figa.kw
28.10.09, 21:03
Wracam do tego wątku. Przestrzegam-każdy handlarz łrze i coś ukrywa,
usiłuje odwrócić naszą uwagę od istotnych spraw i rozwodzi się nad
jakimiś bzdurami - a to ogólnie stosowana bandycka taktyka. Język
mnie swędzi, żeby podać nazwę i nazwisko tego $^$@#!$^%$&^*&(* z
Sosnowca co mi pandę sprzedał.
Może jakieś historyjki z nazwami komisów macie w zanadrzu?