jak dojechac do Salzburga?

14.01.04, 13:11
wielokrotnie juz podrozowalem na narty w te okolice z poludniowej Polski.
zawsze wybieralem trase przez Czechy, potem jedno z 3 przejsc (Mikolow,
Znojmo, Laa). nastepnie przed Wiedniem w prawo do autostrady na Linz i
salzburg.
Via Michelin jednak mi doradza:
1. Przez Bratyslawe (?) - na to sie chyba nie zdecyduje
i nastepnie
2. przez Wieden - i dalej nie na Linz lecz Neukirchen i dalej nie autostrada
lecz S3 i potem chyba A9.

jest to nieco krocej, niz moj wariant, ale wydaje mi sie, ze o wiele dluzej
(choc czas w plannerze jest krotszy).
Czy ktos moze doradzic cos lub odradzic?Pzdr.
    • Gość: bolo łacznik Re: jak dojechac do Salzburga? IP: 217.153.60.* 14.01.04, 14:09
      Jadąć przez Bratysławe nie jedziesz przez centrum Wiednia, tylko autostradą nad
      miastem. Jeśli jedziesz w nocy to ok, ale jesli wpadniesz do Wiednia w
      godzinach szczytu to prponouje przez Słowacje
    • a-zone Re: jak dojechac do Salzburga? 14.01.04, 14:12
      Cieszyn-Brono-Czeskie Budziejowice (trasa z Brna do Cz.Budziejowic to takie
      wiecej boczne drogi, ale w bardzo dobrym stanie, odsciezone, albo posypane,
      fajnie sie jedzie)-Lintz-Saltzburg
    • Gość: marek Re: jak dojechac do Salzburga? IP: 217.11.130.* 15.01.04, 14:16
      Z Laa na Hollabrunn potem na Wiedeń, przed Stockerau na S3 w kierunku Krems.
      Zjazd na Tulln, przed miastem na rondzie kier. St. Poelten(przez nowy
      most).Następnie droga nr.19 za miasteczkiem Neuengbach wjazd na
      A1 "St.Christophen" i już możesz grzać na Salzburg. Jeżdziłem róznymi drogami
      ale ta jest chyba najszybsza.
      • staruch5 Re: jak dojechac do Salzburga? 15.01.04, 14:19
        wielkie dzieki. Prawde mowiac dopiero Twoja odpowiedz wydaje mi sie na temat.
        Tzn. ze Ty odradzasz pchanie sie w gory droga S3. Nie napisalem tego wprost,
        ale w sumie to takie wlasnie bylo moje pytanie - czy warto sie ryc ta droga S3.
        pzdr.
      • doro6 Re: jak dojechac do Salzburga? 15.01.04, 16:44
        Też chyba tędy jeździłem najchętniej. "Chyba", bo pamietam takie elementy:
        Cieszyn, Ołomuniec,..., Brno,Znojmo, Hollabrunn, potem do drogi nr 19 i do
        St.Christopher.
        Latem ciekawy wariant wzdłuż Dunaju przez Krems, ale tamtą drogą jeździłem
        wielokrotnie i w różnych warunkach.
Pełna wersja