Gość: misio Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.ip.netia.com.pl 17.11.09, 16:48 a co? macie tak małe samopoczucie wartości, że trzeba na siebie zwracać uwagę warczącym tłumikiem? nie życzę wam źle, ale wpychanie się na chama pomiędzy samochody to zwykłe chamstwo. także spadówa z tymi hasłami. Link Zgłoś
Gość: pietr@ss Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.spray.net.pl 17.11.09, 17:42 doogie 7 nie znam takiego sposobu żeby rozpocząć hamowanie zanim zapali się żółte ale większość kierowców jak widzi żółte to zapier*** przez skrzyżowanie zamiast właśnie rozpocząć hamowanie. nie twierdzę że zawsze da się przewidzieć co będzie ale trochę myślenia nie zaszkodzi przecież te kilkadziesiąt sekund pod sygnalizatorem cię nie zbawi a co do głośnych wydechów i świateł drogowych: to one w brew pozorem nie podnoszą nam samooceny tylko ratują życie, bo jak mamy pokazać że jesteśmy skoro przwie nikt nie patrzy w lusterka(mówię o patrzeniu a nie rzuceniu tylko okiem czy nic dużego tam nie ma) jeżeli nas nie widzicie to nas usłyszcie!!!! Proste!!!! Link Zgłoś
Gość: pietr@ss Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.spray.net.pl 17.11.09, 17:44 do ionen76: pokaż mi takiego co zapie... 120 między samochodami w korku a może sam spróbujesz skoro twierdzisz że jest to wykonalne??? to kolejna bajka o motocyklistach jak te o linkach czy żyłkach na szyi ludzie czy wy myślicie że motocyklista to debil który za wszelką cenę chce się pożegnać z życiem??? Link Zgłoś
Gość: MacGyver Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: 78.8.201.* 17.11.09, 18:45 Dobija mnie tok rozumowania niektórych kierowców "puszek" Link Zgłoś
Gość: think Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.217.146.194.generacja.pl 17.11.09, 19:04 Glosne tlumniki to zaden argument na bezpieczenstwo. To zwyczajne hamstwo. Dzwiek tlumnika wydobywa sie za motocyklem wiec slyszac go dopiero gdy zostane wyprzedzony. Gdyby tlumnik byl zwrocony wylotem w kierunku jazdy wtedy mialoby to sens. Polecam czesciej uzywac rowera. To najlepsza lekcja bezpiecznstwa dla kazdego kierowcy. Link Zgłoś
piet-rass Re: Zróbmy miejsce dla motocykli 17.11.09, 19:20 Żaden argument???a co powiesz na fakt iż jadąc motocyklem nie jestem widziany i słyszany przez innych dopóki nie przekręcę silnika powyżej 8 tys. a co za tym idzie z tłumika nie wydobędzie się głośny pomruk (jak kto woli ryk) silnika. A co do roweru: to sprawa jest jeszcze gorsza rower jest mniejszy od moto, cichszy i w razie czego nie doda gazu żeby się uratować a dodatkowo te jakże liczne ścieżki rowerowe w Wawie i w dodatku wcale nie wykorzystywane jako parking dla puszek Link Zgłoś
Gość: Bianco Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.adsl.inetia.pl 17.11.09, 20:13 "ionen76" i "think" to klasyczne przykłady ignorantów, którzy nigdy nie powinni posiadać prawa jazdy z uwagi na mózg wielkości orzeszka. Do tego pierwszego: na skrzyżowaniu chciałbyś żeby motocykl stawał za samochodem, ale na parkingu ma być znowu pojazdem drugiej kategorii i stać na chodniku. Jakże elokwentne i logiczne myślenie. Hipokryta. Do tego drugiego: chyba nigdy nie słyszałeś przejeżdżającego ulicą ścigacza, ani też nie chodziłeś na fizykę jak byłeś uczniakiem inaczej wiedziałbyś, że każdy pojazd z głośnym wydechem słychać z przodu tylko niewiele gorzej niż z tyłu. Tym panom już dziękujemy. Link Zgłoś
Gość: ja Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.torun.mm.pl 17.11.09, 20:24 Nie widzę powodu, by stosować takie rozwiązanie: 1. Motocykli jest na drogach bardzo mało. 2. Nawet gdyby ich było dużo, to nie przyspieszyłoby to całego ruchu, a jedynie samych motocyklistów. Link Zgłoś
Gość: fox Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 21:21 Moim zdaniem, trzeba zmienic mentalnosc zawistnych kierowcow, bo na dzien dzisiejszy, motory nie sa tak popularne, a i tez klimat niezbyt sprzyja. Mozna powiedziec, ze sezon trwa jakies pol roku, a co z druga polowa? Wystarczyloby, zeby kierowcy widzac przeciskajacego sie motocykliste zrobili mu troche miejsca (ja zawsze tak robie, czasem, jak nie mam zbytnio mozliwosci to chowam lusterka:P). Glosne tlumiki sa swietna sprawa. Nie dosc, ze motocykle swietnie brzmia to i ja czasem nie widzac je w lusterkach przynajmniej je slysze i nie wykonuje, zadnych naglych manewrow. Dodam, ze sam mialem kiedys nieprzyjemna sytuacje z motocyklista (chlopak po roku jazdy i 4 wypadkach wymienil sobie na CBR1100), skrecalem w lewo, gdy ten z naprzeciwka z pasa zakretu w prawo postanowil wyminac wszystkie auta, rozpedzic sie do ponad 100km/h i we mnie wjechac (wywrocil sie na torach ktore byly na krzyzowce). Policjant od poczatku stal po mojej stronie, ale w swietle prawa nic zrobic nie mogl. Nie bylbym w stanie mu udowodnic tego, ze jechal innym pasem, a to, ze mial grubo powyzej 50km/h nikogo nie interesuje. Jego chec na chama wciskania sie do przodu niezbyt dobrze sie dla nas obu skonczyla. Co nie zmienia faktu, ze nie przekresla to calej grupy motocyklistow. To jest tak jakby mowic, ze wszyscy kierowcy samochodow to idioci, bo chwile wczesniej zajechal nam droge jakis szczeniak w golfie. Choc moze moja tolerancja wynika z tego, ze sam mam prawko kat. A? Link Zgłoś
Gość: gumiś Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 21:32 Ja po prostu mam na to wszystko jedno wytłumaczenie: ZAZDROŚĆ! Zazdrościcie nam, że możemy, NIE ŁAMIĄC PRZEPISÓW RUCHU DROGOWEGO, wyprzedzić samochody stojące w korku. Zazdrościcie, bo nie macie prawka kat. A, bo nawet na skuterze byście mieli problem jechać!!! Na litość boską... Dlaczego na zachodzie cywilizacja się rozwija i kierowcy potrafią zaakceptować takie "manewry" motocyklistów? Aha, jeśli przeszkadzają wam zbyt głośnie wydechy i światła drogowe, patrzcie w lusterka, one czemuś służą, nie upiększają tylko samochodu. Sprawdź, to nie boli. Link Zgłoś
Gość: gość Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: 85.128.102.* 17.11.09, 21:35 Powedzcie mi wszyscy anty-motocykliści co z motocyklami typu ambulance? Docierają do poszkodowanych w wypadkach, z krwią do szpitali, z lekami, surowicami i organami do przeszczepu dla potrzebujących o wiele, wiele, wiele szybciej niż konwencjonalne ambulansy. Właśnie dla tego, ze przeciskają się między autami i startują po otrzymaniu zgloszenia o wiele, wiele szybciej. Ich też będziecie spychać na krawężniki, traktować drzwiami, spryskiwaczami i zajeżdżać im drogę? Czy zaraz ktoś wyskoczy, że nie, nie bo przecież uprzywilwjowane, na sygnale i w ogóle..? A gdyby, jak inni motocykliści, motocykl ambulans mógł przemieszczać się swobodniej i szybciej po mieście swoim pasem, bez obaw, ze jakiś ignorant zajedzie mu drogę? Przybywa nam aut na drogach, ale kierowców z mózgiem jakoś mniej... Link Zgłoś
Gość: londynczyk Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.zone4.bethere.co.uk 17.11.09, 21:58 Jakie to polskie byc bezinterwsownie zlosliwym i zazdrosnym o to ze ktos szybciej dojedzie do celu. Drodzy kierowcy samochodow (tez nim jestem) wyobrazcie sobie ze kazdy motor to czesto jeden samochod w ruchu mniej - wniosek mniejsze korki. Nie wspomne ze motocyklista musi byc w ruchu bo jest cieplo ubrany a jak stoi w korku to przeciez korek jest jeszcze wiekszy. Naprawde smutny obraz Polaka przezetuja nie ktore komentarze. Link Zgłoś
Gość: misio Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.chello.pl 17.11.09, 22:02 jaki motocykl ambulans? w naszych realiach to głównie policja używa motocykli. sam mam kat A i nadal nie uważam, żeby motocykle były bardziej uprzywilejowane. większość kolesi na moto uważa się za nieśmiertelnych. zero tolerancji. na koniec kolejki i nie niszczyć lusterek! Link Zgłoś
piet-rass Re: Zróbmy miejsce dla motocykli 17.11.09, 22:22 widzę że ta dyskusja do niczego nie prowadzi na każdy NASZ argument ci zamknięci w tonowych puszkach mają kontr argument, który uważają za lepszy niż nasz. to przecież do niczego nie prowadzi ludzie! przecież motocykliści to też kierowcy puszek i wiedzą jak wygląda świat zza "koła" i może dla tego wolą świat na dwóch kołach ale niektórym trudno to zrozumieć i za wszelką cenę starają się uprzykrzyć i tak już szare i do d... życie motocyklisty który właśnie tym że jeździ na moto chce się oderwać od całej reszty. Nie przeszkadzaj cie nam w tym to my nie będziemy przeszkadzać wam!!!!! Link Zgłoś
Gość: gość do misio Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: 85.128.102.* 17.11.09, 22:49 no widzisz, że motocykli nie widzisz. Ambulanse są, tylko, ze Ty nie widzisz. Nie twierdzę, ze motocykle są bardziej uprzywilejowane. Kazdy uczestnik ruchu powinien zabierać w drogę trzeżwe myślenie i wyobrażnię, jeśli doprawimy to odrobiną tolerancji, to i korki będą dla wszystkich strawniejsze. W ogóle poruszanie się na drogach jakoś łatwiejsze, kiedy KAŻDY kierowca i auta i motocykla wysili się na myslenie i uprzejmość. Poza przepisami, to wlaśnie te cechy regulują bezpieczny ruch. Kiepsko, że zamiast odpowiedzieć na pytanie dotyczące artykułu ostrzeliwujecie się wszyscy nawzajem, kto jest cacy, a kto be. Nikomu się to nie przysłuży. Link Zgłoś
doogie7 Re: Zróbmy miejsce dla motocykli 18.11.09, 00:14 @mareviq: o ile nie jedziesz w gęstym ruchu (czyli większość dnia w dużych miastach)- trzeba mieć oczy dookoła głowy: czy koleś z przodu nie hamuje, czy koleś z boku nie wpycha się na Twój pas... Nie zawsze starcza czasu na rozglądanie się po sygnalizacji dla pieszych. @ pietr@ss "trochę myślenia nie zaszkodzi przecież te kilkadziesiąt sekund pod sygnalizatorem cię nie zbawi" Będę wdzięczny jeśli rozwiniesz swoją myśl... Przed sygnalizatorem z tego co mi wiadomo stają wszyscy i nie ma to żadnego związku z tematem. Ale argumentacja, że skoro duża część kierowców przejeżdża na żółtym, to warto wprowadzić rozwiązanie, który ten odsetek jeszcze zwiększy, jakoś chyba z logiką jest na bakier. Link Zgłoś
Gość: think Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.217.146.194.generacja.pl 18.11.09, 01:48 No to ciekaw jestem jak mi udowodnisz ze stojąc za motocyklem jest tak samo głośno jak przed. Nie twierdze ze z przodu nic nie słychać ale źródło dźwięku jest skierowane wstecz. Jechałeś kiedykolwiek autostrada samochodem, bo tam motocykla który będzie cie wyprzedzał prawie w ogóle nie słychać. Głośno dopiero robi sie wtedy gdy zostaniesz wyprzedzony przez motocykl. W mieście głównie odbicie tej fali dźwiękowej od przeszkód terenowych potęguje efekt słyszalności. I muszą słuchać go wszyscy: facet w samochodzie, ludzie w tramwaju i ktoś na 10 pietrze kto pije akurat herbatę. Te gadki o uczniaku i podstawówce zostaw se dla twojej starej. Zgadza sie w 100% procentach rower jest najbardziej narażony w ruchu miejskim, najmniej widoczny, najcichszy, najmniejszy . Mimo to nikt sie tym nie martwi. Chodziło o to ze jak jeden z drugim przesiądzie się na rower to raz dwa zauważy gdzie kierowcy popełniają błędy: przejeżdżanie przez ścieżki bez oglądania się na strony, otwieranie drzwi na oścież na chodniku, wyprzedzanie na mus, jeżdżenie skuterami po chodnikach i ścieżkach. Nie widzę powodu dla którego robi się te pasy. Wszyscy motocykliści będą się pchali do przodu pomiędzy samochodami (czytaj urwane lusterka i otarcia) . Motocyklistów obowiązują takie same przepisy jak innych uczestników ruchu drogowego. ps Pilnujcie poziom oleju nie tylko w przekładni ale tez w głowie :) Link Zgłoś
Gość: Kewin Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: 194.8.126.* 18.11.09, 09:35 Najwięcej bzdurnych komentarzy na temat motocyklistów maja zawsze Ci co nigdy w życiu nie jechali motocyklem. KIEROWCY PUSZEK, opanujcie się, droga jest taka szeroka i pozwólcie wszystkim z niej korzystać. Nie jesteście sami. Najwięcej niebezpiecznych akcji powstaje z zazdrości że my jedziemy a oni stoja w korku. APEL DO JEŻDŻĄCYCH ścigaczami-szlifierkami-plastikami itd. OPANUJCIE SIĘ. Jak chcesz szaleć jedź na tor np do Poznania i tam szalej do woli. Zwróćcie uwagę że wypadek Choppera to niezwykła rzadkość, przecież jeżdżenie na Motocyklu ma nam sprawiac przyjemność, a co za przyjemność z pędzenia pomiędzy samochodami 200 km/h ? nawet nie można na "Laski" popatrzeć. Link Zgłoś
piet-rass Re: Zróbmy miejsce dla motocykli 18.11.09, 16:24 do doogie 7 fakt pod sygnalizatorem stoją wszyscy ale nie wszyscy są w stanie ruszyć równie dynamicznie jak motocykle i właśnie o to chodzi z tym miejscem aby moto mogły sie katapultować z pod świateł (nie mówię tu o małych poj. typu 50 czy 80 ccm bo w ich przypadku jest to mało realne) a nie czekać aż pan czy pani w "puszce" skończy się malować, znajdzie w końcu tą jedynkę i "pół godziny" później ruszy(oczywiście nie mówię tu o wszystkich kierowcach aut) a co do przejazdu na żółtym to jest on dozwolony tylko w przypadku gdy manewr hamowania mógłby spowodować zagrożenie kolizją i o ile zjazd z skrzyżowania nie nastąpi już na czerwonym w przeciwnym wypadku należy się zatrzymać przed sygnalizatorem lub w razie takiej konieczności za przejściem dla pieszych(jeżeli takowe występuje) a żeby więcej mogło przejechać na żółtym ZGODNIE z przepisami R.D. należało by wydłużyć "żółte" a to miejsce dla moto nie wydłuży żółtego więc o co chodzi z tą większą liczbą przejeżdżających na żółtym??? Link Zgłoś
piet-rass Re: Zróbmy miejsce dla motocykli 18.11.09, 16:32 do think: moto.pl/MotoPL/10,94517,6025317,Czy_motocykle_moga_przeciskac_sie_miedzy_samochodami_.html tu Wojciech Pasieczny z W.R.D. Komendy Stołecznej Policji wypowiada się na temat przeciskania się moto między samochodami Link Zgłoś
Gość: uczestnik Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.jmdi.pl 18.11.09, 19:17 "Wzajemne zrozumienie i ostrożność wszystkich uczestników ruchu"- słowa obce polskim kierowcom.Szkoda słów i czasu na czytanie tych bzdur...właśnie wracam do zdrowia po spotkaniu 4 kontra 2 kółka - Jechałem zgodnie z przepisami, a pani nie spojrzała w lusterko przy zmianie pasa... Wiekie FUCK YOU dla wszystkich kierowców bez wyobraźni i tolerancji !!! I jeszcze jedno - proponuje, aby zlikwidować pasy dla pieszych - niech przelatują nad asfaltem- bo dlaczego się w ogóle zatrzymywać. Jesteście żałosne fiuty i gdy czytam takie wypowiedzi to wstydzę się, że jestem polakiem (Jaki kraj-tacy kierowcy, kuźwa). Link Zgłoś
Gość: Mati Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 19:56 Jednoślad między samochodami = lepsze wykorzystanie przestrzeni ulicy = mniejsze korki. Szczególnie, że bez tej opcji jazda jednośladem mijałaby się celem i np. jeśli o mnie chodzi, to przesiadłbym się całkiem do samochodu - bo nie pada, bo komfortowo, bo bezpieczniej. Tylko jeśli osoby z awersją do motocykli chcą, żeby motocykliści przesiedli się do samochodów, to de facto chcą szkodzić sobie, bo eksmotocykliści następnym razem będą stali w samochodach przed nimi w korku i pewnie będą powodem, przez który taki delikwent nie zdąży na kolejny cykl świateł. Warto? Natomiast pomysł z tym miejscem - bez przesady... Motocykliści radzą sobie i teraz, a takie miejsce to duży nakład pracy, do tego prowokowałoby motorowerowców do jechania na sam przód. Swego czasu przejeździłem kilka lat na małym skuterze i uważam takie zachowanie za bezsensowne - samochody i tak zaraz doganiają mały skuter, więc tarasuje się drogę i naraża na bycie ryzykownie wyprzedzanym. Rada do małoskuterowych - szczególnie na wąskich drogach jedźcie między samochodami tylko tyle, żeby przejechać na światłach, najlepiej przed stojące najbliżej do świateł ciężarówkę bądź autobus - te w mieście Was raczej nie dogonią. Link Zgłoś
Gość: majkel Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.chello.pl 18.11.09, 20:45 Prawda jest taka że większość z was ma problem z opanowaniem auta... tyle tam przycisków pokręteł do tego 3 lusterka no i trzeba patrzeć do przodu w prawo w lewo i znowu te lusterka i jeszcze pomyśleć i te biegi sprzęgło bieg gaz. Najwięcej szczekają kierowcy pojazdów którzy mają największy problem z opanowaniem auta ... tak Panie i panowie ze zdaliście prawko za 6 ,10 czy 20 razem hm... a może nie nadajecie się do prowadzenia pojazdów ... skoro nie umiecie korzystać z lusterek do obserwowania tego co się dzieje za Wami ... Kolejny mądry chrzani głupoty że słyszy motocykl jak go wyprzedzi ( tu pomaga wizyta u laryngologa i systematyczne mycie uszu ;) ) Po to trzeba wsiąść na rower i spróbować dać się zabić by zrozumieć? każdy zdrowo myślący przewidzi zagrożenia ale nie przewidzi ułomności innych kierujących... PATRZ W LUSTERKA MOTOCYKLE SĄ WSZĘDZIE - może i te hasło was drażni, ale spełniło swoją rolę. Czytając to zdajesz sobie sprawę ze motocykle też istnieją i też się poruszają ... a więc należy skończyć z tą zawiścią i traktować motocyklistów jak równych ... Mam nadzieję że dotrze do was ... TWOJE AUTO MOŻE ZABIĆ ... Tobie może się nic nie stanie ale zabijesz kogoś kto jechał do żony dziewczyny ... a może to będzie chłopak twojej córki której zafundujesz dramat i pogrzebiesz jej marzenia ... Link Zgłoś
Gość: Kawa ZX6R Re: Zróbmy miejsce dla motocykli IP: *.146.146.154.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.11.09, 21:43 Aby wiedzieć o czym my motocykliści tu piszemy kierowcy puszek powinny choć na jeden dzien przesiąść się na moto i doświadczyć na właśnej skórze braku tolerancji i zrozumienia dla 2 oo - pozdro Lewy pas, gaz i płynę Link Zgłoś
mareviq Re: Zróbmy miejsce dla motocykli 19.11.09, 10:46 @majkel: Tak, pojazdy słychać lepiej gdy znajdują się przed samochodem. Z im większą prędkością się ten samochód porusza, tym bardziej ten efekt się potęguje. Osobiśie po raz pierwszy to zauważyłem jadąc na krajowej 8-ce. Karetkę jadącą na sygnale w lusterku wstecznym zauważyłem wcześnie, ale usłyszałem ją dopiero gdy była tuż za mną. Natomiast gdy już mnie minęła słyszałem ją nawet gdy oddaliła się na znaczną odległość. Sądząc po reakcji innych samochodów nie wszyscy kierowcy patrzyli w lusterka bo dla nich pojawienie się karetki było zaskoczeniem, co powodowało gwałtowne manewry z ich strony. Link Zgłoś