spryskiwacz
12.01.04, 08:09
Wczoraj widziałem żółtą Skodę Felicję należącą do firmy "starter".
To coś takiego jak ADAC w Niemczech,przynajmniej teoretycznie.Ma nieść pomoc
unieruchomionym pojazdom na drodze.
I nic w tym nie byłoby dziwnego,gdyby nie fakt że kierowca tej Skody
dwukrotnie przejechał na czerwonym świetle.W między czasie rozmawiał w
trakcie jazdy przez telefon kom.
A wszystko to miało miejsce na ul.Nowohuckiej i na Al.Pokoju w KRAKOWIE.
Nie wiem co za kretyn powoził tym samochodem,ale uważam że powinien STRACIĆ
nie tylko PRAWO JAZDY,ale i PRACĘ.
Prawdopodobnie ta Skoda należy do firmy EUROCAR.Przynajmniej tam ją często
widuję.Chyba że jest więcej takich Skód z napisem "Partner"
Dodam że te wykroczenia zostały popełnione w następujących miejscach.
1) skrzyżowanie na ul Nowohuckiej za Tandetą w kierunku N.HUTY.ok.godz.20.10
2) AL.Pokoju ,przed stacją ESSO,na którą potem ten daltonista
wjechał.ok.godz.20.15
Podaję szczegóły dlatego,aby ten idiota wiedział że nie należy tak robić.
Kiedyś może doprowadzić do tragedii,a wtedy będzie zbyt późno na naukę jazdy.
Kto wydał takiemu debilowi Prawo Jazdy????????????