kategorie kierowców powodujących zagrożenia

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.02, 15:58

10 kategorii kierowcow powodujacych najwieksze zagrozenie:

 1. Dresiarz za kolkiem -  6%

 Opis osobowosci
 Zwykle osobowosci brak, choc wystepuja tutaj szczatkowe cechy takie jak
 zlosliwosc, sklonnosc do brutalnosci i uzywek. Prawie nie wystepuje  w
 wieku
 powyzej 35 lat, gdyz naturalna selekcja i przydrozne drzewa ograniczaja
 znaczaco populacje.
 Glowne wady i zagrozenia
 * zachowuje sie jak "krol szosy", wynika to z poczucia wyzszosci wobec
 reszty (myslacej) swiata,
 * wyprzedza na trzeciego,
 * zajezdza droge,
 * omija korek i kolejke do skretu na kazdy mozliwy sposob,
 * bardzo nadmierna szybkosc,
 * wszystkie inne zagrozenia wynikajace   z ograniczonej wyobrazni i
 niskiego
 IQ.
 Ulubione samochody
 Zaleznie  od zasobnosci portfela, ale na pewno nie bedzie to Wartburg
 kombi.
 Autko musi byc szpanerskie, nawet jesli jest tanie. Nawet maluch bedzie
 mial
 przyciemniane szyby, spojler, plyte CD na lusterku (obowiazkowo!) i duza
 naklejke w obcym jezyku (tresc nieistotna, najczesciej PIONEER) a jak
 starczy forsy to i neonowki pod podwoziem...
 Wewnatrz sprzet grajacy musi byc najlepszy (czytaj: z najwieksza liczba
 migajacych lampek) i glosniki skierowane na zewnatrz, zeby wszyscy
 wiedzieli, ze jedzie nie byle kto. Bardziej zamozni Mlodociani uzywaja
 samochodow lepszych marek dochodzac nawet do BMW. Jest tez pewna zasada:
 im
 lepszy samochod tym mniej ozdobnikow - po prostu nie sa juz wtedy
 konieczne
 do necenia panienek.


 2. Zoltodziob - 3%

 Opis osobowosci
 Jest to osobnik zaraz po kursie prawa jazdy wiec moze to byc kazdy rodzaj
 osobowosci. Zwykle po przejechaniu pierwszego tysiaca kilometrow zamienia
 sie w normalnego kierowce lub przechodzi do innej kategorii z mojej listy.
 Glowne wady i zagrozenia
 * zbyt mala predkosc,
 * nieprzemyslane manewry,
 * jazda bez swiatel,
 * klopoty z manewrowaniem po zatloczonym skrzyzowaniu.
 Ulubione samochody
 Nie ma reguly. Najczesciej taki, jaki rodzice przeznaczaja na straty.

 3. Sixa - 4%

 Opis osobowosci
 Zenska odmiana Zoltodzioba. Przedstawicielki tej grupy najczesciej w
 prostej
 linii przechodza do grupy nr 4. Jesli uda sie im wyjsc poza moja liste -
 prosze o kontakt listowny celem zlozenia osobistych gratulacji
 Glowne wady i zagrozenia
 * zbyt mala predkosc,
 * bezsensowne manewry,
 * jazda bez swiatel,
 * klopoty z manewrowaniem po zatloczonym skrzyzowaniu,
 * hamowanie na zakrecie, etc.
 Ulubione samochody
 Male, poniewaz zbyt odlegle fragmenty moglyby zostac zapomniane podczas
 parkowania lub zakrecania.

 4. Kobieta za kierownica - 46%

 Opis osobowosci
 Matka, zona, kochanka.
 Glowne wady i zagrozenia
 Poza wadami wymienionymi w pkt. 3 dochodza inne, ktore przy sixie mozna
 bylo
 przemilczec, ale tutaj juz nie. Temat - rzeka, ale sprobuje:
 * niemal cala uwage pochlania jej strona techniczna prowadzenia samochodu,
 * trzyma sie kurczowo srodka jezdni,
 * uzywa lusterek wylacznie do poprawiania make-up'u,
 * wlacza lewy kierunkowskaz i skreca w prawo,
 * zero kontaktu z innymi uzytkownikami drogi, brak reakcji na standardowe
 znaki dawane reka lub swiatlami (?Co tak smiesznie miga??),
 * obserwuje tylko waski fragment drogi przed maska,
 * nagle hamuje (np. tuz przed skrzyzowaniem gdy zapala sie zolte swiatlo),
 * predkosc uzaleznia od aktualnego nastroju a nie od warunkow,
 * zero wyobrazni i przewidywania,
 * wjezdza na skrzyzowanie mimo, ze nie moze z niego zjechac i oczywiscie
 zostaje na nim przez kolejna zmiane swiatel tworzac korek,
 * uff... bola mnie klawisze...,
 * blokuje szybki pas, bo za 5 kilometrow skreca w lewo,
 * po dlugim oczekiwaniu na drodze podporzadkowanej w koncu zamyka oczy,
 zaciska dlonie na kierownicy i... rusza. Bum,
 * stwarza zagrozenie nawet po opuszczeniu samochodu potrafi go bowiem
 zaparkowac na srodku skrzyzowania, lub 5 cm od otwierajacych sie na
 zewnatrz
 drzwi czyjegos domu.
 Ulubione samochody
 Nie rozroznia marek. Zwykle male lub srednie, czasem (gorzej) wieksze.

 Uwaga: Do kobiet za kierownica rzadko zaliczaja sie tez niektorzy
 mezczyzni.
 Sa to przypadki beznadziejne ale i nieliczne przez co nie chce mi sie dla
 nich tworzyc oddzielnej kategorii "Dupa Wolowa".

 5. Kapelusznik - 9%

 Opis osobowosci
 Drobnomieszczanin, w weekendy zwany tez niedzielnym kierowca.
 Glowne wady i zagrozenia
 * zbyt wolna jazda, czesto najszybszym pasem,
 * brak reakcji na sygnaly swietlne,
 * anemiczne acz niesygnalizowane manewry,
 * przyprawiajace innych o ataki bluznierstwa dojezdzanie na luzie do
 skrzyzowania,
 * przestrzeganie ograniczen predkosci.
 Ulubione samochody
 Wszystkie modele Skody.
 Uwaga: Skarcony uzywa brzydkich wyrazow.

 6. Weteran szos - 11%

 Opis osobowosci
 Jezdzi samochodem tak dlugo, ze powinien nauczyc sie juz paru podstawowych
 rzeczy, a sie nie nauczyl. Zna wszystkie potrzebne mu drogi na pamiec.
 Wszelkie zmiany pierwszenstwa i objazdy traktuje jako zlosliwosc Zarzadu
 Drog Miejskich wobec jego osoby.
 Glowne wady i zagrozenia
 Wszelkie zagrozenia wynikajace ze zlego stanu technicznego samochodu i
 wlasciciela.
 Ulubione samochody
 Stare trupy odziedziczone po przodkach ktorzy zgineli w kampanii
 wrzesniowej.

 7. Rolnik przejazdem w miescie - 3%

 Opis osobowosci
 Rolnik przejazdem w miescie. Noca nosi nazwe cicho-ciemny, bowiem zapala
 swiatla dopiero na wyrazne zadanie policjanta. Zaraz potem zreszta gasi.
 Glowne wady i zagrozenia
 * niemoznosc zrozumienia, ze w Fiata 125 wchodzi tylko 5
 osob i 50 kg burakow, a kazdy dodatkowy burak stwarza ryzyko, ze samochod
 zapadnie sie pod wlasnym ciezarem,
 * brak zrozumienia dla obowiazku wlaczania w nocy swiatel przy
 jednoczesnych
 podwyzkach cen elektrycznosci,
 * nieumiejetnosc poruszania sie po ulicy szerszej niz 6 metrow,
 * ignorowanie wszelkich objawow niesprawnosci samochodu,
 * nieznajomosc znakow drogowych i przepisow.
 Ulubione samochody
 Fiat 125, Zuk, Tarpan - obowiazkowo przerdzewiale na wylot.

 Uwaga: Nie draznic! Na wszystkie pytania przytakiwac! Rozdrazniony zawola
 kolegow i zablokuja cala droge. Kilka razy akcja taka rozszerzyla sie na
 cal
 y kraj.

 8. Polski chamek 12%

 Opis osobowosci
 Cham pospolity. Ma klopoty z czytaniem, pisaniem i liczeniem. Jego
 zachowanie wynika z checi odreagowania na upokorzenia codziennosci.
 Glowne wady i zagrozenia
 * zajezdza droge,
 * nie przepuszcza nawet jesli nic mu to nie szkodzi,
 * wciska gaz, kiedy probujesz go wyprzedzic, a jak zrezygnujesz ? zwalnia,
 * omija korek i kolejke do skretu na kazdy mozliwy sposob,
 * i wiele innych, ktore jego maly mozdzek wymysla on-line.
 Ulubione samochody
 Brudne.

 9. Procentowiec - 2%

 Opis osobowosci
 Pijak - minimum 4 piwa przed jazda.
 Glowne wady i zagrozenia
 Wszelkie zwiazane z pomrocznoscia jasna.
 Ulubione samochody
 W jego stanie - bez znaczenia.

 10. Dawca narzadow - 1%

 Opis osobowosci
 Kierowca motocykla wyscigowego z umiejetnosciami rikszarza.
 Jezdzi i zyje szybko i krotko.
 Glowne wady i zagrozenia
 * bardzo nadmierna predkosc,
 * moze przejechac na wylot przez samochod nie posiadajacy wzmocnien
 bocznych,
 * w wypadku moze uszkodzic swoje narzady, jakze cenne dla spoleczenstwa.
 Ulubione samochody
 Uzywa tylko motocykli. Im sa glosniejsze - tym lepiej. Jesli zdjecie
 tlumika
 nie wystarczy dawca przy kazdym przyspieszaniu wydaje ustnie dzwiek:
 UUUaaaaaaeeeeeeeeeeerrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!!!!





    • Gość: ryjek Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia IP: *.waw.cdp.pl 06.02.02, 17:17
      wniosek z powyższego:
      wszyscy kierowcy powodują zagrożenie :)
    • znawca.fur Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia 06.02.02, 17:21
      A ty do ktorej nalezysz cwaniaczku? Napisales sie ze az smiech ogarnia, ale i
      tak spierdalaj na ryj. Jestes rolnik spod Wawy i dosiadles siem do kąputera, bo
      masz chwile fajrant miency dojeniem krów a mycięm zembów. Do roboty dresiarzu!
      • Gość: zetum Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia IP: 217.99.1.* 06.02.02, 21:55
        Znawco Fur wyluzuj!! To był żart (przynajmniej ja to tak odebrałem).
        • Gość: Slav Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia IP: 213.77.14.* 07.02.02, 12:31
          Znawca Fur ? Już po nicku widać że zw wsi :o(
    • Gość: YoGi Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 12:43
      moze trzeba zrobic kategorie debili piszacyhc takie posty,nie jest to
      skierowane do autora,i wcale nie mysle ze ma maly poziom int....
      • kropka. Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia 07.02.02, 14:11
        Poproszę podkategorię do punktu 4
        4 A. - księżniczki szos - % ? (ich główki nie są od liczenia)
        zagrożenia:
        jedyne, to ich atrakcyjność powodująca chwilę zapomnienia i rozproszenie uwagi
        u męskiej części użytkowników dróg.
        Ale cóż one biedne mogą na to poradzić? :-)
        • Gość: qocur Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia IP: *.*.*.* 07.02.02, 17:54
          kropka. napisał(a):

          > Poproszę podkategorię do punktu 4
          > 4 A. - księżniczki szos - % ? (ich główki nie są od liczenia)
          > zagrożenia:
          > jedyne, to ich atrakcyjność powodująca chwilę zapomnienia i rozproszenie uwagi
          > u męskiej części użytkowników dróg.
          > Ale cóż one biedne mogą na to poradzić? :-)

          Mogą poradzić - np. wzorem niektórych muzułmanek tę swoją atrakcyjność osłaniać.
          Pytanie brzmi tylko, czy chcą? ;o)
          • kropka. Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia 07.02.02, 22:32
            póki co - nie chcą. Może kiedyś...?
        • Gość: bObO Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia IP: *.chello.pl 07.02.02, 22:23
          kropka. napisał(a):

          > Poproszę podkategorię do punktu 4
          > 4 A. - księżniczki szos - % ? (ich główki nie są od liczenia)
          > zagrożenia:
          > jedyne, to ich atrakcyjność powodująca chwilę zapomnienia i rozproszenie uwagi
          > u męskiej części użytkowników dróg.
          > Ale cóż one biedne mogą na to poradzić? :-)

          Oczywiście szybki przyciemnić. Przy okazji powstanie nowa kategoria: księżniczka -
          dresiara.

          P.S. Może podeślesz jakieś fotki? ;-)

          bObO
    • Gość: Mir Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia IP: *.fancomp.com.pl 07.02.02, 14:09
      Tekst dobry, ale niektóre komentarze... szkoda słów.
    • Gość: Marek Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia IP: 172.18.118.* 07.02.02, 14:41
      Kategoria 11 - "blueballs" albo po polsku "niebieskie kule". Poznaje sie je po
      tym ze maja niebieskawe wlosy. Nie wiem czy wystepuja w Polsce, ale na
      Florydzie jest ich bez liku. Srednia wieku 100 lat, preferowany samochod
      Cadillac DeVille, predkosc jazdy na autostradzie - 70 km/h, w terenie
      zabudowanym 30 km/h, znaki szczegolne - nie uzywanie kierunkowskazow, ruszanie
      spod swiatel dopiero po minucie od zapalenia sie zielonego, brak jakiejkolwiek
      reakcji na czerwone swiatla.
    • Gość: M Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia IP: 217.153.102.* 07.02.02, 15:50
      Mogę tylko pogratulować trafnego ujęcia tematu. Niestety wielu uczestników tego
      forum zakwalifikowało się do którejś grupy dlatego nie wykazują zrozumienia.
      Ale jest też plus - mają tego świadomość.
      • Gość: Yogi Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 16:24
        Gość portalu: M napisał(a):

        > Mogę tylko pogratulować trafnego ujęcia tematu. Niestety wielu uczestników tego
        >
        > forum zakwalifikowało się do którejś grupy dlatego nie wykazują zrozumienia.
        > Ale jest też plus - mają tego świadomość.

        Ciekawe do jakie grupy "wy" sie zaliczacie skoro my do tej opisane?

    • Gość: kobieta Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia IP: 57.66.12.* 07.02.02, 16:31
      REWELACJA! usmialam sie do lez. Wspolczuje znawcy fur, ze brak mu poczucia
      humoru.
      • kropka. Re: do wszystkich marudzących! 07.02.02, 16:55
        Ludzie!
        Uśmiechnijcie się czasami, bo życie jest ciężkie, a bez uśmiechu - nie do
        wytrzymania!!! Luzu, panowie, troszeczkę luzu!
        pozdrowionka
        • Gość: Marek Re: do wszystkich marudzących! IP: 172.18.118.* 07.02.02, 18:39
          Najwiekszym problemem kierowcow jest to ze uwazaja ze to wlasnie oni umia
          dobrze jezdzic, a wszyscy inni na drodze to poczatkujacy. Najgorsze sa chlystki
          ktore jezdza od 2-3 lat i mysla ze zjadly wszelkie rozumy. Niewiele lepsi sa
          starzy kierowcy z 30 letnim stazem jazdy. Ostatni raz czytali przepisy w 1957 i
          nadal jezdza wg. tamtych regul. Rajdowcy tez sa niebezpieczni - nie zwazaja na
          innych kierowcow i wymagaja od wszystkich jazdy z ta sama predkocia co oni,
          choc jest to dla wielu predkosc poza zasiegiem ich mozliwosci. Nastepni to
          nowobogaccy pedzacy swoimi nowymi limuzynami i probujacy pokazac ile to oni
          maja mocy w silniku. A zaraz za nimi zfrustrowani w maluchach, astrach classic
          i innych malutkich samochodach ktorzy probuja nowobogackim pokazac ze nie moc
          silnikawazna a umiejetnosci.

          Dawno, dawno temu Sobieslaw Zasada napisal bardzo dobra ksiazke o bezpiecznej
          jezdzie. Bardzo polecam.

          P.S. Nie bierzcie tego do siebie. Ja tez czasem jezdze jak cham...
          • Gość: YoGi ****** co wymyslicie jesdzcze? ******** IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 20:13
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Najwiekszym problemem kierowcow jest to ze uwazaja ze to wlasnie oni umia
            > dobrze jezdzic, a wszyscy inni na drodze to poczatkujacy. Najgorsze sa chlystki
            >
            > ktore jezdza od 2-3 lat i mysla ze zjadly wszelkie rozumy. Niewiele lepsi sa
            > starzy kierowcy z 30 letnim stazem jazdy. Ostatni raz czytali przepisy w 1957 i
            >
            > nadal jezdza wg. tamtych regul. Rajdowcy tez sa niebezpieczni - nie zwazaja na
            > innych kierowcow i wymagaja od wszystkich jazdy z ta sama predkocia co oni,
            > choc jest to dla wielu predkosc poza zasiegiem ich mozliwosci. Nastepni to
            > nowobogaccy pedzacy swoimi nowymi limuzynami i probujacy pokazac ile to oni
            > maja mocy w silniku. A zaraz za nimi zfrustrowani w maluchach, astrach classic
            > i innych malutkich samochodach ktorzy probuja nowobogackim pokazac ze nie moc
            > silnikawazna a umiejetnosci.
            >
            > Dawno, dawno temu Sobieslaw Zasada napisal bardzo dobra ksiazke o bezpiecznej
            > jezdzie. Bardzo polecam.
            >
            > P.S. Nie bierzcie tego do siebie. Ja tez czasem jezdze jak cham...
            Zadam drugi raz to pytanie do jakiej grupy zaliczasz sie ty i autor tegop posu,do
            przechodnia?,japierw bylo o bmw,teraz to,co bedzie dalej


            • Gość: Marek Re: ****** co wymyslicie jesdzcze? ******** IP: 172.18.118.* 07.02.02, 20:34
              Ja mam po trochu z wszystkiego - starego kierowcy, nowego kierowcy, dresiarza,
              kobiety za kierownica itp.

              Czasem jade i klne tego przede mna ze jedzie za wolno. Czasem sie wleke i klne
              tych co jada predzej. Czasem przyspieszam by nie dac sie wyprzedzic. Czasem nie
              uzywam kierunkowskazow, czasem wleke sie do skrzyzowania bo jest czerwone.
              • Gość: Mr. X Re: ****** co wymyslicie jesdzcze? ******** IP: 10.0.4.* 08.02.02, 16:28
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > Czasem przyspieszam by nie dac sie wyprzedzic. Czasem nie uzywam
                >kierunkowskazow,

                i właśnie przez takich jak Ty jest tyle agresji na drogach, bo "każdy" czasem...

                >czasem wleke sie do skrzyzowania bo jest czerwone.

                czyli przważnie "ciśniesz" gaz do oporu a przed samym światłem gwałtownie
                hamujesz?
                dobrze napisałeś, że zaliczasz się do wszystkich kategorii ale zapmniałeś kilku
                dodać - głupota, bezmyślność, debilizm.
    • smirnoff Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia 08.02.02, 14:48
      Ty oczywiscie nalezysz do tych nielicznych nieomylnych, najlepszych kierowcow swiata.

      Ale o twoim poziomie swiadczy cytat ponizej:


      >  5. Kapelusznik - 9%

      >  Glowne wady i zagrozenia
      (...)
      >  * przestrzeganie ograniczen predkosci.

      Ja bym to rozszezyl. W ogole najwieksze zagrozenie na drodze stanowi przestrzeganie wszelkiego rodzaju
      przepisow, ktore jacys debile wymyslili.


      >  * przyprawiajace innych o ataki bluznierstwa dojezdzanie na luzie do
      >  skrzyzowania,

      Najlepiej jest cisnac gaz do dechy i hamowac z piskiem opon 10cm za tymi, ktorzy juz stoja - albo jeszcze lepiej -
      10 cm przed przejsciem dla pieszych.
      • Gość: Adam W. Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia IP: 10.128.137.* 08.02.02, 16:15
        Troszeczkę spokoju. Tekst "ktosia" jest fajny i dowcipny - to tylko żart ,
        myślę że nawet autokpina z nas - kierowców.
        Tak poważnie : przecież każdy z nas jest najlepszym kierowcą świata i jeździ
        takimż samochodem.
        Osobiście utworzyłbym kategorię "Poloneziarzy" często dowodzącym z uporem
        lepszej sprawy ,że dysponują superbolidami ze świetnym przyspieszeniem
        pozwalającym im wyprzedzić ciężarówkę jadącą 90km/h tylko w pięć minut , ścigać
        się z BMW , Mercedesami i innymi ciężkimi i szybkimi autami. Piszę to z
        autopsji. Koedy jadę w trasie moim yarisem ( jeśli są warunki to jadę dość
        szybko jak na nieduże auto przystało ) to prawie w ciemno zgaduję , że to coś
        co mnie tak goni przez 50 km to nieco zdezelowany polonez , wyprzedza mnie
        oślepiając mnie przy tym wielokrotnie długimi światłami bym mu zjechał prawie
        do rowu a potem , już zadowolony zwalnia do 90-ki i wlecze się za smrodzącym
        spalonami tirem. Kiedy podjeżdżam do niego dając do zrozumienia , że może niech
        wyprzedza albo mi ustąpi to udaje , że nie widzi a gdy ( przy dogodnych
        warunkach) szybko wyprzedzam i jego i tira to widzę jego zaciśnięte szczęki i
        po jakimś czasie zabawa zaczyna się od nowa aż ja nie odpuszczę co też szybko
        robię. Raz tylo takiemu pędzącemu za mną poldkowi przegrzał się silnik i
        musiałem pomagać mu gasić silnik...
        Przepraszam tych kierowców polonezów , którzy mogą poczuć się urażeni - nie o
        Was piszę tylko o tych kawalerzystach zasiadających za kierownicamim tych
        skądinąd zasłużonych i szacownych pojazdów.
        PZDR.
        • Gość: Adam W. Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia IP: 10.128.137.* 08.02.02, 16:18
          Przepraszam za całe mnóstwo błędów stylistycznych w mojej wypowiedzi. Zazwyczaj
          tego nie robię - to pewnie grypa i gorączka , która mnie trawi...
          • kropka. Re: kategorie kierowców powodujących zagrożenia 08.02.02, 18:03
            No to stworzyłeś nową kategorię kierowcy: zasmarkaniec
            Zdrówka życzę :))
        • Gość: Adam W. Do Kropki IP: 10.128.137.* 08.02.02, 20:31
          Droga kropko!
          Czyżbyś nie zauważyła , że ta cała dyskusja w tym wątku była żartem?
          Czy Tobie nie zdarza się zdenerwować na kogoś , kto goni Cię przez 30 km z
          prędkością 130 km/h a po wyprzedzeniu natychmiast zwalnia do 90 - tki , a jak
          próbujesz go wyprzedzić to natychmiast przyspiesza nie mówiąc o ustąpieniu
          miejsca co wcześniej wobec Ciebie niemal wymusił? Itp. itd.

          Czy sądzisz , że jeśli przez chwilę pobawiłem się kosztem Polonezów to
          koniecznie nie szanuję i drwię z ludzi , którzy nimi jeżdżą?
          Jeśli tak to źle mnie odebrałaś i złą miarę przyłożyłaś do tej oceny.
          PZDR.
          • Gość: bObO Re: Do Kropki IP: *.chello.pl 08.02.02, 21:11
            Oj Adam, nie obrażaj się na kropkę. Ona po prostu ma taki cięty dowcip.
            • Gość: Adam W. Re: Do Kropki IP: 10.128.137.* 08.02.02, 23:58
              Oj , już sie nie obrażam .Tym bardziej , że wiem iż zawsze na tym forum ma coś
              sensowneggo do powiedzenia .
              • kropka. Re: Do Adama W. 09.02.02, 22:54
                Przepraszam, jeśli poczułeś się dotknięty. Wcale, ale to wcale nie chciałam.
                Przeciwnie! Dlatego właśnie pozwoliłam sobie na żart, kontynuując twój :))
                Fakt, mam niewyparzony jęzor i powinnam się częściej w niego gryźć, ale już
                jest tak spuchnięty, że w weekendy daję mu odpocząć.
                A swoją drogą, dlaczego nie podoba Ci się kategoria - kierowca zasmarkaniec?
                Nos zapchany, pulsująca wata w głowie, wzrok zapyziały, refleks przymulony.
                I jednoręka obsługa samochodu, bo druga ręka zajęta wycieraniem nosa.
                Nie jest tak? Jest. Bo właśnie sama jestem dziś zasmarkana po pas(y).
                Zaraziłeś mnie, złośliwcze!
                pozdrawiam serdecznie :-)
                • Gość: Adam W. Re: Do Adama W. IP: 10.128.137.* 10.02.02, 18:42
                  A ja mam grypę , pomimo szcepionki i robię błędy. A dzisiaj - wyobraź sobie ,
                  dwa polonezy kulturalnie i szybko ustąpiły mi drogi ( co nie znaczy , że
                  pędziłem straszkiwie - ok 107 - 110 km/h ) natomiast jakieś audi zrobiło sobie
                  slalom gigant między samochodami i o mało nie wepchnęło spokojnie
                  jadącej "renówki" pod TIR-a ... wszystko to na cudownej drodze Warszawa -
                  Terespol ( nie polecam).
                  Zyczę powrotu do zdrowia i dobrego wypoczynku przez resztę niedzieli.
                  PZDR.
    • Gość: Klemens Do wielce obrażonych na ktosia_m IP: 192.168.0.* 08.02.02, 20:40
      Tekst który napisał widziałem już kilkakrotnie - krąży on w sieci od dłuższego
      czasu w ramach pewnego rodzaju kawału który można opowiedzieć znajomym ew.
      wysłać im mailem. ktos_m dostał zapewne takiego maila i uradowany chciał się
      podzielić wrażeniami na publicznym forum. Większość czytających zapewne to
      zrozumiała i trochę się pośmiała. Smutnym jest fakt, że kilku niezbyt
      rozgarniętych odebrało to jako cwaniakowanie i odpowiedziało osobistymi
      przytykami, pieniąc się jak gdyby opisy ktosia_m dotyczyły ich osobiście.
      Niestety - zawsze znajdzie się paru "intieligientnych" którzy nie nadają się do
      dyskusji bo nie odróżniają kiedy ktoś mówi poważnie a kiedy żartuje.
      • Gość: Troy Re: Do wielce obrażonych na ktosia_m IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.02, 01:37
        Przynajmniej tu w Niemczech powoduja zagrozenia:
        1.Ci co sa "Ultraostrozni".
        2.Niedzielni kierowcy
        3.Babcie i dziadkowie
        4.Babki
        5."Pouczajacy" co na Autobahn gdzie nie ma WYRAZNEGO
        ograniczenia jada 140 km/h na lewym pasie.
        • Gość: ktos_m Re: Do wielce obrażonych na ktosia_m IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.02, 09:45
          Zgadza sie! Dostałem ten tekst jako mailowy zart i postanowiłem sie z Wami nim
          podzielic. Wydaje mi się ze tekscik zawiera w sobie sporo rzeczywistosci.
          Przepraszam jezeli kogos uraziłem. Ale to nie było moim celem. Chodziło o
          sprowokowanie dyskusji nt kierowców czyli nas. Przecież TO JEST FORUM!
          • kropka. Re: Do wielce obrażonych na ktosia_m 09.02.02, 23:00
            No i większość tak to odebrała. I fajnie, bo śmiech to zdrowie.
            Tylko skąd ja mam taki okropny katar???
            pozdrawiam
    • Gość: Ralph Debeściak! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 09.02.02, 23:33
      Rewelacyjny tekst, dziękuję w swoim imieniu i nie ważne, że to nie Twoje
      (chociaż gdyby było Twoje, to można by oczekiwać więcej takich trafnych wątków
      na forum). Nic dodać, nic ująć! Jestem wciąż 'na dotarciu', prowadzę dopiero od
      10 lat i wciąż szukam własnego stylu, niemniej nie tracę nadziei, że któregoś
      dnia będę mógł komuś udzielić jakiejś pomocnej, uczciwej rady w 'temacie
      ogólnym'. Tymczasem przyznaje, że zdarzyło mi się ponależeć do chyba każdej (z
      wyjątkiem sixy i rolnika) kategorii. Dodać można by tu jeszcze przedstawicieli
      handlowych, pędzących na złamanie karku, pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja