakazuje > jazdę na światłach po to aby zwiększyć swoje dochody. Pomyślcie VAT od często > wymienianych żarówek i usług z tym związanych (nie każdy potrfi sam wymienić i > musi jechać do warsztatu). ile razy od kwietnia 2007 wymieniles przepalone zarowki? >Do tego dochodzi wyższe spalanie powiedzmy nawet > jeśli jet to 1 procent to w skali całego kraju są to gigantyczne pieniądze dla > budżetu. jasne, zabronmy jazdy na wlaczonej klimie gdy temp. jest ponizej +20C, wtedy tez oszczedzimy prawda? Link Zgłoś
remo29 Re: swasix.....i inni przeciwnicy swiatel 08.10.09, 19:21 Stary, daj sobie spokój... Nie pogadasz z panami z wąsem i saszetką. Dla nich i tak jazda z górki na luzie, zgaszone żarówki i mycie auta pod blokiem to oszczędność. MY słabo widzimy, jesteśmy burżujami (kupiłem aż dwie żarówki H1) i jeszcze niszczymy planetę. Pokajaj się, daj na tacę i siedź cichutko. Link Zgłoś
mobile5 Re: swasix.....i inni przeciwnicy swiatel 08.10.09, 19:41 iberia.pl napisała: > jasne, zabronmy jazdy na wlaczonej klimie gdy temp. jest ponizej > +20C, wtedy tez oszczedzimy prawda? > Prawda. Link Zgłoś
iberia.pl Re: swasix.....i inni przeciwnicy swiatel 08.10.09, 19:54 mobile5 napisał: > iberia.pl napisała: > > jasne, zabronmy jazdy na wlaczonej klimie gdy temp. jest ponizej > > +20C, wtedy tez oszczedzimy prawda? > > > > Prawda. Jak sie lubisz kisic we wlasnym sosie to ok panie centusiu:-D. A oswiec mnie jeszcze moze przy jakiej temp.nalezy klime uzywac zeby nie przeplacac:-D. Link Zgłoś
mobile5 Re: swasix.....i inni przeciwnicy swiatel 08.10.09, 20:04 iberia.pl napisała: > Jak sie lubisz kisic we wlasnym sosie to ok panie centusiu:-D. > A oswiec mnie jeszcze moze przy jakiej temp.nalezy klime uzywac zeby > nie przeplacac:-D. Co to ma wspólnego z oszczędzaniem, to jest kwestia nakazu. Idąc tą drogą można próbować kodyfikować wszystkie nasze zachowania. Co do klimy, to temperatura powyżej pokojowej też osłabia czas reakcji, a to ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo. Link Zgłoś
nazimno iberia, Ty mylisz pojecia. 09.10.09, 09:36 Nie oskarzaj o "centusiostwo", bo oczywistym jest, ze nie o to chodzi. Sadze, ze powinnas sie nieco bardziej zainteresowac realna rozrzutnoscia energetyczna u samej siebie. Tu nie chodzi o monety i banknoty. Tu chodzi o przyspieszanie procesu entropii w przyrodzie. Jezeli nie musisz "dewastowac" energii, to nie rob tego. Rozumiesz? Link Zgłoś
iberia.pl nazimno -weź się ogrzej 09.10.09, 11:15 nazimno napisał: > Nie oskarzaj o "centusiostwo", bo oczywistym jest, ze nie o to chodzi. jak to nie? a ile razy "argument" o oszczednosci zarowek, paliwa itd pojawial sie u przeciwnikow swiecenia? > > Sadze, ze powinnas sie nieco bardziej zainteresowac realna > rozrzutnoscia energetyczna u samej siebie. > Tu nie chodzi o monety i banknoty. > Tu chodzi o przyspieszanie procesu entropii w przyrodzie. > Jezeli nie musisz "dewastowac" energii, to nie rob tego. > Rozumiesz? > czy mam rozumiec, ze ty wychodzac z domu wylaczasz ze standby tv, wieze itd.? Masz tylko i wylacznie zarowki energooszczedne itd.? Wode po kapieli wykorzystujesz do splukania Wc itd.? Link Zgłoś
swasix Re: nazimno -weź się ogrzej 09.10.09, 12:11 Hmm. Widzę, że wiesz jak oszczędzać. Gratuluje pomysłów. Lepiej stojąc w korku wyłącz światła i daj w zamian dzieciom obejrzeć bajkę w TV ( to naprawdę tanio wychodzi) a na kolację coś lepszego niż chleb ze smalcem. Zrozum tu nie chodzi o wydatki kierowcy, przeciętny Polak może te koszty choć bezsensowne udźwignąć. Po co jednak świecić, kiedy to nic nie wnosi. Pociesz sie jak zniosą ten nonsensowny obowiązek i tak możesz sobie nadal świecić, to twoj problem. Link Zgłoś
nazimno Po co blaznujesz, swasix? 09.10.09, 12:19 Z merytoryka nie ma to nic wspolnego. Jezeli czegos nie dostrzegasz, to nie znaczy, ze tego nie ma. Link Zgłoś
anthony.romanello Re: nazimno -weź się ogrzej 09.10.09, 15:16 iberia.pl napisała: > > czy mam rozumiec, ze ty wychodzac z domu wylaczasz ze standby tv, > wieze itd.? Masz tylko i wylacznie zarowki energooszczedne itd.? > Wode po kapieli wykorzystujesz do splukania Wc itd.? > Ja wyłączam, bo mam taki wybór. A polskie bydełko jeździ na światłach, bo według nich nie ma wyboru, bo się boja mandatu. Link Zgłoś
mobile5 Re: iberia, Ty mylisz pojecia. 09.10.09, 13:27 nazimno napisał: > Tu nie chodzi o monety i banknoty. > Tu chodzi o przyspieszanie procesu entropii w przyrodzie. > Jezeli nie musisz "dewastowac" energii, to nie rob tego. > Rozumiesz? > Nie używaj słów których nie było na marketingu, bo możesz być posądzony o obrazę rozmówczyni. Link Zgłoś
swasix Re: Koniec jazdy na swiatlach? 08.10.09, 23:16 Amatorzy świecenia w słoneczny letni dzień, daliście się zwieść zwykłej propagandzie. Żal mi was bo nawciskali wam kitu, a wy nie przyjmując żadnych argumentów bronicie głupiego przepisu, który i tak za rok czy dwa przestanie obowiązywać. Każdy dobry kierowca wie kiedy włączyć oświetlenie i administracyjny przepis jest niepotrzebny. A do tego zawodnika co czepia się ludzi, którzy nie chcą świateł mówię wydoroślej i jak chcesz zapal sobie światła w wózku w hipermarkecie, poczujesz sie lepiej, dowartościujesz się bo w końcu jesteś boss jeździsz na światłach. Link Zgłoś
remo29 Re: Koniec jazdy na swiatlach? 09.10.09, 00:31 > Amatorzy świecenia w słoneczny letni dzień, daliście się zwieść zwykłej > propagandzie. Jaaaasne... Kiedyś byś powiedział tymi słowy, że walczysz z komuną. Dziś mówisz, że walczysz z systemem. A ja ci mówię: jesteś ograniczony. Któregoś pięknego słonecznego wiosennego dnia ruszysz spod krawężnika. Słonko niskie wiosenne uśmiechnie się do ciebie w lusterku bocznym i ruszysz wprost pod 3,5-tonowego dostawczaka, który właśnie "zdanża" z dostawą. 3,5 tony dziadostwa wjedzie ci dupsko i zrobi z twojej fury akordeon. I kiedy zaczniesz bulkać o "debilach w służbowych samochodach" wspomnisz co teraz piszę. A na razie czuwaj - znaczy powodzenia. Link Zgłoś
nazimno Pamietaj, remo29, jaskra we wczesnym 09.10.09, 09:38 stadium jest do opanowania. Potem grozi zanikime widzenia nawet przy slonecznej pogodzie. I nie miotaj sie. Link Zgłoś
remo29 Re: Pamietaj, remo29, jaskra we wczesnym 09.10.09, 12:39 > Potem grozi zanikime Czymkolwiek jest "zanikime" - u ciebie wygląda groźnie. Bez odbioru. Link Zgłoś
bimota Re: Koniec jazdy na swiatlach? 09.10.09, 00:31 Wlasnie mnie oswiecilo... ;) Ta propaganda moze nie jest wcale taka zla. Ci, ktorzy jej ulegaja nie potrafia samodzielnie ocenic kiedy nalezy wlaczyc swiatla i jest szansa, ze jak ten obowiazek zostanie zniesiony oni nadal beda jezdzic na swiatlach (nawet w nocy ;) ). Link Zgłoś
jestklawo Re: Koniec jazdy na swiatlach? 09.10.09, 10:30 swasix napisał: >Do tego dochodzi wyższe spalanie powiedzmy nawet jeśli jet to 1 >procent to w skali całego kraju są to gigantyczne pieniądze dla >budżetu. czytałem gdzieś (nie pamiętam źródła), że VAT i akcyza od DODATKOWO zużytego w ten sposób paliwa to 2,5 mld PLN rocznie do bużetu do przep....lenia Link Zgłoś
nazimno I to jest powod "krzyworyjstwa" 09.10.09, 10:38 sfer politycznych przy podejmowaniu "decyzji". Zarowki 100W im sie nie podobaly, termometry rteciowe im sie nie podobaly. Wprowadzono energooszczedne kompakty (zawierajace rtec). Durny narod wyrzucac je bedzie do smieci. 100W im sie nie podobaly, ale w samochodach z przodu w dzien ma sie palic conajmniej 110W (H4). Krotko mowiac schizofrenia paranoidalna technologicznych przyglupow. Link Zgłoś
mobile5 Re: I to jest powod "krzyworyjstwa" 09.10.09, 13:33 nazimno napisał: Krotko mowiac schizofrenia paranoidalna > technologicznych przyglupow. To chyba nie jest choroba, to raczej ordynarne dymanie obywateli, a że większosć to remo, czy łumen, to będą jeszcze świetlistą władze chwalić za działanie na rzecz bezpieczeństwa. Link Zgłoś
znam-sie W Austri bez swiatel 09.10.09, 14:25 a jest to znacznie madrzejszy i bogatszy kraj, jesli chodzi drogi to austria jest w czolowce tam jakos zniesli obowiazek swiatel a sa tam madrzejsi ludzie i juz dluzej od nas jezdza samochodami i maja wieksze doswiadczenia od polaczkow... w polsce jak chce sie poprawic bezpieczenstwo na drodze to zacznijmy od dziurawych drug i nonsensownych przepisow, to wiecej niz pewne ze wtedy spadnie ilosc wypadkow ... i oczywiscie prawo jazdy wydawać na innych niz do tej pory zasadach =, zdajemy majac 16 i jezdzic tylko z rodzicem , albo jedno, dwa przekroczenia przez okres roku od kiedy sie ma prawo jazdy to odbiera sie prawko i za rok moze znow zdawac Link Zgłoś
remo29 Re: W Austri bez swiatel 09.10.09, 14:51 > a jest to znacznie madrzejszy i bogatszy kraj, jesli chodzi drogi to austria > jest w czolowce > > tam jakos zniesli obowiazek swiatel a sa tam madrzejsi ludzie i juz dluzej od > nas jezdza samochodami i maja wieksze doswiadczenia od polaczkow... Zacznij analizować co sam piszesz, to może zacznie ci coś świtać. Bo napisałeś ni mniej ni więcej tylko to, że tzw. cywilizacja zachodnia różni się od naszej. W Austrii, Niemczech itp. rzadko zdarzają się pojawiający się znikąd kretyni, dla których 90km/h w mieście to norma, "zdanżanie" na żółtym świetle setką to oczywistość, czy wyjazd z ogródków działkowych wprost pod koła innych bez rozglądania się to tradycja, nie mówiąc o tym, że u nas niejeden baran, gdyby tylko mógł włączać światła "o zmroku", to włączałby je dopiero o północy, bo przecież miesięcznie zaoszczędzi szklankę benzyny. Jak się nauczymy jeździć (czytaj: bezpiecznie koegzystować w ruchu na drodze), to nie będą potrzebne przepisy o konieczności zapinania pasów, bo i tak się wszyscy zapną, czy o włączaniu świateł, bo kto chociaż przez moment pomyśli, że jadąc w cieniu drzew może być niewidoczny dla innych, sam je włączy. U nas pokutuje szlacheckie "pan na zagrodzie równy wojewodzie" - moje auto, moje żarówki. Pan Andrzej nie włączy świateł, bo nie. Bo nie po to walczył z komuną, żeby teraz mu rząd coś kazał. U nas zawsze są frajerzy, którzy dają się dymać propagandystom i cfaniaki (pisownia celowa), którzy wszystkich mierzą swoją miarką, więc jak nie mogą zrozumieć czemu mają włączyć światła, to tłumaczą to w sobie zrozumiały sposób - ktoś chce ze mnie zrobić fiuta i zarobić. Wtedy budzi mu się Kozakiewicz. Link Zgłoś
znam-sie Re: W Austri bez swiatel 12.10.09, 19:44 CONAJMNIEJ GLUPI JESTES I MASZ POKRETNA LOGIKE TO ZE W POLSCE SA LUDZIE GLUPSI NIZ NA ZACHODZIE, TO SAM NAPISALEM. I TO ZE PRZEPISY SA GLUPSZE NIZ NA ZACHODZIE, TO TEZ NAPISALEM W AUSTRI SWIATLA JAK KTOS NAPISAL MIGAJA! WIEC WIADOMO KIEDY ZAPALI SIE POMARANCZOWE! NA WEGRZECH WIDZIALEM NP SWIATLA Z LICZNIKIEM CZASU! DLATEGO W AUSTRI NIE ZOBACZYSZ KOGOS KTO PRZELATUJE NA CZERWONY Link Zgłoś
jbl25 Re: W Austri bez swiatel 12.10.09, 19:51 Ej ziom, daj sobie spokój z pisaniem z włączonym CapsLock, to takie nieuprzejme :) Link Zgłoś
pietrekj Re: Koniec jazdy na swiatlach? 09.10.09, 15:50 Światła Wasze są dla innych, błagam zrozumcie to wreszcie, zanim komu stanie się kuku. Dlaczego szczególnie w Polsce taki nakaz ma sens było już w tym wątku powiedziane. Niebawem będziecie musieli wykonać wysiłek - mały ale zawsze, aby światła wyłączyć - ciekawe ilu sie na niego zdobędzie? Link Zgłoś
swasix Re: Koniec jazdy na swiatlach? 09.10.09, 17:11 Proponuję koledze który uwielbia świecić w dzień i powołuje sie na Austrie przejażdżkę trasą Drasenhofen- Wien via Poysdorf. Na prostych odcinkach lokalne rejestracje pędzą jak szalone, bez świateł. I co wypadków jak na lekarstwo. Kolejny rzekomy argument to fakt, iż w Austrii nikt nie przejeżdża na żółtym. To fakt bo tam miga zielone zanim zapali się zołte. Mamy paskudne drogi ale jezdzimy na światłach, na skrzyżowaniach zamiast budowania wiaduktów czy nawet rond stawia się światła, ot taka polska paranoja. Jeszcze raz was pocieszę świetlani amatorzy, świećcie sobie ile wlezie możecie nawet na parkingach będzie bezpieczniej wczesniej was sie zauważy ale nie wymagajcie tego od innych o prawidloym wzroku i percepcji drogowych zdarzeń. Link Zgłoś
znam-sie Re: Koniec jazdy na swiatlach? 12.10.09, 19:53 W POLSCE ZAMIAST POPRAWIAC JAKOŚĆ DRÓG TYLKO POPRAWIAJA PRZEPISY (ŚWIATLA 24H) I STRASZA RADARMI CO UDERZA W TAKIE OSOBY JAK JA, CZYLI W TYCH CO MAJA WYOBRAZNIE NA DRODZE ZACZELIBY UCZYC PODCZAS PRAWA JAZDY I WYDAWAC JE TYM CO MAJA OLEJ W GLOWIE TO NIE BYLOBY TYCH PROBLEMOW CO TERAZ, ZE KAZDY GOWNIARZ MYSLI ŻE JAK MA GOLFA TO WYPRZEDZAC NALEZY Link Zgłoś
mlarka Re: Koniec jazdy na swiatlach? 15.11.09, 16:22 Nie wiem co to za pomysł...mnie jeżdżenie na światłach kompletnie nie przeszkadza. Tym bardziej, że wreszcie zainwestowałam w takie porządne i mają mi dłużej służyć. Wydałam na te philipsy prawie 70 zł więc mam nadzieję, że faktycznie poświecą... Link Zgłoś