Dodaj do ulubionych

Silnik spalinowy w piwnicy? Calkiem mozliwe...

14.10.09, 10:36
"""
ZuhauseKraftwerks bei. Auf diese Weise wird die eingesetzte Primärenergie
optimal genutzt und erzielt einen Wirkungsgrad von 92 Prozent. Die elektrische
Leistung des ZuhauseKraftwerks beträgt 20 Kilowatt, die Wärmeleistung 34 Kilowatt
"""

http://www.lichtblick.de/h/technik_291.php

Eelektrocieplownia na gaz ziemny w piwnicy:
Ogrzewanie domku o mocy cieplnej 34kW i elektrycznej 20kW.
Nadmiar pradu idzie do sieci.



Obserwuj wątek
      • swan_ganz Re: I link: 14.10.09, 11:25
        tia... Spróbuj dostarczyć wyprodukowany przez siebie prąd do sieci..
        Na cos takiego zgodę musi wyrazić Zakład Energetyczny i jak ci
        powiedza jakiego rodzaju zabezpieczenia i ile zezwoleń oraz
        uzgodnień musi mieć taki generator to ci przejdzie ochota na
        podejmowanie tego rodzaju inwestycji...
        Kiedys kupiłem z demobilu taki spalinowy generator co by mieć prąd w
        domu jak tego "urzędowego" jakis piorun strzeli i będzie awaria.
        Wcale nie chciałem sprzedawać im nadwyżki produkcyjnej tego
        generatora tylko miec dla siebie ale nawet to w Polsce nie jest
        proste bo "panie a co będzie wtedy gdy w sieci nie będzie napięcia i
        nasz człowiek będzie wisiał na słupie reperując druty a pan właśnie
        włączy swój generator?" Faktycznie - tego typu zdarzenie może mieć
        miejsce i przypadkowo porażę człowieka prądem tyle, że byłem
        przekonany, że jakiś zwykły przełącznik odcinający mnie od sieci
        energetycznje wystarczy ale okazało się, że jednak nie; to na tyle
        duży szereg uzgodnień i papierków do załatwienia, że koszt ich
        zdobywania jest większy niz rachunek za energię jaki zapłacę w ciągu
        najblizszych dziesięciu lat.... Uznałem więc, że czasem mogę
        posiedzieć przy świeczce a sam generator trafił do zaprzyjaźnionego,
        mazurskiego chłopa gdzie chyba są inne przepisy niż w Warszawie albo
        nikt nie zawraca sobie głowy urzędowymi duperalami tylko taki
        przełącznik odcinający prąd z generatora sieci po prostu instaluje w
        myśl zasady; jest ryzyko - jest zabawa :-)
        • nazimno To wszystko zalatwia firma, 14.10.09, 12:04
          ktora dostarcza caly skomputeryzowany agregat. Ty zyskujesz calkowita
          niezaleznosc energetyczny w zimie i masz placic za gaz ziemny. Oni dokonuja
          wszystkich rozliczen i bilansuja koszy.

          Masz wiec i prad i cieplo.

          I gaz ziemny spala sie z niesamowicie wysoka sprawnoscia energetyczna, a nie tak
          jak w typowym piecu C.O., gdzie cieplo ucieka przez komin.

          W technice glupota nie jest tolerowana.

          W polityce niestety tak.
          Nie tylko glupote sie tam toleruje, ale nawet jest ona PREFEROWANA.
          Widac to golym okiem.
            • nazimno Nie o to chodzi. 14.10.09, 12:44
              Caly sens tego rozwiazania polega wlasnie na polaczeniu
              wytwarzania ciepla i zasilania elektrycznego jednoczesnie.

              Poniewaz energia elektryczna jest w nadmiarze, wiec odprowadza sie ja
              do sieci. Dzieki temu kalorycznosc gazu ziemnego zamieniana
              jest na cieplo i energie elektryczna z bardzo wysoka sprawnoscia.

              Jak jedziesz zwyklym samochodem, to cieplo nadmiarowe za posrednictwem chlodnicy
              "odprowadzasz" bezpowrotnie na zewnatrz.
              "Grzejesz" wiec powietrze.

              Tutaj to cieplo ogrzewa domek, natomiast silnik nie napedza samochodu, tylko
              generator pradu. Na tym to polega.
              I stad gaz spalany jest znacznie sprawniej niz gdyby mial
              sie spalac w "zacofanym" piecu centralnego orzewania.
          • crannmer Re: To wszystko zalatwia firma, 14.10.09, 16:11
            nazimno napisał:

            > Ty
            > zyskujesz calkowita
            > niezaleznosc energetyczny w zimie

            Bzdury. Ta BHKW nie jest przytsowana do pracy wyspowej.

            > i masz placic za gaz ziemny.

            Nie sadze. Podstawa modelu jest placenie przez klienta za cieplo, a nie za
            paliwo. Dlaczego klient ma placic za wytworzenie pradu, ktory i tak idzie do sieci?

            > Masz wiec i prad i cieplo.

            Prad idzie do sieci.

            > I gaz ziemny spala sie z
            > niesamowicie wysoka sprawnoscia energetyczna, a nie tak
            > jak w typowym piecu C.O., gdzie cieplo ucieka przez komin.

            Bzdury. Sprawnosc kotla kondensacyjnego na gaz ziemny jest znacznie wyzsza, niz
            polaczona sprawnosc elektryczna i cieplna w spalinowym BHKW.
            • nazimno Skad to wiesz na pewno? 14.10.09, 19:48

              Tutaj:
              www.lichtblick.de/uf/pdf/091000_Technische_Daten_ZuhauseKraftwerk.pdf

              stoi: Betriebsweise Netzparallelbetrieb

              Jak to rozumiec, wg Ciebie?

              Jezeli nastapi awaria sieci zewnetrznej, to logiczne jest, ze
              sam mozesz ze swojej wlasnej elektrowni korzystac.
              Inaczej byloby to bez sensu.
              Tak rozumiem "Netzparallelbetrieb".

              Placi sie za cieplo. Tak, ale instalacja gazowa moze byc wykorzystana
              rowniez w kuchni. Stad musi istniec model placenia za gaz
              w zaleznosci od zbilansowania ciepla/pradu/zuzycia gazu
              do dwoch roznych celow.

              W koncu zuzywasz gaz jako zrodlo energii w tym przypadku.
              Wiec musisz placic za gaz ze zbilansowaniem dostarczonej na zewnatrz
              energii elektrycznej i to musi byc bonus.

              Podaja "Wirkungsgrad > 90 %".

              Czy rzeczywiscie kotly C.O. sa lepsze?
              To by zaprzeczalo calej tej idei.

              Nie sadze, jesli mozesz wyjasnic, prosze bardzo.
              Gdzie stoi, ze praca autonomiczna (wyspa) nie jest mozliwa?
              • crannmer Re: Skad to wiesz na pewno? 14.10.09, 20:09
                nazimno napisał:

                > stoi: Betriebsweise Netzparallelbetrieb
                > Jak to rozumiec, wg Ciebie?

                Ano tak, ze Netzparallelbetrieb jest przeciwienstwiem Inselbetrieb. Poza tym w
                zestawie nie ma ani automatyki, ani organow odlaczania budynku od sieci w
                przypadku zaniku napieciaw tejze. W przypadku zaniku napiecia BHKW robi
                kontrolowany shut down i tyle. To jest typowe zachowanie sie domowych BHKW.
                Jesli zasada dzialania uniemozliwia natychmiastowe wylaczenie, to BHKW odlacza
                sie samo od sieci i pracuje na wlasny kilkukilowatowy rezystor (load bank) az do
                momentu wylaczenia.
                Ponowny rozruch jest mozliwy dopiero po przywroceniu zewnetrznego zasilania.

                > Jezeli nastapi awaria sieci zewnetrznej, to logiczne jest, ze
                > sam mozesz ze swojej wlasnej elektrowni korzystac.

                Nie jest ani logiczne, ani praktykowane. A zaniki sieci na glownym rynku tego
                produktu praktycznie nie maja miejsca.

                > Inaczej byloby to bez sensu.
                > Tak rozumiem "Netzparallelbetrieb".

                To zle rozumiesz. Netzparallelbetrieb to praca genetaratorowa w sprzezeniu z siecia.

                > Placi sie za cieplo. Tak, ale instalacja gazowa moze byc wykorzystana
                > rowniez w kuchni. Stad musi istniec model placenia za gaz
                > w zaleznosci od zbilansowania ciepla/pradu/zuzycia gazu
                > do dwoch roznych celow.

                BHKW ma wlasne liczniki gazu, ciepla i pradu (ten ostatni dwukierunkowy). Za gaz
                zuzyty przez BHKW Lichtblick klient nie placi. Klient placi za odebrana energie
                cieplna.

                > Podaja "Wirkungsgrad > 90 %".

                Szkoda, ze bez definicji, jak mierzone, w jakich warunkach i jakim punkcie pracy.

                > Czy rzeczywiscie kotly C.O. sa lepsze?

                Wspolczesne kotly kondensacyjne sa lepsze.

                > To by zaprzeczalo calej tej idei.

                Nie, bo kotly (nawet kondensacyjne) nie produkuja pradu.

                > Nie sadze, jesli mozesz wyjasnic, prosze bardzo.
                > Gdzie stoi, ze praca autonomiczna (wyspa) nie jest mozliwa?

                W wyrazeniu Netzparallelbetrieb.

                > Skad to wiesz na pewno?

                Mozesz trzy razy zgadywac :->
          • przemekthor Re: I link: 14.10.09, 13:47
            > To dzieje sie codziennie przy kazdym wiatraku. I co? I NIC.

            Po pierwsze, nie przy kazdym, bo sporo z zainstalowanych i
            uruchomionych w Polsce starych turbin wiatrowych (zwanych potocznie
            wiatrakami) nie jest w ogole podlaczonych do sieci. Z powodu braku
            wydania warunkow przylaczenia przez miejscowy ZE.

            Po drugie, droga do podlaczenia turbiny wiatrowej jest dluga i
            wymaga odpowiednich zezwolen, uzgodnien itepede. Dosc powiedziec, ze
            na papierkach trzeba pozbierac min. 20 stempelkow.

            Po trzecie nawet niewielka turbina (powiedzmy 100 kW, bo z
            przylaczaniem mniejszych nikt sie pieprzy; "niewielka" w sensie
            relatywnie niewielka, bo nowoczesne farmy maja turbiny po 1800-2500
            kW i wiecej) generuje tak duzo pradu, ze jednak oplaca sie przejsc
            po urzedach i pozbierac te stemple. Natomiast kompletnie nie oplaca
            sie w przypadku jakiejs malenkiej przydomowej silowni, ktora dziala
            przez kilkanascie tygodni w roku i to w kratke.
            • nazimno Kwestie te jednak rozwiazano. 14.10.09, 14:13
              Niestety nie w (PL). A szkoda.

              Teraz po opadach sniegu tysiace gospodarstw sa w Polsce bez pradu.
              A majac elektrownie w piwnicy ma sie cieplo i prad.

              I to jest przewaga techniki nad "wicie,rozumicie,swiadomoscia".


            • nfplakto Re: I link: 14.10.09, 14:25
              > Po pierwsze, nie przy kazdym, bo sporo z zainstalowanych i
              > uruchomionych w Polsce starych turbin wiatrowych (zwanych potocznie
              > wiatrakami) nie jest w ogole podlaczonych do sieci. Z powodu braku
              > wydania warunkow przylaczenia przez miejscowy ZE.

              > Po drugie, droga do podlaczenia turbiny wiatrowej jest dluga i
              > wymaga odpowiednich zezwolen, uzgodnien itepede. Dosc powiedziec, ze
              > na papierkach trzeba pozbierac min. 20 stempelkow.

              Czyli to sa glownie polskie problemy prawne?!
              • przemekthor Re: I link: 14.10.09, 20:41
                > Czyli to sa glownie polskie problemy prawne?!

                Bynajmniej :)

                Ale te niepodlaczone wiatraki nie sa niepodlaczone, bo sie chodzic
                po urzedach nie chcialo, tylko dlatego, ze stare turbiny nie
                spelniaja podstawowych wymogow stawianych urzadzeniom generujacym
                prad. Mowiac krotko, stare rupiecie robia bajzel w sieci.
                • crannmer Re: I link: 14.10.09, 21:10
                  przemekthor napisał:

                  > Mowiac krotko, stare rupiecie robia bajzel w sieci.

                  Owszem, ale nie tylko. Podejscie polskich zakladow energetycznych i operatorow
                  sieci przesylowych do rozproszonej generacji i do wiatrakow jest legendarne. I
                  to nie z przesadnej przyjazni do klienta.
                  • przemekthor Re: I link: 14.10.09, 22:25
                    > Owszem, ale nie tylko. Podejscie polskich zakladow energetycznych
                    i operatorow sieci przesylowych do rozproszonej generacji i do
                    wiatrakow jest legendarne. I to nie z przesadnej przyjazni do
                    klienta.

                    Bez przesady, operatorzy nie daja sobie wejsc na glowe. Na dzis maja
                    w sumie wnioskow na przylaczenie 2x wiecej mocy w wiatrakach, niz
                    calej mocy zainstalowanej obecnie w Polsce! 90% to lewizna, jak nie
                    lepiej. I jak to iw Polsze bywa, uczciwi z dobrymi zamiarami dostaja
                    po czterech literach przez cwaniaczkow, ktorzy probuja wydobyc nieco
                    latwej gotowki.
    • crannmer A gdzie jest rewelacja? 14.10.09, 16:14
      Ja tam rewelacji nie widze.
      Zasilane gazem ziemnym mikroelektrownie kogeneracyjne (niem.
      Mikro-Blockheizkraftwerk, Mikro-BHKW) sa dostepne juz od lat.

      Zarowno na silnikach spalinowych, jak i na silnikach Stirlinga. A od pewnego
      czasu nawet na ogniwach paliwowych. Tyle, ze te ostatnie nie sa jeszcze
      konkurencyjne.
      • nazimno Nigdzie nie pisalem o "rewelacji". Sprawdz. 14.10.09, 19:52
        W krotkiej formie podalem informacje o malo znanej w Polsce
        formie wykorzystywania silnika spalinowego w gospodarstwie domowym.
        To byla moja intencja.

        Ewentualna "rewelacyjnosc" polegac moze na upowszechnieniu tego bloku.
        Do tej pory takie instalacje nie byly tak popularne.
          • crannmer Re: I jeszcze jedno. 14.10.09, 20:21
            nazimno napisał:

            > Oni podobno juz zainstalowali sumarycznie 2000MW.

            Podobno to Elvis na Marsie z Hitlerem w karty Graceland przegral.

            > To jest prawie elektrownia "Turow".

            To bedzie prawie elektrownia Turow, jak zainstaluja 100 000 systemow. Na razie
            sa od tego dosc dalecy. W koncu dopiero miesiac temu zaczeli sprzedawac systemy.
            I w dodatku jak na razie tylko w Hamburgu. Reszta republiki ma byc zaopatrywana
            od 2010.
            • nazimno Re: I jeszcze jedno. 15.10.09, 10:52
              Tamta informacja byla niescisla, dlatego napisalem "podobno".

              Z tymi 2000 MW masz racje. Znalazlem wreszcie te dane. Sam Lichtblick
              planuje osiagnac w swojej sieci docelowo 2000 MW.

              Natomiast to, co zainstalowala firma Senertec i inni na rynku ma moc
              znacznie przekraczajaca juz 1000 MW. No wiec moze nie Turow,
              ale cos mniejszego. Liczy sie ZASTOSOWANIE alternatywnej
              technologii.

              PS
              Nawet, jesli Elvis przegral, to i tak lepiej na tym wyszedl niz tamten.
      • przemekthor Re: A gdzie jest rewelacja? 14.10.09, 22:28
        crannmer napisał:

        > Ja tam rewelacji nie widze.

        Ja tez nie. Mikroelektrownie sa juz na polskim rynku. Na energetabie
        wystawiony byl co najmniej 1 gotowy system. Czy wiecej, nie wiem, bo
        akurat za tym nie chodzilem :)
          • swan_ganz Re: A gdzie jest rewelacja? 15.10.09, 10:52
            > > akurat za tym nie chodzilem :)
            >
            > A za czym chodziles?
            > :-)


            nie wiem jak przedpiśca ale ja na takich imprezach koncentruję sie
            na hostessach bo one zwykle sa tam najbardziej naturalne natomiast
            cała pozostała reszta to jeden wielki kit :-)
            • swan_ganz Re: A gdzie jest rewelacja? 15.10.09, 11:22
              Mam tez jeden projekt do sprzedania i postanowilem dac szanse
              polskim koncernom energetycznym :P


              w ciemno można ze stuprocentowa pewnościa powiedzieć, że straciłes w
              ten sposób czas bezwzględu na rewolucyjnosc swojego projektu...
              Nawet gdyby on zasługiwał na Nobla to polskie przedsiębiorstwa
              niczego od ciebie nie kupia... Znacznie łatwiej jest dogadać się z
              obcokrajowcami i dotyczy to każdej branży... Całkiem niedawno polski
              lekarz pokazał mi swoja własną, "garażowa" modyfikację takiego
              naszego gadżetu do obturacji naczyń i dzis cały świat używa własnie
              takiego zmodyfikowanego "gadżetu" a sam pomysłodawca został
              milionerem...
              Wcześniej ten sam lekarz zanim do nas przyszedł to bezefektywnie
              zawracał doope polskim przedsiębiorcom ale ci go klasycznie
              zlewali.... Chłopie - to jest Polska i jeśli masz ambicję nie
              tworzyc projektów do szuflady to musisz z nim wyjść poza rodzimy
              grajdołek bo w tym kraju bez znajomości popartych kopertą (w
              jakiejkolwiek formie) sie nie przebijesz....
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka