Do zwolenników kija w ręku

15.01.04, 18:09
Potraficie zmienić bieg w 200 milisekund? Pomijam już kwestię mocy i momentu
tego samochodu.


auto.gazeta.pl/auto/1,48317,1865293.html

    • Gość: TO JA Re: Do zwolenników kija w ręku IP: *.honeywell.com 15.01.04, 18:24
      Pol Ameryki probowalo to zrobic ale pozniej Chrysler musial wezwac wszystkie
      swoje modele z lewarkiem w podlodze... Pozdrowienia
    • a-zone Re: Do zwolenników kija w ręku 15.01.04, 19:34
      Czy mozesz mi wytlumaczyc, czemu sie uparles, ze tylko i jedynie automatu sa
      ok, a manuale sa beee?
      • greenblack Re: Do zwolenników kija w ręku 15.01.04, 19:38
        To nie jest kwestia mojego uporu, lecz faktów. Kij w podłodze i pedał
        sprzęgła "przeżyły się jak przeżytek"*. W niczym nie są lepsze od automatówi i
        parautomatów. Zresztą w erze hybryd i wodorowców i tak nie mają racji bytu.

        Pozdrawiam

        * cyt. z Pulp Fiction.
        • a-zone Re: Do zwolenników kija w ręku 15.01.04, 19:42
          No jak widac po niemalej ilosc samochodow ktore dalej sa produkowane z
          manualami, to chyba nie jest to taki przezytek. A nad automatami makja taka
          przewage, ze mozesz sam wybrac moment zmiany biegow. Nie mowie o sekwencjach
          (ktore niejednokrotnie dzialaja wolniej niz manuale - vide alfa 147 select
          speed)
          • niknejm Re: Do zwolenników kija w ręku 15.01.04, 19:56
            a-zone napisał:

            > No jak widac po niemalej ilosc samochodow ktore dalej sa produkowane z
            > manualami, to chyba nie jest to taki przezytek. A nad automatami makja taka
            > przewage, ze mozesz sam wybrac moment zmiany biegow. Nie mowie o sekwencjach
            > (ktore niejednokrotnie dzialaja wolniej niz manuale - vide alfa 147 select
            > speed)

            Bardzo dobre automaty są świetne. Oferują podobną dynamikę jak manuale, podobne
            zużycie paliwa... Maja tylko jedną wadę... Dobre automaty są dużo, dużo
            droższe od dobrych manuali...

            Pzdr
            Niknejm
            • Gość: TO JA Re: Do zwolenników kija w ręku IP: *.honeywell.com 15.01.04, 20:14
              W 1997 jak kupowalem mojego trucka Dodge to sie dowiedzialem ze nie wszystkie
              sa automaty, ze istnieje szesciobiegowa wersja ze skrzynia Borg-Warner. Jak sie
              o to zapytalem u dealera to najpierw patrzyli na mnie jak na idiote a potem
              ustalili ze po czterech tygodniach czekania i bodajze 800 dol. doplaty moge
              takiego dostac. Zdecydowalem wiec na rzecz automatu i troche do dzis zaluje.
              Nie ze wzgledu ze to jest zly automatic. Po prostu jak sobie kupic zabawke to
              taka jak sie chce. Wlasnie w tym jednym samochodzie automat jest jakby troche
              nie na miejscu. Pozdrawiam obie szkoly jazdy.
              P.S. Dzis widze na ulicach mnostwo nowych Dodge'ow biegowych, widocznie rynek
              zareagowal na takich jak ja.
              • greenblank Re: Do zwolenniku?w kija w ręku 16.01.04, 02:05
                Jednak najlepsze przekladnie zawsze byly w K-car ... to byl naprawde
                klasyk Iacoci. Dzisiaj kazdy frajer wsiada do samochodu z automatem i
                przyciska te dwa pedaly ...
          • Gość: Odin Re: Do zwolenników kija w ręku > a-zone IP: *.telia.com 16.01.04, 08:54
            Widze ze nigdy automatem nie jezdziles,oczywiscie kierowca moze wybrac moment
            zmiany biegu-w automacie rowniez,pozycz taki samochod na tydzien to sie
            przekonasz ze mozliwosc zmiany biegow w automacie istnieje,nie tylko przy
            pomocy "lewarka".
            ________________________________________________________________________________
            • a-zone Re: Do zwolenników kija w ręku > a-zone 16.01.04, 15:42
              No wiesc zadziewie Cie, jezdzilem. Jestes wstanie zrzucic kickbackiem 3 biegi w
              dol?? Albo ominac jakis bieg przy redukcji? Zebys my sie dobrze zrozumielin nie
              rozmawiamy o skrzyniach sekwencyjnych, tylko klasycznych automatach.
              • greenblack Re: Do zwolenników kija w ręku > a-zone 16.01.04, 17:16
                a-zone napisał:

                > No wiesc zadziewie Cie, jezdzilem. Jestes wstanie zrzucic kickbackiem 3 biegi
                w
                >
                > dol??

                A kto redukuje o 3 biegi? Synchronizatory Ci niemiłe? O 2 biegi redukuje wiele
                nawet 4-biegowych automatów.

                > Albo ominac jakis bieg przy redukcji?

                Tak, np. 7G Mercedesa.
              • Gość: TO JA Re: Do zwolenników kija w ręku > a-zone IP: *.honeywell.com 16.01.04, 18:11
                To jest kickdown a nie kickback. Kickback to pieniadze dawane pod stolem za na
                przyklad wygranie przetargu. Pozdrawiam obie szkoly jazdy.
                • a-zone Re: Do zwolenników kija w ręku > a-zone 17.01.04, 20:46
                  Fakt, pomylilem sie
    • devote Re: Do zwolenników kija w ręku 16.01.04, 02:52
      greenblack napisał:


      >Do zwolenników kija w ręku



      widze ze wedkarze na forum
    • Gość: Doki Re: Do zwolenników kija w ręku IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 16.01.04, 08:34
      Ja potrafie. Specjalnie w tym celu cwicze.
    • Gość: Jarek Re: Do zwolenników kija w ręku IP: 217.8.186.* 16.01.04, 09:01
      A są takie dostępne w jakimś popularnym, niedrogim modelu,tj. takim do 90 tys.
      PLN?
      • greenblack Re: Do zwolenników kija w ręku 16.01.04, 11:43
        W Golfie jest opcja DSG. W ogóle nie ma przerwy w dostarczaniu mocy między
        zmianami biegów.
        • dr.elwood Re: Do zwolenniku?w kija w ręku 16.01.04, 11:55
          "Kij" w reku, dwa pedaly ... cos jak Grini w "przelocie"?
        • Gość: bocian Re: Do zwolenników kija w ręku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.04, 12:59
          co do argumentu w postaci tego chryslera jako argument za automatem to rownie
          trafiony jak ten o dieslach w Paryz-Dakar.
          Ten chrysler pewnei bedzie kosztowal ponad pol miliona zielonych - rozumiem ze
          akurat autko dla sredniego polaka.
          Argument z dieslami w P-D - i jak? Nadal uwazasz ze diesle nie dojada?

          Co do tej skrzyni w golfie - rozumiem ze autko kompaktowe za 90 ty to tez dla
          ciebie betka i kupienie kompakta za taka kase dla sierdniego polaka to jak
          skoczenie po buleczki. A propos - widziales gdzies testy tej skryni - jak bys
          mogl podac linka to bede wdzieczny.

          Zawsze mozna sobei teoretyzowac tylko moim zdaniem nei nalezy sie kompletnie
          przy tym odrywac od rzeczywistosci.

          Pzdr
          • greenblack Re: Do zwolenników kija w ręku 16.01.04, 13:17
            Gość portalu: bocian napisał(a):

            > co do argumentu w postaci tego chryslera jako argument za automatem to rownie
            > trafiony jak ten o dieslach w Paryz-Dakar.
            > Ten chrysler pewnei bedzie kosztowal ponad pol miliona zielonych - rozumiem
            ze
            > akurat autko dla sredniego polaka.

            Zwolennicy manuali używają argumentów w postaci Porsche, Lamborghini czy nawet,
            błędnie zresztą, F1 i WRC.

            > Argument z dieslami w P-D - i jak? Nadal uwazasz ze diesle nie dojada?

            O Dakarze piszę w wątku o Dakarze.

            > Co do tej skrzyni w golfie - rozumiem ze autko kompaktowe za 90 ty to tez dla
            > ciebie betka i kupienie kompakta za taka kase dla sierdniego polaka to jak
            > skoczenie po buleczki.

            Nie gorączkuj się. ABS i poduszki powietrzne też na początku były w samochodach
            luksusowych. Za parę lat takie skrzynie będą w Fabce. Trochę ludzi jednak stać
            na kompakty za 70 tys.

            A propos - widziales gdzies testy tej skryni - jak bys
            > mogl podac linka to bede wdzieczny.

            www.autobild.de/suche/artikel.php?artikel_id=4585
            www.vwvortex.com/artman/publish/article_317.shtml

            Pozdrawiam
            • bocian4 Re: Do zwolenników kija w ręku 16.01.04, 13:35
              greenblack napisał:

              > Nie gorączkuj się. ABS i poduszki powietrzne też na początku były w
              samochodach
              >
              > luksusowych. Za parę lat takie skrzynie będą w Fabce. Trochę ludzi jednak
              stać
              > na kompakty za 70 tys.

              Nie znalazlem w polskiej ofercie tych skrzyn.
              JAk bede mial do wyboru w samochodzie na ktory mnie stac skrzynie jak z tego
              chryslera zamiast manualnej za te same pieniadze to wtedy sie zastanowie. NA
              razie przy porownaniu wiekszosci skrzyn automatycznych czy polautomatycznych
              ze skrzyniami recznymi wygrywaja reczne. A jak dorzuce cene...
              (ostanie skrzynei automatyczne ktore mnei odrzucily to byly te z AR)

              ...choc moj brat jedzi tylko automatami i twierdzi podobnie jak Ty (ma automat
              z polowy lat 90 w normalnym kombi z 200 koniami mech). I stac go na spalanie w
              miescie przy normalnej jezdzie ponad 15 litrow.

              Pozdrawiam
              • greenblack Re: Do zwolenników kija w ręku 16.01.04, 13:42
                W Golfie ta opcja pojawi się za kilka miesięcy. Na razie jest w A3 i chyba w
                Touranie.

                200-konny samochód pali dużo w mieście niezależnie od skrzyni.


                Pozdrawiam
                • Gość: koles NIKNEJM - krucjatę czas zacząć !! :) n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.04, 14:15
                  • niknejm Re: NIKNEJM - krucjatę czas zacząć !! :) n/t 16.01.04, 17:54
                    Na jaki temat krucjatę? ;-)
                    Co do spalania - powiem tylko tyle, że Civic TypeR 200KM nie spala w mieście
                    (według raportów znajomych mi użytkowników) więcej niz 11L. :-)

                    Pzdr
                    Niknejm
                • devote Re: Do zwolenników kija w ręku 17.01.04, 00:54
                  greenblack napisał:

                  > W Golfie ta opcja pojawi się za kilka miesięcy. Na razie jest w A3 i chyba w
                  > Touranie.
                  >
                  > 200-konny samochód pali dużo w mieście niezależnie od skrzyni.
                  >


                  DSG montowane jest w Golf R32 i Audi TT 3.2 VR6
                  hitechgti.50megs.com/audi/TT32test.html
                  • devote Re: Do zwolenników kija w ręku 17.01.04, 00:59
                    forums.vwvortex.com/zerothread?id=982642
            • a-zone Re: Do zwolenników kija w ręku 16.01.04, 15:48
              Czekaj, ja pisalem o RAJDOWKACH, nie tylko WRC, i udowodnilem Ci , ze N grupa
              jezdzi na manulach. A WRC na sekwencyjnych.
    • oban Re: Do zwolenników kija w ręku 16.01.04, 13:43
      A PO CO ??
    • apacz9 Re: Do zwolenników kija w ręku 16.01.04, 15:45
      Nie wątpię, że automaty są juz coraz lepsze i w/g niktórych przewyższyły juz
      manuale. Pozostaje jednak jeszcze (last but not least) argument, choć
      subiektywny:
      Zmiana manualna biegów dostarcza mi po prostu frajdy!!! Z automatem miałem
      przyjemność jeżdzić ok. pół roku i nie narzekam, w korkach to naprawdę zdawało
      egzamin.
      Mam nadzieje, że manuale jeszcze długo będą
      Pozdr. dla wszystkich!
      • Gość: Kompressor Re: Do zwolenników kija w ręku IP: 212.160.230.* 16.01.04, 17:08
        a moze poprostu przyzwyczajenie...?
        • a-zone Re: Do zwolenników kija w ręku 16.01.04, 17:11
          Nie koniecznie, mnie tez zmiana biegow, zwlaszcza przy dobrej skrzyni po prostu
          bawi.
        • apacz9 Re: Do zwolenników kija w ręku 16.01.04, 17:17
          Nie, raczej jednak frajda. Tak jak pisałem pół roku jeździłem tylko automatem.
          Oba rozwiązania mają swoich fanów i zwolenników. Chociaż myślę, że automaty
          zdominują w przyszłości samochody.
          Tak swoją drogą, jakiś czas temu pojeździłem sobie trochę pół automatem,
          Seicento bez sprzęgła ale z normalnym droążkiem zmiany biegów w układzie H, do
          tego to dopiero trudno było się przyzwyczaić!!! Człowiek chce zmienić bieg i od
          razu szuka nogąsprzęgła a tam szerszy hamulec - piękne sceny :)
          Ale to kumpla dał sie tylko przejechać, chociaż swoją drogą to rozwiązanie bez
          sensu jest. Już lepiej pełny automat tak jak miałem w chrystlerze
          Pozdr
          • maczacz Re: Do zwolenniku?w kija w ręku 17.01.04, 01:47
            Chlopie, bzdurzysz jak nie przymierzajac Grini ... Automaty istnieja juz od
            dziesiecioleci, a jednak ludzie dalej wola lewarki. W drewnie, metalowe,
            plastikowe, a nawet obciagane "miekka skurka" ... ten trzeci pedal nie
            powinien nikogo normalnego deprymowac!
            • greenblock Re: Do zwolenniku?w kija w ręku 17.01.04, 16:25
              maczacz napisał:

              > Chlopie, bzdurzysz jak nie przymierzajac Grini ... Automaty istnieja juz od
              > dziesiecioleci, a jednak ludzie dalej wola lewarki. W drewnie, metalowe,
              > plastikowe, a nawet obciagane "miekka skurka" ... ten trzeci pedal nie
              > powinien nikogo normalnego deprymowac!

              no wlasnie, ale czasami rzeczywistosc jest inna. Pisze tu taki pojeb, ktory
              ma obrzydzenie do "kija" a nawet trzeci pedal go kompletnie deprymuje!
              Ciekawe jak to leczyc? Moze rekawiczki gumowe pomoga?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja