gamdan 26.11.09, 22:23 Czy to dobry wybór dla kobiety do jazdy po mieście? Jakie są opinie o nowych modelach Daihatsu? Warto? Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 26.11.09, 23:59 Warto. Ja mam 1.3, ale 1.0 jeździłem na jazdach próbnych. Wada 1.0 w stosunku do 1.3 - dość duży hałas. To jeździ jak autko ekipy Profesora Gąbki - prrrrfrfrfrfrrfrfrf Poza tym- bardzo udane autko. Tu masz mój dość wyczerpujący opis po 1500 milach (bo ja mam brytyjską wersję): forum.gazeta.pl/forum/w,14718,102911906,102911906,Czeresniakowi_wybilo_poltora_tysiaca_.html Zastanów się, czy nie dołożyć i nie kupić sobie 1.3 - róznica w cenie jest niewielka, w moim przypadku było to ok. 500 funtów... Link Zgłoś
gamdan Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 28.11.09, 16:07 Dzięki. Uwagi Twoje bardzo trafne. Sprawdziłem tego Siriona i ... nie kupujemy. Link Zgłoś
tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 28.11.09, 17:37 Powodzenia w dalszych poszukiwaniach zatem. Ja jestem generalnie bardzo zadowolony. Inna sprawa jednak to to, że z okazji kryzysu i niskiego kursu jena oraz dopłaty od królowej on mnie kosztował mniej niż podobnie wyposażona kia picanto... Jakbym kupował w Polsce, za pełną kwotę, po dzisiejszym kursie i mając na uwagę sieć serwisową w PL to pewnie też bym się zastanowił. Link Zgłoś
tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 28.11.09, 17:39 Tak tylko na marginesie: jeżeli Wam chodzi o uwagi dot. hałasu silniczka 1.0 a poza tym się wam autko podoba - przyjrzyjcie się wersji 1.3. Jest o wiele cichsza i przyjemniej się jeździ. Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 28.11.09, 22:23 Odbiegając od tematu,to ja nie widzę chyba żadnego powodu(prócz tego,że po prostu komuś ten samochód się podoba) dla którego możnaby kupić Siriona,skoro jest kilka fajnych i lepszych aut w tej klasie i wcale nie mało oryginalnych(choć moim zdaniem Sirion chce być oryginalny na siłę).Generalnie mnie się ten wóz nie podoba tak z wygladu jak i z faktu posiadania przez niego paru dla MNIE istotnych wad. Ale jako że sam na świecie nie jestem,to szanuję Twój wybór tomek854;) No,taki of top... Link Zgłoś
tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 29.11.09, 06:02 Nie, no oczywiście, każdy wybiera dla siebie.Ja tylko dodałem ten drugi wątek na wypadek, gdyby jedyną rzeczą odstręczającą ich od samochodu był hałas silniczka 1.0... Niemniej jednak kupując i dość długo wybierając samochód z tej klasy właśnie naoglądałem się paru autek, odbyłem parę jazd próbnych i śmiem twierdzić że nawet obiektywnie jest to dobre auto, a stosunek ceny do tego, co się otrzymuje jest (przynajmniej w UK) bardzo dobry - Za taką samą cenę jaką zapłaciłem mógłbym mieć dość podstawowego Forda Ka (bardzo ciasny z tyłu, auto praktycznie dla dwóch osób), znacznie gorzej wyposażonego C1 tudzież podstawowego P107 (ciekawe, skad taka róznica w cenie, to jest praktycznie przecież to samo autko, a Toyota Aygo to jest już w ogóle droga). Mógłbym też mieć full wypas kię picanto czy też tego małego Hyundaia, które są strasznie ciasne nawet z przodu podobnie jak podobne cenowo Suzuki Alto. To tyle jeżeli chodzi o tych, co się uważa za konkurencję dla Siriona, choć ja uważam, że to są wszystko autka 2+2, podczas gdy Sirionowi z tą 5osobowością troche przesadzili, ale 4 dorosłe osoby mogą podróżować w przyzwoitych warunkach. Przyjrzyjmy się więc czemuś nieco większemu: Mógłbym też mieć nieco taniej Protona Sayvy tudzież dość przyzwoicie wyposażone Rio, które jednak mi sie nie podoba, a już wersja RHD kompletnie odrzuca mnie odwrotnie zamiesczonymi dźwigienkami przy kierownicy - jeżdżę wieloma pojazdami i od czegoś takiego to by mnie szlag trafił. Jako że w UK lubują się w takich rzeczach, mógłbym, gdybym był uparty, poszukać czegoś w rodzaju Taty czy innych nieznanych w Europie wynalazków... Niemniej to wszystko jednak dosyć jest egzotyczne. Mógłbym mieć muliste clio 1.2 z oknami na korbkę i w dowolnym kolorze pod warunkiem, że białym. Mógłbym mieć bardzo podstawowego colta oraz całkiem przyzwoite punto, pod warunkiem że trzydrzwiowe (nie ukrywam, że to była także opcja brana pod uwagę). Mógłbym mieć też podstawowego Swifta (jest jeden w rodzinie, strasznie ciasny z tyłu, a ja jednach chciałem, żeby się dało jeździć w czwórkę od czasu do czasu), nieco wyższe Twingo za to z najsłabszym silnikiem (kolejna brana pod uwagę opcja, odpadła jednak bo było mi w nim dziwnie ciasno) oraz Pandę (ciasne)czy pięćsetkę (patrz panda, odejmij miejsca i zalety piątki drzwi, dodaj 1/5 ceny). Aha, no i oglądałem sobie bardzo podstawową skodę Fabię, była całkiem dobrze wyposażona, ale ten podstawowy silnik to jest jakaś pomyłka. Przy dołożeniu nieco kasiorki mógłbym szarpnąć się na najbardziej podstawową micrę (kpina, no ale za Made in Britain się płaci) a po dołożeniu jeszcze troszeczkę kompletnie gołego VW Foxa z otworem zamiast radia... Nie jestem wyznawcą legendarnej niemieckiej jakośc, więc jakoś to do mnie nie przemawiało. A.. No i jeszcze jedno. Mogłem dołożyć 1/4 ceny i dostać takiego samego siriona ze znaczkiem subaru na masce :-) No więc to było to, co miałem pod uwagą. Wybrałem Siriona, bo za te pieniądze dostałem auto dla czterech osób, z wyposażeniem standardowym, które dla większości innych marek jest pod koniec listy dopiero (4 poduszki, klima, full elektryka, centralny, 4 głośniki, elektryczne lusterka, pieć drzwi, regulowany fotel kierowcy itp itd) - dość dodać, że nie zamawiałem nic dodatkowego do podstawowej wersji z moim silnikiem). Więc o ile oczywiście się zgadzam, że każdy wybiera pod siebie, i że każdy powinien kupić sobie samochód który mu się podoba, to myślę, że obiektywnie rzecz biorąc jest mnóstwo powodów, dla których warto kupić siriona. Pewnie mnóstwo z nich jest dla różnych ludzi nieistotne, za to istotne są pewne zalety których Sirion nie ma i dlatego ci ludzie kupują sobie inne samochody niż Sirion. I to jest wszystko w porządku. A co do oryginalności? Ja siriona jakoś za super oryginalny nie uważam. Poprzedni - o tak. Ten to była masakra jakaś, i wcale mi się nie podobał. Ten jest dosyć sympatyczny. Jeżeli zaś chodzi o podobanie się w praktyce, czyli jeżdżenie, teraz po blisko 2000 mil podoba mi się o wiele więcej niż podczas jazd próbnych. A tak z czystej ciekawości: jakie autko uważasz za fajne i lepsze w tej klasie za podobną cenę? Link Zgłoś
tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 29.11.09, 06:04 ...i, również z ciekawości, jakie wady Siriona Cię odrzucają? Tak sobie pomyślałem, że może się z tego zrobić przydatny wątek z za i przeciw dla zastanawiających się nad kupnem tego autka... Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 29.11.09, 22:19 Kolego,ciężko mi dyskutować w obszarze atrakcyjności oferty danego modelu,bo tanie wersje konkretnego auta mnie denerwują przeważnie. Dla mnie istotne są wersje pokazujące pełnię możliwości konkretnego samochodu. Jednak wiem,że Sirion stanowi ze względu na bardzo ok. wyposażenie i dobrą cenę kuszącą ofertę,za którą dostaje się samochód,który można polubić. Co dla mnie jest fajniejsze? Dużo tego i wynika to też z moich upodobań. Na początek lekki outsider,ale w dalszym ciągu zupełnie pasujący do klasy B-Alfa Romeo MiTo.Kocham Alfy Romeo,a MiTo nią jest...:) Poza tym to zwyczjnie,hmm,uroczy,dobrze zrobiony samochód z klawymi silnikami i dużymi możliwościami zawieszenia,z fajnie dopasowanymi fotelami i ciekawym,jakościowym wnętrzem.Wiem,że raczej to słaba alternatywa dla normalniejszych aut z tego segmentu,ale jest fajna bardzo,więc o niej wspominam.Podobnie jest z Lancią Ypsilon,która też jest dość fajna,ale ma bardzo wąską grupę odbiorców,raczej wśród tych lepszych części jabłuszka;) Tak normalnie to dla mnie aktualnie Renault Clio jest najfajniejsze,także z powodu mojego uwielbienia marki:),jednak niezaprzeczalnie to bardzo przyjemny i szczerze udany wóz-ciężko mu wytknąć istotne wady(jakieś małe się znajdą,zwłaszcza wtedy gdy silnik dobiera się tylko pod kątem ceny wyjściowej),bo znana,dziwna charakterystyka wspomagania kierownicy(ale progresja/powrót/przełożenie są nawet ok.) to dla mnie widoczna wada (bywa z tym różnie w zależności od wersji).Dla mnie lider segmentu i nie zanosi się,zebym zmienił swoją opinię. Pozostając przy francuskich autach,to za fajnego uznaję także Peugeota 207 i Citroena C3(tego mniej).Swoją drogą,nowego C3 widzieliśmy na żywo(na razie tylko:(,nie w kraju wiadomo,bo do sprzedaży chyba jeszcze trochę,nie wiem...) i moja żona powiedziała:"śliczny!!!"(nie uznaje za bardzo podziału samochodów dla facetów/dziewczyn,ale jeśli można tak powiedzieć,to ten nowy C3 jest bardzo damski i wstyd się przyznać-faktycznie śliczny jest:)). Może nie super fajne,ale dość dobre są też VW Polo i Seat Ibiza(na tym pierwszym się troszku zawiodłem,bo myślałem,że co to nie będzie patrząc po Golfie 6. gen.).No fajny jest też Punto,Fiesta,Corsa,Fabia... Coś bym tam jeszcze znalazł,ale chce o Sirionie. Sirion ma: -dość kiepskie zawieszenie:przeciętny komfort,spore wychylenia,słyszalna praca,problemy z utrzymaniem kół pod kontrolą:), -jak to się mówi,"tanie" wnętrze:nie podoba mi się wizulanie,dość toporne i ponure, -wybrakowaną regulację kierownicy, -powolny ukł. kierowniczy, -mało wygodne,płytkawe fotele, -mocno przeciętne hamulce. Generalnie z natury jestem czepialski i nie powiedziałem,że Sirion to makabra,też jest dość fajny:) Silnik są dwa do wyboru-kiepsko.1.0 nie wiem jak sie w nim sprawuje,ale 1.3 jest w porządku,bo auto nie jest zbyt powolne,dobrze reaguje na gaz i mało pali.Skrzynia ma nieźle dobrane przełożenia.Poza tym u nas-było nie było-to dość oryginalny wozik.To też się liczy.Przy tym auto nie zniechęca do siebie użytkowników inszych niż ja;) Pozdrawiam Link Zgłoś
tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 30.11.09, 00:27 No tak, ale większość wymienionych przez Ciebie aut to są auta o klasę wyższe - albo wielkościowo albo cenowo. Nie porównuj mi 207 do Siriona... Przecież to jest dużo większe auto. Fiesta taka znowu to jest o 25% więcej kasy... Polo - no jeżeli Fox goły i wesoły kosztuje więcej niż mój Sirion to dziękuję ile musi kosztować Polo. Clio jak najbardziej, przyjemne auto, brałem pod uwagę, ale w moim przedziale cenowym to tylko silnik-wół 1.2 i biały kolor wchodził w rachubę, wyposażenie znikome w porywach do braku... Jednak ja się w życiu już tłukłem różnymi sprzętami i jednak fajnie jest mieć jakieś rozsądne wyposażenie w aucie. Duży fiat to był fajny za czasów studencko-harcerskich ;-) Odniosę się może do tych uwag dot. Siriona: > -dość kiepskie zawieszenie:przeciętny komfort,spore > wychylenia,słyszalna praca,problemy z utrzymaniem kół pod kontrolą:) Komfort - owszem, autko jest dość twarde. Ale ja takie lubię i był to też jeden z czynników "za" bo w miękko zawieszonych sprzętach miłość mojego życia mdli :-) Wychylenie - owszem, na jeździe próbnej też na to zwróciłem uwagę i na początku czułem się nieco niepewnie. Kilkaset mil i się praktycznie tego nie zauważa. Dźwięków nie zanotowałem (a szkockie drogi mają bliżej do wschodniej europy niż do zachodniej) i nie bardzo wiem co masz na myśli z tym utrzymywaniem kół pod kontrolą - mój jedzie tam gdzie ja chcę, pozwoliłem już sobie na próbę nieco za szybko wejść w zakręt i zanotowałem jedynie nieznaczny uślizg kół tylnych - dla mnie ok. > -jak to się mówi,"tanie" wnętrze:nie podoba mi się wizulanie,dość > toporne i ponure, To akurat rzecz gustu, mojej się na przykład podoba. Ja nic przeciwko niemu nie mam poza tym, że łatwo powstają jakieś trzaski - jak byłem w serwisie na wygłuszaniu to mi powiedzieli, że to wina tych dwukolorowych plastików - każdy inaczej pracuje. > -wybrakowaną regulację kierownicy, Na czym polega jej wybrakowanie? Ja jestem w stanie ustawić ją sobie wygodnie, więcej mi nie trzeba. > -powolny ukł. kierowniczy, Ja wiem? Mi się podoba... > -mało wygodne,płytkawe fotele, To prawda, są nieco płytkie. Natomiast o dziwo lepiej trzymają na boki niż moje poprzednie auto (stara primera) za to nieco za krótkie siedziska mają jak na mój wzrost. Generalnie jednak nie mogę narzekać. > -mocno przeciętne hamulce. Właściwie nie wiem co powiedzieć - nie odczuwam jakiegoś braku mocy, ale też zawsze jeżdżę z wielką rezerwą... Wolę nie musieć sprawdzać. > Generalnie z natury jestem czepialski i nie powiedziałem,że Sirion > to makabra,też jest dość fajny:) Silnik są dwa do wyboru-kiepsko.1.0 > nie wiem jak sie w nim sprawuje,ale 1.3 jest w porządku,bo auto nie > jest zbyt powolne,dobrze reaguje na gaz i mało pali. Tu się troszkę mylisz, bo jest jeszcze silnik 1.5 Skrzynia ma > nieźle dobrane przełożenia Dla mnie są ok - ja się na rajd nie wybieram, do spokojnej jazdy jest bardzo dobra. Jak się ostrożnie jeździ (tak jak ja jeździłem w okresie "docierania" to można zejść ze spalaniem o blisko litr poniżej wartości z reklamowej broszurki - to jest coś!). Poza tym u nas-było nie było-to dość > oryginalny wozik.To też się liczy.Przy tym auto nie zniechęca do > siebie użytkowników inszych niż ja;) W Uk też nie jest autkiem za często widywanym :-) Pzdr Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 30.11.09, 17:28 > No tak, ale większość wymienionych przez Ciebie aut to są auta o klasę wyższe - > albo wielkościowo albo cenowo. Nie porównuj mi 207 do Siriona... Przecież to > jest dużo większe auto. Fiesta taka znowu to jest o 25% więcej kasy... Polo - n > o > jeżeli Fox goły i wesoły kosztuje więcej niż mój Sirion to dziękuję ile musi > kosztować Polo. No tak,bo Sirion bezwzględnie należy do segmentu samochodów klasy B.Do klasy A należy Daihatsu Cuore-wtedy jego pełnoprawnymi rywalami są np. Fox,107,Twingo,Ka,Panda...;) > Komfort - owszem, autko jest dość twarde. Ale ja takie lubię i był to też jeden > z czynników "za" bo w miękko zawieszonych sprzętach miłość mojego życia mdli :- > ) Cel szczytny:) Ale Twoja ukochana zepewne nie chorowałaby jadąc 207 czy Clio;)-są stabilne. i nie bardzo wiem co masz na myśli z tym utrzymywaniem kół pod > kontrolą - mój jedzie tam gdzie ja chcę, pozwoliłem już sobie na próbę nieco za > szybko wejść w zakręt i zanotowałem jedynie nieznaczny uślizg kół tylnych - dla > mnie ok. > > > -powolny ukł. kierowniczy, > > Ja wiem? Mi się podoba... Takie tam moje "widzimisie":) Przeciętny użytkownik raczej nie pozna auta w takich obszarach jego świadomości. Mówiłem,że jestem czepialski;) Silnik są dwa do wyboru-kiepsko.1.0 > > nie wiem jak sie w nim sprawuje,ale 1.3 jest w porządku,bo auto nie > > jest zbyt powolne,dobrze reaguje na gaz i mało pali. > > Tu się troszkę mylisz, bo jest jeszcze silnik 1.5 Ano fakt;)(wersja 1.5S-nie znam osobiście). Zapomniało mi się... Link Zgłoś
tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 30.11.09, 18:02 > No tak,bo Sirion bezwzględnie należy do segmentu samochodów klasy > B.Do klasy A należy Daihatsu Cuore-wtedy jego pełnoprawnymi rywalami > są np. Fox,107,Twingo,Ka,Panda...;) Ja sie nie znam na tych klasach... :P Ale rozumiem, że to jest autko o oczko większe od tych, z którymi je porównywałem? No to w takim razie fajnie, skoro cenowo za tą samą kasę możesz mieć autko o klasę wyższą :-) Więc jakbyśmy chcieli sobie znaleźć partnera dla C1 na przykład w tej samej klasie, to dobrze że mniejsze daihatsu to jest charade: www.carpages.co.uk/daihatsu/daihatsu-charade-21-05-06.asp I tak wychodzi że za C1 na dzień dobry trzeba wybulić £8,095 za trzydrzwiowego 1.0. Za trzydrzwiowe Charade 1.0 płacimy £6,460. W standardzie w citroenie mamy radio i korbki do drzwi oraz kolor czerwony. W Daihatsu standardem jest klima, elektryka (okna i lusterka) oraz centralny zamek z pilotem... Jak dla mnie te Daihatsu, przynajmniej w UK, to ciekawa opcja (aczkolwiek to jest teraz takie teoretyzowanie, bo tą charadą nie jeździłem, a jest dość wąska, ciekawe jak się prowadzi). No ale w takim razie skoro jak piszesz Sirion należy do klasy B (co mnie trochę dziwi, bo to jednak znacznie mniejsze autko niż fiesta czy clio, no ale w środku miejsca ma niczego sobie, a bagażnik większy niż w C2 na przykład) no to tymbardziej - na rynku, poza Kią i Protonem to właściwie nie ma konkurencji w tym przedziale cenowym... > Cel szczytny:) Ale Twoja ukochana zepewne nie chorowałaby jadąc 207 > czy Clio;)-są stabilne. W P307 którym jakiś czas jeździłem ją bardzo mdliło... A niezauważyłem, żeby był niestabilny... > Takie tam moje "widzimisie":) Przeciętny użytkownik raczej nie pozna > auta w takich obszarach jego świadomości. > Mówiłem,że jestem czepialski;) To prawda, ale ja w ten zakręt sobie pozwoliłem wejść nieco za szybko, a wszedłem o wiele szybciej niż sobie miałem zamiar pozwolić i twierdzę, że Sirion wyratował się ładnie. Niemniej jednak wciąż wolałbym nie musieć tego wiedzieć, bo bym na praniu spodni zaoszczędził :P Link Zgłoś
ulubiony19 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 30.11.09, 20:22 rozumiem, że to jest autko o oczko > większe od tych, z którymi je porównywałem? Dokładnie tak;) Więc jakbyśmy > chcieli sobie znaleźć partnera dla C1 na przykład w tej samej klasie, to dobrze > że mniejsze daihatsu to jest charade: > www.carpages.co.uk/daihatsu/daihatsu-charade-21-05-06.asp Tak(bo C1 i Charade/Cuore to ten sam segment-klasa A),z tym że ten Daihatsu w linku to jest Cuore...Charade to widocznie jest nazwa obowiązująca na niektórych rynkach. > W standardzie w citroenie mamy radio i korbki do drzwi oraz kolor czerwony. W > Daihatsu standardem jest klima, elektryka (okna i lusterka) oraz centralny zame > k > z pilotem... Dla mnie brak centralnego zamka we wspólczesnym samochodzie to okropna wada,bo nawet jak byłem mały,to centralny zamek był dla mnie oczywistością.To świetny dodatek. > Jak dla mnie te Daihatsu, przynajmniej w UK, to ciekawa opcja (aczkolwiek to > jest teraz takie teoretyzowanie, bo tą charadą nie jeździłem, a jest dość wąska > , > ciekawe jak się prowadzi). Chodzi Ci o segment A.W związku z tym nie jeździełem tym Cuore: www.tuningnews.net/news/071121/eibach_daihatsu_cuore.jpg Tylko tym(ale to starsza generacja,chyba już u Ciebie nieaktualna): www.moto24.tv/jamnik/img/galeria/1590/daihatsu_cuore_6_0.jpg > miejsca ma niczego sobie, a bagażnik większy niż w C2 na przykład) no to > tymbardziej - na rynku, poza Kią i Protonem to właściwie nie ma konkurencji w > tym przedziale cenowym... No C2 znowu to "ciężki" przypadek i dość oryginalny samochód (bagażnik otwierany na dwa sposoby,4 miejsca,niesymetryczna linia szyb...).Dla mnie autko na pograniczu segentu A i B:) > W P307 którym jakiś czas jeździłem ją bardzo mdliło... A niezauważyłem, żeby by > ł > niestabilny... Poddaję się...:) Pozdrawiam Link Zgłoś
tomek854 Re: Daihatsu Sirion 1,0 - znacie? 30.11.09, 23:19 > Tak(bo C1 i Charade/Cuore to ten sam segment-klasa A),z tym że ten > Daihatsu w linku to jest Cuore...Charade to widocznie jest nazwa > obowiązująca na niektórych rynkach. Tak, to strona Brytyjska. > Poddaję się...:) No ja też musiałem. W rezultacie auto poszło z powrotem do wypożyczalni i dostałem w zamian jakąś gó...aną fiestę. :( Link Zgłoś