Jak jeździć automatem?

    • Gość: gość Re: Jak jeździć automatem? IP: 212.244.73.* 21.12.09, 16:39
      Ja jeżdżę na przemian manualem i automatem i mam w nosie wachlowanie gałką, gdy do pracy codziennie mam do przejechania kilkanaście kilometrów a robię to w 1,5 godziny. Jak frajda jest z wachlowania: 1-luz-1-2szybko1-luz-1....itd. Widać ewidentnie, że ci którzy tak okrutnie jeżdżą po ASB nigdy w życiu nie mieli tylko hamulca i gazu pod nogami. Półtorej godziny wachlowania 1-0-1-0-2.... też mi frajda..... :) Hamulec- puszczam hamulec -hamulec - puszczam hamulec - całą energię skupiam na światłach stopu samochodu przede mną, a szczególne teraz gdy breja na drogach bo drogowcy jak zwykle zapomnieli, że w grudniu może popadać śnieg....
    • Gość: Gość Re: Jak jeździć automatem? IP: 81.15.199.* 03.01.10, 22:25
      Witam wszystkich,ja od 2 lat jeżdżę automatem i jestem zachwycona po prostu rewelka,wcześniej przez 10 lat były manuale,najbardziej drażnią mnie komentarze że to samochody dla kobiet bojących się jeżdzić!!!śmiechu warte,ja uwielbiam szybką jazdę i zero wachlowania a tych co wolą manuale a w życiu się nie przejechało automatem i jeszcze go krytykują po prostu jest mi żal...
    • Gość: HuGo W. Re: Jak jeździć automatem? IP: *.multimo.pl 04.01.10, 13:58
      fajnie, że są artykuły o automatycznych skrzyniach biegów - żałuję, że nie ma takich poradników na temat ręcznych (nieautomatycznych) tradycyjnych pięciobiegowych skrzyń biegów i sprzęgieł.
      Jeżdżę już 5 samochodem - przejechałem już (dopiero) 200ooo km (średnio 40ooo na rok) i nadal nie umiem zmieniać biegów, nie umiem używać sprzęgła. Samochody używane przeze mnie (i przez moją - też źle nauczoną żonę) jeszcze na gwarancji miewają awarię sprzęgła, skrzyni biegów, silnika (rozrządu pasek pękający po 30ooo od wymiany paska) itp. itd.
      Oczywiście - mając świadomość tego, że źle używam sprzęgła - już w czasie kursu prawa jazdy a potem w innej szkole jazdy gdy dokupiłem lekcje - i podobnie żona (czyli 4 szkoły) drążyliśmy ten temat - otrzymując sprzeczne komunikaty (na światłach ma być wbite sprzęgło z oczekiwaniem na zmianę świateł aby dynamicznie ruszyć - na światłach nie można wbijać sprzęgła z oczekiwaniem na zmianę świateł bo niszczy się...).
      Pisaliśmy nawet do producenta (Fiat Auto Poland) z zapytaniem kiedy - przy jakich prędkościach - zmieniać biegi, i choć odpowiedź oficjalna przyszła na piśmie, to nic z niej nie wynikało (a w instrukcji obsługi też ani mru mru przy jakich prędkościach i kiedy zmienia się biegi). Więc dalej jeżdżę źle - ale już się z tym pogodziłem, że co rusz jak wiozę jako pasażera kogoś kto jest przy okazji kierowcą - słyszę uwagi, że źle zmieniam biegi i w złych momentach dokonuję przełożeń, że ...., i że na pytanie jak jest prawidłowo - od kolejnych doradców otrzymuję sprzeczne rady.
      Wymianę sprzęgła co 40ooo i częste awarie silnika i skrzyni biegów wliczyłem po prostu w kalendarz kosztów związanych z moim użytkowaniem auta i przerzucam na moich klientów.
      Ale chętnie dowiedziałbym się jak jeździć - kiedy zmieniać biegi - od czego to zależy - ile sekund / ile milisekund ma trwać zmiana biegu z 1 na 2, z 2 na 3, ile procent czasu w trakcie zmiany biegu ma zajmować wbicie sprzęgła, ile i kiedy rozpoczynać puszczanie sprzęgła i ile ma sprzęgła być wbite - do końca, czy jak radzą inni tylko trochę itd. co w tym czasie ma się dziać z pedałem gazu.
      Jak ruszać? czy wbijać gaz czy ruszać tylko na sprzęgle itp. itd.
      Chyba niepotrzebnie znowu zacząłem się nad tym zastanawiać - bo odpowiedzi zapewne nie uzyskam - a frustracja związana z tym, że nikt kompetentny takich informacji nie chce udzielić wraca.
    • andmax Re: Jak jeździć automatem? 28.02.10, 23:32
      Ech?, W wolnej chwili przeczytałem prawie wszystkie wypowiedzi. Widzę, że standartowo wychodzi polski charakter ?negocjacji? co jest lepsze a co gorsze. Był sobie artykuł, który konkretnie opisuje jazdę automatem. Po co wypisywać komentarze o inwalidztwie i ułomności osób, które jeżdżą automatami ?? ? To takie Polskie!!!. Każdy ma i jeździ tym czym lubi i na co go stać? to tak jak z kobietami, jeden woli blondynki inny brunetki ( które lepsze ??). Od 16 lat jeździłem samochodami z ?manualem?. Było ich pięć sztuk, od Seata, Skode Octavie, BMW, Toyote i Chrysler?a Voyager?a. W grudniu 2009 byłem z rodziną przez trzy tygodnie na Florydzie USA. Od znajomego dostałem samochodzik do jazdy ? automat. Oczywiście dwa razy zatrzymałem się brutalnie hamując lewą nogą. Jednak po opanowaniu tej ?techniki? i przejechaniu prawie 3000km stwierdziłem, że kolejny mój samochód będzie automatem. Po powrocie do Polski sprzedałem Voyager?a i kupiłem Nissana Altime 2.5 z automatem (2008). Mam go od miesiąca, jazda nim to czyta przyjemność !!!. Zero machania lewarkiem i zaprzątania głowy kiedy zmienić bieg aby ?dobrze? wyprzedzić . Powiem inaczej? Jeżeli zależy nam na płynnym dojeździe z punktu A do punktu B to tylko automat. Jeżeli jednak lubimy przeciągać silnik i mieć nad tym jakąś kontrole to polecam manual. Moim zdaniem są dwie różne szkoły? Z jednej strony spokojna niczym niezakłócona jazda automatem, z drugiej częsta zmiana biegów i zajęta prawa ręka, która mogłaby być w innym ?ciekawym miejscu? ?). Niech Każdy wybiera co chce, ważne by być szczęśliwym!!!

      Andrzej 37 lata ;)
    • Gość: bolo Re: Jak jeździć automatem? IP: *.25-247-81.adsl-static.isp.belgacom.be 28.05.10, 10:42
      mam bmw 330 diesel automat, wczesniej mialem 525 w manualu i tak jak kolega wczesniej opisal ,wyrazy twarzy ludzi których zostawiam w tyle i obserwuje w lusterku sa bezcenne,a ja co papierosek w rece reka oparta na pod szybiu gaz wciskam delikatnie i odsuwam sie a w lusterku widze tylko te skoncentrowane miny i jakies dziwne ruchy prawa reka w zastraszajaco szybkim tepie,a przy nastepnych swiatlach juz na spokojnie,naprawde smieszy mnie to co opowiadaja ludzie z manuali a to chyba ze wzgledu na to ze w wiekszosci nie stac ich na utrzymanie automata
      ps. manual jest dla pryszczatych nastolatkow dla ktorych liczy sie tylko pokazowa i jazda na wysokich obrotach .
    • Gość: bolo2024 Re: Jak jeździć automatem? IP: *.25-247-81.adsl-static.isp.belgacom.be 28.05.10, 10:49
      HuGo W. podaj adres e mail to ci napisze co i jak jesli jestes zainteresowany a jak nie to poprostu kup sobie automat nie bedziesz mial problemu z takimi sprawami .
    • Gość: map Re: Jak jeździć automatem? IP: 217.96.110.* 03.10.10, 22:55
      Manual do jazdy sportowej? A jakie skrzynie używa F1?
    • Gość: gość Re: Jak jeździć automatem? IP: *.gemini.net.pl 09.01.11, 00:06
      Teraz powoli wchodzą auta elektryczne gdzie nie ma skrzyni biegów wiec jest tylko gaz i hamulec. Super się tym jezdzi. Pozdrowienia
    • Gość: heniek Re: Jak jeździć automatem? IP: *.142.rev.vline.pl 24.12.11, 17:24
      Od 2 miesięcy mam Jeepa Liberty. Nie myślałem, że pokocham automat :D
      --
      kredythipotecznyporownanie.domagent.pl/
    • Gość: sz-fabia Re: Jak jeździć automatem? IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.12, 23:19
      BMW i 8-stopniowy automat poezja
    • Gość: moronhunter Re: Jak jeździć automatem? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.04.12, 03:35
      ......Pamiętajmy, że w Stanach Zjednoczonych nawet 300-konne Camaro najczęściej służy do "cruisingu", czyli spokojnej, niskoobrotowej jazdy z dozwolonymi prędkościami. Dlatego sprowadzane zza Oceanu samochody powinny być wyposażone w dodatkową chłodnicę oleju. W warunkach europejskich długotrwała jazda autostradowa z prędkością obrotową silnika 4-6 tys. obr./min powoduje niebezpieczny wzrost temperatury oleju i skraca żywotność skrzyni. Specjaliści uważają,.......

      Qrva co to za IDIOTA napisal??
    • Gość: JAC Re: Jak jeździć automatem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.12, 09:19
      HAHA WYCHODZI FRUSTRACJA Z NARODU POLSKIEGO. JA TAM MAM AMERYKANCA W AUTOMACIE I MI ODPOWIADA. WSZYSTKO JEST DLA LUDZI, PO CO OBRAZAC INNYCH? AMEN
    • Gość: Tomek Re: Jak jeździć automatem? IP: *.dynamic.chello.pl 07.09.12, 20:24
      Ja z kolei miałem do czynienia z dwoma rodzajami skrzyń automatycznymi,jedna starszej generacji.Opel Omega A tzw.planetarna i jak na początek było ok kwestia nauki jazdy - troche zamulone było to auto z tą skrzynią. druga skrzynka była nowsza w MB w 210 i rzeczywiście było wygodnie i było przyśpieszenie.Więc mogę polecić takie rozwiązanie. A skrzynki manualne też są fajne(wiadomo czemu).

      Pozdrawiam
    • Gość: Gość Re: Jak jeździć automatem? IP: *.dynamic.mm.pl 17.12.12, 07:41
      pierwszy był mercedes S stary ale to automat nie do zabicia, potem honda legend, następna acura TL, a teraz acura MDX z żadnym nie miałem większych problemów ze skrzynią, jeżeli jest moc jeżdzi się wspaniale, w miarę zabezpieczona elektronicznie przed uszkodzeniem skrzynia to przestrzegając w/w zasad nie ma prawa nic paść, rozszczelnienie węża olejowego skrzyni w legendzie spowodowało włączenie skrzyni w tryb awaryjny czyli tylko 1 bieg do wjazdu na lawetę po naprawie węża zalaniu olejem dalej było ok, komfort jazdy nie do opisania, nie wyobrażam sobie powrotu do manualnej męczarni. pozdrawiam
    • Gość: Wkurzony Re: Jak jeździć automatem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.14, 18:02
      Kurde, ludzie mądre porady jak jeździć automatem. Czasami to nie jest zależne od nas. Mi już raz zepsuła sie skrzynka i dzieki Bogu mam sprawdzony warsztat;) W sumie to moge tutaj polecic ludziskom ze Slaska i nie tylko warsztat ASB PALKA w MYSŁOWICACH:)
    • Gość: Tom Re: Jak jeździć automatem? IP: *.ip.netia.com.pl 18.02.14, 09:19
      Miło odpowiadać na komentarze z przed 2 lat :)

      Jeden lubi dżem a drugi jak mu nogi śmierdzą. :-D
    • Gość: Gość Re: Jak jeździć automatem? IP: 91.239.249.* 09.04.14, 15:08
      Posiadam starą, ale nie zajechaną Astrzynę F z '92 r oczywiście automat, bo bym tu nie pisał.. Samochód mam już 5 lat i wymieniłem w niej profilaktycznie olej nawet 2 razy, bo na raz schodzi tylko jakaś połowa. Wymieniałem sam, więc nie miałem możliwości wymiany dynamicznej.. Patrząc na "zużyty" olej to wyglądał praktycznie tak samo jak świeży. Nie robi się z niego woda jak we wspomaganiu. Tak czy inaczej, skrzynia nie szarpie - no może delikatnie na zimnym i tylko przy zmianie z 1 na 2. reszta jak masełko, a po rozgrzaniu wszystkie chodzą elegancko. Stary Opel posiada Kickdown, tryb Sportowy, oraz zimowy. Więcej od tej konstrukcji nie trzeba wymagać. Ogólnie samochód przez te 5 lat - BEZAWARYJNY. Skrzynia co ciekawe jest Japońska i mogę ją, zarazem jak i cały pojazd z czystym sumieniem - szukającym taniego automatu - polecić ;-)
      Dodam jeszcze, że po wielu obserwacjach, wersje po lifcie - czyli po '94r. znacznie bardziej korodują jak pierwsze egzemplarze !
    • Gość: Gość Re: Jak jeździć automatem? IP: 91.239.249.* 09.04.14, 15:12
      Posiadam starą, ale nie zajechaną Astrzynę F z '92 r oczywiście automat, bo bym tu nie pisał.. Samochód mam już 5 lat i wymieniłem w niej profilaktycznie olej nawet 2 razy, bo na raz schodzi tylko jakaś połowa. Wymieniałem sam, więc nie miałem możliwości wymiany dynamicznej.. Patrząc na "zużyty" olej to wyglądał praktycznie tak samo jak świeży. Nie robi się z niego woda jak we wspomaganiu. Tak czy inaczej, skrzynia nie szarpie - no może delikatnie na zimnym i tylko przy zmianie z 1 na 2. reszta jak masełko, a po rozgrzaniu wszystkie chodzą elegancko. Stary Opel posiada Kickdown, tryb Sportowy, oraz zimowy. Więcej od tej konstrukcji nie trzeba wymagać. Ogólnie samochód przez te 5 lat - BEZAWARYJNY. Skrzynia co ciekawe jest Japońska i mogę ją, zarazem jak i cały pojazd z czystym sumieniem - szukającym taniego automatu - polecić ;-)
      Dodam jeszcze, że po wielu obserwacjach, wersje po lifcie - czyli po '94r. znacznie bardziej korodują jak pierwsze egzemplarze !

      ps. Mam też drugi pojazd ze zwykłą skrzynią i powiem tak - OBA są bardzo dobre ;-)
      Na zatłoczone miasto - automat to bajka, do jazdy sportowej.. - no nie nadaje się zbytnio..

      Najlepiej mieć i taki i taki - w zależności od potrzeby :-)
    • 1bart3 Automatyczna skrzynia biegów | jak jeździć auto... 10.04.14, 10:02
      Niedawno przesiadłem się z manualnej skrzyni biegów na automat (Toyota Rav 4) Na początku ciężko było się przestawić, ale kwestia przyzwyczajenia. Faktycznie w mieście jest to wygodniejsza opcja, ale wolę manualną - dzięki temu czuję przyjemność z jazdy :)
    • allegropajew Re: Jak jeździć automatem? 23.04.14, 12:35
      Kiedyś w automacie wbiłem R przy 80
    • Gość: gosc Re: Jak jeździć automatem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.14, 11:23
      oczywiście rzecz gustu... mężczyźni podświadomie utożsamiają levarek z penisem a czasem długość auta z jego długością.. i trudno im się obejść bez lewarka którym sterują i mają nad nim władze. ot to wszystko ci co mają niskie poczucie wartości muszą się dowartościować w ten czy inny sposób.
    • Gość: e Re: Jak jeździć automatem? IP: *.nyc.res.rr.com 02.07.14, 17:12
      Jeździłem automatem i polecam każdemu a ci co tak narzekają na automaty nigdy nimi nie jeździli.
Pełna wersja