Usługi transportowe

26.01.04, 21:02
Nie mogę znaleźć pracy i zastanawiam się nad zgłoszeniem działalności
gospodarczej usługi transportowe na terenie Polski, samochód do 3,5 t. Na
prawo jazdy kat. B.
Zwracam się szczególnie do osób mających kontakt z ta branża, czy taka firma
na szanse istnienia? Samochód, maksymalnie z 1998 roku byłby wzięty na
pożyczkę z Powiatowego Urzędu Pracy lub w leasing. Czy jest taka możliwość,
ze nie będzie mnie stać na stratę tych rat? Gdzie szukać towaru, „podłączyć
się” pod jakąś firmie czy szukać zleca na giełdach wolnych ładunków? Czy
oprócz zarejestrowania działalności gospodarczej itp. rzeczy oraz świadectwa
kwalifikacji musze mieć jakieś dodatkowe kursy lub uprawnienia?
Prosze o opinie.
    • cracovian Re: Usługi transportowe 26.01.04, 22:39
      Uciekaj na zachod, chlopie... W Holandii poradzisz sobie lepiej, a w USA bys
      mogl spokojnie 18-kolowcami jedzic...
      • kjs13 Re: Usługi transportowe 28.01.04, 10:37
        To jest moje marzenie, żeby wyjechać do Stanów i zjeździć całe Stany 18
        kołowcem. Ale NIGDY się nie dostane do „tego raju”.
        • cracovian Re: Usługi transportowe 28.01.04, 15:35
          eh tam, da rade - tyle milionow nas tutaj juz jest - jeden wiecej nie
          zaszkodzi :-)

          Tak na serio to zawsze mozna przez Meksyk...
    • Gość: TO JA Re: Usługi transportowe IP: *.honeywell.com 26.01.04, 22:47
      Daj ogloszenie ze wykonujesz takie uslugi. Wedlug ilosci chetnych na twoje
      uslugi podejmiesz decyzje, bo pamietaj jak nie masz klientow to nie masz
      biznesu. Powodzenia
      • kjs13 Re: Usługi transportowe 25.02.04, 17:03
        Dałem ogłoszenie, odzewu brak.
        • Gość: TO JA Re: Usługi transportowe IP: *.honeywell.com 25.02.04, 17:26
          No to trudno, znajdziesz cos innego, a przynajmniej nie zapozyczyles sie na
          samochod. Moze pomysl o czyms bardziej wyspecjalizowanym jak dzwig, cysterna,
          koparka czy cos a nie zwykla ciezarowka czyli cos albo nowego albo czego jest
          malo. Nie pogniewaj sie ale mam bogatego znajomego ktory prowadzi uslugi
          pompowe i to nie jest woda co on pompuje i wywozi...
          • kjs13 Re: Usługi transportowe 27.02.04, 13:58
            A myślisz że jest duze zapotrzebowanie na usługi dżwigiem albo cysterna? A
            druga rzecz ty chyba piszesz z zagranicy, a zdaje mi sie ze jest jednak roznica
            miedzy Polska a "zachodem". Na razie odczuwam "skutki społeczne" bezrobocia.
            • Gość: TO JA Re: Usługi transportowe IP: *.honeywell.com 27.02.04, 17:22
              Na miejscu masz lepsza orientacje w tych sprawach. Ja tylko radzilem ci nie
              zapozyczac sie "w ciemno". Kombinuj dalej i sie nie poddawaj!
              • Gość: Lukash ! Re: Usługi transportowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 17:34
                Można zarobić i jako kierowca, musisz mić tylko kategorię D na autobusy, koszt
                jakieś 2500zł, u nas w lublinie takich biora do roboty, masz ponad 20 lat
                wygladasz poważnie wielu prywaciarzy Cię zatrudni, sam mam kolege który jeźdizł
                z nami do Belgii jechał na tydzień i wrcął na kołach autami powiedział mu
                ojciec żeby zrobił prwko na D i ma juz robote 1200zł miesięcznie pracuje 8
                godzin jeździ busami 25km i wraca, bilet kosztuje 2 zł lub 2.5 i sobie wybiera
                50 zł dziennie z kasy. Kupił sobie Vento stare i sobie jakoś zyje.
                • kjs13 Re: Usługi transportowe 27.02.04, 21:10
                  Myslałem bardziej nad kategorią C i potem ewentualnie, jezeli znajde prace
                  zrobic C+E. Co do kategorii D, to od kwietnia bedzie kosztowac 4000 zł. Ładna
                  cena, co nie.
                • Gość: Jonatan Re: kierowca autobusow IP: *.bielsko.dialog.net.pl 29.02.04, 21:10
                  Prosze o wpisy osoby ktore uwazaja ze po zdaniu kat D sa duze szanse na prace
                  jako kierowca. Jak wyglada praca w MZK, czy przyjmoja tam zaraz po kursie czy
                  tylko z praktyka?
    • Gość: olek Re: Usługi transportowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 20:26
      Mialem cos takiego kiedys. 4-5 lat temu, VW LT, do 3,5 t. w polsce wówczas
      znajdowałem czasem jakiegos zainteresowanego usługami, zaczynałem jednak od
      pewne współpracy z firma. jezdzilem dla nich co tydzien trase do niemca, jak
      oni lekko mi podcieli gałąź, musałem zwinąć interes. trudno jest bracie,
      trudno. powodzenia zycze.
      • Gość: jacek Re: Usługi transportowe IP: *.arcor-ip.net 27.02.04, 20:39
        No albo tak jak ten tutaj
        cgi2.ebay.de/aw-cgi/eBayISAPI.dll?ViewFeedback&userid=tomek57&item=2598539682&frompage=272&de=off
        Zameldowal sie w niemieckim EBAY-ju, i przywozi do polski ha handel rózne
        rzeczy. Choc napewno nielatwy kawalek chleba.
        A tak swoja droga to ile kosztuje transport, powiedzmy 40 m3 prasowanego
        styropianu do Holandii? Wie ktos?
        Jacek
        • Gość: Lukash ! Re: Usługi transportowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.04, 03:15
          Ja Ci powiem że też jestem elektronik w dodatku po dobrej szkole, ale pracuję
          z moim ojcem bawimy się w samnochody, mając kategorie B+E czyli Sprinter z
          lawetą. I zarobki mam niezłe zarobię nawet 8 tysiecy na miesiąc, ojciec drugie
          tyle a w maju zarobię przez maj i czerwiec z 3 razy tyle, zamierzam robic
          prawko na autobus, bo to dobra sprawa teraz biora ludzi na Lublin-Warszawa
          niektórzy kierowcy mają tam po 16 punktów już, nawet u nas w lublinie nie ma
          problemów z taką robotą, najlepiej oczywiście na zachodzie tam najmniejsze
          bezrobocie. Myslę również że lepiej jeździć sobie sprinterkiem te 8 godzin i
          wozic ludzi niż jeździc do niemiec i sprzedawać rzeczy z wystawek na giełdzie.
          Jak jeździsz busem masz ubezpieczenie rośnie Ci staz pracy, z kasy możesz
          podebrać dziennie od 50-100zł żeby sie szef nie kapnął - jednym słowem dobra
          sprawa. Jedynym miejscem gdzie elektronik może dobrze zarobic jest kopalnia w
          bogdance tam elektryk monter zarobi 2500zł a robiąc na nocki i niedziele jescze
          więcej, jakbys miał mgr inz eletrotechnik lub elektronik nawet mgr inż elektryk
          to w 2006 mógłbys się wbić na sztygara coś takiego jak kierownik dfziału
          energetycznego tam zarobiłbyś 4 tys miesięcznie pracując głową, masz 13ta
          pensję masz barbórkę to też podwójna jest życ nie umierać. Ja czekam do
          2006roku wtedy skończę politechnikę i ma byc nabór do kopalni. Ojcic robił tam
          jako nadsztygar ale miał wypadek i jest na rencie.
          • wiktor_l Re: Usługi transportowe 29.02.04, 21:17
            "z kasy możesz
            podebrać dziennie od 50-100zł żeby sie szef nie kapnął - jednym słowem dobra
            sprawa"

            Z takim społeczeństwem to daleko zajdziemy.
            Nie zazdroszczę też ludziom, którym przywozisz te szroty z "zachodu". Też im
            coś podbierasz? Czy może liczniczek podkręcisz, ewentualnie ramę w rowie w
            Belgii podprostujesz łomem?

            Wiktor
            • wiktor_l Re: Usługi transportowe 29.02.04, 21:19
              cd mądrości

              "Ojcic robił tam
              jako nadsztygar ale miał wypadek i jest na rencie".

              Niech zgadnę - renta na kręgosłup? I teraz dyma sprinterem 12 h bez przerwy i
              nie narzeka.
              Wiktor
              jestem załamany - chociaż nie pisz takich rzeczy i porad na forum.
          • Gość: antyLukash ! Re: Usługi transportowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 21:21
            To kiedy ty się miszczu uczysz na tej Politechnice, jak miesięcznie kosisz 8
            tys.? Może to jakieś zaoczne pseudostudia?

            Ojciec też kosi 8 tys. i jeszcze rentę bierze?
            • Gość: Lukash ! Re: Usługi transportowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 00:47
              Ojciec mial poważny wypadek i w wyniku niego utyka na prawą nogę. Rozsypało mu
              sie biodro, jest po 2 operacjach. Utyka 14 lat. Policz że nadsztygar zarabia
              teraz 8 tys zł. Policz sobie 1,200 od samochodu, od maja będziemy mieli 1500zł
              od samochodu. opłat celnych i łapówek jest na 1300zł a bierzemy 2500zł. I jak
              nawet wytargujemy te 200 euro to i tak za ta kasę bierzemy części. To studia
              zaoczne, a to nie są złomy. Masz rację przebieg dodajemy i korygujemy, jednak
              klient będący w belgii czy francji widzi prawdziwy stan. Pozatym jakjest
              cyforwy to widac czy było cofane oi ile i kiedy. A my nie prowadzimy 12h tylko
              22-24 godziny z Belgii bez żadnych przerw. Na Bogdance jest przywilej, że na
              miejsce ojca wejdę i będę kosił lepiej niż na tych samochodach, bo to też sporo
              roboty i żadko się jest w domu. Jak dotąd na auta nie było skarg a auta ida jak
              ciepłe bułeczki przyjedziemy i jak stoi na lawecie jakieś auto zaraz duzo
              oglądających. Jest u nas drugi gość, on kupuje podobno we francji ale tak
              naprawdę w kaliszu od handlaża i sprzedaje tu drożej. Miał sprowdzić kolesiowi
              206tkę sprowadził Saxo 1.4, miało być z frncji było zniemic. Jeden zamówił
              Meganke miała wyjść tyle co u nas czyli 16 tys, a u niego wyszła 18 tysięcy i w
              dodatku biała. Więc proste że nikt nie lubi przepłacać każdy woli kupic taniej
              i lepiej. Policz Sprinter 1 auto i laweta 1 auto + czasem jedno 2 na kołach.To
              spokojnie można sprowadzic 1 miesicznie
              jadąc na 2 auta 16 aut. Teraz jeździmy co 2 tygodnie. co do pana stokłosy to
              kolega teraz prcuje w piekarni ma 1000zł do ręki a robi od 4 do 10, 7 dni w
              tygodniu. Ma tylko B. Co jest złego w podebraniu?? Wujaszek ma sprintera busa
              puścił go warszawa lublin, jest 2 tygodnie w kraju. Narazie sam nim jeździ. Z
              kim nie rozmawiał z kierowców to każdy deklaruje że te 50zł dziennie podbiera
              niekiedy i więcej. Przykladowo jeden 2 osoby bierze na przód i za nie kasa
              idzie mu do kieszeni. Ja nie jeżdżę na stałe tylko czasem jak sytuacja pozwala
              to zazwyczaj 4 dni, czasem 3.
              • wiktor_l Re: Usługi transportowe 01.03.04, 09:07
                Gość portalu: Lukash ! napisał(a):

                > Ojciec mial poważny wypadek i w wyniku niego utyka na prawą nogę. Rozsypało
                mu
                > sie biodro, jest po 2 operacjach.

                To albo jest na rencie, albo dyma sprinterem całą dobę i okrada państwo. To nie
                jest praca dla rencistów.

                >. Co jest złego w podebraniu??

                To oszustwo. Póki tego nie zrozumiesz, jesteś zerem. Bez obrazy, ale taką masz
                wartość dla normalnego społeczeństwa.

                Wiktor

Inne wątki na temat:
Pełna wersja