gianter 28.10.09, 20:14 Mam laickie pytanie, od strony kierowcy jest opona lewa czy prawa? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
andrzejmat Re: wymiana opon która prawa- lewa ? 28.10.09, 20:21 To tak jak z reką: od "Twojej strony" po lewej stronie masz rekę lewą, po prawej prawą. Co do kół tylnych - obowiązuje ta sama zależność, takoz dla nóg... Pzdr. A. Link Zgłoś
tiges_wiz Re: wymiana opon która prawa- lewa ? 28.10.09, 20:35 jak nie jest niesymetryczna (czyli wiekszosc opon), to nie ma znaczenia. inaczej jest podpisana strona, ktora ma byc widac. podobnie z kierunkowymi, maja strzaleczke Link Zgłoś
pocieszne Re: wymiana opon która prawa- lewa ? 29.10.09, 06:56 strone lewa wskazuje noga, ktora ma duzy palec po prawej stronie :-) Link Zgłoś
dewulot1 Ja z tym nie mam klopotu 29.10.09, 22:10 > To tak jak z reką: od "Twojej strony" po lewej stronie masz rekę > lewą... Ja mam dwie lewe rece. Link Zgłoś
roney03 Re: wymiana opon która prawa- lewa ? 28.10.09, 21:35 Tu masz instrukcje jak zapamietac ktora strona jest ktora www.youtube.com/watch?v=tkkvlW4DjgY Link Zgłoś
ulubiony19 Re: wymiana opon która prawa- lewa ? 30.10.09, 19:21 0:45-z krzesła spadłem:):):) Link Zgłoś
qqbek Re: wymiana opon która prawa- lewa ? 29.10.09, 00:06 gianter napisał: > Mam laickie pytanie, od strony kierowcy jest opona lewa czy prawa? A kierownica jest po lewej, czy po prawej stronie? Bo u mnie na przykład wpierw była po prawej, a teraz jest po lewej. Ciekawe. Nieprawdaż? Link Zgłoś
organista_pl Re: wymiana opon która prawa- lewa ? 29.10.09, 06:59 qqbek napisał: > gianter napisał: > > > Mam laickie pytanie, od strony kierowcy jest opona lewa czy prawa? > > A kierownica jest po lewej, czy po prawej stronie? > Bo u mnie na przykład wpierw była po prawej, a teraz jest po lewej. > > Ciekawe. Nieprawdaż? Co znudziła się już praca na zmywaku ??? Link Zgłoś
qqbek Re: wymiana opon która prawa- lewa ? 29.10.09, 11:09 organista_pl napisała: > Co znudziła się już praca na zmywaku ??? Nie, w logistyce u podwykonawcy Airbusa:P Niektórzy w Anglii mieli szansę pracować w zawodzie a nie na zmywaku :) Ale jak Tobie tak śpieszno, to zapewne jakiś zmywak mógłbym znaleźć :) Znajoma prawniczka zmywała gary w dwugwiazdkowym hotelu. Jak ktoś nie szanuje siebie i swoich umiejętności, to tak kończy w Anglii. Link Zgłoś
jestklawo Re: wymiana opon która prawa- lewa ? 29.10.09, 11:28 qqbek napisał: > Niektórzy w Anglii mieli szansę pracować w zawodzie a nie na >zmywaku :) zmywak w stołówce zakładowej producenta wykładzin podłogowych to też praca "w logistyce u podwykonawcy Airbusa" :))) jak to wszystko zależy Link Zgłoś
qqbek offtop totalny:) 29.10.09, 11:36 jestklawo napisała: > zmywak w stołówce zakładowej producenta wykładzin podłogowych to też > praca > "w logistyce u podwykonawcy Airbusa" :))) Hehehe :) Nie wykładziny a głównie nity, śruby i sworznie + pokrycia lakiernicze i galwaniczne dla innych podwykonawców i NDT (Non-Destructive Testing). Do tej pory boję się latać, chociaż z pracy u nich zrezygnowałem prawie 1,5 roku temu :) Żeby było śmieszniej, podobne pieniądze na podobnym stanowisku można zarobić i w Polsce, to też był jeden z motywów powrotu do kraju. Ale zmywaj talerze jeśli chcesz:) > jak to wszystko zależy Racja... od horyzontów myślowych. Niektórym poza zmywak nie pozwalają sięgnąć:) Pozdrawiam. Link Zgłoś
qqbek Re: offtop totalny:) 29.10.09, 11:50 jestklawo napisała: > no co ty, na żartach się mnie znasz? :) dlatego też pozdrawiam:) Przecież gdybym pisał do końca serio i z nadęciem, w życiu bym jako "urażony" czegoś takiego nie popełnił :) Link Zgłoś
bimota Re: offtop totalny:) 29.10.09, 12:27 A ta wywyzszajaca sie postawa wobec zmywajacych to nie nadecie ? Link Zgłoś
qqbek Re: offtop totalny:) 29.10.09, 13:47 bimota napisał: > A ta wywyzszajaca sie postawa wobec zmywajacych to nie nadecie ? A czy ja wywyższam się wobec wszystkich zmywających, czy tylko wobec tych z tytułem magistra prawa? Tu jest drobna różnica. Znajoma znała angielski, miała wyższe wykształcenie, ale żadnych ambicji i odpowiadała jej praca na zmywaku. To nazywam nie tyle moim wywyższaniem się, co raczej jej brakiem poczucia własnej wartości. Inna sprawa, jak 18-latek, tuż po maturze (albo i nie) jedzie do Anglii zmywać naczynia. To bez wątpienia stanowi dla niego awans tak społeczny jak i cywilizacyjny. Bo nawet z tak bylejakiej pracy jak zmywanie naczyń da się w Anglii dość godnie wyżyć. Polska to zaś kraj gnojenia zdolnych ludzi. Tutaj nawet zdolna osoba może mieć problem ze znalezieniem, godnie płatnej, pracy. Gdybym miał wracać do Polski, by pracować, jak moi koledzy ze studiów, za 2,5-3,5 brutto miesięcznie, to po dziś dzień siedziałbym w Anglii. Przynajmniej nie musiałbym, tak jak oni, robić dobrej miny do złej gry. Mam znajomego doktora chemii, pracuje na Uniwersytecie, ma pokaźny dorobek naukowy, chałturzy gdzie się da. Jego żona jest nauczycielką w państwowej szkole. Mają razem dwie średnie krajowe. Obydwoje jeszcze w miarę młodzi, obydwoje głodni życia. Ale nic z niego nie mają, bo kredyt, bo dziecko, bo nie wiadomo, czy starczy do pierwszego. To nie jest życie, to jest ledwie egzystencja! Proponowałem znajomemu pracę chemika w Anglii (był u nas w pracy właśnie wakat- doskonale płatny)... bał się. Bo kredyt, bo żona, bo dziecko. Ostatnio w rozmowie wspomniał ten wątek. Było mu smutno, że wtedy się bał. Link Zgłoś
kocinos Re: offtop totalny:) anegdota 29.10.09, 14:13 Co do tej Pani prawnik, to może po prostu "tak woli"? Nie przepadam za prawnikami, może ona - "po bliższym oglądzie" - też? W Krakowie, dawno temu był taki profesor (matematyk chyba), który p...prznął niezłą posadą i został "kloszardem" - siadywał pod Colegium Novum i rozwiązywał studentom zadania "za schabowego" w pobliskim barze ... Może to troszkę "nieporównywalne", ale mnie "hamuje" przed zadzieraniem nosa. Link Zgłoś
kocinos Re: wymiana opon która prawa- lewa ? 29.10.09, 12:51 "... wpierw była po prawej, a teraz jest po lewej." Ojej, też tak miałem! Jak szedłem DO samochodu - była po prawej, jak wsiadłem - po lewej. Zaparkowałem tyłem do muru ... o, kurczę, a właściwie gdzie jest tył ...? Link Zgłoś
ulubiony19 Re: wymiana opon która prawa- lewa ? 29.10.09, 16:55 To proste.Jeśli wchodzisz do garażu,a samochód stoi przodem do wyjazdu,a tyłem do ściany,to ty możesz wejść do garaży od strony lewej lub prawej,bądz od tyłu lub przodu.Załóżmy,że stoisz z boku auta, swoim przodem do niego,a ty jesteś mniej więcej na środku długości wozu.Gdy wychylisz swą lewą rękę na lewo,to ta będzie bliżej koła przedniego lewego,w związku z czym po prostej dedukcji wychodzi na to,że koło znajdujące się w prostej(lub trochę krzywej) linii za kołem przednim lewym jest kołem tylnym lewym.Teraz można z dużą pewnością przyznać,że znajdujesz się po lewej stronie samochodu. Kolejnym etapem jest rozpaznanie zależności stron koło- kierownica.Przyjmijmy,że samochód jest przystosowany do ruchu prawostronnego,czyli takiego,w którym kierowca nie jest pasażerm i jadąc prawą stroną do przodu ma z lewej strony drugi pas jezdni,nierzadko oddzielony ciekawymi liniami,znajdującymi się pomiędzy pasami ruch,umownie mówiąc na środku. Więc jeśli doszliśmy do tego,że znajdujemy się przy lewym boku samochodu,skierowanego przodem do wyjazdu z garażu,to teraz pozostaje faktycznie upewnienie się,że przeważnie okrągły w swoim kształcie element,zwany potocznie kierownicą,znajduje się po lewej stronie samochodu,czyli po stronie,której stoisz obok auta.Sto procent pewności zyska się otwarciu lewych drzwi(jeśli auto jest 5- ,lub 4-drzwiowe,to otwieramy te,które są bliżej przedniej tablicy rejestracyjnej,często umieszczanej bardziej do dołu(patrząc z lewego boku,z prawego też się będzie zgadzać,jednak prawdopodobnie trzeba będzie obejść auto na obkoło,czyli obmaszerować je,zaczynając iście z prawej lub lewej strony-tu przeważnie droga jest dłuższa,dążąc do tego,by umieścić swoją osobę po stronie lewego boku samochodu,czyli przeważnie będąc na prawo od ściany,smaczku niejako dodaje fakt,że pewna włoska marka samochódów z duszą i pasją miejsce na tablicę rejestracyjną niektórych modeli wyznaczyła po stronie lewej przedniego zderzaka,co jednak jest mylące,bo stojąc przed przednią maską auta tabliczka ta znajduję się-ni stąd,ni zowąd-na prawej stronie przedniego zderzaka-zjawisko to jest niewytłumaczalne,w moim otoczeniu zwnane "takie triko"),po których to otwarciu kierownica powinna się znajdować bliżej niż dalej ciebie,czyli patrząc z perspektywy fotela umieszczonego jak najbliżej ciebie,czyli fotela kierowcy,przed którym to powinna znajdować się owa kierownica.Jeśli jest tak,jak domniemywam,to z dużą dozą pewności siebie można stwierdzić,a nawet utwierdzić się w przekonaniu,że Twój wóz MA KIEROWNICĘ PO LEWEJ STRONIE(co jednak może zostać zbużone przez twoją świadomość,bowiem gdy sytuacja wymaga wymiany żarówki w lewym przednim lub prawym przednim reflektorze,sytuacja ulegnie zmianie- zjawisko także przeze mnie niewytłumaczalne) i jest przystosowany do ruchu prawostronnego. Teraz pora na finał i wnioski. Zajmujesz miejsce na lewym fotelu(który często bywa przednim),przed którym musi znajdować się kierownica.Znajdujesz się po lewej stronie samochodu,patrząc z perspektywy miejsca za kierownicą. Na podłodze masz dwa lub trzy pedały,ten najbliżej boczka drzwiowego,montowanego od wewnętrznej strony dzrzwi(patrząc z perspektywy tylnej lewej lampy boczek znajduje się po prawej stronie poszycia drzwi,jednak całość jest po stronie lewej samochodu) jest pedałem odpowiadąjącym za działanie zespołu sprzęgła lub układu hamulcowego,ten najbliżej środka pojazdu,czyli w prostej(lub krzywej) linii znajdującego się na w przód od twojego prawego ucha jest pedałem gazu. Opona znajdująca się przed tobą(czasem bywa pod tobą,ale to rzadkość) po lewej stronie twojego ciała jest oponą lewą przednią (LP).Opona na prawo od lewej z przodu jest oponą prawą przednią (PP),z tyłu natomiast za punkt odniesienia posłuży pupa.Lewy pośladek znajduje się bliżej opony umieszczonej z tyłu po lewej stronie,więc jest to opona lewa tylna(LT).Z prostego rachunku wynika,że pozostało jeszcze tylko jedno koło toczące się-na obręczy tego koła znajduje się opona prawa tylna(PT). Pozostaje jeszcze trudna kwestia tożsamości koła piątego,pospolicie zwanego zapasowym.Koło to (wraz z oponą) prowadzi koczowniczy tryb życia,który zależy od marki i modelu,więc uznajmy,że jest kołem środkowym wędrującym. Pozdrawiam Link Zgłoś
qqbek Re: wymiana opon która prawa- lewa ? 29.10.09, 23:03 kocinos napisał: > "... wpierw była po prawej, a teraz jest po lewej." > Ojej, też tak miałem! Ale ja tak całkiem serio miałem :) Coś ją, cholera, przeniosło z prawej na lewą (do tego prawie 3.000 za tą fatygę wzięło;) Link Zgłoś